Wiadomości

stat

Tatuaż na butach. Grafik z Sopotu pomalował już 150 par

- Życie jest zbyt krótkie, żeby chodzić w brzydkich butach - mówi się w firmie, gdzie swoje projekty realizuje Darek Dziwisz. Dlatego też warto je upiększać... ręcznie malowanymi grafikami. Postać superbohatera, logo firmy, własne inicjały, sportowy idol, a może ukochany zwierzak? Tak naprawdę na obuwiu można namalować wszystko, jedynym ograniczeniem jest ludzka wyobraźnia. Poznajcie człowieka zajmującego się personalizowaniem butów.



Czy zlecił(a)byś namalowanie grafiki na własnych butach?

tak, to świetny pomysł na stworzenie oryginalnej pary butów 70%
raczej tak, wszystko zależy od wzoru 13%
raczej nie, jestem za stary(a) na taką ekstrawagancję 6%
nie, moim zdaniem to kompletny obciach 11%
zakończona Łącznie głosów: 735
Jak wyróżnić się z tłumu ludzi? Sposobów jest mnóstwo, ale żeby to osiągnąć, niekoniecznie trzeba od razu przywdziewać szokującą stylizację czy farbować włosy jaskrawą farbą. Wystarczy założyć spersonalizowane buty z ręcznie namalowaną grafiką. To bardzo popularny sposób, szczególnie wśród celebrytów i sportowców, którzy bardzo chętnie oddają swoje bardzo drogie buty w ręce artystów.

Jedną z osób zajmujących się tzw. customem butów jest Dariusz Dziwisz z Sopotu. Student, w wolnej chwili tatuażysta, a od blisko dwóch lat także człowiek zmieniający wygląd obuwia swoich klientów.

- Custom butów można określić jako tatuowanie obuwia. Z tą małą różnicą, że kiedy dziara na butach się znudzi, można je szybko zastąpić inną parą. Zasada mojego działania jest dość prosta. Zapraszam do siebie klienta, omawiamy jego pomysł na grafikę, wyceniam moją pracę, tworzę wizualizację takiego projektu, dopinamy szczegóły i działam - wyjaśnia.
Wayne Rooney w barwach Manchesteru United i postać Supermana na własnych butach? Czemu nie.
Wayne Rooney w barwach Manchesteru United i postać Supermana na własnych butach? Czemu nie. fot. Darek Dziwisz

Idealnym płótnem są nowe, skórzane i białe buty



Od początku swojej działalności artysta z Sopotu pomalował już ponad 150 par butów. Realizacja jednego customu - w zależności od wielkości projektu - trwa z reguły od kilkudziesięciu minut do kilkunastu godzin. Darek zdradził nam, że rekordowo długa realizacja trwała ponad 20 godzin.

Idealnym "płótnem" do customu są nowe, skórzane i białe buty. Choć oczywiście można wykonać projekt także na obuwiu innego koloru, ale jest to bardziej skomplikowana operacja.

- W przypadku butów używanych, a takie też do mnie trafiają, w pierwszej kolejności muszę poświęcić sporo czasu na odświeżenie i odpowiednie przygotowanie takiej pary. Zaczynam od czyszczenia i odtłuszczenia skóry. Kolejnym krokiem jest nałożenie farby podkładowej, to coś w rodzaju gesso, czyli gruntu malarskiego. Po takich zabiegach but jest gotowy - zaczynam malować - tłumaczy artysta.
Po nałożeniu kilku warstw farby, a następnie utwardzeniu jej specjalnym preparatem, but powinien "odpocząć" kilkanaście godzin. Po tym czasie, przeschnięciu farb, można zacząć cieszyć się nowym wyglądem obuwia.

- Warto dodać, że korzystam z farb, z których korzystają także producenci obuwia przy barwieniu skór. Można śmiało powiedzieć, że żywotność grafik powinna odpowiadać żywotności buta. Oczywiście jeśli w odpowiedni sposób się o buty dba. Kluczowe są konserwacja i unikanie pralki - podkreśla.

Nietuzinkowe pasje mieszkańców Trójmiasta


Ile kosztuje custom butów?



- Cena mojej pracy zależy od projektu. Nierzadko custom jest droższy od samych butów. Mogę jednak zdradzić, że za 300-400 zł można bardzo interesująco przerobić obuwie - przyznaje.
Postać z filmu bądź kreskówki, elementy florystyczne, logo firmy, inicjały, sportowy idol, ukochane zwierzę - na takie grafiki najczęściej decydują się klienci Darka. Student z Sopotu nierzadko otrzymuje zlecenia na przerobienie "swoosha", czyli charakterystycznej łyżwy firmy Nike.

- Oryginalnych pomysłów na grafiki nie brakuje. Co ciekawe, bardzo często zgłaszają się do mnie firmy, które zamawiają dla swoich pracowników 15-20 par butów z namalowanym emblematem firmy albo firmową dewizą. Równie często moje customy są prezentami ślubnymi - dodaje Darek Dziwisz.

Opinie (85) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje