Wiadomości

Wyjątkowe targi ślubne pierwszy raz w Gdyni

Suknie ślubne, garnitury, sesje z fotografem, dekoracje, ale również torty, muzyka, zaproszenia czy winietki - wszystko, czego tylko potrzebują przyszłe pary młode można było zobaczyć na piętnastych już Targach Ślub i Wesele. Tym razem wyjątkowa, jubileuszowa edycja po raz pierwszy odbyła się w Gdyni.



Kilkudziesięciu wystawców z rożnych branż, tłumy zwiedzających - tak wyglądały sobotnie targi w hali Gdynia Arena. Zobaczyć można było najnowsze kolekcje, premierowe pokazy mody ślubnej i wieczorowej, fryzur i makijażu, występy najlepszych zespołów muzycznych, pokazy sztuki barmańskiej i tańca. Nie zabrakło też warsztatów przygotowujących narzeczonych do pierwszego tańca.

- To pierwsza gdyńska edycja naszych targów Ślub i Wesele, które od piętnastu lat do tej pory odbywały się tylko i wyłącznie w Gdańsku. Myślę, że te targi będą różniły się od gdańskiej edycji, będą bardziej kameralne, ale na pewno nie zabraknie wystawców ze wszystkich branż. Atmosfera jest bardzo miła, a odwiedzające nas młode pary na pewno znajdą oferty, które spełnią ich wymagania - przekonuje Joanna Jagiełło, organizator targów.
Jak dodaje, po piętnastu latach Weselnik stawia na rozwój, dlatego już co roku w Trójmieście będą odbywać się dwie edycje targów, które cieszą się wielką popularnością. Nowością podczas tej edycji jest strefa alternatywna - coś dla osób, które do ślubu i wesela chcą podejść trochę inaczej.

- Nasi wystawcy to pasjonaci i profesjonaliści, którzy pomogą w zorganizowaniu idealnego wesela - zapewnia Jagiełło.

Ślubne trendy



Przyszłe panny młode podczas targów mogły skorzystać z próbnego makijażu czy fryzury, poznać najnowsze trendy i porozmawiać z ekspertami.

- Kierunek, który w tej chwili jest modny to rozświetlenie, może fotografowie nie będą zadowoleni, ale my wyglądamy w tym młodziej, świeżej, radośniej i myślę, że to doradziłabym każdej pannie młodej. Myślę że najważniejsze to zawsze być sobą, nie dać się przestylizować, bo w tej chwili jest wiele kosmetyków, wiele trendów, makijaży, ale to wszystko powinno być dostosowane do osoby, żeby ten makijaż wydobył z nas piękno, a nie nas zasłonił - mówi Beata Fryz, wizażystka i stylistka.
Nie zabrakło również tego, co dla pany młodej jest najważniejsze - sukni ślubnych.

- W tym sezonie stawimy na odkryte plecy, dekolty, zwiewne, lekkie sukienki. Polki bardzo dobrze się czują w takich sukniach z muślinowymi dołami, generalnie stawiają też bardzo na wygodę. Chyba czasy takich sukni na sztywnych gorsetach z wbijającymi się fiszbinami minęły i panie są bardzo świadome, chcą pokazać swoją kobiecość, ale chcą być też bardzo zwiewne, lekkie, eteryczne - mówiła Alicja Burakowska, właścicielka salonu Malena w Gdyni.

Sekret tkwi w szczegółach



Ślub to dla przyszłej młodej pary wyjątkowe chwile, dlatego tak ważne jest, żeby jak najlepiej je zapamiętać. Młodzi zwykle decydują się na sesję ślubną, która ma uwiecznić nie tylko fakt zawarcia małżeństwa, ale też szczęście i emocje. Nie bez znaczenia jest więc miejsce, które się wybierze na sesję plenerową, ale też jej wykonanie.

- Przychodzą narzeczeni, ale też rodzice, którzy pytają, jak realizowane są zdjęcia, sesje ślubne, przychodzą też same przyszłe panny młode, które zostawiły narzeczonych w domu i w spokoju mogą oglądać, co trzeba - opowiada Monika Goldszmidt-Czarniak, fotograf z FemmePhoto.
Podkreśla, że ważne jest zaangażowanie i pomysł pary młodej, żeby efekt był dla nich jak najlepszy.

Coraz częściej ślub i wesele to również rożnego rodzaju dodatki: ręcznie przygotowywane zaproszenia, winietki, specjalne prezenty dla gości, ale też gadżety - lampki ledowe, baloniki - i oczywiście kwiaty.

- Teraz zdecydowanie dominuje styl boho, rustykalny, wszystko, co naturalne jest oczywiście jak najbardziej pożądane, wiadomo też, że klasyka zawsze się sprawdza, więc jest w modzie. Każdy dobiera według własnego gustu, ale bardzo modne są w tym sezonie napisy ledowe "love", które doświetlają nam imprezę - mówi Agata Maziarz z Dekori.

Opinie (31) 5 zablokowanych

  • Opinia do filmu

    Zobacz film XV Targi Ślub i Wesele

    Bardzo dobre targi

    Naprawdę bardzo dobre targi ! Polecam

    • 0 0

  • Tragedia (4)

    Z targów na targi co raz mniej wystawców. Byłam zainteresowana barmanem i niestety nie było ani jednego. Cukiernia...aż jedno stanowisko. Zmarnowane pieniądze na bilety, obejście stanowisk zajęło ledwo 30 minut... Edycja specjalna a nic specjalnego nie było.

    • 12 4

    • Drinki (1)

      było stoisko barmanów ale niestety chyba Pani nas nie znalazła w gąszczu innych wystawców. BarTini Zapraszamy do kontaktu

      • 2 0

      • W gąszczu

        • 0 0

    • To mało cukierni jest w mieście?

      Co za tępa dzida. Na targi musi po tort iść.

      • 2 2

    • Widać czesc pani pomineła bo był Revolution Bar choćby.

      • 2 0

  • Narzekanie....narzekanie

    Biznes ślubny zawsze był i będzie. Mi sie bardzo podoba że jest w jednym miejscu taka możliwość,żeby pary młode którzy planują ślub,wesele....czy rozwiodą sie za rok czy za 10 lat....
    ten szczególny dzień przeżyli tak jak chcą lub jak ich na to stać! Nikt na siłe ich przed ten ołtarz nie wciągnie...bycie na targach też nie jest obowiązkowe ;-)

    • 1 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film XV Targi Ślub i Wesele

    No nie mogę...:-)

    Tutaj jak na dłoni po samych twarzach widać próżność czy jak to nazwać
    ...jak kobiety są zachłanne na poklask... Na bycie w centrum uwagi, samouwielbienie...:-)
    No ale tak ma być najwyraźniej;-))

    • 4 0

  • (6)

    Byłem na tych targach z narzeczoną. Porażka dno i sto metrów mułu.
    Kicz i tandeta. Strata czasu.
    Jedyne dobre stoisko to firma z miejscowości Skurcz z garniturami.

    • 31 6

    • Ó

      Pisze się Skórcz

      • 0 1

    • popieram

      Nie było niczego ciekawego. Byłem w zeszłym roku na targach w Amber Expo i były to targi dużo lepsze, więcej wystawców, bardziej zróżnicowane stoiska. Na targach w Gdyni miałem wrażenie, że byli głownie wystawcy, którzy nie mogli nikomu sprzedać swojego towaru, albo mają dużo wolnych terminów co wiąże się z bardzo niską jakością usług. Nie polecam i na pewno więcej nie wybiorę się na "specjalną edycję" targów. Najlepsze stoiska były na 1 piętrze hali. Za nim wszedłem to już praktycznie wychodziłem... jak dobrze kojarzę to było max 5 wystawców (to są rzeczywiście targi alternatywne). Ten kto nie był to niech się cieszy, że nie stracił czasu i zaoszczędził parę złotych;)

      • 1 1

    • Potwierdzam (2)

      Jeszcze był jeden konkretny jubiler z Gdyni a reszta to porażka. Nawet znaleźć dobrego fotografa był problem.

      • 6 2

      • Fotografowie - kiepscizna

        Poza moze dwoma poważnymi nic ciekawego. Oklepane schematy, zdjęcia przejaskrawione, bez pomysłu i polotu.

        • 4 0

      • Chcesz dam namiar na fotografa z kamerzystą tzn 2 w 1

        • 0 0

    • A to chyba Pan ze Skurcza pisał,to do niego podobne. Białe buty i tandetne garnitury faktycznie super .

      • 1 4

  • Wesela to taki sam kicz jak latanie po sklepach przed wigilią .ludzie sie tam wystawiali bo chcą zarobić a nie kogoś uszcześliwić a młodzi durnie wywalą kase a potem sie rozwiodą a nawet jak sie nie rozwiodą po kilku latach jest sie ze sobą z musu bo kredyt itp

    • 5 1

  • Opinia

    Dzięki warsztatom znaleźliśmy fotografa i super zabawiliśmy się z wodzirejami . Ogólnie fajny klimat :)

    • 1 5

  • Dlaczego obok nie było targów rozwodowych ?By mozna było sprawdzic koszty rozwodu .? (2)

    Ci co sa klientami tych targów wiadomo ze maks 4 latka i sie rozstają prawnicy zarabiają i cala reszta .Dobrze wiedziec do kogo sie zgłosic kkto mniej kasy wyciagnie itp

    • 25 8

    • Dokładnie. Proponuję każdemu facetowi intercyzę przed zawarciem małżeństwa. Ludzie się zmieniają po czasie. Inaczej będziesz musiał oddać połowę swoich ciężko zarobionych pieniędzy na kobietę, która często nie pracuje.

      • 5 7

    • ciezko to sprzedac na instagramie

      tam sa piekne panny mlode i wspaniale transformacje

      • 3 1

  • (1)

    Nie było żadnych reklam. Stąd nie dopisali ludzie. Ja w tv ani w radio nie słyszałam. A chętnie ze znajomymi byśmy poszli.

    • 2 3

    • 30 dychy w d*pe

      Niemasz czego żałować szkoda kasy obeszlismy wszystko w 25 MIN lepiej poczekać te co będą w gdańsku

      • 2 2

  • 30 dychy w d*pe

    Słabo słabo każdy ci wciska ulotkę na chama byle się rozreklamować ciasno głośno i drogo jedyne co nas zainteresowało to piękny ogórek który stał na samym wejściu i nie omieszkam go wynająć na wesele, i pan który go reklamował nie robił tego na chama i był bardzo uprzejmy.

    • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane