Wiadomości

Jeszcze sprawniejsze diagnozowanie raka piersi. W UCK działa specjalna poradnia

Otwarta w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Poradnia Chorób Piersi to miejsce, w którym pacjenci mogą sprawdzić bez skierowania i za darmo, czy w ich piersiach nie ma zmian chorobowych.
Otwarta w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Poradnia Chorób Piersi to miejsce, w którym pacjenci mogą sprawdzić bez skierowania i za darmo, czy w ich piersiach nie ma zmian chorobowych. fot. 123rf.com

Bezpłatne badania i wizyta bez skierowania, możliwość wstąpienia na tzw. szybką ścieżkę onkologiczną - w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym otwarto Poradnię Chorób Piersi. Poradnia jest czynna trzy dni w tygodniu w godzinach popołudniowych, a rejestrować się można osobiście, mailowo bądź telefonicznie.



Czy miała(e)ś kiedyś wykonywane usg piersi bądź mammografię?

tak, badam się regularnie 58%
tak, ale nie widzę potrzeby, aby to powtarzać 7%
jeszcze nie, ale chętnie się przebadam 29%
nie i nie zamierzam 3%
nie, ponieważ jestem mężczyzną, więc rak piersi mi nie grozi 3%
zakończona Łącznie głosów: 552
Rak piersi to najczęściej występujący nowotwór złośliwy u kobiet, jednak wcześnie zdiagnozowany daje szansę na wyleczenie. Aby ułatwić i przyspieszyć diagnostykę w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym stworzono Poradnię Chorób Piersi, w której natychmiastową pomoc otrzymają panie niechorujące wcześniej, ale zamierzające się przebadać pod kątem występowania nowotworu.

Zobacz też: Dotykaj się na zdrowie, czyli o samobadaniu w profilaktyce raka

"Chcemy uspokajać kobiety, nie każda zmiana to nowotwór"



Poradnia zaprasza szczególnie te panie, które są obciążone genetycznie rakiem piersi, wyczuwają niepokojące zmiany w piersiach oraz te, u których w przeszłości wykryto zmiany łagodne.

- Widzimy, że jest potrzeba stworzenia takiego miejsca, w którym kobiety niebiorące udziału w programach profilaktycznych będą mogły zadbać o zdrowie swoich piersi. Dlatego właśnie powstała nasza przychodnia - mówi dr Elżbieta Senkus-Konefka, koordynator i pomysłodawczyni Poradni. - Jest to miejsce, w którym bez skierowania pacjentki skorzystają z porad doświadczonych lekarzy, a kiedy będzie potrzeba, zostaną skierowane do specjalistów onkologów. Poradnia ma służyć wykluczaniu nowotworów piersi. Chcemy uspokajać kobiety, bo przecież nie każda zmiana musi być nowotworem. To będzie pierwszy szczebel kontaktu. W większości przypadków wystarczy po prostu uspokoić nerwy - przekonuje.
- Jest to przedsięwzięcie które pomaga w szybki sposób dotrzeć do odpowiedniego miejsca i niezwłocznie otrzymać pomoc, dlatego zachęcam wszystkich mieszkańców Trójmiasta do naszej placówki - mówi Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. - Poradnia pracuje w godzinach popołudniowych, żeby pacjenci mogli nas odwiedzać nie tracąc efektywności zawodowej - dodaje.
Już teraz zainteresowanie darmowym badaniem piersi jest spore - na wizytę trzeba czekać blisko dwa miesiące.

- Zaczęliśmy tak skromnie, bo nie wiedzieliśmy, jak duże będzie zapotrzebowanie. Jeśli okaże się, że takie działania z naszej strony są potrzebne, to będziemy podążali za tą potrzebą - zapewnia Kraszewski.
W uroczystym otwarciu Poradni Chorób Piersi w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym udział wzięli m. in. Marcin Gruchała - rektor GUMed, Jakub Kraszewski - dyrektor naczelny UCK, Tomasz Stefaniak - dyrektor medyczny UCK, Jacek Jassem - ordynator Kliniki Onkologii i Radioterapii, Elżbieta Senkus-Konefka - onkolog, koordynator Poradni Chorób Piersi.
dr Jarosław Skokowski, chirurg onkologiczny
W uroczystym otwarciu Poradni Chorób Piersi w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym udział wzięli m. in. Marcin Gruchała - rektor GUMed, Jakub Kraszewski - dyrektor naczelny UCK, Tomasz Stefaniak - dyrektor medyczny UCK, Jacek Jassem - ordynator Kliniki Onkologii i Radioterapii, Elżbieta Senkus-Konefka - onkolog, koordynator Poradni Chorób Piersi. dr Jarosław Skokowski, chirurg onkologiczny Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl

W pilnych przypadkach badania poza kolejnością



Kolejka oczekujących nie powinna nas zniechęcać, jeśli np. podczas samobadania wyczujemy niepokojącą zmianę i zaistnieje potrzeba jak najszybszej konsultacji ze specjalistą. W wyjątkowych przypadkach istnieje bowiem możliwość umówienia się na badania w trybie natychmiastowym.

- Jeśli chodzi o badania rutynowe, to istnieje kolejka chętnych, jeśli jednak dzieje się coś poważnego, pacjentka zgłasza się z konkretnym problemem, zostanie przyjęta w trybie pilnym. Tutaj nie ma ani czasu ani potrzeby, aby dłużej zwlekać - zapewnia dr Elżbieta Senkus-Konefka.
Wczesne wykrycie i podjęcie natychmiastowego leczenia może umożliwić pacjentkom np. szybszy powrót do codzienności i nie wpłynie znacząco na obniżenie komfortu życia.

- Gdańsk jest absolutnym liderem w Polsce jeśli chodzi o amputację z jednoczesną rekonstrukcją piersi - podkreślił prof. Jacek Jassem, ordynator Kliniki Onkologii I Radioterapii. - Coś, co jest dla kobiety niezwykle ważne, w Polsce stanowi jakiś promil, a u nas powoli staje się standardem. To dla nas niewątpliwy powód do dumy - podkreśla.

Rak piersi to też męska sprawa



Choć w materiałach promocyjnych Poradnia Chorób Piersi przedstawiana jest jako miejsce, w którym przebadać się mogą kobiety, należy pamiętać, że w 1 proc. wszystkich zachorowań na raka piersi dotyczy panów. Ich również poradnia chętnie przyjmie pod swoje skrzydła.

- To są sytuacje rzadkie, ale się zdarzają - wczoraj, dla przykładu, w poradni leczenia nowotworów przyjmowałam mężczyznę z rakiem piersi - mówi dr Elżbieta Senkus-Konefka.

Centrum Raka Piersi, mammografia i programy profilaktyczne



Jak zostało wspomniane, Poradnia Chorób Piersi zaprasza do siebie na badania te osoby, które nigdy nie chorowały, ale chcą sprawdzić, czy w ich piersiach nie ma niepokojących zmian. Kobiety zmagające się z nowotworem piersi ma natomiast pod swoją opieką inna poradnia Centrum Raka Piersi przy Uniwersyteckim Centrum Klinicznym (tzw. Breast Unit).

Zobacz też: Rak to nie wyrok, czyli jak wyleczeni pomagają chorym na nowotwór

Pamiętajmy również, że systematycznie odbywają się różnego rodzaju, bezpłatne akcje profilaktyczne. UCK, dla przykładu, podpisało umowę w ramach Profilaktycznych Programów Zdrowotnych i zapewnia bezpłatne mammograficzne badania profilaktyczne bez skierowania od lekarza kobietom w wieku 50-69 lat. Szczegóły dotyczące kwalifikacji do badań oraz rejestracji znajdziemy na stronie szpitala.

Poradnia Chorób Piersi otwarta jest trzy razy w tygodniu:

  • w poniedziałki w godz. 13.00-15.00
  • we wtorki w godz. 14.00-16.00
  • w czwartek w godz. 15.00-17.00


Rejestrować się można od poniedziałku do piątku w godz. 13 - 17 pod nr tel. 58 727 05 05 bądź mailowo, wysyłając wiadomość na adres rejestracja@uck.gda.pl

Opinie (69) 6 zablokowanych

  • Od lat na Skłodowskiej przed AMG (2)

    Badają i piersi...

    Nie wiem czy nadal, ale kiedyś przyjmował tam bdb chirurg mieszkający w Sopocie, nazwisko na K. Z innymi Panami = Paniami nie miałam do czynienia, ale o Panu Jassem sporo słyszałam.

    Ludzie przyjeżdżają nawet z dalekich miejscowości i stron do AMG

    Pozdrowienia dla Pań z rejestracji i pielęgniarek przesyłam korzystając z okazji. Nawet te palące papierosy na sąsiednim placyku :-)

    • 2 16

    • Mam poważne pytanie: (1)

      Dlaczego nie ostrzega się przed tanią bielizną - staniki - z Azji - Chin, której barwniki nie mają żadnych badań?

      • 10 5

      • Tanie mięso to psy jedzą.Tanie staniki to Bożeny,Grażyny,Dzesiki noszą !!!.

        • 0 6

  • wiek pacjentek (1)

    Nic nie piszą Państwo w jakim wieku mogą zgłaszać się Panie do Poradni.

    • 8 5

    • Zapraszamy pacjentki od 18 roku życia, górnej granicy nie ma.

      • 10 4

  • Omijać szerokim łukiem (9)


    szwajcaria wycofuje wszystkie mammografy i uznaje to badanie za szkodliwe . Dawka promieniowania jest jak 100 prześwietleń płuc!! Tylko nie mammografia

    • 43 16

    • Dr Jerzy jaskowski (5)

      Polecam wpisać sobie w google dr Jerzy jaskowski mammografia..
      Już kilka lat temu przedstawiłem wyniki badań, dyskwalifikujące mammografię, jako metodę badania przesiewowego kobiet w kierunku wykrywania raka piersi. Autorzy pracy poniżej przytoczonej twierdzą jednoznacznie, że obniżenie śmiertelności w przypadku raka piersi, wynika tylko i wyłącznie z lepszej opieki i uświadamiania kobiet, a nie występuje w związku z rutynowymi badaniami przesiewowymi!!!! Takiego wywiadu udzielił główny autor pracy Philpe Autier MD z International Prevention Research Institute, Lyon Francja dla Medscape Medical News. Autorzy postanowili porównać umieralność na raka piersi w trzech parami dobranych krajach. Pary te to: Irlandia Północna i Republika Irlandzka, Holandia i Flandria w Belgii, oraz ostatnia para to umieralność w Szwecji, w porównaniu z umieralnością w Norwegii. Przeanalizowano oficjalne dane, dotyczące śmiertelności ze statystyk WHO z lat 1990 – 2006r. oraz dane źródłowe, dotyczące czynników ryzyka zgonu na raka piersi, wykonywanych badań mammograficznych i sposobów leczenia raka piersi.
      Okazało sie, że pomimo niezaprzeczalnego faktu istnienia znacznych różnic w czasie wprowadzeniu mammografii w poszczególnych krajach, umieralność na raka piersi jest podobna. Przykładowo, chociaż ogólnokrajowy program mammograficzny raka piersi został wprowadzony w Irlandii Północnej już w 1990 roku, a w Republice Irlandzkiej 10 lat później, to umieralność na raka piersi zmniejszyła się podobnie, odpowiednio 29% i 26%.
      W drugiej grupie, chociaż w Holandii mammografia została wprowadzona już w 1989 roku, a we Flandrii dopiero w 2002/3, to umieralność na raka piersi była taka sama i wynosiła 25% .
      Jeszcze gorzej dla mammografii wygląda wpływ tego badania i badań przesiewowych na umieralność na raka piersi w trzeciej grupie. Chociaż badanie to w Szwecji wprowadzono już w 1986 roku, a w Norwegii dopiero w 1996 roku, to umieralność na raka piersi we Szwecji, zmniejszyła się do 2006 roku o 16%, a w Norwegii aż o 24 %.
      Tak więc pomimo 10-15 letniej różnicy we wprowadzeniu mammografii, umieralność jest ta sama, a jakie były niepotrzebne koszty.???? Mało tego, autorzy zauważyli, że największa redukcja umieralności na raka piersi wstępuje wśród kobiet w przedziale wiekowym 40 – 49 lat.


      Omawiając badanie mammograficzne nie sposób pominąć uwzględnienia niebezpiecznego dla zdrowia promieniowania. W 1976 roku spór o promieniowanie z powodu mammografii osiągnął punkt zenitu. W tym czasie, aparatura stosowana w mammografii “naświetlała” kobietę dawką od pięciu do 10 radów na badania, w porównaniu do 1 rad w obecnych badaniach przesiewowych. U kobiet w wieku pomiędzy 35 i 50, każdy rad z ekspozycji zwiększa ryzyko raka piersi o jeden procent,


      Według Russell L. Blaylock, MD, corocznie przeprowadzane badanie radiologiczne piersi zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi o dwa procent rocznie. Tak więc, w ciągu 10 lat ryzyko wzrośnie o 20 procent!!!
      Ryzyko promieniowania jest wyraźnie wyższe wśród młodszych kobiet. NCI opublikował dowód, że wśród kobiet poniżej 35 lat, mammografia może być przyczyną 15 przypadków raka piersi na każde 75 rozpoznanych. Inne kanadyjskie badanie wykazało 52-procentowy wzrost umieralności z powodu raka piersi młodych kobiet, poddanych mammografii.


      Czy mammografia jest skutecznym narzędziem do wykrywania
      nowotworów? W szwedzkim badaniu 60 000 kobiet, 70 procent wykrytych guzów mammograficznie nie było nowotworami w ogóle. Te „fałszywe alarmy” nie tylko powodują finansowe i emocjonalne napięcia, mogą również prowadzić do wielu niepotrzebnych biopsji i inwazyjnych postępowań, z odjęciem piersi włącznie.


      (NaturalNews) Mammografia jest okrutną medyczną mistyfikacją. Jak opisano na Natural Aktualności wiele razy, podstawowym celem mammografii nie jest „ocalenie” kobiet z rakiem, ale pobudzanie kobiet do fałszywych alarmów , aby zachęcić je do drogich i toksycznych zabiegów, takich jak chemioterapia, promieniowanie i chirurgia. „Brudnym sekretem przemysły rakowego” jest to, że ci sami onkolodzy, którzy przestraszali kobiety podając fałszywe informacje, wmawiające kobiecie, że ma raka piersi, są również tymi, którzy zgarniają ogromne zyski ze sprzedaży leków stosowanych w chemioterapii. Konflikty interesów oraz porzucenia etyki w całej branży raka zapiera dech w piersiach. Teraz nowe badania naukowe potwierdziły dokładnie to, o czym już ostrzegano czytelników od lat: większość kobiet u których „rozpoznano” raka piersi poprzez mammografię, nigdy nie miała problemu raka na początku!
      W 93% z „wczesnego wykrywania” nie ma korzyści dla pacjenta. Aż 93% z „wczesnego wykrywania” badanych przypadków raka było fałszywie dodatnich , co oznacza, że nigdy nie przejdzie w zaawansowane stadium raka.
      Wtorek, 27 listopada 2012, Mike Adams , Health Ranger , NaturalNews.com
      Chemioterapia, promieniowanie, chirurgia raka to głównie mistyfikacja.


      O tym wszystkim pisałem już co najmniej 6-7 lat temu. Co zrobiło Ministerstwo w tym okresie, nie wiadomo dlaczego zwane zdrowia? Nic! Tymczasem Rząd Szwajcarski wstrzymuje wykonywanie mammografii, jako badania przesiewowego. Szkody, jakie występują, są zdecydowanie większe, aniżeli efekty pozytywne. Już kanadyjskie 25-letnie badania nad mammografią wykazały, że korzyści z badania są znacznie zawyżone.

      • 15 13

      • Niesamowite.

        Nie do wiary...

        • 4 4

      • ale co powiedzieć o znajomej, która żyje dzięki mammografii? (1)

        wizyta rutynowa co dwa lata- mammografia, wykryty bardzo mały guzek 6 mm. (piersi ogromne), w histopatologii bardzo złośliwy- jakiś, jak czytałyśmy w necie według diagnozy, najbardziej złośliwy ze złośliwych, rokujący w niewielkim promilu na przeżycie pacjentki.
        Pierś usunięta, znajoma po kilku latach od operacji w wieku 60 l. wyszła za mąż, wiedzie normalne życie.
        Czy USG wykryłoby tak małą zmianę, gdy rozmiar miseczki G-H według rozmiaru biustonosza, a w sklepie specjalistycznym powiedziano, że to jeszcze większy rozmiar (znajoma z lekką nadwagą, nie otyła).

        • 9 3

        • Jest jeszcze rezonans.

          • 1 2

      • dr Jaśkowski nie jest już lekarzem

        Izba Lekarska zabrała mu uprawnienia między innymi za właśnie takie wpisy....

        • 2 1

      • Fake dane

        Język fachowy, aczkolwiek, informacje i dane fałszywe. Brak informacji żródłowych - podajesz nazwiska oraz instytucje prawdziwe, ale dane i interpracje błędne. Wygląda to jak celowa dezinformacja. Pytanie w jakim celu? Proszę podać cytowane piśmienictwo....!!!

        • 0 0

    • ela

      dlatego zrezygnowalam badan kontrolnych w onkologii wojewódzkiej na aleji zwycuestwabo tam tylko kierują na mammografie , nie znosze tego badania bo jest dla mnie bolesne

      • 7 1

    • brawo Magda, w końcu ktoś konkretnie napisał o tym, bo od dawna wiadomo że kiedy nie było mammografii, to nie wielu się martwiło rakiem
      takie są skutki leczenia ludzi dla pieniędzy, haj$ ponad wszystko

      • 4 1

    • Wcale nie taka zła ta mammografia.

      Dawka promieniowania w mammografii jest tylko 4 razy większa (0,4mSv) niż RTG klatki piersiowej(0,1 mSv). Co śmieszniejsze podczas mammografii mamy 10 razy MNIEJSZĄ dawkę promieniowania niż podczas tomografii komputerowej klatki piersiowej (4 mSv).
      Każdy mieszkaniec Polski co roku dostaję dawkę 2,5 mSv, która odpowiada ponad 6 mammografią.

      Dane z Narodowego Centrum Badań Jądrowych

      • 3 1

  • od dawna sie mowi, ze mammografia jest koszmarnie rakotworcza, a wy dalej o tym? depopulacja pełną parą (4)

    • 29 12

    • tak jak i szczepienia są szkodliwe!Kraje europejskie wycofały sie z przymusowych szczepien (3)

      noworodków a u nas na sile dają i niszczą system immunologiczny polskich dzieci....

      • 6 23

      • ...i odra wraca (1)

        pani już dziękujemy

        • 22 4

        • najwyżej do Wisły

          • 3 5

      • bo tu rządzi w imieniu zachodnich korporacji POPiS

        • 0 0

  • tylko nie mammografia (3)

    Kolejne miliony wydaje się na reklamy, których celem jest zastraszenie kobiet, aby wykonywały bolesną mammografię i biopsje piersi.

    • 27 14

    • Miałam mammografię- nie jest bolesna. (1)

      • 2 5

      • Dla mnie była :((

        • 3 0

    • No tak, lepiej niech amputuja pierś lub niech rak zaatakuje inne narządy bo mammografia jest bolesna. Facepalm...

      • 1 0

  • Niech diagnozują.

    Ale inną metodą.

    • 27 8

  • Bzdura (2)

    Totalna bzdura, we wtorek poszłam po skierowanie na usg piersi to powiedziano mi że muszę wpierw iść do onkologa po skierowanie (i zajmować kolejkę i czekać dwa tygodnie na wizytę), dopiero potem mogę iść na badanie na które znowu będę czekać x dni, a potem znowu wrócić do onkologa bo nie robią opisu podczas badania. I samo stwierdzenie co się dzieje zajmie mi jakieś półtora miesiąca czy dwa przy dobrych wiatrach. Później wielki zdziwienie czemu są kolejki skoro sami bez sensu je tworzą, jestem pod stałą kontrolą onkologiczną, więc po co całe te bezsensowne rejestrowanie. Po co płacę kupę kasy na składki ubezpieczeniowe na nfz skoro i tak będę musiała iść prywatnie bo pewnie dostanę informację że na ten rok już rejestracji nie ma.

    • 48 4

    • Tibto napisano w artykule ma sie nijak do rzeczywistosci

      Pani dr zapomniała powiedzieć o trzech kolejkach do onkologa od piersi. O oczekiwaniami w kolejce po kilka godzin przez osoby chore. Ze nie zawsze są miejsca siedzące i chorzy na raka stoją na korytarzu po kilka godzin pomimo tego, że są umówieni na konkretną godzinę. Zapomniała również powiedzieć o tym, że ludzie czekają po 8, 9 miesięcy na operacje, która powinna być pilnie przeprowadzona. Wystarczy tylko, że człowiek zmuszony jest tam trafić. Wówczas przekona się jak jest naprawdę.

      • 10 0

    • Prywatnie nie trzeba skierowania

      • 0 1

  • Ja was przepadam (1)

    • 7 7

    • Zbok.!!!.

      • 4 1

  • Dlaczego w Polsce jeszcze robią szkodliwe i bolesne badania?Mammografia i badanie płynu mózgowo-rdzeniowego (3)

    poprzez punkcję-to już powinno byc zastąpione innymi mniej inwazyjnymi badaniami.....

    • 20 6

    • Jakimi ? (2)

      • 10 0

      • Nie wiem, gadam by gadać

        • 7 2

      • chociazby badaniami genetycznymi z krwi,badaniami płynu z jamy otrzewnej i np badaniami

        medycyny nuklearnej....

        • 1 0

  • SUPER

    Naprawdę świetna inicjatywa! Cieszę się, że mieszkam w Trójmieście, gdzie dzięki zaangażowaniu wielu lekarzy powstała taka klinika :) ludzie, zacznijcie się badać i dbać o siebie - profilaktyka jest najważniejsza

    • 11 11

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane