Przeszczepili płuca 50-latce po zakażeniu COVID-19

Po wszczepieniu ECMO żylno-tętniczego i ustabilizowaniu stanu pacjentki już następnego dnia lekarze przeszczepili jej oba płuca.
Po wszczepieniu ECMO żylno-tętniczego i ustabilizowaniu stanu pacjentki już następnego dnia lekarze przeszczepili jej oba płuca. mat. UCK

Zespół kardiochirurgów i anestezjologów Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku przeprowadził operację przeszczepienia płuc u pacjentki, która przebyła zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Zakażenie to wywołało u niej nieodwracalne uszkodzenie płuc. Była to pierwsza w Polsce transplantacja płuc u pacjenta, u którego podłączone było ECMO (ExtraCorporeal Membrane Oxygenation) w konfiguracji żylno-tętniczej, a więc pozaustrojowo wspomagane było nie tylko oddychanie, ale także krążenie.



Czy zgadzasz się na transplantację swoich narządów po śmierci?

tak, już od dawna noszę przy sobie oświadczenie woli 18%
tak, ale nie sporządziłe(a)m stosownego oświadczenia 51%
rozważam taką możliwość 19%
nie, nie chciał(a)bym, aby po mojej śmierci pobrano moje narządy 12%
zakończona Łącznie głosów: 1117
Zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 zdiagnozowano u 50-latki pod koniec października. Co istotne, nie miała ona żadnych chorób współistniejących. Mimo że w szpitalu w Staszowie (woj. świętokrzyskie) pacjentka została poddana intensywnemu leczeniu, m.in. przy pomocy osocza ozdrowieńców, jej stan cały czas szybko się pogarszał.

Kolejne wyniki tomografii klatki piersiowej pokazywały, że zmiany spowodowane przez COVID-19 obejmowały coraz większe obszary płuc. Pacjentka została przyjęta na tamtejszy oddział anestezjologii i intensywnej terapii, jednakże samo zastosowanie respiratora okazało się niewystarczające i wówczas świętokrzyska placówka zwróciła się o pomoc do UCK w Gdańsku.

ECMO wspomagało pracę płuc



Ze względu na nadal gwałtownie pogarszający się stan chorej przed transportem do Gdańska zdecydowano o zastosowaniu pozaustrojowego wspomagania oddychania - ECMO (ECMO jest techniką pozaustrojowego utlenowania krwi - jest to układ zawierający pompę oraz oksygenator i pozwalający zastąpić przez pewien czas pracę płuc i/lub serca). Zabieg wszczepienia ECMO wykonał dr Dominik Drobiński z Centrum Terapii Pozaustrojowych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Zespół wszczepiający ze stolicy pojechał do szpitala, w którym leczona była pacjentka, i tam podłączył chorej ECMO żylno-żylne. Urządzenie to umożliwiło 50-latce przeżycie, ponieważ wspomagało funkcję płuc poprzez wprowadzanie do krążenia płucnego krwi natlenianej pozaustrojowo.

Kiedy stan chorej się ustabilizował i możliwy był jej transport, pacjentka pod opieką zespołu z CSKMSWiA została przewieziona karetką do Rzeszowa, a stamtąd przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. W Gdańsku została przyjęta do Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii, której ordynatorem jest prof. dr hab. n. med. Radosław Owczuk.

- Początkowo wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku - udało się zakończyć respiratoroterapię i usunąć rurkę intubacyjną - pacjentka była przytomna, współpracująca. Niestety, stan jej płuc był coraz gorszy i konieczne było ponowne podłączenie respiratora - komentuje dr Magdalena Wujtewicz z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii UCK.
- Wspólnie z profesorem Radosławem Owczukiem i docentem Jackiem Wojarskim podjęliśmy decyzję o tym, że konfigurację żylno-żylną ECMO należy zmienić na żylno-tętniczą, wspomagającą nie tylko funkcje oddechowe, ale również krążeniowe - mówi dr Wojciech Karolak z Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej UCK.

Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Lekarze przeszczepili oba płuca



Po wszczepieniu ECMO żylno-tętniczego i ustabilizowaniu stanu pacjentki już następnego dnia lekarze przeszczepili jej oba płuca. Jak podkreśla dr Karolak, bardzo dużą rolę w ratowaniu życia chorej odegrało szczęście.

- To jest absolutnie niesłychana sprawa, że tak szybko znalazł się pasujący dawca i mogliśmy przeprowadzić przeszczep. To wszystko wydarzyło się w zaledwie 24 godziny - komentuje kardiochirurg i dodaje, że pacjentka po operacji jest w bardzo dobrym stanie, rozpoczęła już rehabilitację.
Przed przystąpieniem do operacji przeszczepu płuc zespół gdańskich kardiochirurgów musiał znać status wirusowy pacjentki i mieć pewność, że kobieta nie jest zakażona wirusem SARS-CoV-2, inaczej zakażeniu mogłyby ulec nowe płuca.

- Satysfakcja z udanego przeszczepu i z tego, że chory odzyskał komfort oddychania, jest olbrzymia, ale mnie osobiście również bardzo cieszy sprawna współpraca kliniczna między ośrodkami, miastami i Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. To właśnie dzięki takiej współpracy nasza pacjentka jest dziś na najlepszej drodze do odzyskania pełni sił - komentuje dr Wojciech Karolak.

Pierwszy przeszczep po zastosowaniu u pacjenta ECMO



Wykonany przez zespół Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej UCK przeszczep płuc u pacjenta, którego własne płuca zostały zniszczone wskutek COVID-19, był trzecim w Polsce, natomiast pierwszym po zastosowaniu u pacjenta ECMO żylno-tętniczego.

- Tak bardzo ciężki przebieg choroby, już po pozbawieniu się wirusa, powinien wskazywać, jak poważnym schorzeniem może być COVID-19 i jak ważna jest ochrona siebie oraz innych przed zakażeniem - podsumowuje profesor Radosław Owczuk.

Opinie (116) ponad 10 zablokowanych

  • ale bajki

    ta pani miala uszkodzone plucs bo palila od 30 lat mocne. Ludzie wierza w takie bajki, to swiadczy jak nisko spadl poziom edukacji

    • 0 0

  • nadzieja

    wielki szacunek dla lekarzy!!!! Mam tylko nadzieje że każdy będzie mógł mieć taką szanse na życie ,mój brat już pół roku walczy ze skutkami zakażenia COVID-19 cały czas ma kłopoty z oddychaniem męczy go kaszel ma zadyszkę nie może nawet w domu pomóc bo się strasznie męczy i martwi się że to już przychodzi koniec .chciałbym mu pomóc ponieważ ja go zaraziłam .Czasem nawet myślę o samobójstwie żeby tylko oddać mu płuca ,wiem to straszne ............

    • 1 1

  • Przeszczep

    Co do wyboru opcji z sondy to jedna z wyboru odpowiedzi jest błędna. Obecnie należy złożyć że nie zgadzamy się na przeszczep własnych narządów. Obecnie brak zastrzeżenia jest brany jako zgoda.

    • 0 0

  • przereklamowane, niestety polska medycyna

    daleko za gorami i lasami, Akademia w Gdansku poza rankingiem szanghajskim

    • 0 1

  • (6)

    Przeszczep. Ktoś zmarł żeby ona miała szansę. Smutne. Ktoś za kogoś.

    • 16 10

    • Dziwny

      Dziwny komentarz, sugeruje jakby dawca został uśmiercony. Jeśli ktoś umiera, dlaczego nie wykorzystać jego narządów, żeby ktoś i ny mógł żyć?

      • 0 0

    • Uwaga (2)

      Płuca muszą byc żywe, mózg musi być uznany za martwy.

      • 7 2

      • (1)

        Uznany za martwy. Przez kogo? Transplantologia to ostry biznes. Nie wierzysz to poczytaj. A wiesz że dawcy są pod narkozą w czasie pobierania organów? Ciekawe czemu? Czyżby się bali że nieboszczyk ucieknie im spod noża?

        • 2 5

        • Nowy etap zidiocenia...

          Anty szczepionkowcy, antycovidowcy a teraz antytransplantologia?

          • 3 4

    • Wcale to nie jest smutne. Czyjaś śmierć nie poszła na marne. Ktoś kogoś uratował. To jak ten policjant, który zmarł w morzu, ale wcześniej uratował dziewczynkę.

      • 10 0

    • Lepiej żeby oboje zmarli?

      Byłoby ci mniej smutno?

      • 14 2

  • Czy wy nie rozumiecie? (1)

    Nie wiadomo jak u kogo przebiegnie choroba.
    Starsza otyła osoba może przejść bez objawów a zdrowy 35 latek może umrzeć.
    Statystyka statystyką, ale człowiek ma 2 nogi, choć z psem na spacerze ma średnio 3.
    Zrozumcie.

    • 1 2

    • Dlatego czytajac

      Ulotkę aspiryny robie juz w gacie widząc jakie wywołuje efekty uboczne, a najzabawniejsze jest to, ze w statystykach i tam bym zmarl na covid. Teraz nawet wpadajac pod koła autobusu umierasz na covida.

      • 0 0

  • Znam

    Wspaniali ludzie... Pozdrawiam ;)

    • 0 0

  • niespójność?

    Cytat: Przed przystąpieniem do operacji przeszczepu płuc zespół gdańskich kardiochirurgów musiał znać status wirusowy pacjentki i mieć pewność, że kobieta nie jest zakażona wirusem SARS-CoV-2, inaczej zakażeniu mogłyby ulec nowe płuca....Więc była zakażona od października czy nie? Przedstawiona historia wskazuje na sprzeczność informacji...Chora na koronawirusa ma problemy zdrowotne i dochodzi z tego powodu do przeszczepu ale najpierw stwierdza się, że nie jest zakażona...Zagadka jakaś? Więc była chora na koronawirusa czy nie była? Pytanie innego typu czy paliła papierosy czy ma to związek ze stanem płuc?

    • 3 0

  • Rzeczywiście wirtuozi. Ja bym nie mógł grzebać w ludzkim ciele. Tylko bym pił i pił dla zapicia stresu i obawy przed

    Błędem w sztuce i odpowiedzialnością

    • 1 0

  • gratulacje!!! (1)

    piękne zwieńczenie trudnej pracy. Wspaniały zespół!

    • 177 6

    • A dla dziennikarza gratulacje

      za wszczepienie ECMO.

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Szkolenie Pierwsza Pomoc (RKO+AED)
Szkolenie Pierwsza Pomoc (RKO+AED)
warsztaty
lis 20
sobota, g. 09:00, 11:15
Gdynia, Rada Dzielnicy Chwarzno - Wiczlino
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
warsztaty, spotkanie
g. 17:30
Gdańsk, Przyjazna dłoń
Kung Fu Senior 55+ - darmowe warsztaty
Kung Fu Senior 55+ - darmowe warsztaty
warsztaty, spotkanie
wrz 1-31.12
Gdańsk, Przyjazna dłoń

Najczęściej czytane