Wiadomości

stat

Trwa remont SOR-u w szpitalu Copernicus

W czerwcu 2014 r. obszar Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Copernicus będzie miał powierzchnię 2 tys. m kw. Remont i modernizacja placówki pochłoną 10 mln zł
W czerwcu 2014 r. obszar Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Copernicus będzie miał powierzchnię 2 tys. m kw. Remont i modernizacja placówki pochłoną 10 mln zł fot. Daniel Hałoń

Oddział Ratunkowy w Szpitalu Copernicus (dawnym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym) będzie większy i bardziej funkcjonalny. Trwają prace nad jego rozbudową i modernizacją. Wartość projektu wynosi 10 mln zł.



Czy SOR-y funkcjonują sprawnie?

tak, na tyle, na ile mogą - biorąc pod uwagę ogrom pacjentów, którzy się tam zgłaszają 17%
raczej tak, nagłe przypadki są przyjmowane od razu, a ludzie przychodzący z błachostkami muszą czekać 21%
raczej nie, zdarza się, że czekają nawet pacjenci z ciężkimi przypadkami 34%
nie, panuje tam totalny chaos 28%
zakończona Łącznie głosów: 259
Szpitalny Oddział Ratunkowy Copernicus to jeden z czterech, jakie działają w Trójmieście. Prace nad jego rozbudową i modernizacją zaczęły się w połowie listopada i trwać będą do czerwca. Przewiduje się oddzielenie części konsultacyjnej od obszaru nagłych interwencji, zmianę układu funkcjonalnego pomieszczeń oraz wyposażenie oddziału w nowoczesny sprzęt.

- Nasz SOR przyjmuje najwięcej chorych dziennie w województwie, ponad 230 pacjentów, a dzięki jego rozbudowie polepszy się jakość świadczonych usług i zwiększy komfort przebywających tu pacjentów - mówi Jacek Gwoździewicz, ordynator SOR. - Chcemy przejść na tzw. system anglosaski, polegający na stworzeniu systemu wydzielonych pomieszczeń z łóżkami oraz trzech osobnych torów leczenia dla pacjentów - dodaje.

W zależności od zdarzenia i stanu zdrowia pacjenta, zostanie on skierowany na jedną z trzech "ścieżek leczenia". Chorzy wymagający szybkiej pomocy, zabiegów resuscytacyjnych i ścisłej obserwacji trafią na tzw. tor czerwono-żółty. Do dotychczasowego systemu sali resuscytacyjnej i zabiegowej dojdą więc kolejne pomieszczenia dla ciężko chorych pacjentów, a także specjalne pomieszczenie przeznaczone do rozmów z rodziną i psychologiem. Chorzy nie wymagający natychmiastowej pomocy trafią na ścieżkę zielono-niebieską, co znaczy, że powinni liczyć się z oczekiwaniem na pierwszą ocenę (zdarza się, że czas oczekiwania sięga nawet 6 godzin). Trzecią ścieżką jest osobno wydzielony SOR dziecięcy, z salą obserwacyjną, poczekalnią dla dzieci i rodziców, a także z salami obserwacyjnymi (z siedmioma łóżkami monitorowanymi i dwoma łóżkami ścisłego nadzoru). Działać przy nim będzie też gabinet pediatryczny oraz gabinet chirurgii i ortopedii.

- Oddzielenie SOR-u dziecięcego dorosłych może znacznie poprawić jakość usług i zapewnić dzieciom miłą atmosferę - przekonuje Gwoździewicz. - Powstaną kąciki zabaw, a dzieci nie będą narażone na widok chorych, cierpiących, a czasem agresywnych pacjentów.

Przearanżowany zostanie cały układ znajdujących się na oddziale pomieszczeń. Na parterze powstać ma kilka nowych pomieszczeń umożliwiających przyjęcie kilku pacjentów równocześnie. To m.in. obszar segregacji medycznej, rejestracji i przyjęć, obszar resuscytacyjno-zabiegowy, terapii natychmiastowej z salą zabiegową i salą opatrunków gipsowych, obszar konsultacji z ośmioma stanowiskami badań, a także obszar wstępnej intensywnej terapii z dwoma łóżkami i sala obserwacji pacjentów z pełnym monitoringiem.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia, obszar wjazdu na SOR musi być zamykany i otwierany automatycznie, dlatego planuje się zamontowanie dwóch bram segmentowych - wjazdowej i wyjazdowej. Pomieszczenia techniczne będą znajdowały się na poziomie piwnicy, a z uwagi na zakaz przechodzenia przez SOR innych pacjentów, w planach jest też remont części korytarza piwnicznego i udostępnienie go dla ruchu pacjentów przewożonych na wózkach pomiędzy innymi oddziałami szpitala.

Hol główny SOR-u będzie ośrodkiem przyjmowania zgłoszeń, udzielania informacji, podejmowania decyzji i zakładania dokumentacji.

- Podczas remontu utrudniona może być komunikacja po obiekcie, poza tym SOR powinien funkcjonować normalnie - zapewnia Jacek Gwoździewicz.

Remont SOR-u pochłonie ponad 10 mln zł, z czego 75 proc. pochodzi z dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a pozostała część to środki przekazane z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Opinie (46)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje