Wiadomości

Tradycyjne smaki Pomorza: mamy listopad, czas na gęsinę

Wędzone półgęski czy pierśniki to specjały kuchni pomorskiej. Jadano je podczas Bożego Narodzenia, mięso długo zachowywało świeżość.
Wędzone półgęski czy pierśniki to specjały kuchni pomorskiej. Jadano je podczas Bożego Narodzenia, mięso długo zachowywało świeżość. Czas na gęsinę / mat. prasowe

Amerykanie mają swoje Święto Dziękczynienia z obowiązkowym pieczonym indykiem, mieszkańcy Pomorza podczas Święta Niepodległości mogliby zajadać się gęsiną. To jednak tylko propozycja promotorów tego mięsa, bo póki co większość polskich gąsek trafia na stoły naszych zachodnich sąsiadów.



Gęsina na 11 listopada, jak indyk na Święto Dziękczynienia. Dobry pomysł?

czemu nie, pora wrócić do naszej tradycji listopadowego jedzenia gęsiny 72%
nie mam przekonania, idea piękna, ale czy się przyjmie? 8%
nie, gęsina jest droga i niełatwo ją kupić; póki to się nie zmieni, przywracanie tradycji nie ma sensu 16%
nie, gęsina jest niesmaczna i lubią ją nieliczni koneserzy 4%
zakończona Łącznie głosów: 213
Nieopodal Zagrody Albrechta w pomorskim Swołowie biega niewielkie stadko gęsi. Są też grządki: w tym roku pracownikom muzeum udało się wyhodować żółtą brukiew.

- Próbowaliśmy jak smakuje, jest pyszna, ugotujemy z niej zupę brukwiankę na gęsinie - zdradza Marzena Mazur, starszy kustosz Muzeum Kultury Ludowej w Swołowie. - Będzie można jej skosztować w weekend 10 i 11 listopada, podczas organizowanej przez nas imprezy "Na świętego Marcina najlepsza pomorska gęsina". Nie zabraknie przysmaków od gospodyń z kół wiejskich, będą tradycyjne piersi z kapustą i kluskami na parze, wędzone półgęski. My sami przyrządzimy prostą, ale smaczną pieczoną gęś.

Gąska z pieca, przyprawiona solą, majerankiem, czasem z dodatkiem jałowca, to najprostszy, ale też bardzo tradycyjny pomorski przepis, obecny zarówno w kuchni gdańskiej, jak i kaszubskiej czy kociewskiej.
Bardzo znane są też wędzone pierśniki (półgęski): tradycyjna, bożonarodzeniowa potrawa.

Warto dodać, że na Pomorzu od wieków traktowano gęsi z czcią i dbano o to, by żadna część ptaka nie została zmarnowana - pióra przeznaczano na pierzyny, z tłuszczu robiono smalec, z siekanego mięsa obonę, którą okraszano zupy czy jajecznicę.

- Gęś pomorska, szczególnie dębogórska, jest ceniona w Polsce i za granicą - dodaje Krzysztof Szulborski, prezes Pomorskiej Akademii Kulinarnej. - Wśród jej największych zalet wymienia się fakt, że całe życie oddycha powietrzem, w którym znajduje się drogocenny jod.

Rzeczywiście: gęsi kaszubskie, pomorskie, owsiane są bardzo cenione, niestety na razie głównie w Niemczech i we Francji. Co roku około 20 tysięcy ton tuszek wędruje na stoły naszych sąsiadów, nam wystarcza niecałe 700. Gdzie szukać przyczyny? Trudna dostępność wiąże się z niewielkim popytem, być może winne jest więc przekonanie o tym, że mięso gęsi jest suche, łykowate i niesmaczne?

Taki stereotyp chcą zwalczyć organizatorzy przeróżnych akcji, imprez i jarmarków, którym marzy się, by gęsina stała się mięsem jedzonym tradycyjnie w dzień 11 listopada. Gdzie się wybrać, żeby jej spróbować? 10 listopada w Celbowie koło Pucka, w restauracji Nordowi Mol, odbędzie się "Jarmark Gęsi" z przysmakami od gospodyń wiejskich i przeróżnymi atrakcjami; w Dębogórzu, już tradycyjnie, 10 i 11 listopada będzie można przyjechać na "Piknik w Gęśniku".

Żeby spróbować gęsiny, nie trzeba zresztą wyjeżdżać daleko. Do dwóch ogólnopolskich akcji - Czas na gęsinę i Gęsina na św. Marcina - przyłączyło się w tym roku trzynaście restauracji z Gdańska, Sopotu i Gdyni.

- Zgłosiliśmy się do akcji, żeby promować gęsinę, której w pomorskich restauracjach jest wciąż niewiele - wyjaśnia szef kuchni restauracji Kokieteria, Daniel Chrzanowski. - Od 9 do 25 listopada będzie można skosztować u nas trzech autorskich dań z gęsiny. W menu znajdzie się domowy rosół z kluseczkami z żurawiny, pieczone udko z gęsi owsianej na zielonej ciecierzycy, podane z karmelizowanym jabłkiem i sosem z jeżyn, będą też plastry pieczonej gęsi z pure gruszkowym i żurawiną. Wszystkie przepisy zostaną opublikowane w książce kucharskiej wydawanej co roku przez organizatora.

Na gęsinę warto się wybrać nie tylko ze względu na wyjątkowe walory smakowe. Myli się ten, kto myśli, że gęsie mięso ocieka niezdrowym tłuszczem.

- Jeśli dokładnie przyjrzymy się temu, z jakich kwasów tłuszczowych składa się mięso z gęsi, okaże się, że większy udział mają w nim jednonienasycone kwasy tłuszczowe, czyli takie, które występują również w produktach roślinnych (np. oliwie z oliwek) - wyjaśnia Magdalena Olszówka, dietetyk z poradni Zalety Diety. - Jak wiemy, kwasy te pełnią funkcję ochronną w profilaktyce miażdżycy. Pomimo sporej kaloryczności, mięso gęsie zawiera podobną ilość cholesterolu, co mięso kurczaka.

Pierś z gęsi pieczonej
Przepis: Krzysztof Szulborski, Pomorska Akademia Kulinarna
2 porcje

Składniki:
Pierś z gęsi 300 g 
Sól pieprz, czosnek, papryka, majeranek
Fasolka szparagowa 150 g
Masło 60 g
Golce Kaszubskie 200 g 

Przygotowanie: Piersi z gęsi doprawić solą, pieprzem, majerankiem, czosnkiem, upiec do miękkości w piekarniku (około 1,5 godziny), co jakiś czas podlewając sokiem z pomarańczy. Podawać z fasolką szparagową zapiekaną z boczkiem i podsmażonymi na maśle golcami kaszubskimi, polać sosem powstałym podczas pieczenia.

Opinie (36) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje