Wiadomości

Jak nie przytyć w czasie przymusowego siedzenia w domu?

Jedną z największych pokus podczas obecności w domu są przekąski podjadane pomiędzy posiłkami i wieczorami.
Jedną z największych pokus podczas obecności w domu są przekąski podjadane pomiędzy posiłkami i wieczorami. fot. 123rf.com/puhhha

Zmiana trybu pracy, przymusowe wolne w domowym zaciszu, a tym samym często mniej aktywności fizycznej i mnóstwo okazji do podjadania. Sytuacja, z jaką przyszło nam się obecnie mierzyć, nie jest prosta, ale nie bez powodu coraz częściej w żartach mówimy, że po naszej kwarantannie przybędzie nam pewnie 10 kg.



Czy przebywając więcej w domu, przybierasz na wadze?

tak, bo spada mi aktywność fizyczna i więcej lub niezdrowo jem 44%
tak, wystarczy mi zmniejszenie aktywności 15%
tak, nawet jeśli ćwiczę w domowych warunkach 7%
to zależy, czy pilnuję diety 15%
nie, nie mam z tym problemu 19%
zakończona Łącznie głosów: 638
Spędzając więcej czasu w domu, jesteśmy narażeni na pokusy. Nie musi to jednak oznaczać dodatkowych kilogramów.

- Wszystko zależy od tego, jak na to spojrzymy. Z pewnością znajdzie się grupa osób, które dostrzegą korzyści z ograniczenia różnych aktywności zawodowych, a czas wolny mogą z sukcesem poświęcić na ćwiczenia w zaciszu domowego ogniska, rozsądny spacer, gotowanie zdrowych, a nawet bardziej czasochłonnych posiłków czy wysypianie. W większości przypadków okres, który spędzamy w domu, i przedłużająca się izolacja sprzyja przybieraniu na wadze i nasilaniu niekorzystnych nawyków żywieniowych. Dzieje się tak z kilku powodów, do których zaliczyć możemy: jedzenie z nudów, zatracanie rutyny i porządku dnia, w tym również pór posiłków, późne chodzenie spać, podjadanie pomiędzy posiłkami i wieczorami, szukanie ukojenia i pocieszenia w słodyczach, przekąskach i alkoholu, a także ograniczenie aktywności przez zamknięte siłownie i brak możliwości regularnych treningów - mówi dr n. med. Paulina Borek-Trybała, dietetyk, ekspert, wykładowca Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku.
Poprawy niezbyt dobrego humoru szukamy w wysokokalorycznych przekąskach, które są tylko chwilowym rozwiązaniem. Takie zachowanie w dłuższej perspektywie powoduje przybieranie na wadze i gorsze samopoczucie.

- Nie pozwólmy, aby jadły za nas nasze emocje, jeśli czujemy się znudzeni, smutni czy niespokojni, postarajmy się te emocje zidentyfikować, nazwać i zaspokoić w odpowiedni sposób. Jedzenie nie jest rozwiązaniem - daje tylko chwilowe ukojenie, potem przychodzą wyrzuty sumienia. Jeśli czujemy niepokój, zadzwońmy do kogoś, porozmawiajmy, ale nie zajadajmy. To bardzo ważne, aby nie traktować w tym czasie jedzenia jak plastra na nasze różne złe stany emocjonalne - dodaje dr n. med. Paulina Trybała.
Na początek powinniśmy przyjrzeć się zmianom, jakie w ostatnich dniach zaszły w naszych nawykach.

- Zacznijmy od oceny zmiany w naszych codziennych aktywnościach - jeśli standardowo ćwiczyliśmy pięć razy w tygodniu, a teraz siłownia zamknięta, wiarołomnym jest, że nasze zapotrzebowanie na energię się zmniejszyło, dlatego odejmijmy sobie jedną kromkę pieczywa od śniadania czy zrezygnujemy z dodatkowej kostki czekolady - bo jej nie spalimy. Małe nadwyżki energii powtarzane przez kilkanaście dni mogą przyczynić się do wzrostu kilogramów. Na przykład cztery kostki czekolady zjadane powyżej naszego zapotrzebowania dziennie przez 30 dni to 0,5 kg na plusie - wyjaśnia dr n. med Paulina Borek-Trybała.
To właśnie przebywając w domu, możemy zadbać o jakość spożywanych posiłków.

- W tych trudnych dla nas tygodniach warto zadbać o swoją dietę. Powinna dostarczać witamin i mikroelementów. Produkty powinny być jakościowe, a nie ilościowe, bogate w antyoksydanty, które są zawarte w warzywach i owocach. Także mrożone warzywa i owoce nie tracą swoich właściwości przeciwutleniających. Warto sięgać po jabłka, cytrusy, ale także rośliny strączkowe. Powinniśmy urozmaicić dietę w świeże pomidory, paprykę i sałatę - mówi dietetyk Monika Bożek.
To właśnie przebywając w domu, mamy większą szansę na spożywanie zdrowych posiłków.
To właśnie przebywając w domu, mamy większą szansę na spożywanie zdrowych posiłków. fot. 123rf.com/Katsiaryna Lenets
Wybierając się do sklepu, unikajmy działu z ulubionymi przekąskami.

- Najlepszym i najbardziej skutecznym sposobem jest wyeliminowanie pokusy z domu. Dlatego po prostu nie kupujmy przekąsek, które potencjalnie w chwili słabości moglibyśmy zjeść. Często do podjadania prowadzi zbyt mała ilość kalorii. Wylicz swoje zapotrzebowanie i skorzystaj z jednej z aplikacji na telefonie, które pomogą kontrolować ilość zjadanych kalorii - mówi dietetyk Alicja Ordo z Hashtag Diet.

Plan posiłków i dnia



Warto wyznaczyć sobie również stałe godziny posiłków, gdyż z ułożonym schematem dnia łatwiej będzie zjadać tylko wyznaczone posiłki.

- Podjadanie wynika z braku organizacji, więc poprzedniego dnia zaplanuj sobie wszystkie posiłki. Skutkiem nieregularnych posiłków jest zazwyczaj podjadanie późną porą i rzucanie się wieczorem na jedzenie. Pamiętaj, by posiłki obfitowały w warzywa i owoce, to one są źródłem błonnika, który zapewni nam sytość. Owoce to również doskonały substytut dla słodyczy - podkreśla Alicja Ordo.
Oprócz planu posiłków warto mieć także ogólny plan dnia, dzięki czemu nasza uwaga będzie skupiona na określonych czynnościach, a nie na podjadaniu. Zaplanowany rytm dnia pomoże nam też zrealizować rzeczy, na które dotychczas brakowało nam czasu.

- Z pewnością dużo łatwiej będzie nam wytrwać w domu i zakończyć okres izolacji bez dodatkowych kilogramów z dobrym planem. Przede wszystkim zaplanujmy posiłki na cały tydzień. Uwzględnijmy przekąski oraz główne dania. Rozpiszmy dokładnie, co planujemy zrobić, co mamy do wykorzystania w lodówce, a co powinniśmy dokupić. Dobrze przygotowany plan posiłków pozwoli nam stworzyć rozsądną listę zakupów, dzięki czemu nic się nie zmarnuje, łatwiej będzie nam się zorganizować, a tym samym zminimalizujemy liczbę wizyt w sklepach - mówi dietetyk Urszula Konikowska ze Slimfood.
Dzięki liście zakupowej ograniczamy także pokusę zakupu przypadkowych przekąsek.

- Jeśli jesteśmy łasuchami, zaplanujmy w naszym jadłospisie miejsce na słodkie wypieki. Wyszukajmy zdrowsze alternatywy dla słodkości i wykorzystajmy ten czas na odkrywanie nowych możliwości kulinarnych. Także na naszej stronie internetowej pojawiają się przepisy na zdrowsze słodkości. Jeśli uwielbiamy fast foody i każdy wieczór kończymy przed telewizorem z pizzą, stwórzmy domową, zdrowszą wersję pizzy lub innych zamawianych przekąsek. Szybką i łatwą pizzę możemy przygotować na plackach tortilli, możemy zaserwować też tosty z pełnoziarnistego pieczywa. Pamiętajmy o solidnej porcji warzyw do kolacji, zwłaszcza gdy planujemy dłuższy wieczór filmowy. Warzywa będą niskokaloryczną przekąską, a równie chrupiącą i zajmującą - wyjaśnia Urszula Konikowska.
Warto także kontrolować masę ciała dwa razy w tygodniu - przykładowo we wtorek i piątek, co pozwoli w razie wzrostu odpowiednio wcześnie reagować.

Zmiana trybu pracy, przymusowe wolne spędzane w domowym zaciszu czy chociażby konieczność zrezygnowania lub zmiany formy rozwijania swoich zainteresowań burzy codzienny rytm dnia, co może wpłynąć także na naszą sylwetkę.
Zmiana trybu pracy, przymusowe wolne spędzane w domowym zaciszu czy chociażby konieczność zrezygnowania lub zmiany formy rozwijania swoich zainteresowań burzy codzienny rytm dnia, co może wpłynąć także na naszą sylwetkę. fot. 123rf.com/Kirill Ryzhov

Aktywność fizyczna - trenuj w domu lub samotnie na zewnątrz



- Aktywność fizyczną możemy wykonywać w domu, włączając online programy treningowe lub po prostu ulubioną muzykę. Większość firm utworzyła zajęcia online np. zumby. Wychodząc na dłuższe spacery do lasu czy parku, unikajmy skupisk ludzi - dodaje Monika Bożek.
Chociaż siłownie są zamknięte, a z każdej strony jesteśmy przekonywani, żeby zostać w domu, to warto jednak pomyśleć o treningu w domowym zaciszu. Filmiki z ćwiczeniami, opieka trenera online, zajęcia tańca za pośrednictwem platformy - to jedne ze sposobów na utrzymanie lub wypracowanie sylwetki.

- Jeśli sięgniemy po kilka niezdrowych przekąsek, zaplanujmy następnego dnia domowy trening. W internecie znajdziemy bardzo dużo treningów, do wykonania których potrzebujemy jedynie kawałka podłogi. Dzięki temu spalimy część nadprogramowo przyjętych kalorii. Odżywiając się zdrowo, wspieramy naszą odporność, a jak wiadomo, na chwilę obecną silna odporność jest najlepszą bronią - podsumowuje Urszula Konikowska.

Regeneracja ważna jak nigdy



Zadbajmy też o właściwą regenerację organizmu, która ma nieoceniony wpływ na odporność.

- Szczególnie teraz dbajmy o odpowiednią ilość snu. Zregenerowany organizm nie będzie szukał dla siebie dodatkowej energii. Pijmy dużo wody, która wypełnia żołądek i zniweluje ochotę na podjadanie. Warto też sięgać po ciepłe herbatki ziołowe - dodaje Alicja Ordo.

Opinie (91) 7 zablokowanych

  • Prawda jest taka, że mężczyzna pozostaje atrakcyjny dłużej (22)

    Panie powinny lepiej o siebie dbać.

    • 53 81

    • mężczyzna rodzi się atrakcyjny inaczej musiałby się całe zycie malować ....

      • 25 16

    • (10)

      Chyba zartujesz....
      Polski facet nawet za mlodu rzadko ktory jest atrakcyjny . XD

      • 35 20

      • wiekszość ma nadwagę

        nawet za młodu :-(

        • 25 4

      • (8)

        jak w piosence - wspomnienia byłej ekskluzynej prostytutki we Włoszech "a ten gośc mówi cos o co ci chodzi ?" - fakt łatwiej się wypina obcokrajowcowi i jest czym sie pochwalić wśród koleżanek, jakoś sobie wytłumaczysz że nie bolało aż tak bardzo , eh , nie bez powodu opinia o Polkach za granicą ...

        • 14 10

        • Ojjj sfrustrowany mężczyzna się pojawił :D. A wystarczy spojrzeć prawdzie w oczy. (6)

          W końcu oczy wszyscy mają. Nie ujmując tej mniejszości zadbanych, fajnych mężczyzn.

          • 13 6

          • Bardziej przeraża mnie ta opona, którą ma 90% Pań. (2)

            Trochę ruchu i się jej pozbędziecie. Ale nie... Tylko serialu i pizza. Fuj.

            • 13 20

            • taką masz kobietę jaki twój poziom

              • 10 4

            • I bòl głowy lub inne i zdrady

              • 1 0

          • Coś czuję, że należysz do grona (1)

            tych, co lubią na urlopie pofiglować z Pablo, a ten to nie Włoch tylko zwykły Rom. Ale nie martw się, przejdzie Ci jak jeszcze trochę oklapniesz.

            • 9 5

            • Dla nowoczesnych pań teraz główny temat na tapecie to Makebe, których coraz więcej na ulicach

              • 8 3

          • A niepomyslalas kiezniczko ze to Ty masz wypaczone sztucznie wykreowane oczekiwania z kosmosu stąd ta frustracja, idź się spelniaj z makebe, to teraz takie na czasie

            • 6 4

        • Taką opinię o Polkach za granicą mają glinie sfrustrowani Polacy w kraju. Bo Polski jakoś pod tym względem nie różnią się szczególnie od Angielek, Włoszek czy Francuzek. Natomiast Polacy owszem, mają opinię brudasów, pijaków i niezguł.

          • 6 1

    • Gdzie ty ich widzisz? (1)

      Teraz to już po 30 co drugi ma cycki z tłuszczu.

      • 28 4

      • I większą oponę na brzuchu niż kobiety po ciąży :D

        • 27 3

    • chyba tylko w swoich oczach....

      • 2 1

    • facet jest atrakcyjny

      jak ma nadwagę w portfelu.
      Wygląd to ewentualnie uzupełnienie.

      • 17 1

    • dobre :D :D :D ;)

      • 7 0

    • A mężczyżni dzięki tej sytuacji nareszcie wracając do domu będą ręce myć , bo niestety mieli z tym problem (1)

      pomóż kobiecie ,a nie siedzisz w kompie głupoty wypisujesz i jeszcze od niej wymagasz adam

      • 12 1

      • "wczoraj nawet miałem kobite co miała obie stopy umyte"

        nie tylko faceci, nasz narodowy bard już dawno dostrzegł że i laseczki się nie myją. Problem jest taki że facet ocenia kobietę pod kątem wyglądu i czystości znacznie bardziej niż kobita faceta. Kobiety oceniają głównie na podstawie zaradności. Dlatego jeśli wy się nie myjecie stanowi to znacznie większy problem i po prostu robicie większą trzode.

        • 1 5

    • Bez jaj!:) Hahah (1)

      Pokaz mi zadbanego 35latka :)

      • 11 3

      • jam ci jest

        krata na brzuchu, cherlawy też nie jestem, czysty, ale mam już zadbaną kobite

        • 1 3

    • Hehehehehe

      • 2 0

  • O ile nie jest się na przymusowej kwarantannie (3)

    Wystarczy wyjść pobiegać, rower, rolki, cokolwiek byle samemu, z dale od innych.
    To nie jest zabronione.
    Przestancie formułować artykuły w taki sposób aby wzbudzać panikę czy siać dezinfomację.
    Po oficjalne info wystarczy zajrzeć na stronę Ministerstwa Zdrowia.

    • 69 5

    • W domu tez mozna cwiczyc.

      • 11 1

    • Ludzie się dzielą na tych co lubią ćwiczyć i na tych co nie lubią

      Jestem jedną z tych osób, które kupiły karnet na siłownię, aby zmuszał mnie do aktywności (kupiła, szkoda kasy to pójdę ćwiczyć) i to się sprawdzało. Polubiłam jedne zajęcia taneczne, przy okazji po nich robiłam ciężary. Teraz niestety nic nie robię, bo o ile chce gdzieś wyjść to mąż się boi, że się zarażę a w domu nie widzę dla siebie żadnej aktywności fizycznej poza pracami domowymi. Ale... też nie marudzę - tak musi być. Po wirusie jak dożyję to wrócę na siłownię i zgubię to co mi wpadło na domowej kwarantannie.

      • 3 1

    • po prostu aktywność

      ja zasuwam w ogrodzie, zawsze jest coś do zrobienia, od początku kwarantanny już 1,5 % masy zeszło. Dodatkowo mniej zamawiam gotowego jedzenia na zewnątrz. Polecam

      • 0 1

  • (14)

    Wystarczy nie chodzić do sklepu

    • 17 5

    • Wystarczy nie żreć jak dzikie zwierzę. (13)

      Dotyczy to przede wszystkim Pań.

      • 13 5

      • (11)

        Faceci myślą o seksie kobiety wolą jedzenie;)

        • 7 4

        • Jak kobieta ma udany seks, to też o nim myśli :p (8)

          Warunek-musi być udany, nie byle jaki.

          • 12 4

          • Zgadza się. Tylko o to trudno jak (7)

            większość z Pań potrafi tylko leżeć jak kłoda. Oprócz tego są odporne na nowości. Eh.

            • 6 11

            • (1)

              Mhm, a wśród tych "nowosci" najczęściej jest tylko to, co sprawia frajdę facetowi

              • 9 8

              • To sie dogadaj ze swoim mezczyzną.
                Coś za coś.
                Tak by kazde mialo przyjemnosc.

                • 5 3

            • Może Ty za mało z siebie dajesz skoro masz takie doświadczenia. (4)

              Albo nie byłeś wystarczająco pociągający dla kobiet, z którymi uprawiałeś seks.

              • 9 1

              • Ok, coś czuję, że należysz do zacnego grona (3)

                leżę na plecach i nie przejawiam inicjatywy. Szkoda mi twojego partnera.

                • 2 4

              • W wielkim błędzie jesteś. Mój mąż jest bardzo zadowolony. (2)

                • 1 1

              • Oj chyba wiem o czym mówię Kasia. (1)

                • 0 1

              • Nie, nie Kasia.

                • 0 0

        • (1)

          Jako kobieta zdecydowanie wole sex. Z otwartym na wyzwania partnerem. Bo nudy i monotonii mie znosze. Wtedy mozliwe, zecwolałabym jesc :)))))
          Obzeranie sie jest obrzydliwe.

          • 3 4

          • Taa, a potem leżysz w łóżku na plecach i krzyczysz że światła niezgasił

            • 2 2

      • ej ej

        ile znasz dzikich zwierząt z chorobliwą otyłością?

        • 3 0

  • (3)

    jak nie przytyć ? to proste ! trzeba tylko jeść jak czlowiek a nie żreć jak świnia

    • 65 5

    • proste:

      NŻTCH :)

      • 0 1

    • o pardon! (1)

      Proszę nie obrażać świń, myślę, że one są inteligentniejsze od większości narodu

      • 8 2

      • świnie to są przy sejmowym korycie

        z kilkoma wyjątkami, banda karierowiczów i i**otów. Ale tak to jest w demokracji. Średnia inteligencja wśród europejczyków to mniej więcej 100. Zatem średnio tacy ludzie wybierają sobie rządzących.

        • 1 2

  • Dieta (1)

    Wincyj żreć :-)

    • 5 0

    • Racjonalne odżywianie i ruch. I tyle.

      • 0 0

  • E tam, lepiej trochę przytyć (na wartościowych produktach, a nie śmieciach)

    Bo szykują się chude i nerwowe miesiące

    • 13 6

  • (2)

    Ojojoj ojejej jakie to straszne, nie można w weekend jechać na melanż tylko trzeba siedzieć w domu.

    • 4 8

    • Jak nie można? Ja jadę!

      • 5 1

    • Telewizja Ci zabroniła to nie jedziesz? hahahaha

      • 2 1

  • Polecam Intermittent Fasting (1)

    Bardzo wiele korzyści, ale jedzac np raz na dobę, nie zje sie niewiadomo jak dużo

    • 5 8

    • no własnie

      ja teraz jak siedze w domu to jem ostatni posiłek o max 17 i potem do rana juz nic

      • 3 2

  • Wystarczy zostać np.górnikiem !praca w domu nie grozi . (4)

    • 11 1

    • górnikiem na pomorzu (2)

      ... taka praca zdalna

      • 9 0

      • outsourcing

        • 2 0

      • górnikiem kryptowalut

        • 0 0

    • albo pielęgniarką

      • 1 0

  • (3)

    Wystarczy pójść pobiegać

    • 11 7

    • z bieganiem też musi być umiar bo niedługo walną kolana i kręgosłup

      a jeszcze biegasz przy jezdni a nie w lesie

      • 3 1

    • Nie mam kopyt - nie biegam (1)

      • 3 8

      • a ja nie mam skrzeli tylko co to ma do rzeczy?

        człowiek tak ewoluował że biegał całe życie, Masz minusa za mega kretyński komentarz.

        • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane