• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kolejki, odwołane wizyty, braki w systemie. Problemy ze szczepieniami

Najnowszy artukuł na ten temat Co ze szczepieniami uchodźców?

Od ponad trzech tygodni trwają w Polsce szczepienia populacyjne przeciw COVID-19. Choć zaszczepiono prawie 1,5 mln osób jedną, a 646 tys. dwiema dawkami, wciąż pojawiają się problemy organizacyjne. W miniony weekend gdyński szpital przeżył prawdziwe oblężenie pacjentów, którzy zgłosili się na pobranie pierwszej dawki, w kolejce czekało kilkaset osób. Dodatkowo seniorzy zgłaszają, że przez ogromne zainteresowanie zdarza się, że brakuje drugiej dawki dla zaszczepionych albo fakt szczepienia nie zostaje odnotowany w systemie, wciąż też brakuje terminów.



Jak oceniasz organizację szczepień?

Zobacz wyniki (837)
Tylko w sobotę zaszczepiono w Szpitalach Pomorskich 704 osoby, w tym 197 nauczycieli. Przed Szpitalem im. PCK w Gdyni w weekend ustawiały się ogromne kolejki. Pacjenci czekali po kilka godzin. Jak się okazuje, nie wszyscy byli zarejestrowani, ale przyszli, bo od znajomych słyszeli, że i tak mogą zostać zaszczepieni.

W niedzielę na szczepienie ze swoją 90-letnią babcią czekał pan Piotr.

- Mimo wyznaczonej godziny to, co zastaliśmy na miejscu, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Po prostu szok, bezsilność. Tłum starszych osób kłębiących się dosłownie jeden na drugim, brak dystansu społecznego, godziny stania na dworze. Wszystko przez dezorganizację, która spowodowała, że osoby bez wyznaczonych terminów przychodziły dziś z ulicy pod punkt szczepień i liczyli na możliwość zaszczepienia. W międzyczasie zabrakło szczepionek, które zostały dowiezione w trakcie. Doszło do sytuacji, że zapisane osoby stanęły przed tym, że mogło zabraknąć dla nich szczepionek - opowiada.
Jak mówi, cała sytuacja była trudna do opanowania, dochodziło nawet do rękoczynów.

- Czekanie zajęło nam 2,5 godziny, a były tam osoby, które czekały od rana, gdyż wpychały się przed nie osoby, które przyszły z ulicy. Weryfikacja imienna miała miejsce dopiero po wejściu do środka i została uruchomiona po godz. 15. Spodziewaliśmy się czegoś więcej od aparatu państwowego i bezpośrednio od szpitala, gdyż chaos, który ufundowano osobom starszym, czekającym na zimnie, w tłumie, jest niedopuszczalny - podkreśla.
Kilka godzin na szczepienie czekała też pani Magda ze swoja babcią, która jeszcze przed weekendem dostała informację z gdyńskiego szpitala, że może zostać zaszczepiona w niedzielę.

- Babcia miała szczepienie na późniejszy termin, ale zadzwonili w piątek i powiedzieli, że można przyjść się zaszczepić między 7 a 17, nie podali dokładnej godziny. Stałam kilka godzin w kolejce, bo przyszło wiele niezapisanych osób. W pewnym momencie ktoś wyszedł i powiedział, że zostało tylko 120 dawek szczepionki i tylko tyle osób może zostać. Jak się okazało, moja zarejestrowana babcia była 119 zaszczepioną po tym komunikacie osobą - opowiada.
- Ja czekałem w sobotę. Nie powiem - wyglądało to fatalnie, bo ludzie tłoczyli się w zamkniętym pomieszczeniu, ale zaryzykowałem i jestem zaszczepiony wcześniej - przyznaje pan Jerzy, 75-latek. - Byłem zarejestrowany na wizytę 3 marca, ale w przychodni poza Trójmiastem. Po przyjęciu pierwszej dawki w weekend chciałem odwołać tamtą wizytę, więc zadzwoniłem, ale tam z kolei okazało się, że w systemie wcale nie ma adnotacji dotyczącej mojego szczepienia. Niemniej moja rejestracja została anulowana, co potwierdzono SMS-em. W sobotę dostałem też specjalny blankiet na drugą dawkę, jednak nie jestem pewien, czy centralny system działa prawidłowo. Dlaczego tak ważny fakt mojego zaszczepienia nie został odnotowany w centralnym rejestrze? - pyta nasz czytelnik.
Jednak jak zapewnia Małgorzata Pisarewicz, rzecznik prasowy Szpitali Pomorskich, szczepienia seniorów są wprowadzane do e-rejestracji.

- Każde szczepienie jest odnotowywane zgodnie z wymogami. Dla celów rozliczeniowych do NFZ listy rozliczeniowe są sporządzane po upływie miesiąca - dodaje.
Czytaj też: "Chaos i dezorganizacja". Pierwszy dzień szczepień oczami seniora i opiekuna

Brakuje szczepionek na drugą dawkę



Jak się okazuje, ogromne zainteresowanie pacjentów i szczepienia osób niezarejestrowanych powodują, że z problemami muszą zmierzyć się osoby, które w swoim terminie pierwszą dawkę już przyjęły.

- Jesteśmy z żoną seniorami 80+. Trzy tygodnie temu zaszczepiliśmy się pierwszą dawką szczepionki Pfizera w punkcie Amber Expo. Wszystko przebiegło bez problemów, pełna informacja, bez tłumów. Na poniedziałek, 15.02, zostaliśmy umówieni do szczepienia drugą dawką, o czym zresztą system informatyczny nam przypomniał na dobę przed. Zgłosiliśmy się na umówioną na godz. 14.30 wizytę. Przed wejściem do punktu szczepień kłębił się tłum ludzi, jak się zorientowaliśmy, była to kolejka na pierwsze szczepienie. Ktoś nas poinformował, żeby pójść na początek kolejki. Po pewnym czasie wyszedł jakiś pan, oznajmiając, że trzeba czekać, bo w środku jest tłoczno. Po pewnym czasie pojawił się znowu i poinformował nas i grupę ludzi czekających z nami, że szczepionki Pfizera, którą mieliśmy przyjąć, nie ma, a więc szczepienia nie będzie. Nie mógł nam udzielić żadnych konkretnych informacji, co w tym wypadku robić. Proponował mi dzwonienie ma infolinię, co usiłowałem robić - lecz bezskutecznie - lub zgłoszenie się kolejnego dnia - opowiada pan Edward.
Jak przyznaje, taka sytuacja jest dla nich niezrozumiała, bo zapewniano ich, że druga dawka jest zabezpieczona.

- Najbardziej boli kompletny brak informacji, a przecież wszyscy mający dostęp do systemu informatycznego szczepień znają nasze pełne dane (numery telefonu, e-mail). Dostanie się z Oliwy do punktu szczepień w AmberExpo nie jest sprawą prostą. Nie wiemy, kiedy tam się zgłosić. Przecież są chyba jacyś koordynatorzy, którzy powinni poinformować - podkreśla.
Z kolei pan Dariusz o odwołanym szczepieniu dowiedział się jeszcze przed wizytą w Centrum Medycznym Płyta Redłowska.

- Wczoraj przyszedł SMS z godziną szczepienia, dzisiaj rano dostałem telefon o braku szczepionek - mówi.

Bezpłatny dowóz na szczepienia COVID-19 w Trójmieście



Ile szczepionek jest w punkcie?



Według Agencji Rezerw Materiałowych, która zajmuje się logistyką dostarczania szczepionek, punkty szczepień mogą minimalnie zamówić szczepionki: Astra Zeneca - 100 dawek (10 fiolek), Moderna - 100 dawek (10 fiolek), Pfizer - 90 dawek (15 fiolek), Pfizer - 30 dawek (5 fiolek).

To, jaką liczbą fiolek szczepionki, a tym samym dawek, dysponuje szpital węzłowy czy punkt szczepień, zależy jednak od dostaw.

- W Szpitalach Pomorskich jest to w zależności od dostępności szczepionek od 400 do ponad 1000 dziennie łącznie dla czterech lokalizacji - mówi Małgorzata Pisarewicz.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (124)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Konferencja On Duty
konferencja
maj 20-21
piątek - sobota
Gdynia, Akademia Marynarki Wojennej
530 zł
Konsultacje dermatologiczne
badania, konsultacje
cze 29
środa, g. 09:00
Gdynia, Medyczna Gdynia Sp. z o.o.
Wstęp wolny
Konsultacje dermatologiczne
badania, konsultacje
cze 15
środa, g. 09:00
Gdynia, Medyczna Gdynia Sp. z o.o.
Wstęp wolny

Ogłoszenia polecane

Najczęściej czytane