Wiadomości

stat

Biegnąc przypomną o profilaktyce raka piersi. "Możesz się przyłączyć"

Race for the Cure to największe na świecie, najbardziej udane wydarzenie edukacyjne i charytatywne poświęcone rakowi piersi. 30 września na terenie Centrum Hewelianum odbędzie się pierwsza polska edycja imprezy. Na zdj. Race for the Cure w rzymskiej odsłonie.
Race for the Cure to największe na świecie, najbardziej udane wydarzenie edukacyjne i charytatywne poświęcone rakowi piersi. 30 września na terenie Centrum Hewelianum odbędzie się pierwsza polska edycja imprezy. Na zdj. Race for the Cure w rzymskiej odsłonie. www.raceroma.it

Race for the Cure - bieg, który jest symbolem walki z rakiem piersi na całym świecie po raz pierwszy odbędzie się w Polsce, wystartuje 30 września sprzed Centrum Hewelianum. Organizatorzy proponują trzy formy aktywnego udziału - bieg na 6 km, marsz nordic walking na 3 km oraz bieg wirtualny, a dochód ze sprzedaży pakietów startowych w cenie 40 zł zasili konto fundacji OmeaLife. Podczas imprezy prowadzone będą również działania edukacyjne z zakresu profilaktyki i leczenia raka piersi.



Czy wiesz, jak prawidłowo wykonywać samobadanie piersi?

tak

53%

nie

47%
To największe na świecie, najbardziej udane wydarzenie edukacyjne i charytatywne poświęcone rakowi piersi. Pierwszy taki bieg odbył się w Dallas w 1983 r. Jego organizatorką była Nancy G. Brinker, założycielka organizacji Susan G. Komen, której siostra zmarła na raka piersi. Chciała w ten sposób uczcić jej pamięć oraz zapewniać wsparcie innym. Bieg okazał się sukcesem i obecnie na całym świecie odbywa się ich corocznie ponad 150, jednocząc około miliona uczestników.

Bieg czy marsz to niejedyne atrakcje, jakie czekają na uczestników Race for the Cure. W ramach imprezy odbędzie się bowiem szereg wydarzeń informacyjnych czy edukacyjnych, przybliżających tematykę profilaktyki i leczenia raka piersi.
Bieg czy marsz to niejedyne atrakcje, jakie czekają na uczestników Race for the Cure. W ramach imprezy odbędzie się bowiem szereg wydarzeń informacyjnych czy edukacyjnych, przybliżających tematykę profilaktyki i leczenia raka piersi. fot. 123rf.com

Pamięci Olgi Gajdus



- Race for the Cure Gdańsk 2018 - Memoriał Olgi Gajdus to, oprócz działań wedle idei zwiększenia świadomości profilaktyki raka piersi wśród młodych kobiet oraz możliwości zgromadzenia funduszy na działalność OmeaLife, okazja do uczczenia pamięci naszej przyjaciółki, jednej ze współzałożycielek fundacji, która zmarła w wieku 35 lat - mówi Ewelina Puszkin, wiceprezes Fundacji OmeaLife. - Wspólnym biegiem upamiętniamy tych, których już z nami nie ma - podkreśla.
Takich śmierci nadal jest zbyt wiele, dlatego wszelkie działania informacyjne czy akcje profilaktyczne są na wagę złota, a w wielu przypadkach i życia.

- Nadal zbyt wiele kobiet umiera z powodu raka piersi. Co więcej, w Polsce przeżycia pięcioletnie są średnio o 10 proc. niższe niż w Europie Zachodniej czy Stanach Zjednoczonych - mówi dr Senkus-Konefka. - Te 10 proc. ma wiele przyczyn, a jedną z nich jest to, że kobiety nie zgłaszają się do lekarza. I to nie tylko dlatego, że nie mają świadomości tego, że coś im może dolegać, ale i z obawy przed tym, jak bardzo rak może wywrócić ich życie do góry nogami. Boją się utraty piersi, chemioterapii, ale też ostracyzmu społecznego. Z tego względu tak ważne jest budowanie świadomości społecznej, że kobiety chorujące na nowotwory są wśród nas i żyją tuż obok, często zupełnie zwyczajnie. Chcemy to dobitnie pokazać, dlatego podczas Race for the Cure kobiety, które mają za sobą walkę z rakiem piersi, pobiegną w koszulkach różowych. Pozostali uczestnicy założą koszulki białe - opowiada.
Zobacz też: Dotykaj się na zdrowie, czyli o samobadaniu w profilaktyce raka
Na zdj. założycielki OmeaLife: Olga Gajdus, Agnieszka Majewska, Ewelina Puszkin i Magdalena Kardynał.
Na zdj. założycielki OmeaLife: Olga Gajdus, Agnieszka Majewska, Ewelina Puszkin i Magdalena Kardynał. fot. facebook.com/olga.gajdus

Pierwszy raz w Polsce



W niedzielę 30 września Gdańsk połączy się solidarnie z Atenami, Brukselą, Antwerpią, Namurem, Sarajewem oraz Tbilisi w walce z rakiem piersi.

- Fundacja Think Pink, koordynująca organizację Race for the Cure na całym świecie, zwróciła się do nas - gdańskiego środowiska związanego z rakiem piersi - z propozycją zorganizowania tej imprezy w Gdańsku - opowiada dr Elżbieta Senkus-Konefka, spec. onkologii klinicznej i radioterapii onkologicznej. - Przedstawiciel Think Pink przyjechał do Gdańska, opowiedział nam o tej inicjatywie, przedstawił dotychczasowe doświadczenia, udzielił nam praktycznych wskazówek dotyczących realizacji takiego wydarzenia. To wszystko działo się dokładnie w Boże Ciało, 31 maja, i ludzie z Think Pink założyli, że rozmawiają z nami o organizacji imprezy przyszłorocznej. Jednak, jako że informacje trafiły na tak podatny grunt, w bardzo krótkim czasie udało się wszystko zorganizować i bieg Race for the Cure bez problemu może się odbyć jeszcze w tym roku, 30 września - dodaje.
Organizatorem pierwszej edycji Race for the Cure jest fundacja OmeaLife. W organizację biegu włączyło się też Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, udzielając imprezie swojego patronatu.

- Od lat nie tylko włączamy się w akcje społeczne promujące profilaktykę raka piersi, lecz także aktywnie działamy w tej dziedzinie, przyjmując pacjentki w Poradni Chorób Piersi, w której mogą skontrolować, czy w ich piersiach nie ma niepokojących zmian. W UCK działa także Breast Unit, w którym diagnozujemy i leczymy panie, wdrażając terapię nawet w ciągu tygodnia - mówi Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. - Jak widać, nowotwory piersi to temat szczególnie dla nas ważny, dlatego propozycję objęcia patronatem tego wydarzenia przyjęliśmy z ogromną przyjemnością. Warto dodać, że niemizernie doceniamy działania Fundacji OmeaLife. "Race for the Cure" to impreza, która przypomina o profilaktyce, lecz także pokazuje, że raka piersi można pokonać i nadal cieszyć się życiem.
Zobacz też: Jeszcze sprawniejsze diagnozowanie raka piersi. W UCK działa specjalna poradnia

Na całym świecie Race for the Cure ma jeden wspólny wizerunek. Osoby dotknięte rakiem piersi biegną w różowych koszulkach, celebrując życie. Pozostali uczestnicy wyrażają gest solidarności w walce z rakiem piersi, zakładając koszulki białe. Wspólnym biegiem upamiętniamy tych, których już z nami nie ma. Na zdj. rzymska odsłona Race for the Cure.
Na całym świecie Race for the Cure ma jeden wspólny wizerunek. Osoby dotknięte rakiem piersi biegną w różowych koszulkach, celebrując życie. Pozostali uczestnicy wyrażają gest solidarności w walce z rakiem piersi, zakładając koszulki białe. Wspólnym biegiem upamiętniamy tych, których już z nami nie ma. Na zdj. rzymska odsłona Race for the Cure. fot. 123rf.com

Bieg, marsz, mammobus i profilaktyka



Pakiety startowe w cenie 40 zł można zamawiać przez stronę internetową. Organizatorzy oferują trzy możliwości uczestnictwa: bieg na 6 km, marsz Nordic Walking na 3 km oraz bieg wirtualny. W imprezie mogą wziąć udział kobiety, mężczyźni, ale i dzieci, które ukończyły 10 lat.

Bieg czy marsz to niejedyne atrakcje, jakie czekają na uczestników Race for the Cure. W ramach imprezy odbędzie się bowiem szereg wydarzeń informacyjnych czy edukacyjnych, przybliżających tematykę profilaktyki i leczenia raka piersi. Swoją radą będą służyli też eksperci z dziedziny onkologii czy chirurgii onkologicznej, którzy licznie przyjadą do Gdańska, aby wziąć aktywny udział w biegu.

- Chcemy pokazać praktycznie, jak się zabrać za profilaktykę czy leczenie, bo nadal wiele osób nie ma pojęcia, gdzie się zgłosić ze swoim problemem. Na miejscu będzie dostępny mammobus, będą udzielane informacje na temat możliwości wykonywania badań. Nauczymy też, w jaki sposób wykonywać samobadanie piersi - mówi dr Elżbieta Senkus-Konefka.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (24)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje