• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Chcą wyjaśnień ws. odwołania Tomasza Augustyniaka

Ewelina Oleksy, ws
26 stycznia 2021 (artykuł sprzed 3 lat) 
Tomasz Augustyniak pomorskim sanepidem kierował od 2015 roku. W sumie przepracował tam 14 lat. Został odwołany decyzją Głównego Inspektora Sanitarnego bez podania przyczyny. Tomasz Augustyniak pomorskim sanepidem kierował od 2015 roku. W sumie przepracował tam 14 lat. Został odwołany decyzją Głównego Inspektora Sanitarnego bez podania przyczyny.

Parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej domagają się od rządu wyjaśnień ws. odwołania ze stanowiska Tomasza Augustyniaka, szefa pomorskiego sanepidu. Do premiera trafi więc poselska interpelacja z serią pytań o powody decyzji, którą politycy opozycji nazywają "bulwersującą".



Jak oceniasz decyzję o odwołaniu Tomasza Augustyniaka?

Posłanka KO Agnieszka Pomaska i wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz zorganizowali we wtorek konferencję prasową przed siedzibą pomorskiego sanepidu. Poinformowali tam, że oczekują od strony rządowej wyjaśnień ws. odwołania ze stanowiska Tomasza Augustyniaka.

- Już we wrześniu 2020 r. pan Adam Bielan, jeden z liderów PiS, mówił, że to nie jest rząd ekspertów, tylko rząd, który ma silne zaplecze polityczne. A rzecznik PiS mówił, że "nie zatrudniamy ekspertów, bo jak ich zatrudnialiśmy, to nie chcieli realizować naszego programu". W tych dwóch cytatach przejawia się prawdziwa polityka PiS, ale też to, z czym mamy do czynienia, jeśli chodzi o zarządzanie pandemią. Na końcu jest tego efekt, czyli odwołanie pomorskiego inspektora sanitarnego - powiedziała Pomaska.

Złożą interpelację, ale wcześniej zaproszą do jej podpisania wszystkich posłów z Pomorza



Posłanka poinformowała, że w związku z tym pomorscy parlamentarzyści zwracają się z serią pytań do rządu, premiera Mateusza Morawieckiego oraz rzecznika rządu Piotra Müllera, który nieoficjalnie miał stać za dymisją Augustyniaka.

- Pytamy, czy to prawda, że rzecznik rządu wpływał na fachowca, na inspektora sanitarnego? Czy wpływał na decyzje personalne, czy próbował umieścić w Słupsku na stanowisku swoją koleżankę? Pytamy też dziś premiera, czy taki sposób zarządzania kadrami w sanepidzie zwiększa bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców Pomorza - mówiła Pomaska. - Te pytania złożymy również formalnie, w postaci interpelacji. Zaproszenie do jej podpisania wyślemy do wszystkich parlamentarzystów z Pomorza, także tych z PiS, żeby mogli wspólnie z nami interweniować w tej niezwykle bulwersującej sprawie - podkreśliła.
Posłanka Agnieszka Pomaska i senator Bogdan Borusewicz zorganizowali we wtorek konferencję ws. odwołania szefa sanepidu. Posłanka Agnieszka Pomaska i senator Bogdan Borusewicz zorganizowali we wtorek konferencję ws. odwołania szefa sanepidu.
Bogdan Borusewicz dodał, że sprawa odwołania Augustyniaka to "przykład klasycznej sytuacji, kiedy funkcjonariusz partyjny odwołuje specjalistę".

- PiS to robił w stosunku do wielu ludzi, ale w tym przypadku sytuacja jest nadzwyczajna, bo dotyczy szefa sanepidu - instytucji walczącej z pandemią, zajmującej się badaniami. Ta decyzja nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego. Sanepid na Pomorzu był uznawany za jeden z najlepszych w Polsce, więc trudno zrozumieć decyzję o odwołaniu jego szefa - powiedział senator. - Zmiana na tym stanowisku doprowadzi do dezorganizacji sanepidu. Nowy szef będzie powoływał nowych zastępców, inspektorów powiatowych - stwierdził.

Oficjalna decyzja o odwołaniu bez podania powodów



Tomasz Augustyniak, szef pomorskiego sanepidu, o odwołaniu ze stanowiska poinformował 25 stycznia. Pismo w tej sprawie podpisał Główny Inspektor Sanitarny. Augustyniak w sanepidzie pracował 14 lat. Przez ostatnich ponad 5 lat kierował WSSE w Gdańsku. Na Pomorzu był uważany za świetnego specjalistę w swojej dziedzinie. Murem stanęło za nim chociażby środowisko samorządowców , którzy sprzeciwiali się jego odwołaniu i napisali w tej sprawie list do ministra zdrowia.

W piśmie o tym, że Augustyniak traci pracę, nie podano powodów tej decyzji. Trudno jednak mówić o tym, by do pracy byłego już dyrektora były jakieś merytoryczne zarzuty. Szczególnie w czasie pandemii koronawirusa współpraca Inspekcji Sanitarnej z podmiotami leczniczymi na Pomorzu była bardzo dobra. Dzięki temu województwo pomorskie stało się liderem w zakresie diagnostyki COVID-19 , co przyczyniło się do skuteczniejszej niż w innych regionach kraju walki z koronawirusem i spowolnienia rozwoju epidemii w początkowej fazie.

W tle konflikt o znajomą rzecznika rządu



Z nieoficjalnych informacji wynika, że odwołanie Tomasza Augustyniaka jest spowodowane jego sprzeciwem wobec nominacji na stanowisko powiatowego inspektora sanitarnego w Słupsku Marii Szróbki. Augustyniak miał twierdzić, że kobieta nie ma odpowiednich kwalifikacji do objęcia tej posady.

Maria Szróbka, w ostatnim okresie asystentka słupskiego posła PiS i jednocześnie rzecznika rządu Piotra Müllera, w przeszłości przez 6,5 roku kierowała już Powiatowym Inspektoratem Sanitarnym w Słupsku.

GIS nie odniósł się dotychczas do tych doniesień. Nie odpowiedział też na pytania dotyczące powodów odwołania Tomasza Augustyniaka.

Na stronie instytucji zamieszczono tylko lakoniczny - dwuzdaniowy komunikat , że taka decyzja zapadła.

Miejsca

Opinie (148) ponad 20 zablokowanych

  • Jeśli ma 6.5 roku doświadczenia na stanowisku powiatowego inspektora, to o co chodzi? (1)

    • 7 7

    • Nie panuje nad serialem

      • 0 0

  • Powiedział kiedyś Grzegorz Jarkowi (1)

    że jak chcecie rządzić według swoich zasad to wygrajcie wybory. No to wygrali.

    • 10 0

    • I Pomaska z Borusewiczem przeżyć nie mogą, że poszli za radą Grzegorza i wygrali. Im to nie grozi, więc chwytają się każdej okazji aby o nich mówiono.

      • 0 0

  • Dlaczego?

    Dlaczego tej kobiety w Słupsku nie chcieli pomimo doświadczenia już na tym stanowisku i wiedzy? Też chcemy wyjaśnień .

    • 10 2

  • Zlecił przeprowadzenie inspekcji , tam gdzie układy mafijne gdańska nie chciały.

    Teraz robią wielkie hallo. Znowu POmaska i Borsuk. A gdzie Kudłaty , Dulkiewicz , bo też im na pietę nadepnął .

    • 11 2

  • Jak to jest...

    że w Gdańsku pochwały pod adresem PIS-owskiego urzędnika słychać dopiero po jego odwołaniu.

    • 6 6

  • To jak z egzaminem na prawko - nie ważne czy potrafisz ! Ważne kogo znasz (kim jest papa i ile ma papy) A reszta zdziwiona ;)

    • 4 2

  • Ten Muller..

    To niezła menda jest. W wywiadach wypowiada największe kłamstwa bez mrugnięcia okiem Typowy pis dzielski karierowicz.

    • 4 6

  • Kolegę nam odwołali, no skandal.

    To nasz inspektor był. Naszych sędziów odwołują, więc my się na to nie zgadzamy.
    Wolę w szambie zanurkować niż pisowca inspektora czy sędziego.

    • 6 2

  • Odwołali pisowca i taki krzyk?

    Poseł Pomaska o co ten krzyk. Nie nasze małpy.

    • 3 0

  • Problem z czterech liter

    Jak pracodawca chce zwolnić pracownika to ma do tego prawo tak samo jak pracownik ma prawo do wypowiedzenia pracy.

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Młodzieżowa Grupa Wsparcia

100 zł
warsztaty

Maj w Sercu Mamy 2024 - rozwojowy festiwal łączący pokolenia

festyn, warsztaty, spotkanie, joga

Dzień dziecka. Joga dla dzieci 4-6 lat

60 zł
warsztaty, spotkanie, joga

Najczęściej czytane