Wiadomości

Zespół cieśni nadgarstka problemem pokolenia klawiatury

Zespół cieśni nadgarstka to coraz bardziej powszechny problem, dotykający wielu osób. Niestety może prowadzić od zaniku mięśni i wyraźnie zmniejszonej sprawności manualnej dłoni.
Zespół cieśni nadgarstka to coraz bardziej powszechny problem, dotykający wielu osób. Niestety może prowadzić od zaniku mięśni i wyraźnie zmniejszonej sprawności manualnej dłoni. fot. 123rf.com/Vadim Guzhva

Najpierw pojawia się ból związany z utrzymywaniem dłoni przez dłuższy czas w jednej pozycji, później nocne drętwienie palców i nadgarstka - lekarze alarmują - coraz więcej osób cierpi na dolegliwości zwane zespołem cieśni nadgarstka. To problem, który powoduje m.in. długotrwała praca przy komputerze. Kto jest narażony na to schorzenie i jak radzić sobie z nim radzić?



Czy w trakcie lub po pracy odczywasz ból dłoni, nadgarstków?

tak, ale myślę, że po wysiłku to zupełnie naturalne, nie doszukuję się choroby 15%
tak, i zaczyna mnie to coraz bardziej niepokoić 51%
nie, nie mam z tym żadnego problemu 24%
nigdy się nad tym nie zastanawiałe(a)m 10%
zakończona Łącznie głosów: 384
Zespół cieśni nadgarstka to coraz bardziej powszechny problem, dotyczący wielu osób. Niestety może prowadzić od zaniku mięśni i wyraźnie zmniejszonej sprawności manualnej dłoni. Przyczyn powstawania zespołu kanału nadgarstka może być wiele.

- Wśród stanów sprzyjających występowaniu tej dolegliwości są choroby takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca, choroby endokrynne. Przyczyną obrzęku, który prowadzi do cieśni nadgarstka może być również uraz lub zmiany zwyrodnieniowe, które tworzą się w obrębie stawu - wyjaśnia dr n. med. Paweł Król, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu, Medyczna Gdynia.
- Jest to choroba, na którą mogą skarżyć się osoby w nadmiarze eksploatujące ręce. Wymuszają jakąś pozycję w dłuższym czasie i właśnie w taki sposób tworzą się mikrourazy, które z kolei przeradzają się w stany zapalne i obrzęk - te stwarzają zmniejszenie powierzchni w kanale nadgarstka i przez to coraz mocniej uciskany jest nerw - mówi mgr fizjoterapii Agata Latecka z Yasumi Instytutu Zdrowia i Urody.
Jak podkreśla, choroba ta ma dwie cechy - jest przewlekła i postępująca. Jej objawy nasilają się z czasem, a zmiany w samym nerwie - początkowo przejściowe - stają się nieodwracalne.

Od bólu palców do zaniku czucia



W początkowym stadium osoba, która cierpi na cieśń nadgarstka odczuwa mrowienie w obrębie nadgarstka, kciuka, palca wskazującego, palca środkowego, połowy palca serdecznego, może pojawić się też ból, który promieniuje do łokcia i stawu ramiennego. W następnym stadium ból staje się uciążliwy do tego stopnia, że często wybudza nas w nocy. Dochodzi do osłabienia siły mięśni w palcach.

- Chory zaczyna mieć problemy z wykonywaniem precyzyjnych czynności, jak np. zapięcie guzików koszuli, ręka zaczyna mocno drętwieć np. przy trzymaniu telefonu podczas rozmowy, słabnie nam siła rąk, widzimy to przy chwytaniu przedmiotów, nawet jeśli nie są one ciężkie. Objawy te odczuwane są znacznie mocniej podczas uniesienia ręki objętej chorobą do góry oraz podczas wykonywania czynności, w której nadgarstek jest zgięty - wyjaśnia Latecka.
Problem dotyczyć może osób w każdym wieku przeciążających palce i nadgarstki, głównie są to pracownicy biurowi, krawcowe, pracownicy fizyczni czy sportowcy. Coraz częściej chorują studenci i matki, które wiele razy dziennie podnoszą swoje dziecko. Jednak największą grupę ryzyka stanowią osoby pracujące codziennie przy komputerze. A takich wraz z postępem technologicznym jest coraz więcej.

- Pokolenie klawiatury to głównie osoby w średnim wieku, pracownicy biurowi, stale związani z klawiaturą komputera. Należy wspomnieć też o rowerzystach, którzy dominują na naszych ulicach, przy nieprawidłowym dopasowaniu kierownicy również oni narażeni są na to schorzenie. Nową grupą chorych są również stylistki paznokcia, makijażystki, fryzjerki czyli zawody związane z pracą w tzw. wymuszonej pozycji nadgarstka i ręki - dodaje dr n. med. Paweł Król, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu.

Jak zbadać dłonie?



Choroba zazwyczaj pojawia się nagle, bez konkretnego urazu, który zapamiętałby pacjent, dlatego tak trudno zrozumieć, że przyczyniły się do tego lata pracy. Jak sprawdzić, czy jesteśmy narażeni na zespół cieśni nadgarstka?

- Możemy zastosować test Phalena - to maksymalne zgięcie nadgarstków, przy którym odczuwany jest ból, mrowienie, drętwienie jeśli staw objęty jest chorobą, oraz test Tinela - pukanie w nerw pośrodkowy na wysokości kanału nadgarstka. W przypadku choroby wystąpi drętwienie w palcach u dłoni - mówi Agata Latecka.
Przekonuje jednak, że testy nakreślają nam jedynie, że może to być cieśń nadgarstka, ale 100-procentową diagnozę odczytamy z badań takich jak: elektromiografia, usg i rezonans magnetyczny.

Kiedy fizjoterapia, a kiedy operacja?



Często pacjenci bagatelizują bardzo długo sprawę, uznając, że przyczyną ich dolegliwości jest zła pozycja podczas snu, reumatyzm albo przeciążenie ręki na skutek podniesienia czegoś ciężkiego.

Jeżeli lekarz podczas wizyty potwierdzi zespół cieśni nadgarstka, może początkowo zalecić fizykoterapię oraz noszenie opaski elastycznej. Dolegliwości bólowe łagodzą również ultradźwięki, laser, krioterapia czy jonoforeza. Lekarz może również zalecić miejscowo iniekcję z kortyzonu.

- Leczenie zachowawcze przynosi zwykle dobre efekty, jednak jeśli u chorego występują mocne osłabienie mięśniowe oraz znaczne upośledzenie ruchomości kończyny górnej, mocna bolesność - sytuacja ta wskazuje na bardzo ciężki stopień cieśni nadgarstka. Bywa również i tak, że przy leczeniu zachowawczym nie widzimy efektów i wtedy ważne jest również, by zdecydować się na zabieg operacyjny. Aby złagodzić ból przy cieśni nadgarstka możemy udać się na zabiegi fizykalne takie jak ultradźwięki, laser, krioterapię, jonoforezę. Zabiegami będziemy działać przeciwbólowo, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, regeneracyjnie - dodaje fizjoterapeutka.
W większości przypadków nie poprawiają one sytuacji na stałe, więc wcześniej czy później trzeba podjąć decyzję o operacji, czyli odbarczeniu uciśniętego nerwu.

- Leczenie operacyjne polega na dekompresji, czyli uwolnieniu nerwu pośrodkowego na wysokości kanału nadgarstka z ucisku otaczających go tkanek głównie więzadła poprzecznego nadgarstka. Zabieg jest krótki, może być przeprowadzany w znieczuleniu przewodowym (czyli znieczulona jest tylko operowana kończyna) lub w krótkim ogólnym. Zabiegi takie przeprowadza się w trybie jednodniowych - wyjaśnia specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu.
Okres rekonwalescencji w zależności od wykonywanego zawodu trwa od czterech do sześciu tygodni.

Opinie (53) 3 zablokowane

  • (3)

    nie tylko komputer, to choroba głównie osób pracujących fizycznie rękoma (np. budowlanka).

    • 37 2

    • Głównie od częstych ruchów pędzlem

      • 1 0

    • (1)

      Autor artykułu czy jakiś inny konował który to napisał to jakiś idi.ot.a ! Mam zespół cieśni nadgarstków i łokci (obu kończyn górnych) nie przez kompa tylko przez pracę przy urządzeniach udarowych !!!!!!!!!!

      • 0 1

      • Nieprawda - kłamiesz...

        • 0 0

  • Poprawna nazwa

    To jest zespół kanału nadgarstka, a nie cieśni. W łacińskiej i anglojęzycznej nazwie nie ma mowy o cieśni - syndroma canalis carpalis, carpal tunnel syndrom!

    • 19 10

  • (9)

    Pracuję dużo przy klawiaturze. Ale co jeżeli od wielu lat często robię pompki, również na pięściach. Czy jestem bezpieczny z tego względu, że być może mam mocniejsze nadgarstki?

    • 4 4

    • (4)

      Może najwyższy czas żeby wszyscy Polacy nauczyli się poprawnie pisać na klawiaturze używając 10 palców.

      • 4 2

      • a jak brakuje palca albo dloni? (2)

        • 2 1

        • Z mojej strony jest zgoda na używanie tylko tych palców, które osobnik fizycznie posiada.

          • 8 0

        • To nogą.

          • 1 2

      • to nie ma związku. Piszesz 10 palców, to i tak unosisz dłonie

        Podkładka jest najwazniejsza

        • 1 1

    • Pompki tylko na czole, nigdy na pięściach.

      Innym sposobem można zrobić sobie krzywdę.

      • 7 0

    • Nie wystarczy. Musisz jeszcze robić pompki na palcach

      • 2 0

    • Rób tylko pompki plecami do ziemi.

      • 2 0

    • to nie ma z tym nic wspólnego, przy pompkach na pięściach nadgarstek jest sztywny

      ja zrobiłem w życiu ponad milion ale tych normalnych, na dłoniach i to też nic mi nie rozwaliło

      • 0 0

  • Atmosfera w poczekalni jest grobowa, (8)

    tego samego testu przewodnictwa nerwowego (ENG/EMG) używa się do stwierdzenia stwardnienia zanikowego bocznego (SLA)... Człowiek się cieszy ze swojej diagnozy.

    Zaufajcie rehabilitacji, mi zasugerował to zarówno lekarz przeprowadzający badanie jak i neurochirurg, z którym konsultowałem wyniki. Zamiast dać się ciąć, kupiłem popularnego niegdyś powerballa i po 5-6 tygodniach wróciła sprawność w palcach. Przy klawiaturze mam też sylikonową podkładkę pod nadgarstki. Problem nie powrócił.

    • 18 1

    • wróci (7)

      • 1 1

      • Możliwe, byłem i nadal jestem gotowy na operację. (6)

        Miałem już ten charakterystyczny przykurcz na trzech palcach. Rakieta tenisowa mi wypadała z dłoni, to wreszcie ruszyłem się na badanie. Prywatnie oczekiwanie na samą diagnozę to ponad dwa tygodnie.

        Wyniki na granicy konieczności operacji (chętnie tną, bo NFZ sensownie za to płaci). Przyłożyłem się do regularnych ćwiczeń, 2-3 tygodnie żadnej poprawy. Kilka razy dziennie powerball i ciężka książka, z którą robiłem zgięcia nadgarstka. Potem nagle poszło z górki i nie narzekam już czwarty/piąty rok.

        Wiadomo, każdy przypadek jest inny i odwlekanie operacji może niektórym tylko zaszkodzić. Miałem szczęście, że trafiłem na konkretnego lekarza i nie bał się zasugerować samej rehabilitacji.

        • 8 0

        • Dzięki za radę (3)

          Co to jest powerball? Chętnie bym poćwiczyła, bo u mnie też się zaczyna, mógłbyś dokładniej opisać jak ćwiczyłeś i jak często?

          • 2 1

          • Powerball to taka kula wykorzystująca efekt żyroskopowy (1)

            Więc ciężko ją w powietrzu manewrować, bo stawia opór żyroskopowy. Ale uważaj - jeżli boli nagdarstek to nie ćwicz, tylko zmień nawyki. Jezeli to od klawiatury, to zastosuj podkładkę pod nadgarstki. Jesli od myszy, kup zamiast myszy pionowy manipulator na któym opierasz rękę.

            • 2 0

            • Spróbuję

              Dzięki, kupię sobie tą kulę i spróbuję , myszkę pionową i podkładkę do klawiatury już mam i faktycznie widzę poprawę

              • 1 0

          • Ćwiczyłem często - praktycznie każda wolna chwila przy biurku.

            Tak jak wcześniej napisałem, trzeba się z kimś skonsultować po zrobieniu badań. Ja lekarzem nie jestem i mi akurat zdecydowanie pomogło, może jednak Tobie intensywne ćwiczenie zaszkodzić.

            Powerballa już opisał ktoś inny, jeszcze są takie ściskacze i kuleczki antystresowe. Najgorsze było zniechęcenie po braku natychmiastowych efektów, ale potem prawdziwa radość jak mogłem normalnie chwycić butelkę wody i wrócić do uprawiania sportu ;)

            • 0 0

        • Na cieśń nie ma rehabilitacji (1)

          Pomaga zaprzestanie ruchów i napięć powodujących postępy choroby. Nacieki na ścięgnach i zwapnienia ci się same nie cofną nigdy. Miałeś szczęście, że miałeś co ratować i dolegliwości ustąpiły. Powiem jeszcze, ze po operacji wcale nie musi być lepiej, z czasem zbliznowacenia mogą prowadzić do jeszcze większych dolegliwości

          • 4 0

          • Trochę szczęścia miałem, to prawda.

            Ćwiczenia, nawyki siedzenia przy biurku i odpowiednie podkładki pod ręce powinienem mieć dużo wcześniej. Zagrożenia pooperacyjne niestety znam.

            U mnie postępujące, widoczne przykurcze palców i brak czucia trwały chyba z 4-5 miesięcy (od pierwszego palca, do trzech i zapisania się na badanie).

            Zwapnienia już przerabiałem, nie polecam nikomu. Zdrowia życzę ;)

            • 2 0

  • Nie tylko od klawiatury

    • 11 1

  • lepiej zapobiegać niż leczyć

    Dla osób pracujących przy komputerze najlepszą profilaktyką jest ergonomiczna klawiatura i myszka.
    Miałem taki problem kilka lat temu. Drętwiały palce i ból, szczególnie w nocy. Od kiedy używam pionowej myszki (vertical mouse) i naturalnej klawiatury z dobrym podparciem nadgarstka problemy zniknęły, pomimo spędzania ok. 10h dziennie przy klawiaturze.

    • 13 0

  • Trzy moje znajome, które miały to operowane - żadna nie pracuje przy komputerze ani na budowie,

    jedna jest przedszkolanką, druga nigdy nie pracowała zawodowo, trzecia pracuje na kasie już 30 lat.
    W domu praktycznie nie używają komputera - z myszką ( tablety tak).

    • 12 0

  • Najlepsze ćwiczenie masturbacją. (2)

    • 6 8

    • Wydaje się,że podczas masturbacji nie wykonujesz takich ruchów aby obciążyć nadgarstek. Jedynie jeżeli masz mocno napiętą rękę.

      • 1 0

    • byle nie na obcego

      • 0 0

  • Serio, nadgarstek a nie glowa ? (1)

    • 1 9

    • a ty głową stukasz w klawisze ?

      • 1 0

  • Przerobiłem temat i powiem Wam ciekawostkę (1)

    Wciąż lekko podniesione dłonie z czasem spowodują zespół cieśni nadgarstka. Jeżeli masz mocne nadgarstki, moze przenieść się na zespół rowka łokciowego (drętwienie małego palca i czubek serdecznego). Wiecie co jest najbardziej kontuzjogenne? Picie i granie, albo pisanie na klawiaturze. Serio. Gdy się znieczulisz alko, to nie czujesz, ze dłonie drętwieją i z czasem robi się zwyrodnienie. Ja sobie tak załatwiłem prawą dłoń - picie i gra za pomoca myszy.
    Śmiejcie się, śmiejcie, ale to prawda. Co pomogło? Oczywiście zaprzestanie picia i grania naraz i siłownia :)

    • 3 2

    • u mnie też granie przyniosło taki przykry skutek.. nie byłem jakimś wybitnym profesjonalistą, ale graczem dla rozrywki po prostu. jednak po operacji prawego nadgarstka w Handproject Clinic w Gdańsku i rehabilitacji zrezygnowałem w komputera do gier na rzecz konsoli, a myszkę w służbowym laptopie zaminieniłemm na tę ergonomiczną. jest znaczna ulga.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje