• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Rodzice coraz częściej rezygnują ze szczepienia dzieci

Wioleta Stolarska
7 kwietnia 2021 (artykuł sprzed 3 lat) 
Szczepionki pomagają układowi odpornościowemu skuteczniej zwalczać infekcje, pobudzając odpowiedź immunologiczną na określone choroby. Szczepionki pomagają układowi odpornościowemu skuteczniej zwalczać infekcje, pobudzając odpowiedź immunologiczną na określone choroby.

Z obowiązku szczepienia dzieci przeciw chorobom zakaźnym takim jak odra, różyczka i świnka nie wywiązuje się coraz większa liczba rodziców. Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - PZH wynika, że od 2010 roku liczba osób uchylających się od szczepień obowiązkowych wzrosła ponad 10 razy. Tylko w ubiegłym roku 2381 rodziców i opiekunów w Trójmieście nie zaszczepiło swoich dzieci.



Szczepisz swoje dziecko?

Od kilku lat w Polsce obserwujemy niebezpieczny trend uchylania się rodziców od obowiązku szczepień swoich dzieci. Niestety choroby, którym można zapobiec dzięki szczepieniom, takie jak odra, świnka i krztusiec, nadal stanowią ogromne zagrożenie.

Jak, słyszymy od ekspertów, wśród osób uchylających się od szczepień są zarówno osoby, które unikają zaszczepienia dziecka jakąkolwiek szczepionką, jak też osoby, których dzieci otrzymały wyłącznie część szczepień, największe obawy wywołuje szczepienie przeciw odrze, śwince i różyczce.

Liczba rodziców i opiekunów prawnych w Gdańsku, Gdyni i Sopocie uchylających się od obowiązku szczepień w ciągu ostatnich trzech lat to:
  • 2018 rok - 2158 osób,
  • 2019 rok - 2430 osób,
  • 2020 rok - 2381 osób.

Do osób uchylających się od obowiązkowych szczepień wysyłane są wezwania oraz upomnienia.

I tak w 2018 r. wystawiono 188 upomnień, 149 tytułów wykonawczych i 149 wniosków do wojewody o egzekucję administracyjną obowiązku szczepień. Z kolei w 2019 r. wystawiono 389 upomnień, 217 tytułów wykonawczych i 217 wniosków do wojewody o egzekucję administracyjną obowiązku szczepień.

W 2020 r. na początku epidemii COVID-19 w Polsce ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski podjął decyzję o 30-dniowym wstrzymaniu szczepień planowych i zalecanych dla wszystkich grup wiekowych. Decyzja ta nie wynikała jednak z przeciwwskazań medycznych do szczepień, ale miała na celu ograniczenie wizyt w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej.

Dlatego też, w 2020 r. wystawiono 45 upomnień, 51 tytułów wykonawczych, 51 wniosków do wojewody o egzekucję administracyjną obowiązku szczepień - to graniczenie działań podejmowanych przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wobec osób uchylających się od szczepień spowodowane jest przez pandemię COVID-19.

Czytaj też: Szczepienia ułatwią przyjęcie do przedszkola

Za nieszczepienie dziecka grzywna nawet do 50 tys. zł



Do egzekwowania od rodziców tego ustawowego obowiązku szczepienia dzieci włącza się wojewoda pomorski.

- Wojewoda jest organem egzekucyjnym i na wniosek powiatowych inspektorów sanitarnych nakłada grzywny. Grzywny mają na celu wyegzekwowanie zaszczepienia dziecka. W przypadku wykonania obowiązku grzywna jest umarzana, w przypadku jej uiszczenia - zwracana na wniosek zobowiązanego - informuje biuro prasowe wojewody.
Jednorazowo grzywna może maksymalnie wynieść 10 tys. zł, ale karę wojewoda może nakładać wielokrotnie, byleby nie przekroczyła kwoty 50 tys. zł.

I tak w ostatnich latach nakładano grzywny na rodziców i opiekunów:
  • grzywny nałożone w sprawach z 2016 r. - 239,
  • grzywny nałożone w sprawach z 2017 r. - 332,
  • grzywny nałożone w sprawach z 2018 r. - 380,
  • grzywny nałożone w sprawach z 2019 r. - 567,
  • grzywny nałożone w sprawach z 2020 r. - 96.

W przypadku konsekwentnego uchylania się od szczepień może zostać zastosowana odpowiedzialność karna lub ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców.

Jak informuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny, w okresie 1.01 -31.10.2020 r. odnotowano 50 088 uchylających się od szczepień osób w całym kraju (6,9/1000 osób w wieku 0-19 lat).

Szczepienia. Konsultant chorób zakaźnych odpowiada na komentarze czytelników Szczepienia. Konsultant chorób zakaźnych odpowiada na komentarze czytelników

Liczba uchyleń dotyczących szczepień obowiązkowych w ostatnich latach w Polsce. Liczba uchyleń dotyczących szczepień obowiązkowych w ostatnich latach w Polsce.

"Szczepienia chronią przed powrotem epidemii groźnych chorób"



- W ciągu ostatnich siedmiu lat liczba przypadków, w których rodzice zrezygnowali z zaszczepienia dzieci, zwiększyła się w Polsce dziewięciokrotnie i w 2019 r. wyniosła prawie 49 tysięcy! Powszechne szczepienia są gwarantem odporności populacyjnej - chronią nas przed zakażeniami i powrotem epidemii groźnych chorób. Niewykonanie obowiązkowych szczepień to zagrożenie nie tylko dla dzieci, których rodzice odmawiają szczepień. To także ogromne niebezpieczeństwo dla osób, które nie mogą być zaszczepione ze względów zdrowotnych - informuje UNICEF Polska.
Jak wyjaśnia organizacja, spadek liczby szczepień sprawił, że w Polsce utraciliśmy już odporność populacyjną na odrę. Nazywana niegdyś "zabójcą dzieci", odra jest bardzo zaraźliwa i niebezpieczna szczególnie dla najmłodszych. Nie ma na nią skutecznego leku. Podanie dwóch dawek szczepionki MMR jest jedynym sposobem ochrony przed tą chorobą.

Dzięki szczepieniom przypadki odry od lat występowały w Polsce jedynie sporadycznie. Jednak od 2018 r. liczba ta zaczęła wzrastać, a w 2019 r. odnotowano już 1492 zachorowania - czterokrotnie więcej niż w poprzednim roku.

Miejsca

Opinie (393) ponad 10 zablokowanych

  • zwolennikom (9)

    szczepień polecam historię akcji szczepień przeciw polio prowadzonej kilka lat temu w Indiach lub Pakistanie. Nie pamiętam. Przed akcją ilość zachorowań na polio była w granicach 5 tys. w skali roku. Po pierwszej cześci akcjii - ok.200 tysięcy zachorowań. Zdesperowani rodzice zabili 8 osób z personelu szczepiącego i akcja ustała. Nie ma chętnych do prowadzenia szczepień. Zostało 200 tys. kalek.

    • 77 58

    • Źródło wywodu proszę

      Źródło...tylko błagam, nie wikipedia...

      • 0 1

    • czy trojmiasto.pl (2)

      śladem FB i twittera wprowadzi system oznaczania takich postów "nieprawda"? przecież to są bzdury.

      • 31 14

      • na szczęście nie decydują o tym ludzie Twojego pokroju

        kogo obchodzą propagandowe chwyty amerykańskich portalików towarzyskich?

        • 2 3

      • a pozniej zdziwienie

        ze jeden z drugim przeczyta takie bzdury i spada ilosc szczepien...

        • 22 9

    • a ja polecam biorącym udział w eksperymencie medycznym zwanym "szczepionką" lobotomię

      też kiedyś zachwalano jej rewelacyjne rezultaty

      • 9 0

    • Oj, niektórzy nie powinni mieć fb. To właśnie dzięki takim "newsom" mamy foliarzy i inne szury.

      • 11 4

    • Właytak internet ogłupia

      • 0 1

    • Nie ma na to zadnych dowodow oprocz teorii plaskoziemcow.

      • 15 7

    • Jedna baba drugiej babie....ale w sumie nie pamiętam która ktorej

      • 25 14

  • bezpieczeństwo (1)

    do tej pory nikt na swiecie nie napisal zadnej pracy naukowej co do skutecznosci i bezpieczenstwa szczepien wiec czemu nasi eksperci rzadowi twierdza ze szczepienia dzieci i na covid sa takie bezpieczne dlaczego szczepienia sa przymusowe jezeli uwazaja ze to takie dobrodziejstwo ze trzeba az przymuszac kto chce niech szczepi

    • 22 12

    • Prawda

      Dokladnie noech warcholy pilnuja swoich spraw wara od nas

      • 1 0

  • Ile ukłuć!!!!

    Popieram, żeby szczepić. Ale 4 ukłucia jednego dnia dla maluszka 2 miesięcznego to jakiś horror. Jak Pani chce, proszę kupić szczepionkę skojarzoną - 2 ukłucia!!! Nie!!! Nie chcę skojarzonej, chcę normalne - ale czemu tych 4 nie rozłożyć w czasie. Masakra jakaś. Tylu naukowców, tyle badań a medycyna u nas w tyle. Jak było tak i jest.

    • 2 0

  • Po co grzywna? Wystarczyłoby obciążyć takich rodziców pełnymi kosztami leczenia - tak teraz, jak i w przyszłości. (12)

    Znamię naszych czasów, gdzie głupota święci tryumfy, nauka przegrywa z szarlatanami i każdy jest najmądrzejszy. Zakładam stowarzyszenie nie uznających Ziemi za kulę (plaskoziemców) i jestem pewien sukcesu...

    • 78 38

    • Jakoś nikt nie chce płacić za terapię mojego dziecka, poszkodowanego w wyniku szczepień.

      • 1 0

    • ...

      Śmiech na sali . Nasze pieniądze i tak idą nie wiadomo na co , a na składki zdrowotne odchodzi tyle, że co miesiąc odkładając taką kwotę , moglibyśmy zapewnić sobie opiekę w dobrej klinice w razie nagłego wypadku .

      • 2 0

    • (3)

      dla mnie spoko - tylko zwolnij mnie ze skladek zdrowotnych.

      • 16 7

      • (2)

        Bardzo chętnie... tylko nie płacz na starość, że nie masz na lekarza, leki, czy operację.

        • 7 7

        • bo to jest kultura egoizmu (1)

          i myślenia o własnych czterech literach. solidarność w sensie społecznym - unormowana i zadekretowana żeby nawet najgłupsi byli nią objęci i przymuszeni do partycypacji - jest osiągnięciem którego nie da się przecenić. te wszystkie dzbany, które nie chcą płacić zusu, nie dorzucą się do funduszu remontowego na osiedlu, nie chcą płacić składek zdrowotnych - są tylko mądrzy do czasu.

          • 7 7

          • Solidarność społeczna jest obrzydliwa.

            • 1 0

    • Przecież ci rodzice i tak płacą za leczenie w podatkach!

      • 2 0

    • W jakim świecie iluzji człowieku żyjesz?

      Spora ilość rodziców od lat płaci za leczenie swoich dzieci u specjalistów, bo dostać się do jakiegokolwiek, nie mówiąc o naprawdę dobrym, na NFZ to kilkumiesięczne wyczekiwanie na termin. Tysiące dzieci w tym kraju ciężko choruje na nowotwory czy inne śmiertelne choroby, a zrozpaczeni rodzice wręcz żebrzą o pieniądze na ich leczenie zakładając różne zbiórki czy prosząc o pomoc fundacje, bo państwo nie refunduje bądź tylko w części wiele terapii ratujących życie.

      • 3 0

    • Nie przemówisz niektórym, są najmądrzejsi. (1)

      A już fakty które mówią o tym, że odra od 2019 r szaleje i ma nazwę "zabójcą dzieci" tak jak redaktor napisał. To nie daje do myślenia, tylko jak spotka ich krzywda osobiście oczy otworzą ale wtedy może być za późno. Stanowcze nie dla nie zaszczepionych w żłobkach/przedszkolach.

      • 9 4

      • zaszczepieni nie muszą się obawiać, przejdą niby łagodniej chorobę? czy może masz jakieś wątpliwości? może jednak nie wierzysz, że tak to działa, stąd ta piana na pysku

        • 3 4

    • Wszystkich palaczy też obciążyć kosztami leczenia.

      • 5 0

    • plaskoziemcy juz sa, nie trzeba zakladac. Ja bym proponowal ksztalt paczka...

      • 3 2

  • (2)

    Szczepionki spełniają swoją rolę i należy dzieci szczepic ale szczepionki znane i w pełni przebadane, dopuszczone do stosowania z pełną odpowiedzialnością producenta czy ministerstwa zdrowia za ich jakość i bezpieczeństwo, czego nie można powiedzieć o szczepionkach przeciw tzw chorobie Covid19

    • 38 37

    • prosze podac prace naukowe

      • 0 0

    • a ktore szczepionki sa przebadane i przez kogo

      • 0 0

  • Gusła i zabobony

    Mam już swoje lata, ale ludzka głupota cały czas mnie zadziwia.

    • 2 1

  • Zaczelam szczepic po 1,5 roku, pojedyncza szczepionka co 1-2 mies. Dziecko przez pierwsze 1,5 roku siedzialo w domu z nami, bylo karmione piersia (przeciwciala) i ryzyko zachorowania na cokolwiek bylo male. Gdyby bylo w zlobku, gdyby mialo starsze rodzenstwo w przedszkolu, gdybym nie pracowala w domu, zaszczepilabym wczesniej. Przed kazdym szczepieniem czytalam raporty producenta szczepionki o bezpieczenstwie, skutkach ubocznych, itp. Wg badan, rodzice dzieci szczepiacych z opoznieniem sa duzo lepiej wyksztalceni niz rodzice szczepiacy standardowo. Dziecko tylko raz mialo trzydniowke/goraczke, poza tym zdrowe jak rydz, ale nie dzieki opoznionym szczepieniom, ale przez to ze nie ma kontaktu z chorymi, ze je zdrowo (warzywa, owoce, domowy chleb, nabial, tran, zero cukru i slodyczy) i codziennie jest min 1,5 godz na dworze.

    • 2 0

  • Rodzice się uchylają ? (34)

    To przychodnie pozamykały się rok temu na amen, poodwoływały szczepienia, a teraz nieudolnie próbują nadrobić straty szczepiąc tylko dzieci rodziców, którzy się tego głośno domagają, a olewając całą resztę. Jak rodzic się nie dopomni o szczepienie, to sami nie wzywają.

    • 108 61

    • (19)

      Spójrz na wykres, jeżeli tekst jest dla ciebie za trudny. To nie ma wiele wspólnego z pandemią. Mamy do czynienia z trendem, który SARS tylko pogłębił.

      • 5 0

      • A jaka jest definicja "uchylania się "? (17)

        Czy jeśli 2 lata temu odwołałam zdrowemu dziecku szczepienie, bo w przychodni szalała grypa, to czy to już było "uchylanie się", czy jeszcze nie?
        Czy jeśli pięciolatek nie został zaszczepiony na szczepienia obowiązkowe, bo przez cały rok nikt nie zadzwonił z przychodni, to to jest "uchylanie się", czy jeszcze nie?

        • 7 8

        • Nikt nie musi dzwonić (1)

          Kalendarz szczepień jest ogólnie znany, dostępny. Nawet w książeczce zdrowia dziecka masz daty. Nikt specjalnego zaproszenia nie musi Pani specjalnie wysyłać.

          • 20 4

          • Nie mam żadnych dziwnych książeczek zdrowia...co to CHRL?

            • 0 0

        • (2)

          Dwa lata temu szalała grypa....i przez te dwa lata nie było żadnego okienka, żeby sie wstrzelić z wizytą szczepienną?

          • 14 2

          • Może... rózne sa sytuacje. Nic ci do tego.

            • 0 0

          • Nie, nie czekałam 2 lat.

            Szczepiłam dziecko kilka miesięcy później. Dlatego pytam, jaka jest definicja "uchylania się".

            • 4 3

        • Ty masz dzwonić i umawiać się na szczepienie (1)

          Obudź się

          • 7 4

          • Nic nie mam... Nie jestem niewolnikiem.

            • 0 1

        • sama zadzwoń. Szczepionke mają przywieżć do domu?? (1)

          o kosmetyczce i rzęsach pamiętasz a szczepienia dziecku nie możesz ogarnąć?

          • 0 1

          • Mają! Jesli sobie tego życzę! W końcu ja jestem klientem a oni mnie mają obsługiwać!

            Płace za To!

            • 0 0

        • (6)

          Olga, ty serio czekasz aż ktoś zadzwoni ci przypomnieć o szczepieniu? Milenials? To chyba rodzic powinien pilnować szczepien swoich dzieci

          • 18 5

          • Tak. Przychodnie od lat (co najmniej 30) same umawiają na szczepienia . (4)

            Jak próbuję sama umówić to słyszę "będziemy dzwonić".

            • 7 9

            • to zmień przychodnie.. moi szczepią bez problemu

              • 0 1

            • (1)

              może tylko twoja przychodnia...

              • 8 2

              • Z tego co rozmawiam z innymi rodzicami, to nie tylko moja.

                • 5 6

            • Chyba tylko w twojej przychodni, napisz co to za przychodnia

              • 5 3

          • Kłamiesz kłamco ! to przychodnie dzwonią wg swojego grafiku

            • 1 0

        • Cały rok czekała na telefon z przychodni? :D. Dwa lata temu odwołała, bo w przychodni szalała grypa? To dopiero bzdury na resorach. W sezonie grypowym nie chodzimy do przychodni :D. A co to znaczy, szalała? Jak bardzo szalała? :D. Jak tacy ludzie żyją na tej ziemi?

          • 8 4

      • Za trend nie obwiniałbym SARS tylko media społecznościowe. Niegdyś taki antyszczepionkowiec nazwany by był wioskowym głupkiem - może i sympatyczny, ale ma dziwne pomysły - normalny człowiek machnąłby na niego ręką. Social media jako efekt uboczny pozwoliło łączyć się wioskowym głupkom w stada. Im stado większe, tym bardziej przekonane, że ma słuszne poglądy i tym jest głośniejsze. Do tego jeszcze takie stada są karmione przez trolle. Niestety toczymy się w kierunku idiokracji.

        • 13 2

    • Pilnowanie szczepień jest obowiązkiem rodzica (2)

      Nie przychodni

      • 3 2

      • Ten obowiązek jest bezprawnym zamachem totalitarnego państwa na wolność jednostek!

        • 1 1

      • i rodzica i przychodni, razem ustalają termin, gdy przychodnia leci w kulki, zmieniasz przychodnie

        • 0 0

    • ... (6)

      U nas nawet nie szczepili mimo głośnego domagania i dzwonienia co tydzień. W 11 tyg przepisałam dziecko do innej przychodni, bo chciałam podać rotawirusa. Teraz mam 30km do przychodni... ale przynajmniej są terminy na wszystkie szczepienia obowiązkowe i zalecane.

      • 15 0

      • (5)

        Ja szczepiłam dzieci latem. Nie było żadnych problemów.

        • 8 2

        • (4)

          Niektóre szczepionki muszą zostać podane w odpowiednim wieku dziecka. Nie każdy mógł czekać spokojnie do lata.

          • 7 2

          • w odpowiednim wieku a nie miesiącu czy dniu...przeziębienie czy operacja przesuwa

            cały proces szczepień ale nawet rok obsuwy nie powoduje odstępstwa od szczepien

            • 0 0

          • Miesiąc obsuwy

            To nie problem ;-) więc bzdura

            • 2 2

          • Nie kłam (1)

            Nieprawda można podać później. Dopytaj pediatrę a nie głupoty piszesz

            • 3 8

            • jak się was czyta to tylko waszych dzeci mi żal, no ale rodziców się nie wybiera

              • 8 2

    • działki leśnie i legionów w Gdyni pracują normalnie od początku

      • 0 0

    • Wyjątkowo trefna przychodnia

      Na Siedlcach szczepienia jak w zegarku.

      • 0 0

    • w materiale jest info, że od 2010 roku jest taka tendecja

      a ty tu piszesz wypociny, że od roku jest wszytsko pozamykane... ! ps. a co do szczepień, to nie ma z tym problemu, poza tym, że trzeba przyjść w maseczce a czasami wymagają też założęnia rękawiczek...i wileki halo !!! przestań siać nieprawdę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 3 3

    • Nadgorliwa

      ......Zapewne jest w tym sens. Szkoda Olga , ze myslisz tak powierzchownie

      • 2 9

  • Szczepienia (1)

    uważam, że rezygnacja ze szczepienia dzieci jest nieodpowiedzialną decyzją rodziców. w przypadku gdy taką decyzję podejmują to powinno się odebrać od nich pisemne oświadczenie o odstąpieniu od zaszczepienia oraz nie występowaniu z żądaniem bezpłatnego leczenia choroby.
    już niedługo dzieci będą musiały być szczepione przeciwko covid-19, obecnie do Polski dotarły już warianty wirusowe z RPA i Brazylii.

    • 3 11

    • Dlatego nie powinno być państwowej służby zdrowia itp.

      Takie problemy tylko w socjalizmie.

      • 2 0

  • (2)

    Niby selekcja naturalna, ale jakim kosztem.. nie chcą to niech nie szczepią, ale wtedy takie dzieci nie powinny być przyjmowanie do przedszkoli, szkół, lekarza, nigdzie.

    • 12 13

    • Niby dlaczego i jakim prawem?

      • 1 0

    • Tylko, że niestety odczuwają to też osoby co nie mogą się zaszczepić, a chcą.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

II Ogólnopolska Konferencja Naukowa Prawa Medycznego: Nowoczesne technologie a prawo medyczne

konferencja

Distinguished Gentleman's Ride

w plenerze, zlot, imprezy i akcje charytatywne

Biologia totalna | wykład wprowadzający 10 maja (piątek), godz. 20:30-22:30

70 zł
warsztaty, spotkanie

Najczęściej czytane