Wiadomości

stat

Uratowali serce wykorzystując druk 3D. Pacjent: Mamy świetnych lekarzy

Stosunkowo mało inwazyjny zabieg z pewnością by się nie odbył, gdyby nie druk 3D. Technika ta po raz kolejny pomogła lekarzom.
Stosunkowo mało inwazyjny zabieg z pewnością by się nie odbył, gdyby nie druk 3D. Technika ta po raz kolejny pomogła lekarzom. mat. prasowe

Lekarze z gdańskiego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego za pomocą drukarki 3D wykonali model serca dokładnie pasujący do organu pacjenta, dzięki temu bez obaw mogli przygotować się do przeprowadzenia bardzo skomplikowanego zabiegu. Pacjent, który ma wrodzoną wadę serca, w dzieciństwie był operowany w USA. Teraz konieczne było dalsze leczenie, jednak kolejny, rozległy zabieg kardiochirurgiczny był obarczony bardzo wysokim ryzykiem.



Techniki stosowane przez polskich lekarzy i szpitale są na wysokim poziomie?

tak, polska medycyna jest na światowym poziomie, co chwilę słyszy się o kolejnych sukcesach

52%

mamy świetnych lekarzy jednak jeśli tylko mogą wyjeżdżają pracować w zagranicznych klinikach

31%

niestety chorzy w wielu skomplikowanych przypadkach mogą szukać pomocy tylko w zagranicznych klinikach

17%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 163
W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeprowadzono pierwszy zabieg przezskórnej implantacji zastawki tętnicy płucnej. Lekarze przygotowując się do zabiegu ćwiczyli wykorzystując indywidualny model serca pacjenta w skali 1:1, który powstał w Klinice Kardiologii Dziecięcej i Wad Wrodzonych Serca Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w technologii wydruku 3D. Do stworzenia modelu wykorzystano wyniki badania serca rezonansem magnetycznym oraz drukarkę.

Pacjentem był 35-letni mężczyzna z wrodzoną wadą serca. Zabieg przebiegł bez powikłań i zakończył się pełnym sukcesem. Za kilka dni, po badaniach kontrolnych pan Jacek zostanie wypisany ze szpitala.

- Czuję się bardzo dobrze, ten zabieg był dla mnie jedynym wyjściem. Lekarze wszystko mi wyjaśnili, mam pełne zaufanie, że wszystko poszło dobrze, mamy w końcu prawdziwych specjalistów - mówi Jacek Czerepak, pacjent UCK.
Czytaj więcej: Naprawili zastawkę w sercu bez otwierania go

Możliwość przećwiczenia zabiegu była dla lekarzy bardzo istotna. Bez druku 3D nie byłoby to możliwe. Zabieg należało wykonać z najwyższą starannością i dokładnością.
Możliwość przećwiczenia zabiegu była dla lekarzy bardzo istotna. Bez druku 3D nie byłoby to możliwe. Zabieg należało wykonać z najwyższą starannością i dokładnością. mat. prasowe
3D coraz częściej pomaga lekarzom

Dla prof. Joanny Kwiatkowskiej z Kliniki Kardiologii Dziecięcej i Wad Wrodzonych Serca przeprowadzenie pierwszego zabiegu przezskórnej implantacji zastawki tętnicy płucnej w UCK miało szczególne znaczenie.

- Pacjenta, na którym przeprowadzaliśmy zabieg znam od lat. Kiedy stawiałam swoje pierwsze zawodowe kroki, on stawiał swoje, w sensie dosłownym. Był m.in. pod moją opieką od wczesnego dzieciństwa. Nasze historie są w pewnym sensie ze sobą splecione - opowiada prof. Kwiatkowska, kierownik kliniki.
Stosunkowo mało inwazyjny zabieg z pewnością by się nie odbył, gdyby nie druk 3D. Technika ta po raz kolejny pomogła lekarzom. Najpierw w dokładnej diagnozie i zakwalifikowaniu 35-latka do operacji, a później w symulacji procedury implantacji zastawki, która wymagała wyjątkowej precyzji.

- Możliwość przećwiczenia zabiegu była dla lekarzy bardzo istotna. Bez druku 3D nie byłoby to możliwe. Zabieg należało wykonać z najwyższą starannością i dokładnością. Okolica, w której operowaliśmy, była położona obok naczyń wieńcowych. Naszym zadaniem było poszerzenie zwężonego miejsca, bez naruszenia naczynia wieńcowego. Dzięki wcześniejszym ćwiczeniom z drukiem 3D lekarze wiedzieli, czego spodziewać się na sali operacyjnej - wyjaśnia prof. Kwiatkowska.
W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeprowadzono pierwszy zabieg przezskórnej implantacji zastawki tętnicy płucnej.
W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeprowadzono pierwszy zabieg przezskórnej implantacji zastawki tętnicy płucnej. mat. prasowe
Jak przekonują specjaliści z UCK, postęp, jaki dokonał się w interwencyjnym leczeniu wrodzonych i strukturalnych wad serca umożliwia dziś leczenie wielu pacjentów bez konieczności narażania ich na ryzyko zabiegu kardiochirurgicznego.

Wiele z tych technik stosowanych jest z powodzeniem w Klinice Kardiologii Dziecięcej i Wad Wrodzonych Serca od ponad 20 lat i obecnie stały się rutynowymi zabiegami. Na zabiegi tego typu czekają kolejni pacjenci, u których wiele lat po korekcji zespołu Fallota (atrezji zastawki tętnicy płucnej) doszło do nawrotu zwężenia lub powstania niedomykalności zastawki tętnicy płucnej.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (10)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Badania, konsultacje