Wiadomości

stat

Życie zaczyna się po czterdziestce?

W Trójmieście każdy znajdzie coś dla siebie. Można tańczyć, śpiewać, gotować, uprawiać sporty, hodować rośliny, robić zdjęcia czy np. malować na szkle.
W Trójmieście każdy znajdzie coś dla siebie. Można tańczyć, śpiewać, gotować, uprawiać sporty, hodować rośliny, robić zdjęcia czy np. malować na szkle. fot. ©istock/Kzeon
Joga nie pyta o wiek. Przysłuży się zarówno ciału, jak i duszy.
Joga nie pyta o wiek. Przysłuży się zarówno ciału, jak i duszy. mat. pras. Studio PortFolio
Studio Tańca Contra organizuje zajęcia specjalnie dla grupy wiekowej 40+.
Studio Tańca Contra organizuje zajęcia specjalnie dla grupy wiekowej 40+. mat. pras. Studio Tańca Contra
Teatr to nie tylko mozolna praca, ale też znakomita szansa na szaloną zabawę dla "dorosłych dzieci".
Teatr to nie tylko mozolna praca, ale też znakomita szansa na szaloną zabawę dla "dorosłych dzieci". mat. pras. Maszoperia Art

Wielu ludzi dopiero po czterdziestce zaczyna odkrywać uroki życia, zgłębiać swoje zainteresowania i rozwijać pasje. Jakie sposoby na spędzenie czasu mogą dla siebie znaleźć w Trójmieście?



A może wieczór spędzony na zabawie w którymś z trójmiejskich klubów?

A może wieczór spędzony na zabawie w którymś z trójmiejskich klubów?

Warsztaty kulinarne i wspólne gotowanie to jeden ze sposobów na wspólne, ciekawe spędzenie wolnego czasu.

Warsztaty kulinarne i wspólne gotowanie to jeden ze sposobów na wspólne, ciekawe spędzenie wolnego czasu.

Prawdziwe życie zaczyna się:

jeszcze przed 18 r.ż. 8%
po ukończeniu 18 lat 3%
na studiach 7%
po studiach, kiedy najczęściej zaczynamy żyć na własną rękę 26%
po 30 r.ż. 25%
po 40-50 r. ż 22%
jeszcze później 9%
zakończona Łącznie głosów: 300
Miłośnicy aktywnego odpoczynku postawią z pewnością na sport. To nie tylko sposób na zdrowe spędzanie wolnego czasu, ale też antidotum na stres czy nudę. Siatkówka, piłka nożna, biegi, wyjście na siłownię czy zajęcia fitness - to tylko niektóre z propozycji dla aktywnych. Początkujący zacząć mogą od mniej obciążających ćwiczeń - spacerów, nordic walking czy jogi.

- Joga jest doskonałą propozycją dla osób, które po okresie wychowywania dzieci i poświęcania się karierze chciałyby wprowadzić ponownie do swojego życia aktywność fizyczną - mówi Marlena Kotas ze Szkoły Jogi "MaKai". - Średnia wieku osób uczestniczących w zajęciach to właśnie około 40 lat. Ludzie trafiają na jogę z różnych powodów: niektórzy szukają sportu, który jednocześnie pomoże się zrelaksować, innych kierują lekarze, by ćwicząc jogę obniżyli poziom stresu. Wciąż najwięcej jest ćwiczących kobiet, co dziwić może o tyle, że przecież najwybitniejszymi mistrzami jogi byli właśnie mężczyźni. Panowie włączają jogę zwykle jako uzupełnienie dla innych uprawianych dyscyplin.

Zobacz, gdzie w Trójmieście odbywają się zajęcia jogi.

Ale w ofercie trójmiejskich klubów sportowych zajęć do osób po czterdziestce jest znacznie więcej. Strefa Aktywna skupia na zajęciach ludzi, którzy chcą poćwiczyć intensywnie, opierając się na programie dostosowanym do ich wieku.

- Przez lata opracowywałem tzw. program mix, łączący między innymi elementy aerobiku, pilates, aeroboxingu - mówi Piotr Paszkowski, założyciel Strefy Aktywnej. - Ćwiczenia są skomponowane w taki sposób, by dojrzałe osoby zmęczyć, ale nie zamęczyć. Również dla nich organizujemy zajęcia nordic walking. Na tych zajęciach pojawiają się czasem również panowie, choć uczestnictwo mężczyzn w Strefie Aktywnej wciąż ma charakter sporadyczny, co z stwierdzam z żalem.

Tu znajdziesz siłownie i fitness kluby działające w Trójmieście.

Ciekawe propozycje dla osób po 40 mają też trójmiejskie kluby sportowe. Klub Wioślarski Drakkar z Gdańska proponuje zajęcia uwzględniające ćwiczenia na ergometrach połączone z fitnessem i aerobikiem. Zajęcia odbywają się trzy razy w tygodniu i gwarantują utrzymanie formy przez cały rok, a przy okazji sportowe spotkania z rówieśnikami.

Kto chce połączyć utrzymanie dobrej kondycji z zamiłowaniem do muzyki może skorzystać z oferty zajęć tanecznych. Studio Tańca Contra organizuje kursy specjalnie dla dojrzałych klientów. Na kursach można nauczyć się od podstaw tańca towarzyskiego, a często poznać też nowych znajomych.

- Na kursie mile widziane są osoby "bez pary" - mówi Grzegorz Sochaj, współwłaściciel Studia. - Tym bardziej, że na zajęciach tańczy się z każdym, wielokrotnie wymieniając się w parach. Staramy się, żeby w grupach liczba pań i panów była taka sama. Po kursie można z nami zostać, uczęszczając na zajęcia cyklu Sympatyk - tu już przychodzi się ze swoim partnerem, choć niekoniecznie życiowym, bo tym do tańca.

Szukasz odpowiedniego dla siebie kursu tańca. Zajrzyj do katalogu trojmiasto.pl

Ze szkoły tańca prosta droga na klubowy parkiet. Gdzie bawią się ludzie w kwiecie wieku? W Trójmieście jest wiele lokali, których oferta muzyczna kierowana jest do osób urodzonych na przełomie lat 60. i 70. Warto na przykład śledzić kalendarz gdyńskiego Klubu Muzycznego Ucho. Starszą publiczność przyciąga dobra muzyka.

- Do Ucha chodzimy ze znajomymi na koncerty jazzowe, ale też punkrockowe - mówi 45-letni Marek z Gdyni. - Na takich imprezach raczej nie ma małolatów, więc czujemy się "u siebie".

Pokazy filmów, imprezy tematyczne i "zakręcony" klimat RetroManiaka sprawia, że ta Klubo-Galeria też ma grono wiernych fanów wśród klientów dojrzałych bardzo i bardziej. Także w sopockim Spatifie bawią się przedstawiciele kilku pokoleń, dla tego miejsca to stan naturalny od dziesiątek lat. Każdy, kto lubi jego charakterystyczną atmosferę odnajdzie się w tym miejscu.

- Bawiłam się z Spatifie jako siedemnastolatka i bawię się w Spatifie jako czterdziestodwulatka - deklaruje Katarzyna z Gdańska. - To jedno z niewielu miejsc na mapie Trójmiasta, w którym wiek nie ma żadnego znaczenia.

Zobacz, jak wygląda nocne życie Trójmiasta.

Rękodzieło, malarstwo, rysunek oraz inne dziedziny manualne można poznawać i zgłębiać korzystając z oferty pracowni organizujących warsztaty również dla dorosłych. Pracownie artystyczne, modelarskie, fotograficzne przyciągają ludzi w każdym wieku. Można zrelaksować się przy pracach manualnych, zdobyć nowe umiejętności, albo odkryć swoje mocne strony podczas warsztatów rozwoju osobistego, niezależnie od wieku i płci.

- Panowie pojawiają się na tych warsztatach, na których do rozwiązania jest jakiś problem lub zadanie do wykonania - mówi Łarysa Wujcik, pomysłodawczyni i inicjatorka powstania Fundacji Ad Fontes oferującej zajęcia dla dorosłych w każdym wieku. - Chętnie uczestniczą w spacerach cyklu "Odkryj nieznane oblicze Trójmiasta", biorą udział w akcjach wymiany książek, niektórych warsztatach. Panie natomiast z pasją oddają się pracy artystycznej.

Tu znajdziesz placówki artystyczne, które organizują wiele ciekawych warsztatów, spotkań czy wernisaży.

Ciekawą odmianą może okazać się także "zabawa w teatr". W Trójmieście jest kilka miejsc, w którym można spróbować swoich sił na scenie, zakosztować życia za kulisami, stać się częścią niezwykłych projektów. Jedno z nich znajduje się w Gdyni, na Wzgórzu Św. Maksymiliana - Teatr & Galeria Maszoperia Art.

- To miejsce otwarte dla wszystkich, którzy chcą zajrzeć i być może zostać - mówi Ludwik Lubieński, założyciel teatru Maszoperia i Studia Praktyk Teatralnych. - Każdy może wnieść tu iskrę, która zainspiruje nas do stworzenia czegoś ciekawego. Są tacy, którzy zostają z nami na całe życie.

A może gotowanie w szerszym gronie? To może być frajda. Są już szkoły gotowania, w których można zapisać się na takie kuchenne warsztaty - i wciąż powstają nowe.

- Zawsze powtarzam, że warsztaty kulinarne przyciągają ludzi z apetytem na życie - mówi czterdziestoletnia Aldona z Gdańska, która, jak twierdzi, uzależniła się od wspólnego gotowania. - Można nauczyć się przygotowywać ciekawe potrawy, ale też poznać fantastycznych ludzi i bawić się gotowaniem w świetnej atmosferze.

Ciekawe wyjazdy, konferencje, spotkania dla par, narzeczonych czy małżeństw organizują też kościoły różnych wyznań. Na stronie Archidiecezji Gdańskiej dostępna jest lista parafii wraz z adresami ich stron internetowych, na których znaleźć można wiele ciekawych, ogólnodostępnych wydarzeń.

- Przeprowadziłam się do Gdańska z Wrocławia, nie miałam tu żadnych znajomych oprócz męża i jego przyjaciół - mówi czterdziestotrzyletnia Małgorzata z Gdańska. - Okazało się, że przy mojej parafii funkcjonuje wspólnota, w której działalność się zaangażowałam. Organizujemy czasem wspólne wyjazdy w góry, rowerowe pielgrzymki, a także zwykłe spotkania towarzyskie. Przyłączyłam się też do chóru, bo zawsze chciałam śpiewać, a brakowało mi motywacji.

Powyższe propozycje to zaledwie kropla w morzu wszystkich wydarzeń organizowanych w Trójmieście dla osób 40+. Można tańczyć, śpiewać, gotować, uprawiać sporty, hodować rośliny, robić zdjęcia albo lepić z gliny. W samotności lub w gronie przyjaciół, ze znajomymi lub obcymi. Na początku musimy jedynie zdecydować, w jakim kierunku pójść.

Opinie (110) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje