Wiadomości

Nie łap dodatkowych kilogramów jesienią

Jesień nie musi oznaczać dodatkowych kilogramów i centymetrów. Wystarczy trzymać się kilku prostych zasad, by utrzymać dobre samopoczucie i piękną sylwetkę.
Jesień nie musi oznaczać dodatkowych kilogramów i centymetrów. Wystarczy trzymać się kilku prostych zasad, by utrzymać dobre samopoczucie i piękną sylwetkę. fot./123rf.com

Mniej słońca, więcej deszczu i pochmurnych dni może zniechęcić nas do aktywności fizycznej i częstego wychodzenia z domu. Niestety w jesienne dni chętniej zaszywamy się w domu i sięgamy po słodycze lub wszelkie inne przekąski, które są w zasięgu ręki. Co zrobić, żeby także jesienią utrzymać dobrą sylwetkę i samopoczucie?



Nawadniaj się: co najmniej 2 litry wody dziennie



Czy jesteś obecnie na jakiejś diecie?

tak, od długiego czasu 23%
tak, właśnie zaczynam swoją przygodę z dietą 12%
nie, ale myślę o tym 33%
nie, żadne diety nie są mi potrzebne 32%
zakończona Łącznie głosów: 406
- Według Instytutu Żywności i Żywienia osoba dorosła powinna wypijać około 2 litrów wody na dobę, nie wliczając w to herbaty czy też kawy. Do tych zaleceń należy stosować się nie tylko latem, ale także jesienią. Właściwe nawodnienie zapewnia nie tylko odpowiednie funkcjonowanie całego organizmu, sprzyja utrzymaniu prawidłowej masy ciała, ale korzystnie wpływa też na wygląd skóry, która po lecie jest bardziej sucha i matowa - mówi Karolina Kaźmierczak-Siedlecka, specjalista dietetyki medycznej z Poradni Dietetycznej Dietoterapia.

Trzymaj odpowiednią dietę



Aby nie przytyć jesienią, wystarczy tylko nieznacznie zmienić codzienny jadłospis i przestrzegać kilku prostych zasad.

- Powinniśmy zadbać o odpowiednie zaplecze warzywno-owocowe w okresie letnim, dzięki któremu nasz organizm będzie miał szansę nasycić się świeżymi owocami i warzywami. Jedną z ważniejszych zasad jest również przestrzeganie regularności posiłków, co zapewni nam utrzymanie pięknej sylwetki nie tylko w okresie jesiennym, ale również przez cały rok - mówi dietetyk Monika Turniak z Mój Dietetyk.
Złotą zasadą jest zjadanie pięciu posiłków dziennie o stałych porach. Pomijając posiłki narażamy się na ataki wilczego głodu i bardzo często sięgamy po jedzenie znacznie później, niż wypada pora kolacji.

Ważne jest również jedzenie mniejszych porcji, ale częściej. Dzięki temu przyspieszamy przemianę materii i spalamy tłuszcz. Jedząc co dwie lub trzy godziny nie będziemy czuć głodu. Nie powinniśmy pomijać śniadania, które dodaje energii na cały dzień. Kolację warto natomiast zaplanować najpóźniej dwie godziny przed snem.

Niezdrowe przekąski warto zastąpić warzywami czy owocami. Szczególnie z tymi drugimi należy uważać - najbezpieczniej jest je spożywać do godz. 16.
Niezdrowe przekąski warto zastąpić warzywami czy owocami. Szczególnie z tymi drugimi należy uważać - najbezpieczniej jest je spożywać do godz. 16. fot./123rf.com
Rezygnując z niezdrowych przekąsek ograniczamy niekontrolowane dostarczanie kalorii. Zamiast tego możemy jeść owoce, warzywa czy bakalie. Ważne jest jednak, by uważać z ich ilością.

Produkty na poprawę nastroju



W okresie jesiennym u wielu osób występuje obniżenie nastroju, który często jest poprawiany poprzez spożywanie słodyczy.

- Dlatego warto do diety wprowadzić produkty, które wpływają na poprawę nastroju. Dobrym wyborem będą produkty zbożowe: makaron orkiszowy, chleb pełnoziarnisty czy ryż brązowy, które są bogate w witaminy z grupy B i cynk. Koniecznie należy dietę urozmaicić o ryby, będące doskonałym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3. Oczywiście nie można pominąć owoców takich jak banany czy też ananas - podkreśla Karolina Kaźmierczak-Siedlecka.

Rozgrzewanie organizmu



Im jest zimniej, tym bardziej chce się nam jeść. Ciepłe dania, które dostarczają nam zbyt dużo kalorii mogą negatywnie wpłynąć na naszą sylwetkę. Lepszym pomysłem będzie rozgrzewanie organizmu ciepłymi herbatami z imbirem i cytryną.

- Świetnym wyborem jesienią są rozgrzewające zupy, które nie muszą być wysokokaloryczne. Miłośnikom ostrych smaków polecam, jako dodatek do wywarów warzywnych, ostrą paprykę, chili czy czosnek - o ile nie towarzyszą im choroby układu pokarmowego. Doskonale sprawdza się zupa dyniowa czy marchewkowa, którą możemy zjeść na kolację. Zamiast śmietany do zabielenia można użyć jogurtu greckiego - mówi dietetyk Magdalena Oleś ze Slimfood.
Regularna aktywność fizyczna jest niezwykle ważna. Zwłaszcza jesienią powinniśmy zadbać o wysiłek fizyczny, który nie tylko pozwoli utrzymać wypracowaną figurę, ale przyczyni się do lepszego samopoczucia.
Regularna aktywność fizyczna jest niezwykle ważna. Zwłaszcza jesienią powinniśmy zadbać o wysiłek fizyczny, który nie tylko pozwoli utrzymać wypracowaną figurę, ale przyczyni się do lepszego samopoczucia. fot./123rf.com

Aktywność fizyczna



Przede wszystkim nie powinniśmy rezygnować z regularnej aktywności fizycznej.

- Najzdrowsze są ćwiczenia wykonywane na świeżym powietrzu w otoczeniu zieleni. W okresie jesiennym, gdy pogoda nie sprzyja, warto zapisać się na siłownię czy też zajęcia grupowe - doradza Karolina Kaźmierczak-Siedlecka.
- Aktywność fizyczna wzmocni organizm i poprawi nastrój. Dodaje energii i uzależnia w pozytywny sposób, dzięki czemu, jeśli zaczniemy trenować już teraz, to nie będziemy musieli robić postanowień noworocznych w styczniu - mówi dietetyk Dominika Dietrich z Akademii Skutecznej Diety.

Opinie (65) 2 zablokowane

  • (2)

    Nie będziecie mi mówić jak mam się odżywiać i co mam robić!

    • 15 27

    • A właśnie, że będziemy! I co nam zrobisz? :P (1)

      • 1 5

      • Oskarżę o nękanie.

        • 4 1

  • Jak się odpowiednio ubrać (nieprzemakalne, ciepłe ciuchy i buty) to i w deszczu i zimnie przyjemnie się ćwiczy na zewnątrz.

    • 16 3

  • To o wodzie to nieprawda (2)

    Obalono mit, że koniecznie trzeba wypijać 2 czy iles tam litrów wody. Liczy się indywidualne zapotrzebowanie, waga, zdolnośc magazynowania wody, poziom tkanki tłuszczowej i mięśniowej i wiele innych. Poza tym pamiętajcie, że nerki tez mają swoje ograniczenia i można się "przewodnić" Nastepuje rozcieńczenie krwi i elektrolitów i smierć.

    • 33 9

    • (1)

      Jasne, ze mozna sie "przewodnic", ale do tego bys musial wypic z 10 albo wiecej litrow dziennie. Nie raz, nie dwa zdarzalo mi sie wypijac w upaly po 4-5 litrow wody i mam sie swietnie, a nie naleze do gigantow :)

      • 1 5

      • Polska to nie pustynia, że wypacasz litr na godzinę i nie sikasz

        Poza tym napisałem, że liczy się indywidualne zapotrzebowanie

        • 5 2

  • chciałbym żeby moja żona tak wyglądała. (5)

    waży pewnie 30-40 kg więcej od Pani Instruktor.

    • 20 17

    • to moze troche wsparcia dla żony - kup rowery i jezdzij z nia po pracy na wycieczki a gotowac tez sie naucz -zdrowo! . Faaceci tacy sa sami z brzuchem a spodziewaja sie fitness zonki.

      • 50 1

    • A sam jak wyglądasz?

      • 32 0

    • a ja bym takiej chudej za nic nie ruszył

      kościotrupy nie są seksowne

      • 10 12

    • Ajka

      A Ty ile ważysz?

      • 3 0

    • żona też pewnie marzy o księciu a tu Janusz kanapowy, jeszcze marudzi.

      • 5 0

  • Mam nadwagę ale ja nie mam czasu latać po lesie! (8)

    pracuję, mam dziecko, trzeba coś ugotować i posprzątać od czasu do czasu.

    • 28 12

    • A ja mam czas

      Mam 2 dzieci, prace, zwierzęta i dom na głowie. Grunt to chęci, wsparcie męża i dobra organizacja. Jak się chce, to wszystko się da zrobić i nie paść się jesienią przed tv albo telefonem.

      • 21 2

    • Ja mam 2 małych dzieci dzieci i 3x w tygodniu na siłke musze wyjsc inaczej zle sie czuje.

      • 13 3

    • Mam dwoje dzieci i pracuję na pełen etat. Do pracy dojeżdżam rowerem 5 x w tygodniu, a dodatkowo biegam 3x w tygodniu po 5km. Kwestia organizacji.

      • 19 0

    • Skoro już na prawdę nie masz czasu na ćwiczenia, bo tyle obowiązków, to przestań tyle wcinać! Na to jakoś czas masz... Zobaczysz, efekt murowany ! (PS-efekt znam z własnego doświadczenia, dieta NŻ najlepsza)

      • 15 1

    • Ja też (2)

      Ale kupiłam rower stacjonarny i conajmniej 3 razy w tygodniu jak położę dzieci spać, jeżdżę 15-20 km, czas wysiłku około 60 minut. Warto

      • 8 0

      • (1)

        Ja kupiłam orbitreka. Świetnie sie korzysta, dzieci śpią, a ja biegam i film oglądam. Przyjemne z pożytecznym (trening plus dieta NŻ i efekt -10kg w 3 miechy)

        • 8 2

        • Na orbitreka nie miałabym już miejsca ale też miałam chrapkę

          • 4 1

    • Nie podjadaj i nie zryj ciastek

      • 2 1

  • współczesna kobieta: (3)

    opalona, nadwaga, tatuaże, przeklina, non stop przy telefonie, odżywia się w fast foodach i food truckach.

    • 35 16

    • łoj nie jestem współczesna...muszę sprawdzic kalendarz

      • 12 0

    • Dobrze, że jestem ponadczasowa.

      • 10 0

    • Suvem w leasingu firmy męża podrzuca dzieci pod same wrota szatni szkolnej i pędzi robić pazurki

      • 4 1

  • (2)

    akurat jesienią i zimą jest najlepiej chudnąc- najgorsze w diecie jest lato i wiosna. Szybkie posiłki poza domem, owoce, desery, letnie wieczory z napojami - dieta wymyka sie spod kontroli.

    • 32 7

    • Co za brednie

      • 5 9

    • Tak samo uwazam, jesli chidzi o diete to najlepsza dla mnie jest jesien i zima :)

      • 14 2

  • nie jeść za dużo i biegać dwa razy w tygodniu (1)

    nie ma siły, żebyście nie schudli

    • 8 7

    • Biegać chyba po sklepach

      • 3 2

  • Wystarczy 3-4x isc w tygodniu na silownie (7)

    Ale na silownii nie biegamy na biezniach, orbitrekach i innych. Godzinny szybki i ciezki trening calego ciala z ciezarami. W ten sposob mozna trzymac forme caly rok i jesc naprawde duzo. Do tego zamiast autem do sklepu lub pracy to polecam na piechote. Wystarczy srednio w tygodniu okolo 12-15 tysiecy krokow aby juz jesc naprawde duzo i wszystko palic.
    Problemem obecnych kobiet jest to, ze jada na hamburgera i potem zamiast go spalic to wsiadaja w auto i leza przed telewizorem. Troche ruchu moi drodzy!
    A wieczorem proponuje godzinna sesje seksu na lepszy humor i spalenie kalorii :)
    W ten sposob majac 40 lat mozna miec krate na brzuchu bez wiekszego wysilku.
    Pozdrawiam,

    • 26 11

    • Cześć Jacek. Masz kratę na brzuchu?

      Umówisz się ze mną?

      • 10 2

    • Nie jestem zainteresowana poradami Jacka. (1)

      • 7 2

      • Co gorsza, Jacek nie jest też zainteresowany moimi zalotami. Dramat

        • 3 0

    • (1)

      Jacek nie lubi kobiet

      • 6 0

      • A kobiety z prawdziwego zdarzenia, ni

        nie lubią Jacka.

        • 4 0

    • "Wystarczy srednio w tygodniu okolo 12-15 tysiecy krokow" (1)

      Z tego wynika, że na dzień przypada ok. 2000 kroków... Tyle to ja robię rano w łazience ;)

      • 4 0

      • Dokładnie,

        powinno być 12 000 dziennie

        • 1 0

  • Dzizas (4)

    Dziwne,że najwiecej na temat kobiecej diety i formy mają do powiedzenia mężczyźni xD

    • 28 2

    • Bo Wy jesteście za głupie, żeby same sobie diety układać. (2)

      • 4 14

      • ci*l

        • 4 1

      • Żadna kobieta na poziomie nie zwraca uwagi na takich palantow

        • 3 0

    • bo widzą ;)

      • 2 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje