• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Szycie, USG czy symulator ciąży. GUMed zaprosił w swoje progi

Ewa Palińska
12 kwietnia 2019 (artykuł sprzed 3 lat) 
Opinie (18)
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed
  • Dzień otwarty na GuMed

Przeszło czterdzieści stoisk prezentujących ofertę edukacyjną Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, możliwość nie tylko poznania ciekawostek medycznych, ale i przećwiczenia na fantomach podstawowych zabiegów, lekcja zakładania szwów chirurgicznych na świńskich raciczkach, spora garść informacji na temat profilaktyki i konkurs z nagrodami - tak w piątek 12 kwietnia Gdański Uniwersytet Medyczny ugościł uczestników dnia otwartego. Frekwencja była większa niż w ubiegłych latach, a dla tych, którzy zamiast w gadżety woleli wyposażyć się w pakiet ciekawych informacji, przygotowano szereg ciekawych wykładów.



Wybór właściwego kierunku studiów może rzutować na całą przyszłość, dlatego uczniowie szkół średnich podchodzą do tej kwestii bardzo skrupulatnie - śledzą rankingi, analizują ofertę edukacyjną, a nawet infrastrukturę.

- Jestem z Bydgoszczy. Wiem, że chcę studiować pielęgniarstwo, ale jeszcze nie zdecydowałam, na której uczelni - opowiadała podczas dnia otwartego Jadwiga, tegoroczna maturzystka. - Ofertę edukacyjną Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego poznałam przez internet, a dziś koncentruję się na sprawdzeniu tego, jak wygląda sieć komunikacyjna, czy łatwo dojechać na zajęcia bez samochodu, czy jest szansa na miejsce w akademiku czy może lepiej wynająć mieszkanie i jak wygląda zaplecze sportowe, ponieważ jestem osobą bardzo aktywną. Studenci, których zaczepiłam, okazali się bardzo pomocni i wśród moich faworytów GUMed zdecydowanie wysunął się na prowadzenie. Istnieje zatem duża szansa, że zobaczymy się w październiku na inauguracji roku akademickiego. Jeśli oczywiście pozytywnie przejdę proces rekrutacyjny.
Frekwencja dopisała - GUMed podczas dnia otwartego odwiedziły zarówno małe dzieci, jak i dorośli, choć zdecydowaną większość stanowili tegoroczni maturzyści. Frekwencja dopisała - GUMed podczas dnia otwartego odwiedziły zarówno małe dzieci, jak i dorośli, choć zdecydowaną większość stanowili tegoroczni maturzyści.

Pakiet informacji najlepszym gadżetem



Dla uczestników Dnia otwartego Gdański Uniwersytet Medyczny przygotował mnóstwo gadżetów, jednak mało kto po nie sięgał. Znacznie bardziej interesujące było bowiem to, co na przeszło 40 stoiskach prezentowali studenci. Oprócz zdobycia cennych informacji na temat profilaktyki czy zagrożeń płynących ze strony organizmów niewidocznych gołym okiem, można było m.in. zbadać sobie ciśnienie czy poziom cukru. Kilka uczestniczek liczyło też na usg tarczycy, ale studenci odmówili:

- Nie jesteśmy lekarzami, więc możemy jedynie zademonstrować, w jaki sposób takie badanie się przeprowadza. Dlatego wykonujemy je wyłącznie na kimś z naszej grupy, w celu demonstracyjnym - odpowiedzieli stanowczo.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się też stoisko Trójmiejskiej Akademickiej Zwierzętarni Doświadczalnej, gdzie można było dowiedzieć się, jakim eksperymentom poddawane są zwierzęta i że - co najważniejsze - otoczone są tam znakomitą opieką.

Tu nowe leki testują na zwierzętach. "Również dzięki nim nobliści dostali nagrody"



Studenci zachęcali do wykonywania badań profilaktycznych. Studenci zachęcali do wykonywania badań profilaktycznych.

Zabawa w lekarza nie tylko dla dorosłych



Największym zainteresowaniem, zresztą jak co roku, cieszyły się te stanowiska, na których można było zmierzyć się z przeróżnymi medycznymi zadaniami.

- Każdy z nas w dzieciństwie lubił bawić się w lekarza, a dziś studenci zafundowali nam właśnie taki piękny powrót do przeszłości - śmiała się Marlena, która uczyła się zakładania chirurgicznych szwów na świńskich raciczkach.
Pomoce naukowe, jakimi dysponowali studenci, pozostawiały jednak daleko w tyle dziecięce zabawki. Na fantomach można było m.in. przećwiczyć iniekcję leku przez wkłucie centralne, pobrać wymaz do badania cytologicznego, czy sprawdzić ułożenie płodu w macicy za pomocą "Chwytów Leopolda".

Przeprowadzone zostały również wykłady dotyczące ciekawych zagadnień medycznych oraz oferty dydaktycznej (w tym wykład Pauliny Łopatniuk - specjalistki patomorfologii, autorki bloga Patolodzy na klatce). Młodzi ludzie, którzy zdecydowali się w nich uczestniczyć, mieli zatem przedsmak tego, co ich czeka, jeśli to z GUMedem zwiążą swoją zawodową przyszłość.

"Patolog nie jest gościem z trupiarni!" Rozmowa z Pauliną Łopatniuk



Film z 2018 roku

Zobacz naszą relację z ubiegłorocznej edycji "Nauki dla zdrowia".

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (18)

  • He he, scena jak z filmu

    To nas tu o mało nie wykastrowali a ty cyganie bedziesz sobie cycki przyprawiał?!

    • 28 2

  • Uffff

    5 poprzednich artykułów w tym dziale o broniarzach. Wreszcie coś innego.

    • 20 13

  • Szkoda ze film z ubiegłego roku

    Szkoda ze film z ubiegłego roku

    • 10 1

  • Taki żarcik.

    Największe zainteresowanie macaniem cycków.

    • 4 7

  • to jest

    Prawdziwy Dohtór! Niczego się nie wstydzi ;)

    • 4 4

  • lekarz przez 5 lat specjalizacji (7)

    zarabia niecałe 3000 na rękę, bardziej opłaca się iść na kasę do Lidla

    • 20 14

    • Dorabiają w przychodni za drugie tyle (1)

      • 5 11

      • Pracując drugie tyle. Każdy może zatrudnić się na drugi etat żeby zarabiać więcej. Chodzi o to, żeby zarabiać adekwatnie do wykształcenia, umiejętności i odpowiedzialności za standardowy wymiar pracy.

        • 31 0

    • a kto im broni zostać lekarzami i potem pracować np jako kierowca tira ?

      • 5 6

    • uwaga (2)

      Zarabia teraz ponad 4 tys netto z 1 etatu, a po specjalizacji około 10 tys netto x 2 etaty = 20 tys na rękę.
      Na kasie chyba tyle nie zarabiasz?

      • 6 12

      • zaraz zaraz

        a czy to normalne, żeby człowiek pracował na dwa etaty? czy urzędnik pracuje na dwa etaty?

        • 14 2

      • Po specjalizacji 6750brutto za etat i to tylko jeśli podpisze lojalkę, że nie będzie pracował w innych miejscach, wszystko do sprawdzenia, bo jest to uregulowane ustawą, skąd Twoje wyliczenia?

        • 15 2

    • Mylisz się.

      Lekarz podczas specjalizacji zarabia razem z dyżurami ponad 5000zł.
      Potem pensja to nie mniej jak 15000zł. na rękę. Chirurdzy zarabiają w UCK ponad 20tysięcy miesięcznie. Anestezjolog jak nie zarobi 30 tys, to jest nieudacznikiem.

      • 5 2

  • Każdy z nas w dzieciństwie lubił bawić się w lekarza - śmiała się Marlena

    frywolna Marlenka...

    • 14 3

  • Nie polecam (2)

    tej uczelni

    • 12 20

    • No to nie studiuj.

      • 3 2

    • Oj tam nie polecasz

      To, że ty jesteś matołem nie znaczy, że uczelnia jest zła

      • 5 0

  • Polska to bogaty kraj

    Uczy za darmo wielu fajnych zawodów. Trzeba korzystać póki można i czym prędzej wyjeżdżać za granicę. Tutaj nic nigdy nie zmieni się na lepsze.

    • 9 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

7. Urodziny Bohatera Borysa

wykład, warsztaty, konferencja

23. Targi kosmetyczne i fryzjerskie

targi

Rehabilitacja kregosłupa jogą

joga

Najczęściej czytane