• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jesienne sposoby na letnią sylwetkę

Ilona Raczyńska
29 sierpnia 2013 (artykuł sprzed 10 lat) 
Aby czuć się lekko i zdrowo powinniśmy jeść 5 razy dziennie, a przy tym wybierać produkty bogate w błonnik oraz niezbędne witaminy i składniki mineralne. Aby czuć się lekko i zdrowo powinniśmy jeść 5 razy dziennie, a przy tym wybierać produkty bogate w błonnik oraz niezbędne witaminy i składniki mineralne.

Jak jesienią utrzymać sylwetkę, nad którą pracowaliśmy całe lato? Przede wszystkim nie rezygnować z ruchu i jeść regularnie. Jesienna dieta, tak samo jak w inne pory roku, powinna obfitować w warzywa i owoce, chudy nabiał, produkty zbożowe i białe mięso.



Czy jesienią przybierasz na wadze lub czujesz się ciężko i niekomfortowo?

Przy planowaniu zdrowej i regularnej diety należy kierować się kilkoma żelaznymi zasadami, które powinny nam przyświecać przez cały rok.

- Po pierwsze - pamiętajmy o jedzeniu pięciu posiłków dziennie w równych odstępach czasu. Po drugie - nawadniajmy nasz organizm od wewnątrz, czyli wypijajmy do 2 l wody dziennie - radzi Marta Nowakowska, dietetyk Natur House w Galerii Handlowej Madison. - Po trzecie - wybierajmy produkty bogate w błonnik oraz niezbędne witaminy i składniki mineralne, m.in. owoce i warzywa. Po czwarte - omijajmy niezdrowe przekąski: batony, czekoladki, pączki, chipsy, gazowane i kolorowe napoje. Zastępujmy je, np. ciasteczkami zbożowymi oraz świeżymi sokami bez cukru. Po piąte - dieta powinna obfitować w ryby, które dostarczają wielu nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 (obniżają poziom złego cholesterolu) i pełnowartościowego białka, a także wielu witamin (szczególnie z grupy A, D i E), składników mineralnych (potas, wapń, fosfor) i mikroelementów (żelazo, kobalt, mangan, miedź, cynk, jod, fluor).

Niezależnie od pory roku, dieta powinna być lekkostrawna i odpowiednio zbilansowana. Dobrze skomponowany jadłospis wzmocni nie tylko naszą odporność, ale także dostarczy energii, potrzebnej do sprawnego funkcjonowania i utrzymania letniej sylwetki.

- Układając jesienną dietę starajmy się zadbać o to, aby znalazły się w niej przynajmniej dwa ciepłe posiłki. Zaoszczędzimy wówczas energię, bardzo potrzebą nam, zwłaszcza podczas chłodnych dni - mówi Monika Turniak z poradni Mój dietetyk. - Zachęcam do rozpoczęcia jesiennego menu pożywnym śniadaniem. Energia, którą organizm czerpie z pierwszego posiłku jest bardzo potrzebna podczas całego dnia, zwłaszcza w chłodne dni. Jesienny obiad powinien być bogaty w węglowodany oraz warzywa. Zrezygnujmy z tłustych potraw, które podnoszą poziom cholesterolu oraz wzmagają uczucie ciężkości i senności.

Przez cały rok stawiajmy na sezonowe owoce i warzywa, które zapewniają sporą dawkę witamin i minerałów. Jesienne warzywa to: ziemniaki, dynia, cukinia, kapusta, brukselka, kalafior, brokuły, papryka, marchew; a owoce to: jabłka, gruszki, winogrona. Warzywa i owoce najlepiej spożywać w formie surowej bądź po ugotowaniu na parze. Co ważne, ulubione letnie warzywa i owoce, jesienią z powodzeniem można zastąpić mrożonkami.

- Warto zadbać o to, aby ograniczyć straty witamin i minerałów podczas przygotowywania posiłków. Sałatki powinniśmy przyrządzać tuż przed podaniem, ziemniaki najlepiej gotować w mundurkach, a marchew, seler i pietruszkę gotować bez obierania, a jedynie dokładnie umyte - radzi Małgorzata Jabłońska z poradni La Mariposa.

W jesiennych miesiącach odporność naszego organizmu może ulec obniżeniu, dlatego pamiętajmy, aby dieta była bogata m.in. w czosnek i cebulę - zawarte w nich substancje mają bardzo silne działanie bakteriobójcze i bakteriostatyczne, dzięki czemu wykazują wysoką skuteczność leczenia przeziębień i infekcji układu oddechowego.

Nie omijajmy warzyw i owoców bogatych w witaminę C - składnik poprawiający odporność organizmu i łagodzący przebieg infekcji, który wpływa korzystnie także na wchłanianie żelaza. Witaminę C znajdziemy m.in. w papryce, brokułach, kapuście, brukselce, kalafiorze, cebuli, rzepie, ziemniakach, porzeczkach, truskawkach, cytrusach i kiwi.

Na co dzień warto jadać dania z kaszą gryczaną lub jaglaną, ryżem brązowym, makaronem razowym. To odpowiedni nośnik dobrych węglowodanów, błonnika, witamin i minerałów.

- O tej porze roku warto ograniczyć produkty, które mają właściwości wychładzające tj. lody, galaretki z owocami, cytrusy, jogurty, kefiry - na rzecz zup warzywnych, warzyw gotowanych na parze - sugeruje Anna Piaścik, dietetyk z Medicago. - Dietę warto wzbogacić w nasiona słonecznika, dyni, orzechy, olej lniany - źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i antyoksydantów, oraz o rozgrzewające przyprawy: imbir, pieprz, chilli, kardamon, kurkuma, cynamon,curry. Nie należy też zapominać o odpowiedniej ilości płynów w ciągu dnia. W chłodne dni odpowiednie będą ciepłe napoje, np. herbatki owocowe, ziołowe czy kawa zbożowa z dodatkiem kardamonu, cynamonu i wanilii..

Dietetycy podkreślają, że kluczem do utrzymania wagi jest unikanie fast-foodów, słodyczy i alkoholu oraz regularne spożywanie posiłków, nieprzekraczanie czterogodzinnych odstępów między nimi, a co za tym idzie, utrzymanie glikemii na stałym poziomie, bez znaczących spadków cukru.

- Jeżeli jadamy nieregularnie nasz organizm otrzymuje błędne sygnały dotyczące podaży energii i zapobiegawczo zaczyna gromadzić tkankę tłuszczową, bo "nie wiadomo kiedy będzie kolejny posiłek". Regularne spożywanie posiłków powoduje, że organizm nastawia się na spalanie, i nie widzi konieczności magazynowania - wyjaśnia Dominika Gier z Poradni Dietetyki Medycznej. - Podstawowymi błędami żywieniowymi są m.in.: spożywanie dwóch obfitych posiłków dziennie w nieregularnych odstępach, a także podjadanie i spożywanie posiłków o wysokim indeksie glikemicznym. Na przykład, po zjedzeniu drożdżówki stężenie cukru we krwi gwałtownie rośnie, trzustka wyrzuca ogromne ilości insuliny i dość szybko "zbija" cukier do poziomu niższego niż wyjściowy. Tak powstaje efekt hipoglikemii - niedocukrzenia. Wtedy zaczynamy się robić senni, a po chwili znowu głodni, bo insulina napędza łaknienie - więc podjadamy.

Jeśli chcemy tego uniknąć, po prostu stosujmy się do wspomnianych wcześniej, najważniejszych zasad zdrowego żywienia. Jeśli brak nam samodyscypliny - zmotywujmy się sukcesem innych, którym udało się schudnąć i utrzymać prawidłową wagę bez efektu jojo. Jednak pamiętajmy, że czyjaś dieta, niekoniecznie musi być dobra dla naszego organizmu.

- Należy pamiętać o tym, iż każdy z nas jest inny. Dieta ułożona przez dietetyka dla naszej sąsiadki, uwzględniająca jej stan zdrowia, wiek, indywidualnie zapotrzebowanie na składniki odżywcze, upodobania kulinarne wreszcie aktywność fizyczną będzie skuteczna dla niej, ale niekoniecznie dla nas - dodaje Małgorzata Jabłońska. - Jeśli wiec chcemy osiągnąć podobne efekty, warto poprosić fachowca o pomoc w dopasowaniu diety do naszych potrzeb. Dzięki temu unikniemy niepotrzebnych rozczarowań.

Wskazówki racjonalnego odżywania:
- spożywaj 5 posiłków w ciągu dnia, co 3-4 godziny
- nie jedz z powodu stresu lub nudy
- nie jedz późnych, obfitych kolacji
- nie podjadaj między posiłkami
- zrezygnuj z cukru, słodyczy na rzecz warzyw i owoców
- unikaj tłuszczu i tłustych pokarmów, wybieraj chude mięso, wędliny i ryby oraz chude mleko i biały ser
- wyklucz z jadłospisu smażone potrawy na rzecz gotowanych w wodzie lub na parze oraz pieczonych w folii i pergaminie
- zrezygnuj z sosów, zasmażek, majonezów, rosołów
- spożywaj produkty wysokobłonnikowe, tj. kasze, ryż naturalny, chleb żytni pełnoziarnisty, warzywa, soczewicę
- ogranicz spożycie soli i ostrych przypraw - używaj tylko łagodnych przypraw i ziół
- ziemniaki spożywaj w umiarkowanych ilościach, gotowane w całości, puree ziemniaczane, pieczone
- nie stawaj na wadze częściej niż raz w tygodniu
- utrzymuj aktywność fizyczną częściej niż raz w tygodniu

Miejsca

Opinie (50) 1 zablokowana

  • (12)

    i tak najlepszą pozostanie dieta "żryj mniej".
    (:

    • 58 4

    • tak, prawie tak, masz rację ale nie do końca.. (7)

      możesz jeść jeden kawałek pizzy dziennie, albo jednego hot-doga - pozostaniesz szczupły, ale zacznie Ci brakować różnych minerałów i organizm zacznie domagać się czegoś tam (nie zawsze wiadomo dokładnie czego) wtedy sięga się po to co najłatwiej np. chipsy czy batonika (bo to nieduże, można kupić w każdym sklepiku po drodze do pracy).. i jak się straci kontrolę nad ilością batoników łatwo utyć. Dlatego warto się zastanawiać co jemy, wybierać zdrowsze produkty na codzień, wtedy imieniny u cioci czy pizza ze znajomymi nie zaszkodzi ani zdrowiu, ani figurze.

      • 10 11

      • minus za nie uchwycenie sedna. (6)

        chodzi o to, żeby jeść wszystko, tak, żeby dostarczyć organizmowi wszystkich składników, tyle że mniej niż trzeba jeśli chcemy się odchudzić. po prostu trzeba przyswajać mniej kalorii niż można spalić i ruszać się. ot cała filozofia.

        • 16 0

        • zależy co jesz "wyjściowo" (5)

          znam osoby które jedzą prawie wyłącznie paczkowane /puszkowane gotowe produkty (i to nie tylko studenci) - ciągle są "na diecie" i nie chudną. Dla nich informacja żeby jeść mniej to za mało, bo ważne jest co jesz nie tylko ile. Nie zasłużylam na minusa

          • 2 3

          • (3)

            Na minusa może nie, a na klapsa? hmmm

            • 5 0

            • jak lubisz tłuste tyłeczki to czemu nie mhmmm (2)

              • 3 0

              • nie podszywaj się pod cudze podpisy

                • 1 1

              • lubie :D

                • 2 0

          • ok, zgoda, teraz plusik, ale mówisz o skrajnych przypadkach, choć pewno nierzadkich.

            no bo kto się odchudza żarciem śmieciowym? bo wysokoprzetworzone takim właśnie jest.

            • 2 0

    • ja lubię jeść (1)

      ale jem takie dużo warzyw i owoców i od tego jakoś nie idzie utyć. Najgorsze chyba są w diecie ciastka i wszystko co zwiera tłuszcze utwardzane. Mój znajomy, który ważył 130 kg jak wyeliminował z diety wszelkie słodycze, masło zastąpił oliwą z oliwek a chleb biały pełnoziarnistym to chudł w oczach dosłownie, a wcale mało nie jadł.

      • 1 0

      • no bo najlepiej zmienić nawyki żywieniowe

        a nie przechodzić na siłę na dietę. Najpierw trzeba zacząć dbać o to co się i je wybierać zdrowe produkty jak już się nauczymy jeść zdrowo to wtedy można pomyśleć o spożywaniu mniejszej ilości jedzenia. Jednak z tego co zaobserwowałem, gdy się zmieni nawyki żywieniowe i wprowadzi dużo warzyw i owoców to organizm nie dopomina się o jedzenie zbyt często i regulacja wagi następuje automatycznie. Po prostu głód występuje wtedy gdy organizmowi potrzeba jakiś składników odżywczych, jak ich nie dostarczamy tylko w zamian dajemy węglowodany to organizm się znowu dopomina o jedzenie i spirala się nakręca.

        • 1 0

    • ja jestem na dwóch dietach

      bo na jednej byłem głodny,
      a moja dziewczyna jest na diecie cud, będzie cud jak schudnie.

      • 5 1

    • co dietetyk to lepsze bzdury opowiada wkoncu musza sie czym odrózniac odsiebie!

      uprawiaj sport a spalisz wszystko!

      • 2 0

  • po co dieta (1)

    w zimniejsze dni potrzeba wiecej tluszczyku :) to jest piekne i zauwazyl to juz Rubens :)

    • 14 6

    • Re: po co dieta

      O! ;]

      • 0 0

  • z tym wlewaniem w siebie codziennie dwóch litrów wody to jest bzdura (4)

    to jest robienie czegoś wyraźnie wbrew potrzebom organizmu

    • 22 6

    • (1)

      dokladnie, powinnismy pic tak zeby organizm nie czul wzmozonego pragnienia. dla jednej osoby to bedzie 2 l wody dla drugiej 1l

      • 6 1

      • dlatego

        w artykule jest napisane: do 2l

        • 1 0

    • 2 l łącznie

      a każde jedzenie ma w sobie ileś wody. Najwięcej oczywiście owoce. Po za tym nie ma co słuchać tych dietetyków od 7 boleści. Nawet suche ciastka mają w sobie wodę - wszystko co da się podgrzać w mikrofali ma wodę bo mikrofala podgrzewa tylko i wyłącznie cząsteczki wody w jedzeniu więc jak wstawimy np. suchy talerz to nie zostanie on podgrzany, może się nagrzać jedynie od jedzenia, które na nim leży.

      • 5 0

    • herbata, kawa, zupa

      to też woda.

      • 4 1

  • (2)

    Trochę za dużo jest w tym artykule bzdur.

    • 11 5

    • A za mało mięsa.

      Roar!

      • 4 0

    • na diecie itp mozna kupe kasy zarobic Np nestle sie reklamuje ze swimi produktami

      jako idealne do zdrowej diety a kzady niech sobie sklad przeczyta wszystko jest zasypanem cukrem na maxa!!wszedzie jest zalene tłuszczem roslinnym!!i konserwantami .Jak cos co jest zalypane cukrem izalane tłuszczem moze byc zdrowe!
      A ha i ta ich pseudo herbata ice ti teraz sie reklamuja ze 3 łyzki cukru mniej dosypuja czyli wczesniej było 8?!!

      • 1 0

  • A co zrobic, jezeli ktos, jak ja, nie pracował nad sylwetką całe lato ?? (1)

    • 20 2

    • jesień idzie, nie będziesz "zmuszony" do eksponowania swojej sylwetki. sweter długie porty i będzie ok (:

      • 8 0

  • Taka dieta to gehenna :-)

    Jedzenie ma sprawiać przyjemność, a gotowane na parze bez soli jest niesmaczne i na nic zaklinanie rzeczywistości i samooszukiwanie się.

    Warzywa nafaszerowane chemią i pestycydami gotowane na parze nadal są średnio zdrowe, więc przygotowujcie je tak żeby chociaż były smaczne. Zdrowe i tak nie będą. Too late.

    Dieta ŻP i nie przytyjecie, a lepsze endorfiny (z przyjemności jedzenia smacznego posiłku) niż pseudo-witaminy.

    • 12 2

  • (2)

    A ja piję czasem do 6 litrów wody dziennie i żyje :) Artykuł jak zawsze tendencyjny i zawiera same uogólnienia.

    Do tego przeciętnego polaka nie stać na zdrową dietę. 1500zł to mało na samo jedzenie :)

    • 14 3

    • z wlasnego doswiadczenia (1)

      zdrowa dieta 1100kcal - 200zl na 10 dni x 3 = 600zl na miesiac
      (zaopatrujac sie w Lidlu, Biedronce, Netto, Auchan lub Carrefour)

      • 1 8

      • 1100kcal - rozumiem, że Toja praca polega na leżeniu i nic nie robieniu??

        chcąc zdrowo schudnąć należy mieć ujemny bilans kaloryczny ale nie więcej jak 500kcal poniżej zapotrzebowania.

        • 2 1

  • Jesienna dieta, tak samo jak w inne pory roku, powinna obfitować w warzywa i owoce, chudy nabiał, produkty zbożowe i białe

    owoce, warzywa, ziarno na pieczywo- jeden wielki oprysk i nawoz
    biale mieso- kurczaki tuczone pasza na bazie kukurydzy lub soi modyfikowanej oraz antybiotykow
    samo zdrowie!

    • 10 3

  • moja opinia co do wniosków artykułu (2)

    - spożywaj 5 posiłków w ciągu dnia, co 3-4 godziny (bzdura - liczy się co jemy i w jakiej ilości a nie jak często)

    - nie jedz późnych, obfitych kolacji (bzdura, zależy od rozkładu dnia i osobistych preferencji)
    - nie podjadaj między posiłkami (jeśli chodzi o jedzenie w słodyczy to tak owszem, ale owoce, warzywa, orzechy - czemu nie? )

    - unikaj tłuszczu i tłustych pokarmów, wybieraj chude mięso, wędliny i ryby oraz chude mleko i biały ser (BZDURA!!! tłuszcz jest dużo lepszym źródłem energii od węglowodanów ponieważ dłużej się wchałania!!!)

    - ogranicz spożycie soli i ostrych przypraw - używaj tylko łagodnych przypraw i ziół (ostre przyprawy przyspieszają metabolizm i są często sotosowane w popularnych spalaczach tłuszczu - więc czemu ich nie jeść?)

    - utrzymuj aktywność fizyczną częściej niż raz w tygodniu (bueheheheh trzeba coś robić codziennie - chociażby porannną gimnastykę, rozciąganie, tylko tak utrzyma się formę)

    • 13 7

    • Zgazam sie w 100%

      poza tym nabiał w wersji chudej jest mniej zdrowszy niż w wersji półtłustej, bo jest mniej przetworzony, ta reguła dotyczy wszelakiej żywności. powinno się wybierać produkty półtłuste, a nie zupełnie chude lub nie daj Bóg lihgt

      chyde ryby? co to za mit? przecież ryba im tłustsza tym zdrowsza!

      • 6 0

    • "unikaj tłuszczu"

      unikaj tłuszczu .. Tłuszcz rzeczywiście jest lepszym źródłem energii lecz najpierw trzeba przestawić organizm a to można dokonać odstawiając węglowodany. Organizm nie będzie pobierał energii z tłuszczu jeżeli będzie miał pod dostatkiem węglowodanów tak więc trzeba się zdecydować i albo ograniczyć tłuszcze albo ograniczyć węglowodany. Mozna zjęść tłustego steka np z antrykotu w sosie na tłustej śmietanie z zmieniakiem ale trzeba odstawić słodycze cole i część owoców.

      • 4 0

  • dieta (1)

    A ja przestałam się odchudzac, jem normalnie w rozsądnych ilościach do 18tej, duzo sie ruszam i w ciagu miesiaca zgubilam 4kg

    • 8 2

    • Brawo. Gratuluję.

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Ratuję, bo kocham i potrzebuję

warsztaty

Maj w Sercu Mamy 2024 - rozwojowy festiwal łączący pokolenia (1 opinia)

(1 opinia)
festyn, warsztaty, spotkanie, joga

Slow Space by PUMA

20 zł
warsztaty, spotkanie, konsultacje, joga

Najczęściej czytane