Wiadomości

Pasjonaci stworzyli wyjątkowe kalendarze charytatywne

Chcesz sprawić bliskim wyjątkowy prezent pod choinkę i jednocześnie pomóc? Koniec roku to magiczny czas nie tylko ze względu na święta, to również gorączkowe przygotowania do nowego roku, a więc i poszukiwania kalendarza. Warto sięgnąć po te charytatywne, których w Trójmieście nie brakuje.



Czy wspierasz akcje charytatywne?

tak, jeśli tylko mam taką możliwość 80%
tak, ale tylko wtedy, gdy wsparcie dotyczy osób, które znam 6%
nie, nie czuję takiej potrzeby 9%
nie, bo nie mam takiej możliwości 5%
zakończona Łącznie głosów: 86
Trójmiasto.2019 to kalendarz charytatywny - całkowity zysk z jego sprzedaży zostanie przekazany na pokrycie kosztów leczenia i rehabilitacji Nataniela.

U 16-latka w czerwcu zdiagnozowano raka kości udowej z obustronnymi przerzutami do płuc. Od tamtej pory leczy się w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie przeszedł już poważną operację usunięcia guza oraz wstawienia endoprotezy. W kolejnych miesiącach czekają go następne sesje chemioterapii oraz intensywna rehabilitacja, która pomoże w powrocie do zdrowia. Niestety droga do normalnego życia jest długa i kosztowna, a Nataniel potrzebuje wsparcia.

Kalendarz dla 16-latka przygotował Jakub Formela, trójmiejski fotograf.

- Na pomysł wydania kalendarza wpadłem już przed rokiem i z racji tego, że fotografia nie jest moim głównym źródłem utrzymania, od początku miał być to kalendarz charytatywny. Kiedy kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że u syna mojej koleżanki, która tak jak ja należy do fotograficznej społeczności IgersGdansk zdiagnozowano raka kości, naturalne było dla mnie to, że całkowity zysk ze sprzedaży kalendarza zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację właśnie Nataniela - opowiada fotograf.
Jakub Formela fotografuje głównie wybrzeże Bałtyku i miejskie scenerie w Trójmieście. Jego kalendarz pokazuje jak słońce, mróz, burza czy sztorm potrafią w ciągu 12 miesięcy odmienić Gdańsk, Gdynię i Sopot. Ujęcia, które znalazły się na 12 kartach, zostały wybrane spośród kilku tysięcy zdjęć, jakie wykonał w ostatnim roku.

- Te 12 kart to dźwięk budzika o 3 nad ranem, to skrzypiący pod nogami śnieg, kiedy w mroźny poranek w świetle czołówki czekam na plaży na wschód, albo nieprzemakalna kurtka, która przegrywa z ulewnym deszczem, kiedy próbuję łapać w kadr błyskawicę uderzającą w taflę Bałtyku. To dowód na to, że widok pustej plaży, kormoranów suszących skrzydła i słońca wyłaniającego się z morza jest na wyciągnięcie ręki - opisuje.
Kalendarz można zamówić przez internet lub odebrać osobiście w Oliwie - w tygodniu w siedzibie agencji JAMEL, a w weekendy w kawiarni Przelewki. Wersja limitowana (20 podpisanych i numerowanych egzemplarzy po 150 zł) zostało sprzedanych w kilka dni, natomiast wersja standardowa (75 zł) jest cały czas w sprzedaży.

Kucharze dla podopiecznych hospicjum



Kolejny kalendarz powstał z kulinarnej pasji ludzi, tworzą go grafiki nietuzinkowej interpretacji świata kulinarnego.

- Chciałem, aby K5 było kojarzone z dobrym smakiem przez cały rok, nie tylko podczas warsztatów. Dlatego namówiłem do stworzenia projektu graficznego mojego serdecznego kolegę Jakuba Bereźnickiego, notabene to człowiek, który tworzy grafiki przede wszystkim ludzi sportu. Tym razem zabrał się za ludzi ze świata kulinarnego. K5 tworzą różne osobowości, które dzielą się swoją pasją i wiedzą podczas warsztatów kulinarnych. Cieszę się, że poświęcili swój czas i zaangażowali się w pracę z kalendarzem. Jedna z grafik będzie dedykowana uczestnikom warsztatów, kto to będzie - niech pozostanie niespodzianką - opowiada Kamil Sadkowski, twórca Akademii Kulinarnej K5.
Dochód ze sprzedaży kalendarza będzie przeznaczony na pomoc podopiecznym Stowarzyszenia Hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni.

- Czas biegnie nieubłaganie dla każdego z nas. Nie chciałbym, aby zabrzmiało to zbyt pompatycznie, ale hospicjum to miejsce, które pozwala oswoić się z naszymi lękami i bólem. Cieszymy się, pokazując świat, który dobrze smakuje, ale nie możemy zapominać o goryczy, która też towarzyszy życiu. Lubię pomagać, tak zostałem wychowany. Nie jest to pierwsza i ostatnia nasza pomoc dla osób potrzebujących - dodaje Sadkowski.
Kalendarz jest dostępny na stronie Akademii Kulinarnej K5.

Opinie (23)

  • Mimo, że osoba, która projektowała kalendarz... (2)

    ...Akademii Kulinarnej staneła na głowie, żeby wyszło świetnie i naprawdę chylę czoła nad umiejętnościami technicznymi to jednak dość niechętnie chciałabym przez miesiąc patrzeć na zdjęcie niezbyt urodziwego łysego faceta krojącego boczek.

    • 15 3

    • zawsze można patrzeć na lodówki w tle...

      • 5 0

    • Sterczącego z gołymi pachami nad przygotowywanym jedzeniem. Fuj!

      Tymczasem pot:
      kapu, kapu, kap :(

      • 1 0

  • te fotomontaże… (5)

    widzę ze autor bez żenady się inspirował szczytowymi osiągnięciami rosyjskiej twórczości ślubnej…
    Rozumiem iż kicz oraz tandeta są efektem celowym i zamierzonym ale mimo wszystko nie kupuje takiej idei jako całości. Za bardzo mi to jedzie rokiem 1997 kiedy to sie okazało ze fotomontaż można zrobić bez totalnej rzeźby w ciemni.

    • 7 5

    • Co ty pier^&*lisz? (4)

      Fajny styl i kreatywne podejście do tematu. Technicznie cud, miód, malina – tak na granicy między zdjęciem, a rysunkiem. Rzuć jakimś linkiem do tych rosyjskich fotomontaży.

      • 1 5

      • technicznie piedoląć to:

        - dominanta barwna maskuje niejednorodności barwne obiektów - Generalnie rozumiem podejście bo raz ze prościej dwa ze jest efekt ale nie jest to robota na poziomie zaawansowanego retuszu.
        - fale na wodzie + dodatkowe bryzki wody - to uważasz za techniczną doskonałość? Podbnie warzywa na żyrandolu i owoce na ziemi - to również twoim zdaniem jest techniczna doskonałość? Albo słoik z którego uciekają żaby.

        Tecznicznie jest solidne rzemiosło ale rozumiem - „zwykły” grafik/projektant nie potrafi tego zrobić lepiej. Aby zrobić to doskonale trzeba doskonałego warsztatu a taki naprawdę niewielu posiada.

        Co do stylu to jak pisałem- dla mnie jedzie kiczem ale konwencje rozumiem choć nie muszę do kurky nędzy być nią zachwycony przecież. C'nie?

        • 1 0

      • to nie jest fajny styl, ani kreatywne podejście

        to jest żenada i lepiej wróć do komentowania wczorajszego meczu piłki nożnej, bo na grafice nie znasz się ani trochę

        • 2 0

      • Jedyne znośne zdjęcie przedstawia Pana (Kucharza) na tle patelni z ogniem. Jednak tylko znośne! (1)

        Reszta:
        - Bladoniebieski golas w kuchni siekający chabaninę - czy to wstęp do niszowego filmu 18+?
        - Panienka w bombonierkowym raju - może egzystować wyłącznie jako straszny sen cukiernika (też niszowe raczej...),
        - Tomatina polacca - czy to jakieś skrzyżowanie "Dziwnego ogrodu" Mehoffera z reklamą ketchupu? Osiągnięty efekt kolażu, rozumiem, że jest zamierzony?

        • 0 2

        • również się zgadzam, kadr i scena jedynie w zdjęciu z płonącymi patelniami się jakoś broni

          nie zmienia to faktu, że obróbka photoshopem została tam wykonana wulgarnie i infantylnie.

          • 0 0

  • efekt wow

    i tak się kończy przygoda z grafiką, gdy zamiast wznosić swoją pracę na coraz wyższe poziomy estetyki, grafik ściga się panią od marketingu w odwiecznej pogoni za mitycznym "efektem wow". wizualne disco polo i nic poza tym. fuj.

    • 9 2

  • nie bardzo

    to "zdjęcie" z panem z patelnią i rybami w wodzie ... nic kreatywnego ... tylko powielanie pomysłów Ryszarda Horowitza ... szkoda mało twórcze

    • 4 3

  • Jakby to powiedzieć...

    Horowitz 40 lat temu już wyczerpał tę konwencję. Oczywiście kosztowało go to miliony więcej energii. Ale też niezbyt został doceniony jako artysta.

    • 3 1

  • Te kalendarze są straszne i obleśne (1)

    nie możecie dać numeru konta gdzie można wpłacić pieniądze bez kupowania tego czegoś?

    • 7 2

    • o gustach się nie dyskutuje - może być tak że ubierzesz się i wg ciebie wyglądasz jak pan na włościach a dla innych możesz wyglądać jak strach na wróble . To tak jak z modą na gołe kostki i za krótkie dresy ze ściągaczem. Dla jednych to modne dla innych komiczne .

      • 0 0

  • ja wspieram akcje ze zwierzetami (2)

    • 5 2

    • To masz szansę

      Gdzieś tam przewija się gość smażący ryby prosto z wody na patelni :)

      • 1 0

    • ..a jakie masz te zwierzeta i jakie akcje z

      nimi wspierasz..? Mam kumpla z owczarkiem niemieckim i on z nim ostatnio wspieral jedna akcje strazy granicznej przeszukujac kontenery..

      • 0 0

  • kucharskie zdjęcia groteskowo przerysowane (1)

    Czy nie można zrobić naturalnych zdjęć bez krzykliwych kolorów, fotoshopa i infantylnych stylizacji?

    • 2 0

    • można... ale najpierw trzeba umieć zrobić dobre zdjęcia

      a jak się zrobiło kichowate zdjęcia, to potem się taki fotograf ratuje absurdalną obróbką, żeby ukryć marność zdjęć

      • 0 0

  • Uwazam ze za duzo jest akcji wesprzyj..

    • 1 0

  • Ludzie co z Wami?
    Wy takim jadem codziennie?
    Dramat

    • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje