Wiadomości

Pakujesz bagaż podręczny? Podpowiadamy, o czym warto pamiętać

Jeśli planujesz zabrać bagaż ze sobą na pokład samolotu, upewnij się przed odlotem, że spełnia on określone przez przewoźnika wymogi. W przeciwnym razie bagaż trafi do luku, a ty możesz zostać obciążony dodatkowymi kosztami.
Jeśli planujesz zabrać bagaż ze sobą na pokład samolotu, upewnij się przed odlotem, że spełnia on określone przez przewoźnika wymogi. W przeciwnym razie bagaż trafi do luku, a ty możesz zostać obciążony dodatkowymi kosztami. fot. Antonio Guillem/123rf.com

Podróż jedynie z bagażem podręcznym pozwala zredukować koszty i zaoszczędzić czas, dlatego coraz więcej osób, szczególnie wybierających się na krótkie wycieczki, decyduje się na takie rozwiązanie. O tym, w jaki sposób prawidłowo spakować taki bagaż, czego nie zabierzemy na pokład samolotu i czym może skutkować niedostosowanie się do wymogów przewoźnika rozmawiamy z Jakubem Piotrem Pankiem z Polskich Linii Lotniczych LOT.



Czy często zdarza ci się podróżować samolotem wyłącznie z bagażem podręcznym?

tak, staram się zawsze tak podróżować 45%
tak, ale tylko wówczas, jeśli lecę gdzieś na bardzo krótko 29%
nie, ale nie wykluczam takiej możliwości 15%
nie i nie widzę takiej potrzeby 11%
zakończona Łącznie głosów: 440
Ewa Palińska: Czy na pokład samolotu możemy ze sobą zabrać wyłącznie bagaż podręczny, którego wymiary i waga nie przekraczają norm ustalonych przez przewoźnika, czy można wziąć też np. damską torebkę bądź torbę na laptopa?

Jakub Piotr Panek: Bagaż podręczny powinien zmieścić się na górnej półce na pokładzie samolotu lub pod poprzedzającym fotelem pasażera. Niektóre z linii lotniczych zezwalają na dodatkowy mały bagaż. W Polskich Liniach Lotniczych LOT, w ramach ceny biletu, przewoźnik dopuszcza bagaż podręczny o wymiarach 55 cm x 40 cm x 23 cm. Pasażer może również zabrać ze sobą torebkę damską, torbę męską lub na laptopa o wymiarach 40 cm x 35 cm x 12 cm, płaszcz, koc, parasol lub laskę, kule wspomagające chodzenie, aparat fotograficzny, lornetkę lub kamerę. Podróżujący z dziećmi mogą zabrać ze sobą pokarm i składany wózek dla dziecka.

Jakie konsekwencje grożą nam, jeśli bagaż przekroczy dopuszczalny rozmiar bądź wagę? Jakiej wysokości kara może zostać nałożona?

Aby uniknąć dodatkowych kosztów, które mogą zostać naliczone za nadbagaż, należy zapoznać się z tabelą opłat zanim przyjedziemy na lotnisko. Najlepiej jeszcze przed pakowaniem.

graf. Trojmiasto.pl
Nie wolno przewozić większej ilości płynów niż podane w regulaminie, a co w przypadku jedzenia dla niemowląt? Można przewozić mleko i pokarm w słoiczkach?

W samolotach obowiązują restrykcyjne przepisy dotyczące płynów wnoszonych na pokład. Pasażerom wolno zabierać ze sobą jedynie niewielkie ilości artykułów o płynnej konsystencji w bagażu podręcznym, w opakowaniach o pojemności do 100 ml. Takie opakowania należy umieścić w jednej przezroczystej, plastikowej torebce. Jeden pasażer może przewozić nie więcej niż 1 litr płynu. Reguła ta nie obejmuje jednak mleka, wody czy soków dla niemowląt i dzieci. Można wnosić je na pokład w ilości koniecznej do zapewnienia dziecku komfortu podróży i bezpieczeństwa. Ważne, by produkty były szczelnie zamknięte i zapakowane do plastikowej torebki. Podczas odprawy należy zgłosić do kontroli wszystkie płyny przeznaczone dla dzieci na czas podróży. W rejsach dalekiego zasięgu istnieje również możliwość zamówienia specjalnego posiłku dla dzieci i niemowląt.

W jaki sposób mądrze się spakować, żeby odprawa poszła szybko i sprawnie?

Aby odprawa przebiegła szybko i sprawnie, w bagażu rejestrowanym nie należy umieszczać: przedmiotów wartościowych, w tym pieniędzy, metali szlachetnych, biżuterii, dokumentów i wzorów handlowych, paszportów, dokumentów tożsamości i innych papierów wartościowych, urządzeń elektronicznych i przyrządów optycznych (tj. komputerów, laptopów, aparatów fotograficznych, telefonów komórkowych, kamery wraz z osprzętem, okularów). Nie można umieszczać także lekarstw, kluczy, przedmiotów, które ze względu na ich cechy i właściwości, w tym rodzaj, wagę, wielkość lub łatwość psucia, delikatność i kruchość, łatwość stłuczenia lub szczególną wrażliwość nie nadają się do przewozu.

Co natomiast spakować do bagażu podręcznego? Jeśli musimy przewozić leki lub żywność, napoje i kosmetyki, to musimy dostosować się do obowiązujących, restrykcyjnych przepisów. W przypadku kosmetyków warto zaopatrzyć się w ich miniaturki. Można również przelać np. fluid, żel, szampon czy balsam do małych plastikowych pojemników, które są dostępne w każdej drogerii. Kosmetyki w opakowaniach do 100 ml należy umieścić w przezroczystej, litrowej plastikowej torebce. Żywność i napoje - produkty płynne - przewozimy na takiej samej zasadzie jak kosmetyki. Na pokład samolotu można wnieść napoje alkoholowe o maksymalnej zawartości alkoholu 70 proc., w opakowaniu do 100 ml. Limity te nie dotyczą alkoholu kupowanego w strefie bezcłowej.

Do bagażu podręcznego nie pakujmy niebezpiecznych przedmiotów o ostrych zakończeniach, takich jak pilniczki, nożyczki, etc., produktów łatwopalnych, broni oraz jej imitacji, korkociągów lub żyletek (dozwolone są natomiast jednorazowe maszynki w osłonkach).

Czy możemy zabrać ze sobą podróżną apteczkę?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pasażerowie mogą zabrać ze sobą leki na pokład samolotu. Ze względów bezpieczeństwa lekarstwa w formie płynnej lub żelowej należy umieścić w pojemnikach do 100 ml w bagażu podręcznym. Dozwolone jest przewożenie zarówno leków bez recepty, jak i tych wydawanych z przepisu lekarza. Leki na receptę są zwolnione z ograniczeń objętościowych, ilościowych i mogą być przewożone w ilości większej niż 100 ml, jeżeli są niezbędne dla pasażera z przyczyn zdrowotnych. Leki należy zgłosić kontroli bezpieczeństwa, a pasażer musi być w stanie przedstawić dowód na ich autentyczność.

Jedziesz na wakacje? Pamiętaj o apteczce


Choć walizki kabinowe są opcją wygodną, doświadczeni podróżnicy chętniej korzystają z miękkich toreb i plecaków: -  Wiem z doświadczenia, że walizkę na kółkach nie zawsze można wziąć na pokład. Czasem jest zbyt mało miejsca na pokładzie, a czasem półki w samolocie nie są dostosowane do większych bagaży podręcznych. Wtedy trzeba i tak oddać przy wejściu, przy czym uważać należy na delikatne sprzęty, jak np. aparat fotograficzny czy laptop - tłumaczy Mirosław Pachowicz, fagocista, podróżnik, fascynat lotnictwa i dziennikarz. - Przed wyjazdem zawsze trzeba także sprawdzić, jakie wymiary dopuszcza przewoźnik - w przypadku tzw. tanich linii jest to szczególnie ważne, bo jeśli przekroczymy którykolwiek, możemy zostać obciążeni bardzo wysokimi opłatami.
Choć walizki kabinowe są opcją wygodną, doświadczeni podróżnicy chętniej korzystają z miękkich toreb i plecaków: - Wiem z doświadczenia, że walizkę na kółkach nie zawsze można wziąć na pokład. Czasem jest zbyt mało miejsca na pokładzie, a czasem półki w samolocie nie są dostosowane do większych bagaży podręcznych. Wtedy trzeba i tak oddać przy wejściu, przy czym uważać należy na delikatne sprzęty, jak np. aparat fotograficzny czy laptop - tłumaczy Mirosław Pachowicz, fagocista, podróżnik, fascynat lotnictwa i dziennikarz. - Przed wyjazdem zawsze trzeba także sprawdzić, jakie wymiary dopuszcza przewoźnik - w przypadku tzw. tanich linii jest to szczególnie ważne, bo jeśli przekroczymy którykolwiek, możemy zostać obciążeni bardzo wysokimi opłatami. fot. Olesia Bilkei/123rf.com
Jakie leki możemy zabrać na pokład samolotu?

Dopuszczalne leki w bagażu podręcznym: leki wydawane na receptę, leki ogólnodostępne (m. in. syropy, leki zawierające płyny i żele, maści, krople do oczu, spray do nosa, gardła), płyny do dezynfekcji (o stężeniu alkoholu poniżej 7 proc.), płyn do soczewek kontaktowych, roztwór soli fizjologicznej.

Ponadto na trasach międzynarodowych warto zapoznać się z międzynarodowymi umowami dotyczącymi transportu leków - warto sprawdzić stronę internetową Międzynarodowej Rady Kontroli Narkotyków. INCB to organizacja odpowiedzialna za umowy międzynarodowe regulujące transport leków poza granicami.

Podróżni przewożący leki narkotyczne lub psychotropowe powinni mieć pozwolenie na przewóz tych substancji do osobistego użytku na okres do jednego miesiąca i mieć ze sobą ksero recepty.

Jak wygląda kwestia przewozu urządzeń elektrycznych czy elektronicznych? Możemy je umieścić w bagażu rejestrowanym, czy musimy mieć je przy sobie?

Pasażer nie może przewozić w bagażu rejestrowanym m.in. przedmiotów łatwo tłukących się i łatwo psujących się, przyrządów optycznych, komputerów, aparatów fotograficznych, telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych. Przedmioty te powinny być przewożone właśnie w bagażu podręcznym, nierejestrowanym, znajdującym się pod opieką pasażera.

Jeżeli chodzi o inne urządzenia na baterie, takie jak np. depilator, prostownica, szczoteczka elektryczna czy szczoteczka do czyszczenia twarzy, możemy umieścić je w bagażu rejestrowym. Pamiętajmy tylko o wyjęciu baterii czy akumulatorów. Natomiast jeśli takie przedmioty przewozimy w bagażu podręcznym, należy je na czas kontroli umieścić na plastikowej kuwecie, w celu właściwej weryfikacji.

Regulamin podróżowania z bagażem podręcznym (głównie wymiary i waga) każdy z przewoźników ustala indywidualnie, dlatego przed podróżą warto sprawdzić na stronie internetowej wybranych linii lotniczych, na co musimy się przygotować. Wielu przewoźników wysyła również takie informacje mailem tuż po zakupie biletu bądź na kilka dni przed planowanym lotem.

Opinie (31) 6 zablokowanych

  • A ile kosztuje ten rejestrowany? (7)

    Czy to na prawdę jest takie drogie żeby wrzucić cały szmelc do walizki a na pokład wziąć tylko to co potrzebne i delikatne. Czy nagle wszystkim giną bagaże na lotniskach? Czy tak długo trwa czekanie na taśmę żeby pobrać rejestrowany po przylocie?
    Pytam serio, ostatni raz leciałem, jak nie było jeszcze prawie tzw tanich linii i bagaż rejestrowany był czyms zupełnie normalnym

    • 1 1

    • Zalezy ale nie jest to "towar luksusowy" (1)

      W LOT i innych liniach sojuszu Star Alliance bagaz rejestrowany moze byc juz w bilecie nieco drozszym niz ten najtanszy. Ja latam z podrecznym bo mi on w zupelnosci wystarcza i ma jedna zasadnicza zalete dla mnie, moge byc na lotnisku 15 minut przed planowanym wejsciem na poklad a czasem i mniej. Niestety punkt nadawania bagazu zamykaja godzine przed odlotem a przy mojej czestotliwosci latania (dzisiaj 69 lot w tym roku) to za duza strata czasu. Jedyne z czym sie spotkalem co jest kontrolowane zawsze to waga walizki podrecznej na lotnisku w Wiedniu. Wazona jest kazda walizka i tu mozna latwo przekroczyc dopuszczalne 8kg i narazic sie na koszta.

      • 0 2

      • Musisz latać na trasach krajowych w godzinach kiedy ruch jest mały i albo masz free pass i nie przechodzisz przez bramki albo zwykłego farta. 15 minut przed planowanym odlotem na lotnisku to trochę późno i nawet tylko z podręcznym mogą cię nie wpuścić na pokład lub oddać twoje miejsce komuś kto jest na stand by. Tak czy inaczej powodzenia.

        • 2 0

    • (1)

      jak latasz 2 razy w tygodniu to odprawianie walizki i czekanie na nią potem to mordęga

      • 1 0

      • Jeżeli latasz 2 razy w tygodniu to znaczy że lecisz służbowo na dzień lub dwa i w tych sytuacjach raczej nie ma czasu ani okazji na dodatkowe wyjścia, stroje itp. Bagaż podręczny jest całkowicie wystarczający

        • 1 0

    • Nie chcę, żeby mój bagaż zginął, albo dotarł później. (1)

      Bez wzgledu na to jakie są na to szanse, nie chcę się denerwować, czy mój bagaż doleci ze mną, albo będzie cały. Dlatego biorę podręczny. W Japonii na tydzień wystarczył mi bez problemu. Przy dłuższej podróży najwyżej będę korzystać z pralek.

      • 0 1

      • Jak lecisz sama na tydzień to możesz brać podręczny. Kiedyś też tak lataliśmy z mężem jeżeli było to możliwe. Teraz mamy dwoje małych dzieci (poniżej 3 lat) i latamy objuczeni jak wielbłądy mimo, że staramy się pakować rozsądnie i z umiarem.

        • 1 0

    • Nie wszystkim i są to bardziej sporadyczne wypadki niż norma. Latam regularnie na dłuższych i krótszych trasach, czasem tylko z podręcznym, częściej z bagażem i nigdy żadna linia nie zgubiła i nie zniszczyła mojego bagażu, chociaż LOT trochę poturbował moją jedna walizkę. Reklamacji nie nie przyjęli bo jak to ujęli była to szkoda kosmetyczna, która nie naruszyła funkcjonalności walizki. Drugi raz ewidentnie mój plecak był sprawdzany (lot z płd. Ameryki) bo niektóre paski były źle pospinane tzn niewłaściwie. Czekanie na odbiór bagażu może być długie ale jest to generalnie trudne do przewidzenia bo wiąże się np z ilością przylotów w tym samym czasie, wielkością lotniska i różnymi sytuacjami nie do przewidzenia. Z zasady im wcześniej się odprawiasz tym dłużej czekasz na bagaż (zakładając że nie masz przesiadek) jeżeli łapiesz inny samolot to z kolei wszystko zależy ile czasu masz między przesiadkami. Jeżeli np ponad 3 godziny to twoja walizka będzie głębiej w łuku, jeżeli 45 minut to na taśmie będzie jedną z pierwszych. Za nagaż rejestrowy nie płacisz i jest normalną sprawą (oprócz kilku teoretycznie tanich linii lotniczych bo sam bilet jest tani ale później okazuje się że kasują cię za chusteczkę do nosa ;). Gabarty i ilość bagażu sa zależne od tras, klasy na którą kupujesz bilet i ustalane indywidualnie przez daną linię. Niektóre linie lub pracownicy przy odprawie przymykają oko na dodatkowe kg inni rygorystycznie tego przestrzegają. Osobiście nigdy nie pakuję do rejestrowanego bagażu rzeczy, które są wartościowe, ważne dla mnie np sentymentalnych, dokumentów itp. kradzieże się zdarzają, i lepiej czuję się mając to co ważne przy sobie. Co do bagażu, który przepada bez wieści to najczęściej są to przypadki gdy nie da się go zindentyfikować. Pas z kodem trudno jest zerwać ale zdarza się a karteczki na cienkiej gumce przyczepiane do uchwytów są nic nie warte. Lepiej sprawdzają się "okienka" a jeżeli bagaż takiego nie posiada to można wsadzić do walizki czy plecaka zwykła kartkę z imieniem, adresem i tel kontaktowym (może być zalaminowana) tak aby osoba która rozróbie bagaż mogła ją od razu zobaczyć.

      • 3 0

  • Latam z plecakiem\torbą Osprey transporter 40 (2)

    Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby ktokolwiek sprawdzał restrykcyjnie wymiary. A odbywałem z nią loty krajowe, budżetowe po europie i w tym roku do Azji. Prawda jest taka, że kontrolerzy nastawiają się na złapanie osób ze sztywnymi walizkami które ewidentnie są większe niż limit i na pewno się ich nigdzie nie wciśnie. Na torby ,,miękkie'' przymykają oko chyba, że ewidentnie będzie wypchana na maxa. Każdemu polecam latać z ,,podręcznym'' bo to same korzyści.

    • 8 0

    • Jacy kontrolerzy? Bagaż jest przyjmowany przy odprawie i głównie sprawdzana jest ich waga a nie wielkość bo wszystkie są określonych rozmiarów i nawet te największe spełniają wymogi stawiane przez linie lotnicze. Walizki podręczne to inna sprawa ale wiele lotnisk ma rozstawione stelaże w które można wsunąć bagaż podręczny i sprawdzić czy nie jest za duży. Przy rękawie stoi obsługa i zdarza się że złapią objuczonego pasażera i każą oddać przepełnioną torbę lub walizkę żeby wrzucić ją pod pokład. Nawet jak taka osoba prześlizgnie się do samolotu okazuje się że ich podręczny bagaż nie miesci się w schowku nad siedzeniami i wtedy stewardesa też może go zabrać i tak się zdarza. Raz zdarzyło mi się uświadczyć gościa przy odprawie, który stał z wagą i sprawdzał wszystkie podręczne bagaże zanim ludzie mieli okazję wyjąć paszporty.

      • 0 0

    • No tak, ale pewnych sytuacji nie przeskoczysz i nie spakujesz się w 10 kg....

      • 3 1

  • Na ile rygorystycznie linie lotnicze podchodza do ograniczenia wymiarów? (4)

    Mam tu na myśli plecak dłuższy niz w teorii pozwala Wizzair

    • 3 2

    • (2)

      Pocieszę was, że w krajach III świata na lokalnych liniach jest pełen liberalizm w tej materii. Plecaki i torby zwala się w kabinie gdzie popadnie, jak cięższy to do tyłu i się łapie pasami, ale nie zawsze. Nie ma żadnych wymiarów, nie ma większych ograniczeń (byle byś nie przyprowadził na lotnisko słonia), przez pas potrafi ci przebiec bezpański pies, kokpitu się nie zamyka, a bileterka i marszałek jeżdżą po drogach kołowania na rowerach. Luz, blues i muzyka gra. Nikt nie spina pupy jak w Europie, jest wesoło a ludzie są sobie mili.

      • 0 1

      • No tak ale to są zupełnie inne samoloty i loty 6-8 osobowe z pasem startowym którym może być zwykle klepisko a takie lądowisko obsługuje nie więcej niż 2-3 loty dziennie. Fajna przygoda ale trudno porównywać to do normalnych lotnisk europejskich

        • 0 0

      • Idź odstaw 2 tabletki bo dzisiaj za dużo wziąłeś

        • 0 0

    • Wszystko co miękkie i noszone plecach/ramieniu spokojnie wniesiesz.

      Bez problemu te parę centymetrów w każdą stronę przejdzie, bo i tak możesz to upchnąć do tej klatki gdzie sprawdzają wymiary. Latam z torbą, która pasowała do poprzednich (większych) wytycznych i w Polsce nigdy się nie przyczepili. Kraje Beneluksu są rygorystyczne i często 20-30% lecących musi robić dopłatę za niewymiarowy bagaż.

      • 7 1

  • A ja latam bez bagażu podręcznego

    Wszystko mam na sobie a resztę w kieszeni.
    I proszę wyróżnić moją wypowiedź!

    • 1 1

  • Gdańsk - Warszawa (lotnisko Chopin) taniej LOTem niż Pendolino od IC. (2)

    Jak chcemy się godzinę przemęczyć w starym, turbośmigłowym Bombardierze, to warto rozważyć taką podróż.

    Co do leków to zawsze są problemy z kontrolą na gdańskim lotnisku, chyba obsługa potrzebuje szkolenia z czytania ze zrozumieniem.

    • 16 3

    • taniej?

      moze w grudniu popołudniu, latam czesto ale dzisiaj szok, sprwadzm lot na czw i ponad 700zl w jedna strone

      • 2 0

    • Na gdańskim

      Lotnisku generalnie zawsze jest problem z odprawą. Machanie np małych dzieci chyba sprawia im przyjemność. Nie spotkałem się z podobnym traktowaniem podróżnych na innych polskich lotniskach.

      • 4 2

  • (1)

    Ciekawy post. Jednak co do jakości obsługi linii LOT miałabym zastrzeżenia. Reklamują "klasę", której w rzeczywistości nie ma. Leciałam kilkakrotnie za każdym razem jakieś jaja, a to bagaż zaginiony, a to opóźnienie, a to podstawiony wypożyczony (którego wnętrze zawiewało tzw komuną). Zdarza się to wielu liniom, ale za taką cenę oczekuję lepszej organizacji pracy.

    • 11 6

    • to nie są jaja

      tylko atrakcje, żeby się nie nudziło

      • 0 2

  • Płyn albo o krem powyżej 100 ml to próba zamachu, ale ostry pilnik do paznokci już dozwolony hehehe.

    • 4 7

  • Tak często podróżuje z bagażem podręcznym!

    Dlaczego? Bo już dwa razy zgubili mój bagaż rejestrowany! A jak już doleci do celu, to zawsze się zastanawiam czy jest cały! Zero szacunku do cudzej własności. Zero odpowiedzialności za swoją prace!

    • 19 2

  • Damska torebka to bardzo ogólne stwierdzenie. Najgorsze są baby, które oprócz wypchanej do granic możliwości walizki podręcznej ładują się na pokład z "torebką" rozmiaru torby listonosza równie pełną. Do tego mają przyczepioną dyndającą poduszkę na szyję, okrycie i tak objuczone pchają się do swojego siedzenia trącając innych pasażerów swoimi manelami. Jak już dotrą do swojego fotela to robią przemeblowanie w schowku nad siedzeniami żeby to wszystko ścisnąć i oczywiście nie myślą o bagażu innych tylko własnej d*pie. Czasem są na tyle bezczelne że potrafią wyciągnąć cudzy bagaż i przełożyć go do innego schowka. Jak nie ma wystarczająco dużo miejsca to narzekają. Bardzo mnie dziwi, że linie lotnicze nie sprecyzowały jeszcze jakich rozmiarów może być torebka.

    • 36 2

  • (2)

    W porównaniu z podróżą LOT-em w 1998 teraz to mamy Tanie Linie Lotnicze LOT

    • 18 7

    • Nie wiem czemu ktoś, się nie zgadza z powyższą opinią. (1)

      Rejsy krajowe nie są drogie, a komfort jak w tanich liniach.

      • 5 5

      • Drogie może dla ciebie. Kosztują 5k w jedna stronę? Co to jest komfort jak w tanich liniach? Czym się to różni?

        • 3 4

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje