Wiadomości

Zaatakował ratownika medycznego, który udzielał mu pomocy

Ratownicy medyczni nie mają ostatnio zbyt łatwego życia, tym bardziej przykre wydaje się to, że czasem mierzyć muszą się także z agresją potencjalnych pacjentów.
Ratownicy medyczni nie mają ostatnio zbyt łatwego życia, tym bardziej przykre wydaje się to, że czasem mierzyć muszą się także z agresją potencjalnych pacjentów. fot. galeria Trojmiasto.pl

Ratownicy medyczni z Gdańska zostali wezwani do mieszkania, w którym nagle stracić przytomność miał 45-letni mężczyzna. Kiedy przyjechali na miejsce, faktycznie zobaczyli mężczyznę leżącego na kanapie... a także trwającą dookoła imprezę. Gdy chcieli zbadać 45-latka, ten rzucił się na nich z pięściami.



Znasz osoby, u których alkohol wywołuje agresywne zachowania?

jestem taką osobą 12%
znam takie osoby 66%
nie, nie znam nikogo takiego 22%
zakończona Łącznie głosów: 530
Praca ratownika medycznego nie należy z pewnością do zawodów łatwych, miłych i przyjemnych, szczególnie teraz, w dobie pandemii. Niezależnie od okoliczności ratownicy medyczni stosunkowo często mierzyć muszą się też z agresją ze strony potencjalnych pacjentów - często pijanych bądź też znajdujących się pod wpływem narkotyków.

Tak było i tym razem, gdy w niedzielę wezwano ich na interwencję do jednego z mieszkań na terenie dzielnicy Chełm. Z telefonu wynikało, że przebywający w mieszkaniu 45-letni mężczyzna nagle, bez powodu, stracił przytomność.

Gdy ratownicy przyjechali na miejsce, okazało się, że w mieszkaniu trwa zakrapiana alkoholem impreza. Jeden z jej uczestników faktycznie leżał na kanapie, był już jednak przytomny.

Jeden z członków zespołu ratowniczego podszedł do niego i chciał go zbadać. W tym momencie "pacjent" zerwał się na równe nogi i zaczął mu wygrażać, później szarpać go, a na koniec rzucać wszystkim, co znalazł pod ręką, w kierunku całego zespołu medycznego.

Czytaj też: "Agresywni pacjenci to codzienność"

- Kiedy jeden z domowników odciągnął agresora, ratownicy wybiegli z mieszkania i poprosili o pomoc oraz o interwencję w tej sprawie gdańskich policjantów. Funkcjonariusze zatrzymali agresywnego 45-latka i przewieźli go do szpitala na dodatkowe badania. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu - mówi Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Kiedy 45-latek, jak się okazało, obywatel Ukrainy, wytrzeźwiał już w policyjnej celi, to przedstawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej ratownika medycznego podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych.

Warto tu przypomnieć, że ratownicy czy lekarze chronieni są w podobny sposób jak inni funkcjonariusze publiczni. Fizyczny atak na taką osobę jest w praktyce traktowany przez sądy tak samo jak np. atak na policjanta.

Opinie (52) 5 zablokowanych

  • (1)

    Od roku w mediach nic innego tylko straszenie i wykanczanie psychiczne ludzi więc ludzie nie wytrzymują i wariują.

    • 18 40

    • Na tego typu zachowania nie ma usprawiedliwienia. Nigdy.
      A Ty wypad stąd prowokatorze ze swoimi patologicznymi teoriami.

      • 16 4

  • Deportacja i zakaz wjazdu. (4)

    • 87 2

    • Najpierw do pierdla (3)

      • 9 0

      • ale nie naszego (2)

        niech te wszy siedzą u siebia

        • 12 0

        • Bez sensu. Tam go zaraz wypuszczą i wróci za kilka miesięcy (1)

          jak wańka-wstańka.

          • 0 1

          • To dogadać się z władzami Ukrainy ze takich oddajemy i od razu go do donbasu

            • 1 0

  • Zwierzęta

    Duża grzywna lub pudlo a potem dożywotni zakaz wjazdu do UE

    • 49 1

  • Iza

    Deportacja na Ukrainę i dożywotni zakaz wjazdu do Polski.
    Bandziorów się najechało z Ukrainy .

    • 56 2

  • Wypłata.

    Towarzystwo już po wypłacie i trzeba było uczcić. To towarzystwo to wywalić na zbity pysk. Pracowałem kiedyś w Anglii i nie robiłem boruty.

    • 32 1

  • Dalej nakręcajcie psychozę! (3)

    Ludzie przez tą całą psychozę dziwnie reagują na ratowników, którzy przyjeżdżają ubrani jak kosmonauci i są wobec pacjentów bardzo niemili. Mogę to powiedzieć po sobie, ratownicy mieli takie pretensje że musieli przyjechać do mojego ojca, jakby on im pół rodziny kiedyś zamordował i to oni byli agresywni wobec innych domowników i usiłowali sprowokować awanturę, aby mieć pretekst do odmowy udzielenia pomocy. Z tym że ta presja działa w obie strony i drugiej stronie też nie ma co się dziwić...
    Nakręcajcie dalej tą medialną epidemię, to wam miejsc we wiezieniach i w domach wariatów nie wystarczy!

    • 13 33

    • (2)

      Jeśli wygląd ratownika medycznego może wzbudzać strach i agresję to słabo bo mógłby przyjść na przykład rudy ratownik a ja nie lubię rudych to mogę go pobić. Jest pan zdecydowanie za bardzo uprzedzony.

      • 1 2

      • czyli tym bydlakom z tzw pogotowia tym pseudo funkcjonariuszom wolno być chamami?Są prostakami odnoszą się chamsko do ludzi więc zbierają za swoje czasem a teraz duzi chłopcy olecieli do policji na skargę ło jeziu źle ich potraktowali człowiek nie dał się im zbadać a miał taki obowiązek?

        • 3 5

      • Wygląd nie powinien nic wzbudzać, ale nic nie usprawiedliwia chamstwa i agresji...

        I taka zasada powinna dotyczyć jednej i drugiej strony, bo wiadomo że agresja z jednej strony, zawsze wywoła negatywną reakcje po drugiej stronie.

        • 0 0

  • jakie pijaństwo? choroba współistniejąca.

    • 22 0

  • Mam nadzieję, że straż graniczna potem porządnie wytłumaczyła mu potem jak się sprawy mają...:) Inaczej, to da dzidę do domu i nie poniesie kary(typu zawiasy, albo odszkodowanie od ratownika dla niego za stres;) ).

    • 11 1

  • (6)

    Praca ratownika medycznego nie należy z pewnością do zawodów łatwych, miłych i przyjemnych, jaki jest zawód łatwy miły i przyjemny?

    • 13 3

    • (4)

      Jak ktoś jest z zawodu dyrektorem...

      • 10 0

      • (1)

        albo rentierem jak Obajtek:)

        • 8 5

        • albo rudym :D

          • 3 0

      • (1)

        Mój MĄŻ z zawodu jest dyrektorem

        • 0 0

        • A ty jesteś z zawodu żona meza dyrektora

          • 0 0

    • Polityk. Choć w tym wypadku to chyba raczej stan umysłu.

      • 4 0

  • Deportacja do Sosnowca

    • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane