Wiadomości

Siemię lniane - nasiona, które leczą i upiększają

Najnowszy artukuł na ten temat

Czekolada - leczy i pielęgnuje czy tylko smakuje?

Siemię lniane - tanie i niezwykle zdrowe. Warto, by na stałe zagościło w naszym domu i urozmaicało nie tylko nasze dania. Na zdjęciu (od prawej) w wersji kupnej mielonej i odtłuszczonej, w ziarnach i świeżo zmielone w młynku.
Siemię lniane - tanie i niezwykle zdrowe. Warto, by na stałe zagościło w naszym domu i urozmaicało nie tylko nasze dania. Na zdjęciu (od prawej) w wersji kupnej mielonej i odtłuszczonej, w ziarnach i świeżo zmielone w młynku. fot. Agnieszka Majewska

Te niepozorne brązowe nasiona mają tyle witamin i minerałów, że może im ich pozazdrościć wiele warzyw i owoców. Łagodzą dolegliwości żołądkowe, wspomagają odchudzanie, zapobiegają zaparciom. Korzystnie wpływają na układ krążenia i dbają o prawidłowy poziom cholesterolu. Siemię lniane jest też nieocenionym kosmetykiem. Poznaj więcej właściwości tych cudownych ziaren.



Czy często sięgasz po nasiona lnu?

tak, zawsze mam je w domu 59%
raczej sporadycznie 31%
nie, bo nie lubię lnu 10%
zakończona Łącznie głosów: 345
W naszym cyklu "Natura dla zdrowia i urody" podpowiadamy, jak samodzielnie i szybko zrobić domowe kosmetyki czy produkty wykorzystywane w lecznictwie i kuchni. Po słonecznych pomarańczach czas na nasiona lnu.

Skład, który robi wrażenie

Odmiany siemienia lnianego - złota i brązowa - różnią się składem, choć mają też wiele wspólnego.

- Złociste charakteryzuje się lepszym składem chemicznym od brązowego, zawiera m.in. cynk (bardzo ważny składnik działający przeciwtrądzikowo), witaminę E (silny antyoksydant - działający odmładzająco), witaminy z grupy B (bardzo ważne witaminy przy problemach skórnych, dermatozach, działają przeciwzapalnie, depigmentacyjnie, stymulują pracę fibroblastów, itd), NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe), flawonoidy, lignany oraz bardzo cenne aminokwasy (białka) - informuje Beata DrozdAlloa Studio Kosmetyki Naturalnej.
Ponadto siemię lniane zawiera błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny, fitoestrogeny, związki śluzowe czy lecytynę i składniki mineralne takie jak magnez, wapń, żelazo, potas, mangan, miedź.

Siemię lniane w służbie urody

Siemię lniane ma bardzo wszechstronne zastosowanie. Może być stosowane do pielęgnacji twarzy, ciała, włosów i paznokci.

- Ciekawym składnikiem są lignany - to naturalne, bardzo silne antyutleniacze, kilkukrotnie silniejsze od witaminy E. Ich budowa i działanie przypomina działanie żeńskich hormonów płciowych - estrogenów, które w kobiecych organizmach odpowiadają za cykl rozrodczy oraz serce, mózg, kości, skórę - mówi Beta Drozd. - Wspomagają hormonalną terapię w okresie menopauzy. Lignany jako antyutleniacze wychwytują wolne rodniki, które to uszkadzają w naszym organizmie np. DNA, co przyspiesza starzenie się skóry oraz całego organizmu.
Nasiona lnu polecane są do cery trądzikowej, suchej, wrażliwej, naczynkowej, ale tak naprawdę każda cera, bez względu na rodzaj, może czerpać korzyści z kosmetyków przygotowanych na bazie siemienia lnianego. Szybko ukoimy podrażnienia, zredukujemy zmiany trądzikowe czy skutecznie usuniemy zanieczyszczenia, a skóra będzie jędrna i gładka. Preparaty na jego bazie nawilżają, redukują rozszerzone pory, błyszczenie, zaczerwienienia i łuszczącą się skórę. Włosy zyskają zdrowy wygląd, nabiorą miękkości, gładkości, będą nawilżone i zregenerowane, zmniejszy się także częstotliwość ich wypadania. Okłady i kompresy będą idealne w regeneracji spierzchniętych i suchych dłoni, ale również w miejscach potrzebujących nawodnienia - takich jak stany zapalane czy odleżyny. Nasiona lnu powinny znaleźć się w domowej kosmetyczce osób ze słabymi, kruchymi i rozdwajającymi się paznokciami. Mikroelementy i witaminy wzmocnią płytkę paznokcia, która będzie rosła szybciej i uodpornią ją na urazy.

Maseczka z nasion lnu wspaniale nawilża cerę, uspokaja, regeneruje i nadaje się do wszystkich rodzajów cer.
Maseczka z nasion lnu wspaniale nawilża cerę, uspokaja, regeneruje i nadaje się do wszystkich rodzajów cer. fot. Agnieszka Majewska
- Jak widzimy, siemię lniane zawiera wiele cennych składników - działa silnie odmładzająco, przeciwtrądzikowo, przeciwzapalnie, detoksykująco, osłonowo i ma ogólnie pozytywne, stymulujące działanie na naszą skórę - przypomina Beata Drozd z Alloa Studio Kosmetyki Naturalnej.
Żel lniany

Sam w sobie jest kosmetycznym specyfikiem, ale stanowi też bazę do produkcji innych.

Do 1 łyżki siemienia dodajemy 1 szklankę wody. Gotujemy na małym ogniu, przez około 10 minut, do uzyskania żelowej konsystencji. Następnie odcedzamy ziarna. W zależności od ich rodzaju żel może być mniej lub bardziej płynny. Po przygotowaniu kilku porcji dojdziemy do wprawy, która pomoże nam uzyskać konsystencję odpowiednią do naszych potrzeb.

Nawilżająca maseczka

Istnieje kilka jej wariantów. Warto je wypróbować i wybrać sposób dla nas najwygodniejszy. Podstawową wersją jest rozprowadzenie żelu na skórze twarzy i szyi i pozostawienie na 15-20 minut. Inną opcją jest zmielenie w blenderze lub młynku nasion powstałych przy przygotowywaniu żelu. Całe nasiona również mogą posłużyć za maseczkę, jednak łatwo się z niej ześlizgują. Ta maseczka nawilża, odżywia i uspakaja cerę.

Maska na włosy

Żel można z powodzeniem stosować jako maskę na włosy (do dłuższych trzeba podwoić/potroić proporcje). Wystarczy nałożyć na umyte włosy, lekko wilgotne i zabezpieczyć czepkiem lub folią. Spłukujemy po 30-40 minutach. Dodaje blasku, nawilża i - co ważne - nie obciąża.

Żel do włosów kręconych

Nasiona gotowane w połowie porcji wody dadzą nam naturalny, nieobciążający żel do włosów kręconych. Rozprowadzamy go podobnie jak piankę, wgniatając w loki. Dobrze utrzymuje skręt.

Płukanka

Rozpuszczając bazę w około 2 l wody otrzymamy płukankę, która będzie pomocna przy niesfornych, puszących się włosach i podrażnieniach skóry głowy. Stosujemy do ostatniego płukania. Właściciele długich włosów mogą mieć problem z ich późniejszym rozczesaniem i jeśli taki problem się pojawi (choć nie musi) lepiej sięgnąć po maskę.

Baza ma wiele zastosowań i tylko od nas zależy, jak jej użyjemy. Sprawdzi się również jako żel do golenia dla pań - zmiękczy skórę i zabezpieczy przed podrażnieniami. Przyniesie ulgę suchym dłoniom i wzmocni paznokcie. Może też zastąpić krem do rąk, nie zostawia bowiem lepkiej warstwy i ładnie się wchłania. Nadaje się jako komponent relaksującej kąpieli.

Domowe zabiegi wykonywane regularnie mogą nas bardzo pozytywnienie zaskoczyć. Uzupełniają, a czasem nawet przewyższają działanie kupnych leków czy kosmetyków, a własna produkcja gwarantuje to, że ich skład jest jawny i całkowanie naturalny, bez sztucznych środków konserwujących czy barwników. Jedyne, czego wymagają to systematyczność, ale niektóre zabiegi robią fantastyczne wrażenie już po jednym zastosowaniu. Aby zintensyfikować ich działanie powinniśmy stosować wewnętrzną suplementację. Warto popijać napary z siemienia czy dodawać zmiksowane ziarna do potraw i koktajli.

Na zdrowie!

- Nasiona lnu korzystnie wpływają na układ pokarmowy. Całe i gotowane nasiona oraz substancje śluzowe, które otrzymamy, mają działanie powlekające na błonę śluzową przełyku, dwunastnicy i żołądka. Stanowią one naturalną barierę przed czynnikami drażniącymi, np. niektórymi lekami - mówi Anna Piaścik z poradni dietetycznej Medicago. - Len ma też zastosowanie u osób z nadwagą, otyłością, chorobami układu sercowo-naczyniowego i innych osób, które chcą naturalnym sposobem uzupełnić kwasy Omega 3.
Zresztą zawartość kwasów Omega 3 jest imponująca jak na ich roślinne pochodzenie i jest podobna do ich zawartości w rybach - stąd zajmują ważne miejsce w diecie wegetarian i wegan.

Właściwości nasion lnu jest mnóstwo. Regulują poziom cholesterolu, zwiększając jego dobry poziom i usuwając z organizmu ten zły. Pomagają w przeciwdziałaniu zaparciom i mają lekkie właściwości przeczyszczające. Związki śluzowe zawarte w nasionach działają ochronnie na żołądek i ochraniają go przed drażniącymi kwasami żołądkowymi. Łagodzą również zgagę i wrzody.

Mielone siemię lniane to doskonały dodatek do past i sałatek. W najprostszej wersji wystarczy połączyć je z twarogiem i dodać ulubione warzywa (np. rzodkiewki).
Mielone siemię lniane to doskonały dodatek do past i sałatek. W najprostszej wersji wystarczy połączyć je z twarogiem i dodać ulubione warzywa (np. rzodkiewki). fot. Agnieszka Majewska
Len jest jednym z ulubionych produktów osób odchudzających się. Pęcznieje w żołądku, dzięki czemu daje na długo uczucie sytości. Olej lniany dzięki zwartości lignanów przyspiesza przemianę materii i metabolizm, pobudza organizm do produkcji żółci rozkładającej tłuszcz i pomaga w przekształceniu go w energię.

Dzięki zawartości fitoestrogenów sprzyja zachowaniu równowagi w gospodarce hormonalnej kobiet, co może być szczególnie ważne dla kobiet w okresie menopauzalnym. Jest przydatny w okresie przeziębień, bo to świetne remedium na kaszel, chrypę czy zapalenie oskrzeli. Śluz z nasion łagodzi objawy zarówno suchego, jak i mokrego kaszlu. Jest to środek, po który sięgają często osoby pracujące głosem, np. wokaliści czy spikerzy.

Napar z nasion

Przygotowujemy zalewając w szklance łyżkę nasion (całych lub mielonych) wrzątkiem. Zostawiamy pod przykryciem na minimum 15 minut. Pijemy dwa razy dziennie, między innymi by zachować zdrową perystaltykę jelit lub w przypadku chrypy czy męczącego kaszlu.

Odwar z nasion lnu

Łyżkę nasion gotujemy pod przykryciem w szklance wody na małym ogniu. Potem przecedzamy i po ostudzeniu pijemy dwa razy dziennie jako środek łagodzący zgagę, wrzody czy inne podrażnienia żołądka.

Bardzo ceniony jest także olej lniany.

- Jeden z najcenniejszych olejów zawierający idealne proporcje kwasów tłuszczowych Omega 3 do Omega 6 (NNKT). Nieoczyszczony, tłoczony na zimno olej lniany ma kapitalne działanie wspomagające układ krążenia (obniża poziom "złego" cholesterolu", obniża ciśnienie), nerwowy (kwas alfa-linolenowy pomaga w przenoszeniu impulsów nerwowych, zmniejsza uszkodzenia nerwów powodujących drżenie, drętwienie, itd.), trawienny (np. stany zapalne jelit), poprawia zdrowie naszej skóry (egzema, łuszczyca, trądzik różowaty, zwykły, oparzenia słoneczne), stawów (reumatyzm, sztywność, ból stawów), oczu (plamka żółta, siatkówka) oraz poprawia zdrowie psychiczne (zaburzenia nastroju, stany depresyjne, problemy z koncentracją). Jest polecany kobietom w ciąży - NNKT wspomagają prawidłowy rozwój płodu - oraz kobietom w okresie menopauzy - olej łagodzi jej objawy. NNKT zawarte w oleju lnianym pomagają również mężczyznom w zapobieganiu i leczeniu prostaty - opowiada Beata Drozd.
W kuchni najlepiej korzystać z nasion zmielonych w młynku lub rozdrobnionych w moździerzu. Gwarantuje to dużo lepsze przyswajanie witamin i minerałów. Można dodawać je do wszystkiego. W diecie wegańskiej są częstym zamiennikiem jajka, ponieważ dobrze łączą składniki. Ale najbardziej znana jest chyba prozdrowotna pasta twarogowa, której recepturę przypomina Beata Drozd.

Pasta serowo-olejowa

6-8 łyżek nieoczyszczonego oleju lnianego tłoczonego na zimno, 1 łyżka naturalnego jogurtu odtłuszczonego, 200-250 g chudego twarogu

Wszystko dobrze zmiksować przez ok. 5 min, do uzyskania konsystencji pasty, i jeść w ciągu dnia.

Ważne: oleje tłoczone na zimno (zawierające NNKT) zawsze przechowujemy w lodówce (wyjątkiem jest olej kokosowy).

Odwar z nasion otrzymujemy przez ich gotowanie. W zależności od ich rodzaju i ilości wody możemy otrzymać mniej lub bardziej gęsty śluz.
Odwar z nasion otrzymujemy przez ich gotowanie. W zależności od ich rodzaju i ilości wody możemy otrzymać mniej lub bardziej gęsty śluz. fot. Agnieszka Majewska
O czym warto pamiętać

Siemię lniane dostępne jest w dwóch rodzajach - brązowe (tańsze) i złociste, bardziej wartościowe i popularne. Możemy nabyć również mielone (zazwyczaj odtłuszczone, a więc bardziej ubogie lub pozbawione kwasów Omega 3), a także siemię w tabletkach, co bywa przydatne dla osób, które nie lubią galaretowatej substancji.

Siemię powinno być przechowywane w ciemnym, szczelnie zamkniętym słoiku, a mielone dopiero przed użyciem. Dzięki temu nie będzie traciło swych cennych właściwości.

Opinie (34) 4 zablokowane

  • oooooo!

    lubie, sypie kanapki, a pasta budwigowej mega zdrowa

    • 4 2

  • dlaczego siemie w sklepie zielarskim jest 3 razy droższe niz w biedrze? (9)

    • 29 0

    • (2)

      w zielarskim czy ekologicznym wszystko jest droższe

      • 13 1

      • ta sr*lekologiczne... (1)

        w bajki wierz

        • 4 3

        • Stwierdzenie fakt, gdzie tu widzisz wiarę w bajki?

          • 3 1

    • (1)

      To prawda, w Tesco ziarna lnu kosztują ok 2-3zl za 100g

      • 4 0

      • SiemieLniane

        Nie gadaj głupot. W ekologicznym na 3 Maja w Gdyni masz siemię lniane 1kg coś 7 zł!!! Chia 1kg za 19zł i inne...więc można znaleźć tanio i dobrej jakości.

        • 0 2

    • bo w biedrze jest chińskie (3)

      • 3 2

      • a propos chińskie - troche z innej beczki (2)

        pestek dyni nie da się u nas kupić innych niż chińskie... nigdzie nie znalazłam

        • 1 0

        • kup dynię i pestki sobie wyjmij

          • 1 0

        • w Pruszczu Gd. są takie i takie

          w młynie
          są Chińskie tańsze
          i chyba z około 2 zł droższe niby z Polski

          • 0 0

  • to wszystko prawda tylko jedno ale te sprzedawane zmielone jest juz bezwartosciowe.

    odtłuszczone nadaje sie tylko do smietnika, mielic trzeba samemu i to najwyzej na jeden dzien na zapas bo bardzo szybko traci wartosci swoje.
    Wszsytko musi byc przechowywane w ciemnych pojemnikach i najlepiej w lodówce po zmieleniu.

    • 18 2

  • To prawda, gorąco polecam stosowanie siemienia lnianego jako płukanki do włosów (a właściwie żelu) oraz jako maseczkę do twarzy, świetnie zamyka pory :)

    • 6 1

  • Siemię lniane - bardzo zdrowa rzecz. Jednak nadal w wielu sklepach nie wiedzą co to jest i czy to się w ogóle je - bo w życiu nie widzieli. Wiedzą tylko co to wódka i papierosy - o bo na to jest najlepszy popyt!

    • 12 4

  • Ja dodaje do owsianki. Wieczorem zalewam wrzątkiem płatki i len .Rano płatki lepiej wchodzą

    • 6 0

  • Warto wiedzieć że nasiona lnu (14)

    zawierają dwa związki cyjanogenne należące do grupy glikozydów nitrylowych (inaczej: nitrylozydów): linustatynę oraz neolinustatynę. Dopóki ziarno jest nienaruszone, związki te są stabilne i nie ulegają przemianom chemicznym.
    Dzieje się tak, ponieważ glikozydy i aktywujące je enzymy umieszczone są w różnych częściach ziarna i nie stykają się ze sobą. Dopiero w momencie pęknięcia łupiny i naruszenia struktury ziarna, następuje aktywacja enzymów, które rozpoczynają przemianę glikozydów w cyjanowodór.
    Także mielenie i spożywanie lnu w takiej postaci jest co najmniej wątpliwe.

    • 11 11

    • (2)

      Czyli polecasz jedzenie w całości oraz napary tak?

      • 1 1

      • w celach spożywczych (1)

        całe, bo mielone może zaszkodzić.

        Tak przy okazji cyjanków- na "zwykłą sól" trzeba uważać bo często zawiera antyzbrylacz E-536 czyli żelazocyjanek potasu. W supermarketach i sklepach trudno nawet sól które tego dziadostwa nie zawiera.

        • 6 3

        • tobie to juz zaszkodziło na mózg dawno jak widac mózg ci juz wypaliło!!

          • 2 8

    • nie siej fermentu (5)

      trzeba swiezo mielic i swiezo jesc. nie trzymac pol roku w sloiku zmielone. a to o czym mowisz tyczy sie czesciej kupnego odtluszczonego siemienia, szybciej zreszta tez jęłczeje, ale nie jest to chiwla moment jak sugerujesz. dlatego najlepiej samemu mielic male ilosci i wykorzystywac na biezaco

      • 3 2

      • to czy ktoś (4)

        Tobie zmieli len czy sam zmielisz - jakie ma znaczenie??
        Efekt taki sam.

        Zresztą pomyśl nad logiką tego co napisałeś/napisałaś - skoro coś jest odtłuszczone to co w tym czymś jełczeje ?

        • 2 9

        • (1)

          "Na rynku istnieje również siemię mielone, jednak w tej postaci po jakimś czasie jełczeje i mogą uwalniać się substancje toksyczne."

          link nie przejdzie, wiec znajdz w google.i nie, efekt nie bedzie taki sam. ma znaczenie czy sam sobie zmielisz czy nie. spróbuj obu to sie przekonasz, nie zapomnij porównac skladu. dodatkowo to kupne moze stac dlugo, nie domyslasz sie dlaczego? i to, ze jest odtluszczone nie oznacza że nie ma tluszczu, ma zredukowana jego ilosc, zreszta jak sama nazwa na to wskazuje. - a Ty pomyslales nad logika?

          • 4 0

          • Odtłuszczone - znaczy najpierw wytłoczono z nich olej lniany. Czyli to są po prostu makuchy.

            • 3 0

        • tłuk pancer ny nawet niewidzi róznicy,głąbie chcesz radzic a nawet nierozumiesz tak prostej zeczy jak to (1)

          że omega 3 psuje sie pod wpływem światła i tlenu!
          Zawsze takiego idiote mozna na czyms przyłapać

          .Gdybys nie był głąbem
          to bys wiedział dlaczego olej lniany jest w ciemnych butelkach i dlaczego w aptekach jest przechowywany w lodówkach!!

          • 1 8

          • Ejjj

            Bez wzgledu czy masz racje, czy nie.. sposob w jaki prezentujesz swoje zdanie i obrazasz innych ludzi jest nie do przyjecia. Mowa o zdrowiu fizycznym, a tu raczej problem z nerwami. Szkoda.

            • 0 0

    • Warto wiedzieć, że cyjanogeneza nie zachodzi po zalaniu zmielonego siemienia gorącą wodą

      lub zagotowania nasion w wodzie, ponieważ enzym aktywujący przemianę należy do białek i jako takie ulega w wysokiej temperaturze ulega denaturacji tracąc swoje groźne właściwości.
      Po drugie - ilość związków jest mniejsza od minimalnej;) Wystarczy poczytać o diecie dr Budwig.

      • 10 4

    • Zawsze sie znajdzie idiota oszołom co bzdury opowiada wyzsane z palca!! (2)

      Głąbie niezmielonego siemienia lnianego sie nie jada bo go nie strawisz tylko wydalasz pestki!
      Bzdury które ten oszołom wypisuje szkoda komentować bo sa po prostu nieprawdziwe!!Ale zawsze sie taki głupek znajdzie niema żadnych badań które to potwierdzają ,przeciwnie sa które potwierdzają skuteczność leczniczego działania.!!

      • 1 10

      • nikt nie pisał o połykaniu całych ziaren (1)

        poza tym z siemienia zwykle robi się odwar i tą "galaretę" się zjada.

        Po drugie skąd w tobie tyle nienawiści i chamstwa - zastanów się jakim jesteś człowiekiem i co sobą reprezentujesz, stosując taki rynsztokowy język. Poza tym wiedz że obrażanie kogoś nie jest bezkarne, bardzo łatwo można ustalić twoje IP i wtedy będziesz miał problemy.

        • 7 0

        • lepiej po prostu rzucic klatwe jak ktos potrafi, szybko, prosto, efektywnie i nadzwyczaj bolesnie

          i nie mędrkuj tylko, ze to nie średniowiecze, bo to nic ci nie da i nie pomoze, a skutki klątwy mogą być niewyobrazalne!!!!

          • 2 3

    • kolejny "profesor" zięba który słyszy że dzwonią, ale nie wie w którym kościele...

      • 3 0

  • Do wlosow i jako maseczka faktycznie zel jest dobry. Nakladam dziecku na łuszczyce i plamy sa mniejsze, polecam,naturalnie

    • 3 1

  • Co za nuda. Ciagle o tych naturalnych składnikach na wszystko. Czemu pani na swoim blogu nie pisze o tych rzeczach? Tu ciagle to samo, warzywa i owoce sezonowe. Zero inwencji. Przecież to w necie mozna byle gdzie znalezc.

    • 0 4

  • ziarna do chleba

    Chleb z lnem wypiekami wiele lat. wzrost włosów i wzmocnienie ich gwarantowane.Dawno odkryłam kilka składników mających zbawienny wpływ na zdrowie.To właśnie siemię lniane, jajka, cebula,ziarna słonecznika. szczególnie wskazane dla osób 50+ zamiast suplementów. Ale też pomaga utrzymać wagę.

    • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane