• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Zazdrość w związku

opr. mw
3 września 2009 (artykuł sprzed 12 lat) 
Opinie (67)

Zazdrość jest nieodłącznym elementem relacji międzyludzkich. Na jednych działa motywująco, jednak dla niektórych jest to uczucie destrukcyjne. O zazdrości w związku opowie psycholog Justyna Świerczyńska z Gabinetu Psychologicznego w Gdyni

.
Uzależnienie od partnera może okazać się na dłuższą metę destrukcyjne dla związku. 
Uzależnienie od partnera może okazać się na dłuższą metę destrukcyjne dla związku.


Zazdrość jest nieodłącznym elementem każdej relacji opartej na miłości. Kiedy kochamy, pragniemy mieć na własność obiekt naszych uczuć, a tym samym usunąć potencjalne zagrożenie - rywala. Czując zazdrość pokazujemy więc, jak ważny jest dla nas nasz partner i jak bardzo go cenimy. Problemy zaczynają się, gdy uczucie to zaczyna podążać w zupełnie przeciwną stronę.

- Mówiąc o negatywnych wymiarach zazdrości często, zupełnie nieświadomie, mylimy ją z innym, na pozór podobnym uczuciem - zachłannością - mówi Justyna Świerczyńska. - Uczucie to pojawia się, kiedy czujemy, że nasz partner jest jedyną osobą, przy której czujemy się dobrze. Tylko on daje nam poczucie bezpieczeństwa i tylko on sprawia, że czujemy się atrakcyjni. Na pierwszym miejscu stawiamy więc swoje uczucia, nie licząc się z tym, czego potrzebuje druga osoba. Jej jedynym zadaniem jest bowiem, by nieustannie była obok nas, poświęcała nam uwagę, chwaliła nas i podziwiała. Gdy nie spełnia tych potrzeb, zaczynają się problemy.

Drobiazgowe pilnowanie terminów spotkań, brak zainteresowania życiem zawodowym partnera, niechęć do jego przyjaciół i rodziny - sygnałów przyszłych kłopotów może być wiele. Dlatego tak ważne jest, szczególnie kiedy wchodzimy w nowy związek, zwracanie uwagi na wszelkie oznaki zaborczości.

- Często, szczególnie przy nowej znajomości, bagatelizujemy niektóre sygnały, biorąc je za dowód miłości - wyjaśnia psycholog. - Jeśli partner źle reaguje na sytuacje, w których nie poświęcamy mu całkowitej uwagi, spotykamy się z innymi ludźmi, czy realizujemy swoje pasje, warto zastanowić się nad tym, w jakim kierunku rozwinie się ten związek.

Jedną z częstych reakcji zazdrosnego partnera jest urządzanie awantur - nie tylko w domu, ale nawet przy rodzinie czy znajomych.

- W takiej sytuacji warto zacząć od rozmowy i zapytać o powód takiego zachowania - mówi Justyna Świerczyńska. - Może się bowiem okazać, że nasz partner nie potrafi rozmawiać o swoich obawach w cztery oczy i potrzebuje obecności innych osób, żeby poczuć się pewniej. Problem zaczyna się wtedy, gdy mimo rozmów, tłumaczeń i zapewnień o miłości, wybuchy zazdrości wciąż się powtarzają. W takich wypadkach warto zastanowić się nad skorzystaniem z pomocy psychoterapeuty. Szczególnie w przypadku, gdy powodem zaborczości jest wspomniane nieuświadomione poczucie niskiej wartości.

Uzależnienie od partnera, który pełni rolę wiecznego opiekuna - matki lub ojca, może okazać się na dłuższą metę destrukcyjne dla związku.

- W takim związku cierpią obie strony - tłumaczy Justyna Świerczyńska. - Partner, który czuje się zmuszony do przyjęcia roli wiecznego pocieszyciela, jak i osoba zaborcza, która nie potrafi sama poradzić sobie z własną niepewnością i lękiem i samodzielnie budować wokół siebie poczucia bezpieczeństwa.

Gdy czujemy, że sytuacja wymyka nam się spod kontroli, a my coraz częściej ulegamy drugiej osobie rezygnując z kolejnych ważnych dla nas aktywności, warto najszybciej jak to tylko możliwe wyznaczyć granice własnej prywatności. Jeśli nie potrafimy tego zrobić sami, poprośmy o pomoc i wsparcie bliskie osoby. Im szybciej to zrobimy, tym łatwiej nam będzie przekonać naszego partnera do szukania pomocy.
opr. mw

Opinie (67) 10 zablokowanych

  • zazdrość (1)

    makabra z tym zdjęciem!! nienawidzę jak koleś siada na dziewczynę i jeszcze tylko brakuje żeby zaznaczył swój teren jak pieski - siusiając :/ moim zdaniem zazdrość w związku jest ok ale w pewnych granicach. gorzej jak zazdrość przeradza się w obsesję!

    • 40 11

    • co ma piernik do wiatraka?!!

      • 1 6

  • jakbym zobaczył swoją babę z innym to bym z pupy nogi powyrywał, dał szlaban na gary i odciął od kieszonkowego ! (6)

    z facetem nic bym nie zrobił, bo jak baba nie chce, to się nie puści. a facet okazję zawsze wykorzysta, więc nie można mieć do niego żalu.

    • 29 55

    • LOL

      "z facetem nic bym nie zrobił, bo jak baba nie chce, to się nie puści. a facet okazję zawsze wykorzysta" - klasyka. Cokolwiek zroni mezczyzna, jest dobrze, cokolwiek kobieta jest zle. Klasyczny przyklad faceta z malym ryzerzykiem.

      • 18 2

    • facet Ty masz chol...y problem z samym sobą!

      Tobie na pewno potrzebna jest terapia, co najmniej psychologiczna!

      • 3 1

    • Myślenie średniowiecznego...pazia

      • 0 1

    • Współczucia dla tej twojej,jak ją nazywasz "baby"

      Chłopie matka cię nie kochała, czy co?

      • 4 1

    • dobrze koles

      z babą trzeba krotko, niech zna swoje miejsce i kto tu rzadzi.

      • 1 4

    • nie brak palantow!

      ty sam sobie te nogi z d*py wyrywaj, dupku!!!

      • 1 0

  • a mozna byc zazdrosnym o przeszlosc? (11)

    ja bylem zazdrosny bo moja kobieta miala ponad 2 razy wiecej facetow niz ja kobiet.I nie byly to male liczby.

    • 26 10

    • (3)

      Jeśli tych facetów miała podczas pełnienia obowiązków zawodowych(zarobkowo) to możesz nie być zazdrosny,a jeśli tylko dla sportu no to powinno ci to dać wiele do myślenia,bo zapewne jesteś tylko kolejnym i po tobie będzie jeszcze cała armia.

      • 19 4

      • Babcia Władzia ??!!!

        ta od męża nieboszczka i Orionów?

        • 5 0

      • a to akurat nie jest regula (1)

        bo czasem jest tak ze mialo sie jakas wieksza ilosc facetow przed obecnym, ale nie bedzie sie zdradzac obecnego, bo dopiero w nim znalazlo sie faceta, ktory potrafi bezblednie zaspokoic i wtedy juz sie nie szuka innych.

        • 5 3

        • Nie istnieje coś takiego jak "bezbłędne zaspokojenie"

          Zawsze może być lepiej.

          • 4 0

    • BUhaha!

      To po co sobie wziąłeś tak przechodzony/zużyty egzemplarz?

      Mało tego wszędzie?

      • 15 6

    • a skąd to wiesz (2)

      ,że tylu miała to chyba jakas durna baba żeby facetowi takie rzeczy opowiadać

      • 12 0

      • (1)

        Stwierdził po przeglądzie cylindrów,tłok bardzo luźno chodzi i są spore nie szczelności na zaworach.

        • 20 3

        • A do tego pewnie uszczelki w ukladzie wydechowym tez do wymiany...

          • 13 1

    • myślę, że źle trafiłeś i nie powinieneś być zazdrosny tylko znaleźć sobie porządną kobietę. pozdrawiam!

      • 2 2

    • wziąłeś lachona to teraz z tym żyj!

      • 1 2

    • Tak naprawdę nikt na tym świecie nigdy nie wie na 100% co robił partner w przeszłości...

      Ale ważniejsze od przeszości jest, aby była uczciwa żyjąc z Tobą.. Jeśli teraz szanuje ten związek i traktuje cie poważnie, to chyba jest OK.

      • 2 0

  • (1)

    Najwazniejsze zeby ta druga osoba nie dawala powodow do zazdrosci wiedzac ze druga osoba jest `nadwrazliwa` na tym punkcie! Nie mam tutaj na mysli takich przypadkow ze ktos robi awantury z powodu spoznienia 5min, pojscia do fryzjera samej, pojscia z kolezanka do kina czy zalozenia zbyt odkrytej bluzki!!! Takie przypadki trzeba `leczyc`. Mialem kolesia ktory swoja dziewczyne prawie zamykal na klucz, nie mogla isc do fryzjera sama ( fryzjerka przychodzila do domu!!!), z pracy prosto do domu i nie daj Boze ze bus sie spozni!!! Tragedia. Juz nie sa razem. Jedyna rada - rozmawiac i jeszcze raz rozmawiac. Jezeli cos cie denerwuje, powiedz jej, jemu to! Dlaczego cos ci sie nie podoba w jej, jego zachowaniu. Powinno pomoc, choc troche, ale tylko w `lzejszych` przypadkach. Wiem bo mialem to samo.

    • 26 3

    • A CO ZROBIC JESLI FACET CELOWO MNIE DENERWUJE I OPOWIADA KTORA BABA MU SIE PODOBA I CO ON BY Z NIA ZROBIL GDYBY TYLKO ZOSTALI SAM NA SAM. ON WIE ZE JESTEM NADWRAZLIWA I MOWI MI TO CELOWO. CO MAM ROBIC ZEBY NIE CZUC ZAZDROSCI?

      • 0 0

  • (3)

    Dziś mało kto jest zazdrosny, bo co raz mniej stałych związków.
    Wszyscy bzykają się jak na wzajem jak noreczki :-)

    • 18 20

    • Chyba twoi rodzice tacy są...

      • 8 3

    • pisz za siebie debilu

      • 7 2

    • te tasak palnij sie w pusty leb-tasakiem

      • 3 2

  • Nigdy nie bylem zazdrosny (1)

    Ale ufam albo nie. Nie akceptuje zwiazku na np. 98%.

    • 14 7

    • bo nigdy nie kochales naprawde...!

      • 2 7

  • Jak facet może siedzieć na dziewczynie ! (1)

    Brak elementarnego wychowania i szacunku względem kobiety ...

    To może jeszcze ona ma przed nim drzwi otwierać i przez próg domu faceta przenosić ?

    • 22 6

    • A co ma do tego szacunek i wychowanie? Nie widze zeby ja lal po mordzie albo plul w gebe ...

      Pozniej sie dziwia ze sie puszczaja, jak tu same takie zdegustowane prawiczki

      • 4 7

  • Moja była była o mnie strasznie zazdrosna, choć nie miała powodu. (4)

    Ale to dlatego, że sama jest puszczalską szmatą i mierzyła mnie swoją miarką. Ona mnie zdradzała i myślała, że ja też. Na szczęście ten związek to już historia.

    • 21 3

    • (2)

      a moze po prostu nie umiales jej zaspokoic?

      • 2 9

      • (1)

        Jeśli miała potrzeby typu: seks z trzema facetami na raz, to faktycznie nie miał szans sam jej zaspokoić.

        • 4 0

        • a on jednej nawet nie umial zaspokoic ciapciak jeden ha ha

          • 0 3

    • bo takie wlasnie bywaja baby, zazdrosne i podejrzliwe a same maja swoje za uszami

      • 2 2

  • Zazdrosc musi byc, ale w rozsadnych granicach. Co to za milosc, ktora nie wywoluje zadnych emocji?

    • 26 2

  • Powiem wam tak byłam w związku z facetem ktory na nic mi nie pozwalał był o wszytsko i wzytskich zazdrosny nawet o moja rodzine. Nie mogłam nigdzie sie bez niego ruszyc za to on sobie chodzil i robił co mu sie podobało. Byłam w nim tak zakochana ze pozwalałam mu na wszytko po jakims czasie gdy zrozumiełam i chciałam odejsc szantarzował mnie ze sie zabije i takie tam po ^ latach dopiero przestałam sie przejmowac i odeszłam do niego.
    Teraz mam mężczyzne którego szczerze kocham jestesmy ze soba szczerzy i dazymy sie 100% zaufaniem i jestesmy razem szcześliwi.
    Szanujemy siebie włanse marzenia i paseje i to jest recepta na idealny zwiazek SZCZEROŚĆm i rozmowa jesli coś komus przeszkadza mówic w prost co sie czuje a problemy sie rozwiąża i zycie stanie się piekne:):)
    Pozdrawiam

    • 31 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Profilaktyka raka piersi

badania, konsultacje

Rehabilitacja kregosłupa jogą

joga

Grupa wsparcia dla kobiet

spotkanie

Ogłoszenia polecane