Wiadomości

stat

Szyją serca dla kobiet po mastektomii

W Polsce pomysłodawczynią kontynuowania szycia poduszek w kształcie serca jest Anna Sławińska ze Stowarzyszenia Polskiego Patchworku, która w chwili obecnej szyje z innymi osobami serduszka dla trzech warszawskich szpitali.
W Polsce pomysłodawczynią kontynuowania szycia poduszek w kształcie serca jest Anna Sławińska ze Stowarzyszenia Polskiego Patchworku, która w chwili obecnej szyje z innymi osobami serduszka dla trzech warszawskich szpitali. fot. Anna Sławińska

Poduszka, która wygodnie mieści się pod pachą, przynosi ulgę, łagodzi ból oraz pomaga zmniejszyć napięcie barku pacjentkom po amputacji piersi. Solidaryzując się z nimi, Spółka Copernicus oraz Pomorskie Kuratorium Oświaty zapraszają do włączenia się w projekt "Serce od serca", którego celem jest uszycie i wręczenie takich poduszek paniom mającym poddać się mastektomii.



Jak często badasz swoje piersi?

co najmniej raz w roku

40%

co 3 lata

14%

rzadziej niż raz na 3 lata

5%

nie badam swoich piersi

41%
Pomysł szycia serc dla kobiet po mastektomii zrodził się w 2001 roku. Jego inicjatorką była Janet Kramer-Mai, pielęgniarka zajmująca się onkologią, u której zdiagnozowano raka piersi.

- Trzy z jej ciotek zrobiły dla niej poduszkę w kształcie serca, do użytku po operacji - opowiada Katarzyna Brożek, rzecznik spółki Copernicus. - Poduszka, która wygodnie mieści się pod pachą, ma bowiem działanie terapeutyczne - może łagodzić ból nacięcia chirurgicznego, chronić przed przypadkowymi uderzeniami, pomagać w łagodzeniu obrzęku i zmniejszać napięcie barku - wyjaśnia.

Od patchworkowych kołder do serc niosących ulgę



Serce, które Monika Puchowska otrzymała od amazonek z Aachen. Poduszka przyniosła ulgę w bólu, a dołączony do niej list podniósł na duchu.
Serce, które Monika Puchowska otrzymała od amazonek z Aachen. Poduszka przyniosła ulgę w bólu, a dołączony do niej list podniósł na duchu. fot. Monika Puchowska
Tworzone według specjalnego szablonu poduszki, które wygodnie mieszczą się pod pachą, przynoszą ulgę, pomagają złagodzić ból oraz zmniejszyć napięcie barku pacjentkom po amputacji piersi. Mają również wymiar symboliczny.

- Na raka piersi zachorowałam w grudniu 2009 roku, operowana byłam tuż przed Bożym Narodzeniem. W tym samym roku otrzymałam, od zaprzyjaźnionych amazonek z Aachen, niespodziewany bożonarodzeniowy prezent. Serce. Piękne, kolorowe, miękkie - wspomina Monika Puchowska, chorująca na raka piersi. - Wraz z sercem dostałam ciepły list, w którym dziewczyny napisały, że to jest serce od nich dla mnie i na pewno pomoże mi w trudnym dla mnie czasie. Serce to przyjęło trochę moich łez i cichych słów strachu. Niezmiernie pomocne było po dwóch operacjach mastektomii, bo pozwalało chronić rany i zmniejszało napięcie ramienia. Głęboko wierzę, że dzięki niemu nie wystąpił obrzęk limfatyczny. Było ze mną w szpitalu cztery razy, ostatni w maju. Najważniejsze jednak jest to, że cały czas mam w pamięci ten miły moment, w którym nieznane mi osoby pomyślały o mnie i oddały mi "swoje" serce - opowiada.
W Polsce pomysłodawczynią kontynuowania szycia poduszek w kształcie serca jest Anna Sławińska ze Stowarzyszenia Polskiego Patchworku, która w chwili obecnej szyje z innymi osobami serduszka dla trzech warszawskich szpitali. Podobnie jak u inicjatorki akcji, w tym wypadku również zadecydował przypadek. Annę Sławińską zaproszono do zaprezentowania swoich quiltów (kołder szytych metodą patchworkową) na wystawie w Hiszpanii. Wystawie tej towarzyszyła akcja szycia powłoczek właśnie na serduszkowe poduszki dla pacjentów po mastektomii, które następnie przekazywano jednej z niemieckich fundacji.

- To jest projekt prowadzony w wielu krajach, nie tylko w Europie. Wiem, że realizowany jest lub był w Danii, Niemczech, Szwajcarii, Islandii. Nasze serduszka miały często jedną stronę szytą metodą patchworku - opowiadała portalowi www.polskipatchwork.pl Anna Sławińska. - Napisałam na Facebooku, że na najbliższym warszawskim spotkaniu patchworkowym będziemy szyć takie poszewki. Sprawa potoczyła się dwutorowo. Pierwsze serduszka powstały na spotkaniu w Warszawie, ale zaraz zaczęły do mnie docierać poszewki uszyte przez kobiety w całej Polsce. Bardzo często były to nieznajome osoby, którym spodobała się idea pomocy. W ciągu pięciu tygodni dotarło do mnie 55 poszewek w kształcie serca. Cieszyłam się bardzo. Zawiozłam je do Hiszpanii. Dołączyły do innych serduszek. Do Niemiec pojechało ponad 150 poszewek. Ale wcześniej zostały zaprezentowane w parku La Paloma w Benalmadena koło Malagi - dodaje.

Serca, które zwracają uwagę na profilaktykę



Gdańska odsłona akcji "Serce od serca" to wspólna inicjatywa spółki Copernicus oraz Pomorskiego Kuratorium Oświaty.

- W przypadku wspólnej akcji z podmiotem leczniczym Copernicus - "Serce dla Serca", chcielibyśmy żeby młodzież zrozumiała, jak ważny jest element profilaktyczny, jak ważne jest regularne poddawanie się badaniom - mówi Monika Kończyk, pomorska kurator oświaty. - Jestem bardzo szczęśliwa, że akcja staje się popularna wśród szkół. Pracownicy Kuratorium Oświaty również dodatkowo wesprą akcję poprzez zakup materiałów potrzebnych do szycia serc. Każda forma pomocy w tej akcji jest mile widziana. Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które tak pięknie okazują serce dla drugiej osoby - podkreśla.

Szycie serc pod okiem gdańskich Amazonek



Do wspólnego szycia poduszek zapraszają gdańskie Amazonki.
Do wspólnego szycia poduszek zapraszają gdańskie Amazonki. mat. prasowe
Akcja szycia serc ma charakter charytatywny, a wszystkie poduszki trafią do pacjentek, które są odwiedzane przez wolontariuszki Stowarzyszenia Gdańskich Amazonek przed zabiegiem mastektomii.

Forma działania może być różna: można uszyć serca, ale także wesprzeć akcję poprzez zakup materiałów, które zostaną wykorzystane przez uczniów Zespołu Szkół Kreowania Wizerunku w Gdańsku do uszycia poduszek.

Można też wziąć aktywny udział we wspólnym szyciu poduszek pod hasłem "Serce dla Amazonek". Spotkania będą odbywały się w środy 7, 21, i 28 listopada oraz w sobotę 24 listopada w godzinach popołudniowych w pracowni KotyNaPłoty zobacz na mapie Gdańska.

- Spotkania są całkowicie darmowe. Jeśli macie w domu materiały bawełniane w ładnych, żywych kolorach, weźcie je ze sobą - apelują gdańskie amazonki na facebookowej stronie wydarzenia. - Zapewniamy ciepła atmosferę, maszyny do dyspozycji, szablon do uszycia poduszki i pełną opiekę instruktora.
Przykładową instrukcję szycia poduszek podaje na swojej stronie Copernicus.



Co nam jest potrzebne do uszycia serca?


  • Tkaniny bawełniane - najchętniej w kolorowe wesołe wzory.

  • Biała flanela (opcjonalnie)

  • Kulka silikonowa - około 200 g na jedną poduszkę.

  • Instrukcja


Jak i z czego szyjemy?


  • Wyciąć szablon i obydwie części skleić. Najlepiej zrobić go z kartonu, jeżeli chcemy go częściej używać.

  • Szyjemy z tkanin bawełnianych, koniecznie wcześniej upranych.

  • Jedna strona poduszki może być uszyta jako patchwork, ale bez drobnych bloków. Wtedy wierzch należy przepikować z jedną warstwą białej bawełnianej flaneli. Nie dajemy "ociepliny". Druga strona poduszki musi być wykonana z jednego kawałka tkaniny.

  • 2 kwadratowe kawałki materiału złożyć razem, prawymi stronami do wewnątrz.

  • Położyć na nie szablon, obrysować, a następnie obszyć po linii konturu.

  • Trzeba pamiętać, żeby zostawić otwór z boku do przewrócenia na prawą stronę!!!!

  • Wyciąć kształt serca, zostawiając 1 cm zapasu na szew.

  • Serce wywrócić na prawą stronę i wypełnić 120-200 g waty poliestrowej lub silikonowej. Najlepiej sprawdza się kulka silikonowa służąca do wypychania zabawek.

  • Następnie otwór do wywracania na prawą stronę zszyć ręcznie.

  • Nie naszywamy na poduszki żadnych ozdób - guziczków, wstążeczek, sznureczków itp. Wierzch poduszki powinien być gładki.


Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (8)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje