Wiadomości

Testy na przeciwciała koronawirusa SARS-CoV-2. Dla kogo i czy warto?

Jeśli podejrzewasz, że mogłeś chorować i chcesz to sprawdzić, możesz wykonać test na obecność przeciwciał przeciwko COVID-19 we krwi.
Jeśli podejrzewasz, że mogłeś chorować i chcesz to sprawdzić, możesz wykonać test na obecność przeciwciał przeciwko COVID-19 we krwi. fot. 123rf.com/angellodeco

Wiele osób zakażenie koronawirusem przechodzi bezobjawowo. Mogą nawet nie wiedzieć, że zostali zarażeni i wyzdrowieli. Wciąż zastanawiamy się też, czy po przechorowaniu COVID-19 nabywamy odporność na chorobę. Jeśli podejrzewasz, że mogłeś chorować i chcesz to sprawdzić, możesz wykonać test na obecność przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2 we krwi. Co da ci ta wiedza? Testy określające obecność przeciwciał anty-SARS-CoV-2 w organizmie pozwalają stwierdzić, czy pacjent przeszedł już chorobę w sposób bezobjawowy, czy może nadal jest zakażony. Co ważne, w ten sposób osoba, która okaże się ozdrowieńcem, może zostać dawcą krwi, by uzyskać osocze potrzebne w leczeniu pacjentów z COVID-19.



Czy zamierzasz zrobić badanie na przeciwciała koronawirusa SARS-CoV-2?

zdecydowanie tak 24%
już takie badanie wykonałe(a)m 9%
raczej tak, ale to zależy od ceny takiego badania 31%
raczej nie, chyba nie potrzebuję takiej wiedzy 12%
nie zamierzam 24%
zakończona Łącznie głosów: 1190
Czy po przechorowaniu COVID-19 nabywamy odporność i na jak długo? Czy wszyscy zarażeni wytwarzają przeciwciała? Portugalscy naukowcy donoszą, że u znacznej większości przebadanych przez nich osób - 90%, które przeszły COVID-19, przeciwciała pozostają w organizmie do siedmiu miesięcy.

- Nasz system odpornościowy rozpoznaje, że SARS-CoV-2 jest groźny i w odpowiedzi na to wytwarza przeciwciała, które pomagają walczyć z wirusem. Wyniki tego przekrojowego badania pokazują klasyczny schemat z szybkim wzrostem poziomu przeciwciał w pierwszych trzech tygodniach po pojawieniu się objawów COVID-19 i, jak można się spodziewać, późniejszy spadek do średniego poziomu - wyjaśnia doktor Marc Veldhoen, jeden z autorów publikacji.
Portugalski zespół sprawdził też, czy obecne po przechorowaniu przeciwciała potrafią zwalczać wirusa.

- Choć zauważyliśmy następujący z czasem spadek ilości przeciwciał, wyniki testu sprawdzającego działanie przeciwciał pokazały silną aktywność neutralizującą wirusa utrzymującą się do siedmiu miesięcy po infekcji, w dużej populacji osób zainfekowanych wcześniej wirusem - opowiada dr Veldhoen.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



Kto może zrobić badanie i kiedy?



Przeciwciała są białkami, które wydziela nasz układ odpornościowy. Odgrywają one zasadniczą rolę w obronie organizmu przed obcymi strukturami (antygenami), np. podczas infekcji wirusowej. Chronią przed ponownym zachorowaniem na chorobę.

W przebiegu COVID-19 są one produkowane jednak dopiero kilka lub kilkanaście dni od zakażenia (zwykle to 1-2 tyg., ale może trwać dłużej). Najwyższe stężenie przeciwciał pojawia się zwykle w 2-3 tygodniu od wystąpienia objawów koronawirusa.

- Jeżeli pacjent miał objawy albo kontakt z osobą z potwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, badanie przeciwciał najlepiej wykonać po upływie co najmniej 10 dni od kontaktu z osobą chorą lub od wystąpienia pierwszych objawów. Według badań u większości pacjentów przeciwciała pojawiają się po 9-14 dniach od zakażenia - wyjaśnia Małgorzata Dąbrowska, kierownik Centralnego Laboratorium Klinicznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.
Aby stwierdzić obecność przeciwciał, które powstają po kontakcie z wirusem, wykonuje się badania serologiczne. Materiałem do badań jest krew pobrana z żyły łokciowej.

W Trójmieście badanie przeciwciał pacjent może zlecić odpłatnie, np. w punktach pobrań UCK lub laboratoriach m.in. Kliniki Invicta.

- Testy serologiczne dzielimy na testy immunochromatograficzne (wariant testu serologicznego) - tak zwany test kasetkowy (LFIA), testy immunoenzymatyczne (ELISA) oraz zautomatyzowane testy chemiluminescencyjne (CELIA). Są one znacznie tańsze od molekularnych. Kosztują od około 50 zł do 250 zł. Testy serologiczne polegają na identyfikacji przeciwciał specyficznych dla koronawirusa SARS-COV-2 - przeciwciał IgM, IgA oraz IgG. W pierwszej kolejności organizm produkuje przeciwciała w klasie IgM, wskazujące na aktualną infekcję. Dopiero po kilku dniach pojawiają się przeciwciała w klasie IgG, które sugerują przebyte zakażenie - dodaje Dominika Drzewiecka, diagnosta laboratoryjny w Laboratorium Biologii Molekularnej Invicta.
Czytaj też: Chorują na COVID-19 w domu: "To trzeba przeczekać"

Jak podkreśla Małgorzata Dąbrowska z UCK, interpretując wynik, należy pamiętać o podstawowych ograniczeniach tych metod.

- Wynik ujemny badania serologicznego nie świadczy o braku infekcji i nie jest podstawą do jej wykluczenia. Mimo zarażenia może okazać się, że w momencie wykonania testu organizm nie zdążył jeszcze wyprodukować przeciwciał. W takim przypadku wynik może być więc niemiarodajny, to tzw. okienko serologiczne. Wynik dodatni badania przeciwciał świadczy o przebytym zakażeniu wirusem SARS-CoV-2, ale w sporadycznych przypadkach może być spowodowany zakażeniem wywołanym przez inne patogeny (reakcje krzyżowe) lub obecnością innych czynników interferujących - wylicza.
Dlatego wyniki badań laboratoryjnych powinny być interpretowane przez lekarza, który ocenia, je biorąc pod uwagę objawy, przyjmowane leki, szczepienia i choroby współistniejące, a także wywiad epidemiologiczny.

Laboratoria medyczne w Trójmieście


Wynik ujemny badania serologicznego nie świadczy o braku infekcji i nie jest podstawą do jej wykluczenia.
Wynik ujemny badania serologicznego nie świadczy o braku infekcji i nie jest podstawą do jej wykluczenia. fot. 123rf.com/kiszek

Co pokazuje nam wynik testu na przeciwciała i po jakim okresie?



Dzięki wykonaniu testów określających obecność przeciwciał anty-SARS-CoV-2 w organizmie można stwierdzić, czy pacjent przeszedł już chorobę.

- Na podstawie dostępnych obecnie danych naukowych nie da się jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2 chronią przed ponownym zakażeniem, a jeśli chronią, to jak długo taka ochrona trwa. Jednak badanie stężenia przeciwciał przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 znajduje zastosowanie np. w badaniach epidemiologicznych mających na celu ustalenie rozpowszechnienia zakażenia w populacji, u pacjentów po przebytej infekcji, którym nie wykonano badania molekularnego, lub gdy istnieje podejrzenie, że wynik takiego badania był fałszywie ujemny, czy w celu identyfikowania ozdrowieńców - potencjalnych dawców osocza - podkreśla Małgorzata Dąbrowska.

Opinie (45) ponad 10 zablokowanych

  • (5)

    Warto żyć normalnie i się odciąć od tego, co serwują media w wiadomym temacie:) To jest gwarancja zdrowego ciała i ducha.
    Test na obecność wirusa w soku sporo mówi :D

    • 94 40

    • nie wierzysz w koronawirusa, ale wierzysz w fejkowe filmiki na necie... gratuluję

      • 25 15

    • Nie do wiary. Moderator wykasował mój komentarz gdzie piszę, że filmik z sokiem to bzdura i żeby ludzie się ogarnęli. Co się dzieje z tym portalem? :o

      • 16 6

    • Doinformowanie

      Polecam serdecznie sprawdzić, w których testach wynik soku wyszedł pozytywny. To koreańskie g*wno, które MZ wypuściło do polskich szpitali rzeczywiście się nie nadaje, ale testy antygenowe innych firm są sprawdzone i mają bardzo wysoką wykrywalność i swoistość ;)

      • 8 7

    • A słyszałeś o buforze? (1)

      Pewnie nie, dlatego takie filmiki łykasz jak pelikan XD

      • 8 4

      • A słyszałeś o melchiorze?

        • 4 4

  • szczepionki (1)

    szczepionki nie schodziły, więc trzeba testy sprzedać :)

    • 50 30

    • Szczepionki jeszcze nie ma, miły anonimie

      • 5 0

  • Wynik ujemny nie świadczy o braku infekcji. Krótko mówiąc pieniądze w błoto. (7)

    • 60 14

    • (2)

      Ja robie tansze testy o podobnej wiarygodnosci. Orzel - pozytywny, reszka - negatywny.

      • 25 5

      • dobre :)

        • 9 1

      • Orzeł z koroną...

        ... rzecz jasna :)

        • 8 0

    • Wynik dodatni też nie, bo możesz mieć przeciwciała

      w wyniku tak zwanej odporności krzyżowej po infekcji endemicznymi wirusami (ten wirus nie jest nowy, to tylko nowy szczep, zresztą sama nazwa na to wskazuje)
      Do tego te testy mają niekiedy bardzo niewielką dokładność a przeciwciała też utrzymują się czasem pół roku a czasem miesiąc.
      Powinno się testować jakąś tam grupę regularnie bo to by dawało nam obraz jak przebiega zachorowalność - ale używanie tego do diagnostyki jest słabe a od niedawna także testy antygenowe są oficjalnie liczone jako wykryty przypadek covid, więc można pompować pozytywne wyniki testów nawet ponad 50 tys. dziennie jak we Francji - tylko co to daje tak naprawdę?

      • 9 2

    • no patrz a mi wciskali 2 lata temu, ze testy na obecnosc przeciwcial lgG i lgM (1)

      potwierdzą obecnosc komórek nowotworowych. patrz jak ta medycyna teraz galopuje, wtedy bylo na nowotwory a teraz jest i na covid. spodziewam sie kolejnych spektakularnych sukcesów z tymi testami, najpewniej niedługo sie okaże, ze są na wszystko

      • 2 1

      • Przeciwciała w klasach igm i igg bada się dla bardzo wielu chorób.

        • 2 0

    • Umiesz czytać ze zrozumieniem?

      • 0 0

  • w końcu

    Nareszcie ktoś napisał konkret i ludzie nie będą się robić w konia

    • 19 5

  • Te testy ne przeciwciała są bardzo mało wiarygodne. (2)

    I kompletnie nieprzydatne jeśli chodzi o masową diagnostykę.

    • 33 6

    • (1)

      Ich tworca sam mowil, ze one nie nadaja sie do diagnostyki.

      • 6 3

      • Akurat testy immunologiczne są ok. Mylisz je z powszechnymi testami rt-PCR.

        • 4 3

  • Zabrakło w artykule informacji o dostępności

    Jakiś czas temu wprowadzono zakaz sprzedaży testów w aptekach.
    Pomijając jakieś pokątne źródła to w sieci sprzedają testy które po zakupie realizuje się w punktach pobraniowych.

    • 11 3

  • Gdzie za 50zł można zrobić test? (5)

    • 16 2

    • w ubikacji (1)

      • 12 2

      • To kobiety.

        • 3 1

    • Mozna

      Kasetkowy - za chyba 55 zl w Diagnostyce

      • 3 0

    • ale na co?

      • 3 0

    • Igm/Igg

      Na kupon 78zl w Bruss/Redlowo

      • 6 0

  • Bardzo dobre informacje

    Wreszcie ktoś jak człowiek człowiekowi wytłumaczył!

    • 10 5

  • Dla samorządu Peło? (1)

    • 5 10

    • nie dla tłuków z piseło

      • 0 0

  • dzis pojawil sie news ze pewna lekarka pracujaca w szpitalu (2)

    zachorowala 2gi raz - pierwszy byl w kwietniu.... co to oznacza, a no oznacza to ni mniej ni wiecej ze te wasze szczepionki jezeli kiedykolwiek powstana mozna sobie w d...e wsadzic.... ludzie i tak beda chorowac.... trzeba dbac o odpornosc, zdrowo sie odzywiac i prowadzic a nie liczyc na cud

    • 22 7

    • Lol

      To codziennosc

      • 0 0

    • Szczepionki już są. Leżą w magazynach od czasu pandemii świńskiej grypy 10 lat temu - wtedy mało zeszło, to teraz trzeba się ich pozbyć. Szczepionki będzie trzeba przyjmować co pół roku, a to i tak nie uwolni nas od zabójczego wirusa, od którego trup ściele się gęsto - dalej będzie trzeba nosić namordniki i unikać ludzi.

      • 2 4

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje