Wiadomości

Po poronieniu lekarz nie wydał karty zgonu. Prokuratura sprawdzi, czy musiał

Prokuratura sprawdzi, czy pacjentka, która trafiła na SOR do szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku nie została narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia i czy nie doszło do niewłaściwie podjętych decyzji przez lekarza.
Prokuratura sprawdzi, czy pacjentka, która trafiła na SOR do szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku nie została narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia i czy nie doszło do niewłaściwie podjętych decyzji przez lekarza. Maciej Czarniak/trojmiasto.pl

Prokuratura zbada, czy lekarz szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku, który przyjął kobietę po poronieniu, postąpił zgodnie z procedurą i nie naraził jej na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.



Doszło do poronienia. Czy widział(a)byś, jak się zachować?

tak, w zależności od sytuacji pojechał(a)bym albo do przychodni albo do szpitala 37%
raczej tak, na chłodno myśląc wiem, co trzeba byłoby zrobić 12%
nie, nawet teraz nie wiem, kiedy trzeba byłoby jechac na SOR a kiedy wystarczyłaby zwykła wizyta i lekarza 51%
zakończona Łącznie głosów: 989
"Nie wydaliśmy karty, bo nie wiedzieliśmy, czy to płód"

W niedzielę, 15 maja, na SOR szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku zgłosiła się kobieta, która w trzecim miesiącu ciąży, w warunkach domowych, poroniła. O sprawie jako pierwsze poinformowało Radio Gdańsk.

- Kobieta poinformowała lekarza SOR, że kilka godzin wcześniej doszło do poronienia. Poprosiła o wydanie karty martwego płodu - tłumaczy Katarzyna Brożek, rzecznik szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku. - Lekarz zbadał pacjentkę, pobrał materiał do badania histopatologicznego, by stwierdzić przyczynę poronienia i odesłał pacjentkę do domu, bo stan jej zdrowia był dobry i nie wymagała hospitalizacji. Przypominał też, że kobieta powinna zgłosić się do swojego lekarza prowadzącego.
Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że po badaniu kobieta wyjęła z torby słoik, w którym miał znajdować się płód. Poprosiła lekarza, by ten przebadał przyniesione przez nią szczątki.

- Lekarz odmówił przyjęcia przyniesionego materiału, bo nieznane było jego pochodzenie. Nie mógł stwierdzić, czy to był rzeczywiście płód - dodaje Brożek. - Wytłumaczył jednak pacjentce, że pobrał materiał do badania histopatologicznego i że na wynik badania należy poczekać dwa tygodnie. Dopiero wówczas, gdy będzie on znany, lekarz może wydać ewentualną kartę martwego płodu.
Sprawę bada prokuratura

Kobieta złożyła zawiadomienie do prokuratury, która ma sprawdzić czy pacjentka nie została narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Śledztwo odpowiedzieć ma na pytanie, czy doszło do niewłaściwie podjętych decyzji przez lekarza.

- Zgłoszenie 41-letniej mieszkanki Gdańska dotyczyło zastrzeżeń związanych z brakiem wydania przez lekarza szpitala stosownych dokumentów, które pozwalałyby na pochówek. W związku z przyjętym zgłoszeniem wszczęto dochodzenie, które dotyczy zarówno wcześniej wspomnianej kwestii, jak i kwestii dotyczącej ewentualnego narażenia pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi prokurator Grażyna Starosielec z prokuratury Rejonowej Gdańsk Śródmieście.
W toku dochodzenia zabezpieczone zostały też materiały.

- W szczególności przekazano zabezpieczony materiał biologiczny do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie przeprowadzone zostaną stosowne badania - dodaje prokurator Starosielec.
Po poronieniu nie zawsze do szpitala

Jak powinna zachować się kobieta, u której doszło do poronienia? Czy w takiej sytuacji należy dzwonić po karetkę czy samemu jechać do szpitala? Do szpitala czy najbliższej przychodni lub lekarza prowadzącego ciążę? O odpowiedź na te pytania poprosiliśmy konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie położnictwa i ginekologii.

- Nie ma tu żadnej procedury prawnej. Poronienie traktowane jest jak każda inna jednostka chorobowa. Od tego, z jakim jego typem ma się do czynienia i jak zaawansowana jest ciąża, zależeć będą objawy kliniczne i dalsza droga pacjenta - mówi prof. Krzysztof Preis, konsultant wojewódzki w dziedzinie położnictwa i ginekologii. - Jeżeli kobieta podejrzewa zatrzymanie wzrostu ciąży beż żadnych objawów, poza wycofaniem się typowego,gorszego samopoczucia czy zmniejszeniem napięcia piersi, to powinna otrzymać poradę w swojej przychodni, u lekarza prowadzącego ciążę, który wykonać może badanie USG, badanie biochemiczne z krwi i stwierdzić, czy ciąża rzeczywiście się nie rozwija, i że doszło np. do zatrzymania wzrostu płodu lub do poronienia.
Kiedy więc należy bez skrupułów zadzwonić po karetkę? Tu znów, jak mówi prof. Preis, wszystko zależy od tego, jak wysoka jest ciąża i jakie są objawy poronienia. Jeśli krwawienie, które często towarzyszy poronieniu jest niewielkie, to kobieta powinna uzyskać poradę w swojej przychodni. Jeśli jest to masywny krwotok, wskazany jest szybki transport sanitarny do najbliższej Izby Przyjęć, ponieważ tu potrzebny jest zabieg oczyszczający macicę i hamujący krwawienie.

W jakich sytuacjach pacjentka, która poroniła, powinna być hospitalizowana?

- Zdarza się, że poronienie jest poronieniem zupełnym. Wtedy pacjentka krwawi minimalnie i nie wymaga pobytu w szpitalu. Jeżeli krwawienie czy inne objawy sugerują, że pozostały resztki poporodowe w jamie macicy, kobieta przyjmowana jest do szpitala, wymaga badania i ewentualnego zabiegu oczyszczającego, czyli zabiegu łyżeczkowania jamy macicy - tłumaczy prof. Preis.
Co ważne, w przypadku kobiet, które nie wymagają hospitalizacji, płód nie może być przebadany genetycznie w szpitalu (podobnie jest z badaniem histopatologiczny, którego szpital nie musi wówczas wykonywać). Pacjentka może zlecić takie badania prywatnie, któremuś ze specjalistycznych laboratoriów wykonujących badania genetyczne w kierunku oceny płci płodu.

Opinie (270) 6 zablokowanych

  • (9)

    No cóż... Współczuję tej pani. Głowa do góry

    • 96 46

    • Lekarz musiał być z Platformy (3)

      To już było życie które zabrał Wszechmogący. Jak można odmówić prawa człowieczeństwa płodowi i nie wydać dokumentów potwierdzających życie łonowe.

      • 7 66

      • Bez karty z goni mię będzie kasy z zusu, no i tyle w temacie...

        • 34 6

      • Nie z po (1)

        Jest PiS-u wiadomość z pierwszej ręki.

        • 1 0

        • Nie z PIS

          A skąd Viola masz te info? Jak nie wiesz to nie strzelaj!

          • 1 1

    • co może teraz wystąpi o odszkodowanie z naszych podatków ? (1)

      Stuknie się w główkę, stało się . życie . ale próbuje coś ugrać teraz !! ewidentnie

      • 20 7

      • sam się puknij egocentryku jeden!

        • 2 14

    • lekarz taki sam nazista jak doktor chaza*** pis-ior

      • 2 8

    • Tyle w temacie. (1)

      Bez karty zgonu nie można pochować dziecka (w dodatku musi być określona płeć)... Ciekawe czy wszyscy madrale krytykujacy matkę swoje płody oddaliby do wyrzucenia jako odpady medyczne.

      Ciekawe czy będziecie mieli okazję się przekonać szczekacze...

      • 4 4

      • nie pochowa dziecka jeżeli sama na wlasny koszt nie ustali płci dziecka.Może warto najpierw spradzic przepisy a nastepnie wypowiadać sie?!?!?!?
        W innym wypadku dziecko chowane jest we wspólnym grobie-dzieci nienarodzonych .Bylam w takiej sytuacji wiec wiem co pisze.Fascynują mnie "znawcy tematu"

        • 4 0

  • SOR (4)

    Czas Leczy Rany

    • 69 19

    • Kant szyty grubymi nićmi (3)

      • 22 4

      • Ten sor.. (2)

        To największe nieporozumienie świata. Czekania godziny ludzie nie kompetentni i nie uprzejmi. Wszystko prowizorka. Zresztą wszyscy mieszkańcy 3 miasta znają różne historie. Nawet na wyjeździe w pewnym kraju uwaga! "arabskim" lekarz zlecił mi przy urazie nogi najpierw prześwietlenie później diagnozę oraz dalsze postępowania. Najwidoczniej polscy lekarze mają rentgeny w oczach teksty typu będzie trzeba amputowac pewnie mają z wypadów na festival w sopoćku

        • 15 7

        • No akurat na ortopedię i urazówkę w Koperniku na Nowych Ogrodach nie mogę narzekać

          Owszem, naczekałem się, dobre 7h byłem na SOR. Ale do cholery, nie ja jeden. Tego dnia tylko w czasie kiedy tam byłem, naliczyłem 10 połamańców, którzy wyszli stamtąd w gipsie, a ilu zostało na oddziale jak ja, tego nie wiem. Wiem za to, że tego dnia skład ortopedów był okrojony bo dwóch operowało otwarte złamanie i z tym pacjentem spotkałem się na szpitalnej sali. Wiem też, że otrzymałem niezbędną i dokładną diagnozę i niezbędne leczenie operacyjne. Pięknie poskładali mi skomplikowane złamanie kłykcia podudzia tak że 2.5 miesiąca później już śmigałem na rowerze. A radzą sobie z dużo cięższymi przypadkami. Świetni fachowcy od ortopedii tam leczą, bez dwóch zdań.

          • 23 4

        • to sprawdź jak jest np. ,,na wyspach'' albo w USA

          • 7 3

  • Tylko nie do Kopernika! (16)

    Proszę do AMG !
    Byłem tam dwa razy i dwa razy przeżyłem horror!
    Raz, w 1997 roku Chirurg Dr. Ja... mnie nie przyjął i o mało nie umarłem!
    Drugi raz, z 3 - 4 lata temu czekałem na krzesłach do rana, od 22.30 bo Pan Ortopeda ok. 30 letni spał na dyżurze a rano był zły, że przecież są przychodnie! / a ból nie do wytrzymania, nic nie znalazł, dopiero ja mu zasugerowałem, że mogą być to bakterie - ból kolana- przepisał antybiotyk i ból minął po kilku dniach a bolało tak, że trudno opisać/.

    Nie polecam nikomu Kopernika.

    Kobieta Dr. Pediatra ok 30 lat, była OK gdy byłem z córką.

    • 56 56

    • (2)

      Jaki cudem ten komentarz został edytowany?

      • 4 10

      • a dlaczego nie miał by być edytowany? (1)

        Święte krowy są w Indiach a nie w Polsce.

        • 8 3

        • A co mają święte krowy do edycji komentarzy? Chyba człowiek korzystający z aplikacji ma prawo nie wiedzieć o takiej możliwości..

          • 2 2

    • (2)

      Od tego są przychodnie sprawujące nocną opiekę,a nie szpitale...

      • 13 10

      • Dzwoniłem na Jaskółczą! (1)

        "Nie mamy ortopedy! Jechać do szpitala!"

        • 14 3

        • Aksamitną

          Nie Jaskółczą.

          • 12 1

    • Nawiasem mówiąc w AMG też zdarzają się , zdarzały /?/ rzeczy nie do pomyślenia..

      ale mam sentyment do AMG mimo, że urodzono mnie w Kopernika...
      Przez w/w Chirurga Ja... dostałem po pewnym czasie zablokowania przewodu żółciowego, pojawiła się mechaniczna żółtaczka, w sobotę trafiłem na wewnętrzny w AMG, położono mnie sali z dwoma umierającymi dziadkami, poszedłem do lekarki o 22 i okazało się, że spała...w Poniedziałek przychodzi vice Ordynator Smo... Specjalista od endoskopu czy jak to się nazywało - wprowadza się w przewód pokarmowy i usuwa kamienie z przewodu, - i robi na sali aferę, że lekarkę obudziłem...

      Drugi dr co tam pracował, ten z dalekiego kraju, co go złapali jak okradał chorego w karetce - widzieli to pasażerowie autobusu i wezwali policję - wszedłem przez pomyłkę do pokoju, gdzie on był, wydarł się jak ar-b na żonę!

      W końcu w/w ordynator wyjął mi te kamienie, ale powstał stan zapalny od tej czynności, więc po 2 tygodniach na chirurgię ogólną, tam większość łóżek pustych, wchodzi na obchód ordynator z młodym zdolnym chirurgiem Zad... i odchodząc od mojego łóżka mówi do Z. "Po coś go przyjmował?"
      - "Musiałem" - był z wewnętrznego przeniesienia...".

      Spędziłem miesiąc w AMG i o mało nie umarłem, przez chirurga Ja... z Kopernika

      Ot, elity Narodowe...

      • 16 8

    • (3)

      ty zasugerowałeś lekarzowi ha ha ha .może chciałbyś przeprowadzić też operację na samym sobie?

      • 9 5

      • Posiadam wiedzę. (1)

        W różnych zakresach. Ja wiedziałem jak mnie boli i skoro RTG ani badanie ortopedy nic nie wykazało to musiały być bakterie. Pomijam sprawy psychiczne.

        • 3 3

        • Ból spowodowany bakteriami różni się od innych? Jak wiedziałeś co to dokładnie to po co Ci SOR?

          • 3 3

      • Nie rozpoczyna się zdania od ty / z małej litery w dodatku /.

        W piaskownicy też się razem nie bawiliśmy.

        • 3 7

    • (1)

      to już nie jest AMG tylko UMG.

      • 6 1

      • Wiem.

        Dla mnie na zawsze pozostanie

        • 3 2

    • unikajcie GUMedu

      niedofinansowany, lekarze pracują jak u feudała za grosze. nikomu się nie chce robić. wszystkie konfitury zjadają profesorowie na katedrach. szef katedry zarabia kilkanaście tysięcy a jego robole z doktoratami ledwie mają na życie. nie głosowałem na PiS, ale kaczyński ma w tym przypadku rację: na AMG siedzi na stołkach klika kolesi, którzy się poklepują po plecach. kiedyś mnie przycisnęło i udałem się na nowoczesny KOR, który bardziej przypomina galerię handlową niż szpital, i jak pogadałem z debilem chirurgiem (nie mylić z lekarzem) uciekłem stamtąd szybciej niż wszedłem. położyłem się w kącie, w końcu jakoś samo przeszło. w kopernikusie jak coś nie teges to możecie przynajmniej iść do mediów albo do prasy, w gumedzie to amba fatima, wszystko wsiąka

      • 0 3

    • a co byłeś razem z nim w łóżku i widziałeś, że spał

      • 1 1

    • czasy sie zmieniaja lekarze tez, zreszta myslice ze ci co pracuja na amg nie pracuja w koperniku??

      • 3 0

  • (6)

    Moim zdaniem lekarz postąpił dobrze, nie ma pewności czy ta kobieta faktycznie była w ciąży. Według mnie postąpił odpowiedzialnie, bo woli sprawdzić czy wydanie karty zgonu jest słuszne. Przecież tego nie można wydawać od tak, bo jakaś baba twierdzi, że poronila..

    • 436 43

    • pani może chciała wyłudzić odszkodowanie z ubezpieczalni (2)

      miała ze sobą jekieś zaświadczenie, że w ogóle była w ciąży? coś za bardzo jej zależało na tej karcie martwego płodu

      • 66 21

      • zapewne miała kartę ciąży

        obstawiam, że to bardziej kowalowi zależało na tym, żeby nie poświadczać martwego urodzenia, żeby się nie narażać ZUSowi/ubezpieczycielowi

        • 10 38

      • Ubezpieczalnie zazwyczaj płaca za strate ciąży

        ale tylko wtedy, gdy ciąża trwa więcej niż (chyba/coś około) 20 tygodni.
        Ta była w 3 m-cu, czyli raczej nic by nie dostała.

        • 14 0

    • baby to ty masz w nosie

      • 21 18

    • zgadzam się, zwłaszcza, że po tym można starać się o ok. 2 miesiące macierzyńskiego. Dla mnie to nie jest zachowanie kobiety cierpiącej w wyniku utraty dziecka.

      • 3 5

    • dziwne

      z jednej strony współczuje kobiecie, ale poco jej karta zgonu, ja nie miałam i pochowałam córke,, tu mi sie widzi ze chodzi o zasiłek pogrzebowy

      • 3 1

  • (2)

    Nie widzę problemu?!

    • 150 10

    • Wiesz w czym problem ? (1)

      Nie o pochówek babie chodziło tylko o kasę z ubezpieczalni i zwolnienie macierzyńskie. Tyle w temacie.

      • 18 9

      • Przy poronieniu nie ma macierzyńskiego.

        • 0 3

  • Przyniosła płód w słoiku? (14)

    szkoda że nie w kartoniku... to zakrawa na Monty Pythona.

    • 334 46

    • (7)

      Jeżeli faktycznie przyniosła płód to wg mnie to podchodzi pod beszczeszczenie zwłok..

      • 50 32

      • (5)

        To co miała z tym zrobić? Nie wyrzuciła do śmierci. Chciała płód zbadać. Po otrzymaniu karty zgonu mogła by pochować. Ja bym postąpiła tak samo.

        • 51 22

        • Ado, zerknij na ostatni akapit;) Skoro nie wymagała hospitalizacji, nie mogła oczekiwać badań genetycznych płodu. (4)

          Może je sobie wykonać prywatnie. Dziwne trochę te nasze procedury, skoro zapewne była ubezpieczona, no ale trudno - nie zapominajmy, że polska służba zdrowia jest bezpłatna i powszechnie dostępna;/
          Nie rozumiem zgłoszenia do prokuratury. Dokumenty zgonu pacjentce obiecano, tyle że po 2 tygodniach ze względu na badania, których jak się okazuje też wcale szpital nie musiał wykonać... Czyli pani uzyskała, co chciała a i tak foch? Czy coś pominięto w materiale?

          • 53 6

          • Powiadasz? (3)

            A ciało dziecka, które poroniła, miała do tego czasu trzymać w lodówce, czy spuścić w kiblu?

            • 11 6

            • Nie poroniła w szpitalu - nie jest to problem placówki, tylko jej i lekarza prowadzącego ciążę (2)

              Szpital i tak poszedł jej na rękę, że podpisano zgodę na bezpłatne badanie histo...

              http://www.prozdrowie.pl/Artykuly/Ciaza-i-Dziecko/Ciaza/Poronilam-Co-dalej

              '(...) Jeśli do poronienia doszło w domu, to być może zauważyłaś moment, w którym wydalone zostało jajo płodowe. Możesz oddać je do badania w zakładzie patomorfologii, który znajduje się w okolicy twojego miejsca zamieszkania, najczęściej przy dużych szpitalach.
              Badanie histopatologiczne można wykonać odpłatnie (ok. 50-70 zł), bez skierowania. Pozwala ono potwierdzić obecność ciąży (co jest ważne, jeśli zamierzasz pochować dziecko), dostarcza także informacji na temat ewentualnych wad zarodka oraz umożliwia rozpoznanie zaśniadu groniastego lub raka kosmówki.

              Ważne, aby materiał do badania był zamrożony lub utrwalony w formalinie bądź spirytusie (...)'

              • 9 0

              • to teraz powiedz mi (1)

                skąd młoda dziewczyna i to w szoku po poronieniu miała to wiedzieć. Leży na ziemi w pokoju płód, który przed chwilą urodziła co ma robić? Kurde, to nie kamień nerkowy, tylko płód, często to pierwsza ciąża w życiu, często u młodych, nastoletnich dziewczyn.

                Fajnie sie poucza będąc lekarzem i znając procedury. Ale człowiek z ulicy ich nie zna..

                • 0 2

              • 41-letnia kobieta to młoda dziewczyna? Nie sądzę... Zresztą nieznajomość prawa nie zwalnia nas z jego stosowania.

                • 3 0

      • kobiecie po poronieniu z urzędu przysługuje pomoc psychologa

        a co do zwłok, to ona właśnie chciała je pochować ale nie można tego zrobić bez stosownego zaświadczenia (o martwym urodzeniu) od lekarza

        • 23 9

    • a czy by było lepiej? (5)

      w celofanie...?

      • 14 10

      • Nie, (4)

        lepiej było drogi @szpilku zjeść.

        • 7 7

        • powiedz to tej matce (3)

          mądralo

          • 5 9

          • "matce" (2)

            skąd wiesz, że w ogóle była w ciąży?

            • 16 7

            • My nie musimy, ale zakładam, że lekarz jakąś wiedzą jednak dysponuje;) (1)

              Materiału do badania histo też raczej w doniczce z paprotką nie szukał...

              • 16 3

              • A czy twoi rodzice cie badali genetycznie? Moze nie jesteś "ich"?

                • 3 5

  • Absurdalny zarzut dla lekarza (2)

    W którym momencie lekarz naraził zdrowie lub życie pacjentki?
    Co najwyżej, nie dopełnił formalności.
    Chociaż, w takim przypadku- mógł mieć wątpliwości.
    W słoiku mógł się znajdować równie dobrze płód jakiegoś zwierzaka.
    Wiem, że brzmi to makabrycznie, ale nie takie 'numery' potrafią ludzie robić dla paru groszy.....

    • 426 14

    • Może chciała naciągnąc na kase aby sostać za pochówek.takie kobiety też są.ale jesli dziecko było oczekiwane to mi przykro

      • 14 5

    • wystarczyło sprawdzić, czy ma kartę ciąży

      w trzecim miesiącu musiała być już po pierwszej wizycie lekarskiej i zapewne miała kartę ciąży. Jeśli badanie na izbie przyjęć przywykazało, że dziecka nie ma, to nie trzeba być geniuszem medycyny żeby stwierdzić, że kobieta w międzyczasie poroniła. Co przyniosła w słoiku, nie ma specjalnego znaczenia - ani z punktu widzenia lekarza, ani dla stwierdzenia nieżywego urodzenia. Natomiast ma ogromne znaczenie z punktu widzenia jej zdrowia psychicznego. Dajcie jej spokojnie pochować dziecko - to wszystko.

      • 13 10

  • Ciemnota (23)

    Odczepcie się od lekarza. Płód to jeszcze nie człowiek.

    • 233 115

    • (5)

      A niby co? Krowa?

      • 29 47

      • a czy jajko to kura? (4)

        a może gąsienica to motyl ??
        o ikrze też mówisz że to ryby ?? ...

        • 45 15

        • (1)

          Gąsienica to motyl przed przeobrażeniem zupełnym. Jajka kupowane w sklepie są od kur bez koguta. O rozmnażaniu ryb widzę ze też nic nie wiesz. Ikra - komórki jajowe ryb. Biolodzy od siedmiu boleści, potem przez taką ciemnotę są ruchy anty szczepionkowe i anty ewolucjoniści lamarka. Nic z tego co powiedziałeś nie jest płodem. Zakładam, że logiki też nie umiesz. Dowaliłeś tyle pytajników, że polskiego pewnie też. Jak masz maturę to ją zwróć, bo wstyd trochę.

          • 25 28

          • akurat szczepionki to nic dobrego.... teraz proponowane na wszystko. Niezbędne minimum owszem.

            • 0 4

        • a płód to gąsienica czy jajko ? (1)

          a kiedy z płodu robi się twoim zdaniem człowiek ? Przy porodzie ?

          • 8 4

          • Gdy dostaje pesel.

            • 12 4

    • (1)

      Niedlugo za poronienie bedzie sie szlo do wiezienia.

      • 49 17

      • Do wiezenia nawet nie zdążysz... od razu będą palić na stosie.

        • 10 7

    • (5)

      A niby co? Lewacka propaganda juz ci zrobiła sieczke z mózgu. Wymyślili, że płód to nie człowiek, po to żeby wytłumaczyć i usprawiedliwić sobie dokonywanie aborcji. Bo ja przecież nie zabiłam człowieka tylko jego płód

      • 17 54

      • ta, jasne (4)

        bo feministki i inne lewackie oczadziałe baby skrobią się dla sportu, która zrobi sobie aborcję później ta dostaje medal z kartofla.

        • 25 13

        • (2)

          Tak się składa, że nie jestem katolikiem, ale skoro ty ich obrażasz to pewnie lewakiem jesteś. Może jeszcze na marsze kodu chodzisz?

          Nie wiem czy dla sportu się skrobią, ale niektóre są dumne z tego.
          Jedna taka (chociaż chyba nie feministka) przyznała się kiedyś, że dwa razy poddała się aborcji, A całe życie opowiadała jak to ona nie lubi dzieci.

          • 6 14

          • (1)

            I co z tego że ktos nie lubi dzieci i nie chce ich mieć?
            to jakiś obowiązek jest?
            ocknij się człowieku i nie zajmuj cudzą d*pą tylko skup na własnej
            następny nawiedzony i chętny do układania komuś życia i poglądów

            • 7 1

            • Mas szczescie ze twoja matka lubila na tyle dzieci ze ciebie nie wyskrobala. Jak sie nie chce miec dzieci to sie gume zaklada albo innych srodkow uzywa, a nie na skrobanki lata

              • 0 1

        • ziomek, ale ty tak trochę nie w temacie pyszczysz

          • 4 3

    • Dla Ciebie może nie, a dla mnie tak.

      • 6 4

    • Ja poroniłam w 11-nastym tygodniu ciąży. Widziałam płód, który ze mnie poprostu wypadł dosłownie i ten płód wyglądał jak maleńki człowieczek. Miał główkę i obie rączki z pięcioma paluszkami, które trzymały brzuszek. I nikt mi nie powie, że to nie jest człowiek. Mały bo mały, ale bije już w nim serduszko.

      • 28 12

    • Jacuś, Jacuś, chciałeś błysnąć, ale ci nie wyszło (3)

      Przedstawię ci fakty: od momentu zapłodnienia zaczyna rozwijać się nowy organizm ludzki, czyli człowiek. To, że w okresie prenatalnym określa się go mianem płodu, nie odbiera mu człowieczeństwa. Przez pierwszy miesiąc od urodzenia mamy do czynienia z noworodkiem, potem do ok. 1. roku - niemowlęciem. Gdyby kierować się twoją logiką, to też nie jest człowiek. No ale jednak, mam nadzieję, uważasz małe dzieci za ludzi, co? Jeśli tak, to widzisz, jaka ta twoja logika jest nielogiczna?
      Za każdym razem mamy oczywiście do czynienia z człowiekiem, tyle, że w różnych fazach życia.

      • 15 4

      • Ocean trafnie to ująłeś. A co do logiki u lewaków to nie ma co jej u nich szukać. Tam wszystko jest na odwrót i żadnej tam logiki.

        • 3 4

      • (1)

        ciekawe tylko że po poronieniu traktowany jest jak odpad medyczny
        taka widzisz logika
        dla mnie płód to płód i tyle a twoje wywody śmieszą

        • 5 5

        • Sam jestes odpad medyczny

          • 2 1

    • To może ustalmy - zarodek jest życiem od poczęcia ? A jak juz jest trzeci miesiąc ciazy i kobieta ja traci to juz nie? Ciekawe konkluzje...

      • 3 2

    • Nie o tym jest artykuł ciemnoto

      • 1 1

    • powiedz to przedstawicielom "dobrej zmiany" :-P

      • 0 0

  • Ale o co chodzi z tym płodem w słoiku? (9)

    To jakiś nowy zwyczaj? O_o

    • 179 16

    • 500+ mówi ci coś? (6)

      • 28 18

      • (5)

        Czyli za płód w słoiku też się dostaje? Łał!

        • 30 8

        • Chodzi o zasiłek pogrzebowy. (4)

          Przykre ale prawdziwe.

          • 61 3

          • Nie wiedziałem. Człowiek uczy się całe życie...

            • 28 0

          • można też wyszarpać od PZU parę złotych (2)

            wystarczy być objętym ubezpieczeniem grupowym w zakładzie pracy

            • 21 0

            • To jest szok pourazowy/po porodowy, gimby

              • 4 5

            • Za młody płód

              PZU nic by nia dało

              • 3 2

    • Plemniki w słoiku

      Nowy świecki obyczaj :-)

      • 3 4

    • A słoik po korniszonach czy gołąbkach gotowych

      i czy był wygotowany wcześniej? Lekarz powąchał i miałproblem z określeniem co jest w środku - płód czy obiad od starej

      • 4 1

  • Skandal (21)

    Czy to płód?! Skandal! Proboszcz jasno nam mowil na kazaniu, dziecko jest od momentu poczecia! A dziecko to tez czlowiek!!!!!!
    Dobrze ze ta aborcja cala bedzie juz niedlugo zakazana! Jak doktur sam nie wie ze dziecko to dziecko!

    • 29 288

    • (1)

      Lecz się kobieto na nogi, bo na głowę to widać, że za późno

      • 57 13

      • Może tacy wierzą że pesel nadawany jest po zapłodnieniu. Może jeszcze od zapłodnienia 500+ będzie obowiazywało.

        Skoro człowiek i obywatel to jest, to dajmy mu pełne prawa.

        • 19 0

    • (2)

      Proboszcz ma czesty kontakt z plodami :-))

      • 46 1

      • skoro proboszcz mówi... to tylko mówi (1)

        a czy jajko to kura ?? a gąsienica to motyl ?

        • 17 1

        • Widać ze na pszyrę nie chodzisz

          • 0 1

    • czlowiek jest czlowiekiem od moentu wyksztacenia mozgu i swiadomosci. (4)

      to co nas odroznia od innych istot zywych to nasz mozg , swiadomosc i myslenie. Tak wiec zanim nie nastapi wyksztalcenie sie mozgu i swiadomosci niestety jestesmy tylko tym samym co inne organizmy zywe a to ze wyglad inny nie daje prawa nazywania plodu bez mozgu czlowiekiem . To dosc skomplikowany problem filozoficzny bo sam wyglad ludzki lecz bez mozgu to niestety, niestety tylko zywy organizm taki jak i zwierzatka.

      • 33 5

      • o bosze (1)

        Prześledź na YT jakiś filmik o przebiegu ciąży od poczęcia po narodziny i zobaczysz co kształci się najpierw, znafco od czterech boleści.

        • 7 10

        • taaa Youtube jako zrodlo wiedzy )))

          kosciol tez nie chowa plodu do ktoregos tygodnia gdyz nie uznaje tego za czlowieka wiec moze ty dziecko mysl bo chyba zbyt duzo ogladasz YT.

          • 10 1

      • nawet gdyby było tak jak piszesz (1)

        To "zwierzątek" też nie można zabijać. Za "usunięcie" zbędnego psa czy kota, możesz dostać czapę. Natomiast teza, że o człowieczeństwie jednostki miałaby decydować jej świadomość jest absurdalna. Czy chorzy psychicznie (ubezwłasnowolnieni), osoby w stanie wegetatywnym czy ze świadomością zaburzoną przez środki psychoaktywne, przestają być ludźmi? Dopiero 2-3 letnie dziecko zaczyna powoli odkrywać odrębność swojego bytu od rodziców; a wcześniej to co? Zwierzę?

        • 0 3

        • czapę, haha

          no i czym innym jest człowiek, jak nie zwierzęciem? Taki gatunek kretyński, po prostu

          • 1 0

    • (1)

      Małgośka ty idź się lecz razem z ty księdzem który wszystko wie lepiej od lekarzy sam dzieci nie moze mieć w związku nie może być a o życiu uczy....

      • 14 5

      • Niekiedy...

        ... ksiądz może mieć dziecko, a jak parafia dobrze sypie groszem to i gosposię (lub kochankę) może wysłać do Holandii na aborcję.
        I wtedy nie ma grzechu, bo sutanna czysta !

        • 24 3

    • Nastepna nawiedzona

      • 10 4

    • w tym przypadku w słoiku mogło być wszystko.

      Szkoda kobiety ale z drugiej strony prawo do wykonania badania prywatnie ma i wtedy może wystąpić o to co jej potrzebne.

      Co do zakazu aborcji to przykro się nawet czyta takie wypowiedzi że będzie super jak całkowity zakaz aborcji będzie bo dziecko to dziecko...
      Każda potencjalna matka i ojciec to też człowiek i ma prawo do podejmowania decyzji zgodnie ze swoim sumieniem a nie z sumieniem lekarza,księdza, czy pozostałej odmiennie myślącej części obcych ludzi!

      • 14 1

    • (2)

      Kto to jest doktur?

      • 6 0

      • Tytuł nadawany lekarzom bez doktoratu

        • 7 0

      • Nazwa "doktur" lub "dokturka" jest używana w środowiskach ludzi prostych, bez wykształcenia, ciemnoty (czyt. PIS)

        • 6 1

    • RADA.

      Zbieraj plemniki. Może państwo nam się powiększy do 60 mln

      • 7 0

    • Małgosiu Ty sobie jaja robisz czy twój proboszcz już Ci całkiem pranie mózgu zrobił.

      • 2 1

    • zakaz aborcjii

      wiesz ile bedzie wtedy takich dziwnych sytuacji jak ta np ..bedzie wiele słoików

      • 2 1

    • ale żeby pochować przez księdza to płód to nie człowiek!!!!!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane