Wiadomości

Szpital zakaźny od środka. Zobacz, jak leczy się chorych na COVID-19

Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku to jedyny szpital na Pomorzu, który od początku pandemii koronawirusa nieustannie sprawuje opiekę nad osobami chorymi na COVID-19. Zaniedbywana przez lata placówka musiała przejść gruntowną modernizację, aby dostosować się do standardów opieki nad zakażonymi. Zobacz naszą fotorelację z wizyty w miejscu, do którego na co dzień nie ma wstępu nikt poza zakażonymi SARS-CoV-2 i personelem.



Szpital zakaźny w Gdańsku sprawuje opiekę nad chorymi na COVID-19 od początku pandemii - jest pierwszą placówką w Trójmieście, która przyjmowała pacjentów zakażonych koronawirusem. Pod koniec lutego br., decyzją wojewody pomorskiego, placówka przeszła w stan podwyższonej gotowości. Oznaczało to wstrzymanie zaplanowanych wcześniej przyjęć i przyjmowanie wyłącznie pacjentów znajdujących się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, poszerzenie bazy łóżkowej, utworzenie dodatkowych stanowisk intensywnej terapii, zabezpieczenie personelu medycznego w stałej gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. To był bardzo duży ciężar. Co więcej, spadł na barki placówki, której od lat wytykano, że jest zaniedbana i niedoinwestowana.

- Ten szpital ma trudną historię i wiele przeszedł - od wysokiego zadłużenia, po restrukturyzację i konsolidację. Był moment, że wypadł z sieci szpitali i uratowało go przed niebytem tylko to, że włączyliśmy go w struktury Szpitali Pomorskich - mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, prezes spółki Szpitale Pomorskie, zarządzającej Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy. - To jest mały szpital, na którego barki spadły bardzo duże problemy i jeszcze dodatkowo w tym roku zmierzył się z COVID-em. Ze szpitala, o którym mało kto wiedział, że istnieje, kojarzonego głównie z boreliozą, stał się placówką, która musiała udźwignąć ciężar pandemii w całym województwie pomorskim.
Walka z COVID-19 w szpitalu zakaźnym w liczbach:
  • liczba pacjentów COVID-19 dodatnich/podejrzanych w oddziałach szpitala zakaźnego od początku pandemii: 568 dodatnich / 272 podejrzanych
  • liczba pacjentów na Izbie Przyjęć od początku pandemii COVID-19 - około 3 tys.
  • najmłodsze dziecko COVID-19 podejrzane - 8 miesięcy, ur. 9.02.2020
  • najmłodsze dziecko COVID-19 dodatnie - 3 tygodnie, ur. 14.10.2020
  • najmłodszy pacjent dorosły COVID-19 podejrzany - 20 lat
  • najmłodszy pacjent dorosły COVID-19 dodatni - 19 lat
  • najstarszy pacjent COVID podejrzany - 96 lat
  • najstarszy pacjent COVID dodatni - 99 lat
  • najdłużej w szpitalu przebywała 85-letnia pacjentka - 70 dni, od 27.04 do 6.07.2020


Koronawirus Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście


Pacjenci



Lekarze wychodzili z założenia, że OK - jest to kolejna choroba zakaźna, z którą trzeba się zmierzyć, ale są lekarzami i ich zadaniem jest leczyć ludzi. Za to jestem im ogromnie wdzięczna, bo ich opanowanie i spokój pomogły poczuć się pewniej reszcie zespołu.
Od początku pandemii (marzec 2020 r.) do teraz na oddziałach Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy przebywało około 570 pacjentów dodatnich oraz blisko 280 z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

- Momentem szczególnie dla mnie ważnym było przyjęcie pierwszych dwóch pacjentek zakażonych koronawirusem. Byłam w tym czasie w szpitalu zakaźnym - wspomina prezes Szpitali Pomorskich. - To była sobota, 14 marca, 2020 r. Pamiętam, jak wszyscy byliśmy pełni obaw, że za chwilę będziemy mieli kontakt z tym zabójczym wirusem. Mieliśmy świadomość, że jest to test dla wszystkich, bo mierzymy się z konkretną sytuacją, a nie wyobrażeniami. I to nie tylko personel biały, choć on na pewno najbardziej czuł to zagrożenie, ale też wszystkie osoby, które były w tym czasie w szpitalu, przeżywały to równie mocno. Osoby, które sprzątają, dowożą posiłki. Przy pacjencie COVID-owym pracuje przecież cała rzesza ludzi! Pamiętam, jak chwilę po otrzymaniu informacji o tym, że jadą do nas zakażone pacjentki, wsiadałam do windy. Spotkałam w niej panią, która rozwoziła posiłki. Bardzo płakała. Zapytałam, co się stało, a ona odpowiedziała "bo jadą tu te dwie zakażone kobiety, a ja się tak strasznie boję".

Inaczej było z lekarzami, którzy pracują w szpitalu zakaźnym. Od nich bił jednak spokój i opanowanie. Wychodzili z założenia, że OK - jest to kolejna choroba zakaźna, z którą trzeba się zmierzyć, ale są lekarzami i ich zadaniem jest leczyć ludzi. Za to jestem im ogromnie wdzięczna, bo ich opanowanie i spokój pomogły poczuć się pewniej reszcie zespołu.

Dr Prusakowski: "Nie boję się COVID-a, ale traktuję go poważnie"



Zakażeni SARS-CoV-2 przebywają na wszystkich czterech oddziałach: trzech oddziałach zakaźnych dla dorosłych (w tym jeden ze stanowiskami intensywnej terapii), a także na Oddziale Dziecięcym. W szpitalu znajdują się łącznie 232 miejsca dla pacjentów zakażonych koronawirusem oraz 16 dla pacjentów z innymi schorzeniami. Oprócz osób COVID-19 dodatnich w czasie trwania pandemii w szpitalu zakaźnym leczą się także dorośli oraz dzieci z innymi chorobami, jak np. HIV, neuroborelioza, zapalenie wątroby, borelioza, zapalenie móżdżku, wścieklizna, posocznica, WZW B.

Personel



Jestem bardzo wdzięczna tym, którzy zostali w szpitalu, gdy inni odeszli, ale też tym, którzy odpowiedzieli na nasz apel i przeszli do pracy z chorymi na COVID-19 z innych lokalizacji. To nie była dla nich łatwa decyzja.
Na Izbie Przyjęć oraz oddziałach dla pacjentów COVID-19 pracuje obecnie około 160 lekarzy i pielęgniarek, w tym ok. 40 osób oddelegowanych decyzją wojewody lub przesuniętych z innych jednostek spółki Szpitale Pomorskie, w struktury której wchodzi Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy. Dodatkowo na oddziałach pracują również m.in.: fizjoterapeuci, opiekunowie medyczni, sekretarki medyczne i pomoce gospodarcze.

Choć obecnie sytuacja kadrowa wydaje się opanowana, od chwili wybuchu epidemii szpital zakaźny zmagał się z ogromnymi brakami w tym zakresie. Spółce udało się jednak zapanować nad sytuacją.

- Myślę, że było nam łatwiej dlatego, że szpital zakaźny wchodzi w struktury większego podmiotu. Jeśli zachodziła taka konieczność, mogliśmy tam kierować nasze zasoby, również ludzkie, z innych placówek. A dzięki temu, że w Szpitalach Pomorskich pracuje przeszło 3,7 tys. osób, funkcjonowanie szpitala zakaźnego nawet w trudnych momentach udało się podtrzymać - mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, prezes Szpitali Pomorskich. - Jestem bardzo wdzięczna, zresztą my wszyscy powinniśmy wszystkim być wdzięczni tym, którzy zostali w szpitalu, gdy inni odeszli, ale też tym, którzy odpowiedzieli na nasz apel i przeszli do pracy z chorymi na COVID-19 z innych lokalizacji. To nie była dla nich łatwa decyzja. Na pewno towarzyszył im lęk, mieli swoje przyzwyczajenia z pracy w poprzednich miejscach. Wiem też, że świetnie się odnaleźli w nowym zespole i stanowią jego ważną część. To są bez wątpienia ludzie z misją. Są pozytywnie nastawieni, wykazują się niesamowitą empatią wobec pacjentów, choć na pewno mają swoje obawy.
- "Exodus", do którego doszło, jest dla mnie niezrozumiały, ale z drugiej strony jesteśmy tylko ludźmi i każdy ma prawo się bać - dodaje dr Agnieszka Pawlak-Lewandowska, dyrektor Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy. - Niemniej jeśli pracuje się w jakimś zespole przez 20 lat i nagle osoby, którym bezgranicznie się ufa, odchodzą i zawodzą, to nie jest przyjemne uczucie. Ta utrata zaufania chyba zabolała mnie najbardziej.

Inwestycje



Z początkiem pandemii przygotowano odpowiednie procedury postępowania z pacjentami zakażonymi SARS-CoV-2. Aby im sprostać, w szpitalu musiały zajść znaczne zmiany.

- Sprawą, z którą przyszło nam się mierzyć, jako zarządowi spółki, była infrastruktura szpitala zakaźnego - mówi prezes spółki Szpitale Pomorskie. - Placówka, która od wielu lat nie była remontowana, musiała nagle i to w tak trudnym czasie przejść gruntowną modernizację. A nie muszę chyba mówić, że niełatwo było znaleźć firmę, która podejmie się remontu w szpitalu zakaźnym w czasie epidemii. Właściciele firm i ich pracownicy mieli ogromny opór przed tym, żeby pracować w pomieszczeniach, w których na tamten czas nie było przecież zakażonych osób - mieliśmy u siebie jedynie te dwie pierwsze pacjentki.
Przed nami kolejne trudne miesiące. Jak zdamy ten egzamin? Tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Zapewniam jednak, że się do niego pilnie przygotowujemy.
Zmiany zaszły istotne i wprowadzono ich wiele. Zamontowano wentylację mechaniczną, zainstalowano dodatkowe punkty dostępu gazów medycznych, stworzono od podstaw stanowiska Intensywnej Terapii oraz wyposażono je w całkowicie nowy sprzęt medyczny.

- To była walka całego zespołu - podkreśla Jolanta Sobierańska-Grenda. - Pamiętam, jakim zaangażowaniem wykazali się pracownicy techniczni, którym udało się kupić respiratory, choć już wtedy były niedostępne na rynku. Przed nami kolejne trudne miesiące. Jak zdamy ten egzamin? Tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Zapewniam jednak, że się do niego pilnie przygotowujemy. Dostrzegamy, że pacjenci, którzy opuszczają szpital, są wdzięczni za opiekę. Przychodzą do nas listy z podziękowaniami za trud i pracę lekarzy, pielęgniarek i pozostałego personelu. To jest praca trudna, wymagająca siły i cierpliwości.
Dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego oraz sponsorów na potrzeby oddziałów zakaźnych zakupiono wiele niezbędnej aparatury medycznej do prowadzenia pacjentów chorych na COVID-19. Jedną ze strategicznych decyzji był zakup i montaż tomografu komputerowego, niezbędnego w procesie diagnostyki pacjenta zakażonego koronawirusem. Do pracy z pacjentem COVID-19 odświeżono i dostosowano też dwa oddziały po funkcjonujących jeszcze do marca br. oddziałach: Gruźlicy i Chorób Płuc oraz Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym.

Dodatkowo 5 listopada br. zainstalowano zbiornik na tlen ciekły o pojemności 11 tys. litrów, który pozwoli na sprawne, bezpieczne zarządzanie gazami medycznymi w szpitalu zakaźnym.

- Zainstalowany zbiornik daje możliwość dalszego poszerzania bazy łóżkowej wyposażonej w tlen, tym samym odejście od systemu butli gazowych, które są mało wydajne i które trzeba bardzo często wymieniać - tłumaczy Agnieszka Pawlak-Lewandowska, dyrektor szpitala zakaźnego. - Pełny zbiornik zabezpieczy potrzeby szpitala na około siedem dni (przy założeniu 200 pacjentów podłączonych do instalacji tlenowej). Dla podniesienia poziomu bezpieczeństwa i zminimalizowania ryzyka związanego z ewentualną awarią systemu instalacji tlenowej szpital pozostawia jednak w swoich strukturach dotychczasową instalację, jako niezależne źródło zasilania w ten gaz medyczny.
Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy mieści się przy ul. Mariana Smoluchowskiego 18 w Gdańsku, za Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, patrząc od strony Alei Zwycięstwa.
Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy mieści się przy ul. Mariana Smoluchowskiego 18 w Gdańsku, za Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, patrząc od strony Alei Zwycięstwa. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Izolatoria



Zgodnie z decyzją wojewody od kwietnia do października br. na terenie Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku działało izolatorium, w którym przebywało łącznie 151 osób.

Wojewódzki Szpital Zakaźny rozpoczął swoje funkcjonowanie 10 marca 1967 r. w nowo powstałym budynku przy ul. Smoluchowskiego w Gdańsku. Mieściło się w nim 300 łóżek. W 2004 r. w struktury szpitala włączono Wojewódzki Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc SP ZOZ w Gdańsku. W 2012 r. SP ZOZ Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy zostało przekształcone w spółkę leczniczą pod nazwą Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy Spółka z o.o.

3 kwietnia 2017 r. w wyniku konsolidacji trzech podmiotów: Szpitala Specjalistycznego im. Floriana Ceynowy w Wejherowie Sp. z o.o., Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy Sp. z o.o. oraz Szpitali Wojewódzkich w Gdyni Sp. z o.o. powstała spółka lecznicza Szpitale Pomorskie Sp. z o.o.

Opinie (272) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (17)

    Dla równowagi zobaczmy szpital onkologiczny dziecięcy od środka i zobaczmy jak wyglada takie leczenie i przebieg choroby i jakie wywołuje skutki dla malych pacjentów i ich rodzin.

    • 136 27

    • pan nie rozumie (5)

      to jest portal i dziennikarstwo. tu pokazujemy to za co nam placa, to nie jest jakis demaskatorski blog

      • 48 6

      • problem z tym, że nie ma sposobów leczenia virusa - tym bardziej szybko mutujacego (4)

        antybiotyk na wirusy nie działa... więc poPiSowo "leczy się" objawy

        • 5 5

        • O czym ty bełkoczesz? (3)

          Na grypę nje ma leków?

          • 5 2

          • A jakie? (2)

            • 1 3

            • Tamiflu chociażby

              • 0 0

            • Chociażby inhibitory neuraminidazy

              Na każdego poznanego wirusa są leki. Nie wiesz to się nie wypowiadaj. Myślisz że dlaczego chorzy z hiv żyją długo i nie mają AIDS, a ludzie z HCV zdrowieją? Cuda się dzieją?

              • 2 0

    • Tam leżą same osoby 70+ (5)

      A premier zamyka gospodarkę.

      • 19 9

      • Zobacz młodzi lekarze są na zdjęciach i po co im te niewygodne i trudne w oddychaniu (4)

        kombinezony , myśl pryszczu tak dla zabawy

        • 12 13

        • oczywiście, że tak Kombinezowy są do zdjęcia (dla jaj) - nie znam nikogo zdrowego co by umarł na covid (3)

          nawet Babcia 71letnia chora na ciężką białaczkę po 90dniach wyszła z covida

          • 10 16

          • Obyś nie poznał

            Niektórzy muszą sami ciężko zachorować, żeby przestali pisać brednie

            • 10 5

          • Milcz trollu

            • 2 0

          • Jak możesz znać

            Skoro ktoś taki zmarł

            • 1 0

    • (2)

      Dobry film propagandowy.
      Towarzysz Gierek na pewno bylby z niego zadowolony.

      • 21 9

      • Gierek nie żyje (1)

        Ale jest Bill Gates i Reptylianie i oni się cieszą. NWO wkrótce zapanuje nad naszym krajem mlekiem i miodem płynącym

        • 2 2

        • reptilianie

          • 0 0

    • albo hospicjum :(

      • 4 0

    • Zdjęć nie mam

      Ale niestety byłem i bywam dalej. Od wejścia covidu nie zauważyłem zmian. . .

      • 0 0

  • (27)

    Przerażają mnie te karetki jeżdżące od szpitala do szpitala a rząd mówi, że jest cudownie. A czemu bo przychodzi wojewoda i mówi macie mi zrobić tutaj 30 łóżek covidowych i od razu to sobie wpisuje do statystyk, że zrobił. Ale ich nie ma i nie będzie bo nie ma z czego. Kiedy w końcu powiedzą nam prawdę jak jest naprawdę? Pewnie nigdy bo jest tragicznie.

    • 136 37

    • Pomorskie nie ma szczęścia do osoby wojewody. (2)

      • 10 3

      • za to jest Jarek Kain kuternoga

        On wszystko załatwi...

        • 1 2

      • Wojewoda pomorski wciaz zamiata liscie z Olgierdem.

        • 0 1

    • Łóżka może i są, ale co z tego gdy nie ma ludzi by je obslużyli (5)

      Co z tego, że znajdzie sie łóżko,położą pacjenta ale już nie myślą kto się nim zajmie. Rząd wysyła żołnierzy do liczenia łóżek, bo uważa, że lekarze łóżka ukrywają. Żenada:/

      • 20 2

      • (1)

        Lekarze w tym czasie spokojnie leczą sobie prywatnie albo odpoczywają na L4 a w TV propaganda i szpitale polowe chyba po to, zeby straszyć ludzi a jednocześnie etatowe szpitale stoją puste:)
        Tragikomedia po prostu.

        • 12 20

        • Ta, lekarze leczą się prywatnie mając znajomych lekarzy.

          Przeczytaj chociaż ten przekaz od Bayera zanim zaczniesz przekręcać :)

          • 4 2

      • Rząd wysyła żołnierzy zamiast lekarzy (1)

        Bo teraz już jest za późno, trzeba bedzie coś zrobić z tymi masami trupów jak w Bergamo. Wojskowe ciężarówki sie bardzie przydadza niż karetki.

        • 2 12

        • przecież to była ściema - kaczka dziennikarska

          ciężarówki Bergamo jak wiewiórka na pieńku - upozowane zdjęcie i jeszcze z przed kilku lat... ale w kontekście robiło robotę

          • 11 10

      • A wielu lekarzy siedzi w domach

        • 1 1

    • nie wiem czy zauważyłeś ale od czasu tzw pandemii wszelkie służby nadużywają sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej (2)

      Raz że tzw "służby" dostały do tego "zielone światło" a dwa że w ministerstwach na górze ustalono, że częsty widok samochodów na sygnale będzie dodatkowo wpływał na strach plebsu.
      Oczywiście nikt się oficjalnie do tych dwóch rzeczy nie przyzna że tak jest ale wystarczy uważnie obserwować świat dookoła żeby samemu to wywnioskować.

      • 14 13

      • Fear factor. Podobnie jak milicja latała blackhawkiem w marcu nad pustymi plażami :D

        • 13 4

      • Sygnały dźwiękowe

        Częstotliwość przejazdów ma być minimum do 2 godzin lub częściej takie zlecenie.

        • 0 3

    • Ale chodzic na spendy ulicacami to ci nie przeszkadzało co ?Najwiecej własnie tacy sie plują (3)

      co do zwiększenia epidemii się sami przyczyniali !!

      • 11 11

      • (2)

        Wg badań to nie protesty spowodowały wzrost zachorowan a puszczenie dzieci do szkół. Zauważ że w lipcu i sierpniu zero obostrzeń i było mało zachorowan. Impreza się zaczęła w drugiej połowie września. Poza tym kiedy były protesty? Okres wylęgania choroby trwa 7-10 dni więc nie trafiłeś.

        • 9 6

        • jakich badań? (1)

          zakażony załóż maseczkę i krzycz obok innej osoby,
          gwarantuję że inni też będą zakażeni!

          • 5 4

          • Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW

            • 1 0

    • Xcc (2)

      Panie Janusz radzę zrobić sobie Space i zobaczyć że Szpital jest pusty. Jak wasze głowy. Umierają ludzie bo lekarze dostali premie za nie leczenie. Udaru, zawału i inne.

      • 5 7

      • Teorie spiskowe rulezz

        • 4 1

      • Nie leczą psychoz

        To widać

        • 3 2

    • Szkoda, że częśc przejazdów karetek jest na pusto, (2)

      żeby wywołać efekt psychologiczny. Sprawdzone info w kilku szpitalach.

      • 4 6

      • Szkoda, że częśc przejazdów karetek jest na pusto,

        Takie mamy wytyczne

        • 1 3

      • Część głów też na pusto pracuje

        • 3 2

    • kolejki karetek (1)

      Jakoś nie widzę kolejek karetek w Gdańsku ani Gdyni. Dzisiaj pod Szpitalem Wojewódzkim też nie widziałem aby personel nie wiedział w co ma ręce włożyć. Proponuję wszystkim wyłączyć telewizory i wyjść na spacer /bez maseczki/ aby dotlenić mózgi i zacząć logicznie oceniać to co dzieje się wokół. Niestety media podają wiele nierzetelnych i niepełnych informacji. Wystarczy wejść na strony rządowe, a nie facebooka i sprawdzić ile osób umiera każdego dnia, na co i jak to wyglądało w latach ubiegłych. Szczególnie polecam dane dotyczące zachorowań na grypę. Polecam żyć normalnie i nie dać się zastraszyć mediom ani politykom. Wierzcie mi, przy zachowaniu higieny życia i zdrowego rozsądku nic nam nie grozi i życie może być piękne i radosne jak dawniej.

      • 2 7

      • I co znalazłeś?

        Na grypę w zeszłym ROKU zmarło 160 osób. Dane odnośnie śmiertelności w porównaniu z poprzednimi latami są obecnie 35% wyższe.

        Więc przestań kłamać bo się błaźnisz.

        • 6 2

    • Pis nie za bardzo wie co zrobic (2)

      Bo do tej pory rozwiązaniem wszystkich problemów było rozdawanie pieniędzy. A jak przyszedł kryzys to za jak dzieci we mgle

      • 4 1

      • (1)

        W czasie kryzysu rozwiązaniem jest kradzież pieniędzy.

        • 3 1

        • Tylko nie ma już nawet czego kraść

          Zmarnotrawili cały budżet i zadłużyli Polskę na pokolenia

          • 1 1

  • Korzyść dla szpitala jest taka że chociaż został doinwestowany. (4)

    Bo wcześniej słabo tam wyglądało

    • 80 3

    • (2)

      leżałem tam przez miesiąc w 2009 z boreliozą, gdyby mi rodzina nie przywoziła jedzenia to bym tam chyba z głodu umarł, pamiętam też że pacjenci musieli myć po sobie naczynia i wyrzucać resztki jedzenia do śmietnika w łazience w sali. porażka

      • 5 3

      • Pomorzanka (1)

        Ja leżałam w tym szpitalu 3 razy dwa razy po miesiącu i raz krócej i nie mogę zrozumieć tych kłamstw jakie wypisujesz że naczynia pacjenci myli i resztki jedzenia wyrzucali do kosza to są kłamstwa nic takiego nie było myło sie tylko swoje kubki co z domu sie wzieło .Obsługa była ok nawet miła a jeśli chodzi o jedzenie to tak jak w każdym szpitalu a w zakznym przeważnie dietetyczne .Pokoje 3/4 osobowe z toaleta i prysznicem oraz tv bez monet które sa w innych szpitalach

        • 6 1

        • nie mogę powiedzieć złego słowa

          Też tam 2 razy leżałem z powodu biopsji. Oprócz tego, że jak pewnie większość ludzi, nie lubię chorować i bywać z tego powodu w szpitalach, nic nie mogę zarzucić tej placówce, jak i jej personelowi medycznemu, czy wszystkim innym osobom, z którymi się tam stykałem.
          Tak, myłem tylko swój kubek i sztućce, które na wszelki wypadek zabrałem z domu.

          • 1 0

    • czy ktoś pamięta reformę księcia Radziwiłła i jego sieć szpitali

      Nie wiele brakowało a b. minister zdrowia książę Radziwiłł chciał zaorać ten szpital. Profil tego szpitala nie mieścił się w tzw. sieci szpitali i był przewidziany do skasowania. Dzięki zapobiegliwości i uporowi samorządu województwa pomorskiego przetrwał . W aktualnej sytuacji dobrze ,że w ogóle jest.

      • 2 0

  • ja nie noszę maseczki, nie dam sie zniewolić (16)

    to wszystko ściema, nie wieże!

    • 74 217

    • "Dwie wieże" :))) (2)

      • 40 3

      • wiara czyni cuda

        Jarek kuternoga to wie

        • 8 5

      • Wieża wieżą a maszt masztem.

        • 8 1

    • Wypad stąd covidowy trollu! Ile ci płacą koncerny farmaceutyczne za sianie paniki pod każdym raportem?

      • 11 20

    • (1)

      ile kaski za komcia wpada?

      • 10 7

      • nic, to trolling dla samozadowolenia

        uzyskuję w ten sposób samozadowolenie, ale można też masować kota

        • 10 3

    • Wejdź może na tą swoją "wieże"

      Spójrz w dół , zobacz , co się dzieje. Może poszerzysz trochę swoje horyzonty

      • 15 3

    • zatrudnij się na zakaźnym - koniecznie bez maseczki (3)

      • 16 4

      • Jak widać na zalaczonych obrazkach to jedna wielka sciema (1)

        Pacjenci razem na salach kombinezony zakładane jakoś tak na odp****** mało wiarygodnie jedna wielka szopka A taka wielka zaraza haha

        • 14 14

        • Ja

          A jak mają pacjenci leżeć którzy mają tą samą chorobę kombinezony są zakładane tak jak powinny być zapraszam na taki oddział jako wolontariusz np chociaż na 1 dzień a potem się wypowiadać

          • 2 0

      • Jeśli zapłacą - nie ma problemu.

        • 0 1

    • (2)

      bardzo jesteś mądry i przestań pieprzyć że to ściema ,mimo wszystko nie życzę ci abys sie o tej ściemie przekonał

      • 8 5

      • Masz na myśli przekonanie co do tego, o czym piszą media, czy co do faktów z życia? Bo to nie to samo.

        • 3 2

      • A ja mu życzę żeby się przekonał na własnej skórze jaka to ściema.

        • 0 0

    • Robta co chceta jesli nie dotyczy to zdrowia innych. Tu jednak dotyczy więc zakladaj maseczkę na gębę, bo sam ci zalożę gdy spotkam ciebie w sklepie.

      • 7 3

    • i**ota nie douczony. To idź na wolontariat do szpitala. Oczywiście bez maski.

      • 0 0

  • życzę powodzenia i wytrwałości (5)

    pacjentom i lekarzom

    • 89 4

    • Czekamy na szczepionke! (1)

      • 1 4

      • Skoro czekasz tzn

        Że chcesz ją na sobie testować tak? W sumie to dobrze bo ktoś musi być królikiem doświadczalnym.

        • 4 0

    • Zobaczcie filmik na yutubie pt ,,Pusty szpital w Gdańsku cała prawda o pandemii" (1)

      • 1 2

      • albo lepiej zobaczcie filmiki na jutubie: Co sie dzieje w szpitalach

        • 1 1

    • Wrrr

      A może pacjentom, pielęgniarkom ,lekarzom, paniom sprzątającym,sekretarkom, bo lekarz jest jednym z małych try buków w tym całym systemie jeden bez drugiego nie znaczy NIC

      • 0 0

  • Wszyscy trzej chorzy z mojej rodziny wyleczyli się w domu. (22)

    Jedynymi objawami był okresowy zanik węchu i smaku oraz lekka temperatura, jedna osoba przeszła całkiem bezobjawowo. Wszyscy stwierdzili że zwykła grypa składa dwa razy mocniej. Nie chcę tu oczywiście generalizować bo na pewno zdarzają się przypadki ostrzejszego przebiegu ale faktem jest że wirus w zdecydowanej większości stanowi zagrożenie tylko dla osób schorowanych i starych. Dla tej grupy ludzi zwykła grypa stanowi równie poważne zagrożenie. Zachowajmy ostrożność ale nie dajmy się zwariować, a przede wszystkim nie niszczmy gospodarki bo się załatwimy na długie lata.

    • 134 49

    • Sorry, ale gospodarka już jest zniszczona. (2)

      Gdybyśmy oszczędzali w tłustych latach, jak reszta cywilizowanych krajów, teraz nie byłoby problemu żeby wprowadzić lockdown.

      Ale nasz kochany rząd kupił sobie za wszystkie pieniądze głosy i niespodzianka.

      A zatem i ludzie umrą i gospodarka padnie.

      • 35 7

      • nie padnie, ale dużo tych osób, które żyło sobie na kredyty (1)

        i miało po 5 mieszkań na wynajmy, to oni niestety upadną

        • 16 3

        • ilu Znajomych Królika się wzbogaci

          Kumpel z Nart ... zaPiSani Szwagier z Żoną ... Handlarz Bronią

          • 4 2

    • na grypie nie można by takich cyrków i przekretów urządzać - ludzie by nie uwierzyli (5)

      Więc trzeba było to sprzedać jako coś nowego, koronawirus.
      Niestety strasznie dużo ludzi w to uwierzyło, nie tyle w istnienie samego wirusa tylko w słusznosć działań naszego rządu i administracji. Jesli ktoś jeszcze dzisiaj nie widzi tego chaosu to potrzebuje lekarza nie od covidu tylko dobrego specjalistę od oczu. Rzad jest obłąkany i zapędzony w kozi róg wiec się nie wycofa i nie przyzna do błędów. Widać też, że rza uwierzył w propagandę własnej rzadowej telewizji - a to jest błędne koło i kedyś musi to pierdyknąć. Tylko dlaczego ten cyrk odbywa się kosztem zwykłych ludzi i kosztem zrujnowania gospodarki? Myślicie że za pół roku odbudujemy się gospodarczo na sprzedaży maseczek i skażonego alkoholu do dezynfekcji rąk?

      • 18 16

      • Co to jest ta mityczna "gospodarka"? (3)

        Bo zawsze jak słyszę ten termin, kończy się na bogaceniu się milionerów.

        • 10 1

        • Mityczna? (2)

          w dużym skrócie to system naczyń połączonych. Jak rozwalisz kilka z nich to za jakis czas poczujesz również ich brak wśród tych co pozostały.
          Ofiarami takiego obrotu spraw będą nie tylko milionerzy ale zwykli ludzie, którzy pracuja (jako przedsiebiorcy, pracodawcy, pracobiorcy) w poszczególnych branżach.

          • 11 5

          • po liczbie minusów widzę, że duża część czytelników (1)

            myśli że dobrobyt i rozwój da sie zadekretować i ogłosić rozporzadzeniem rządu na konferencji prasowej. A w razie czego gospodarkę podźwignie się dotacjami z podatkó pozyskanych wczesniej od tej upadłej gospodarki. To teraz wejdźcie do wiadra i podnieście się za jego rączkę do góry, może da Wam to do myślenia.

            • 13 2

            • Matołuszek na PowerPoint im pokazał

              to i uwierzyli... a kulawy kaczor dał im PLUS+

              • 8 0

      • taaaa i w wirusa PIS uwieżył caly świat???, uwierzyli w coś czego nie ma???? bosze, dlaczego

        ziemia nosi takich głupców?? u mnie już po pogrzebie , śmierć z powodu wirusa i żadna inna przyczyna. sami google dr hause na necie a jak co do czego to błagania na sor o pomoc dla rodzica czy małzonka , załamka

        • 5 4

    • Nie ma reguły. U nas zmarł zdrowy syn pielęgniarki (3)

      Miał 25 lat, nie brał żadnych używek.
      A pielęgniarka 50 lat i nic, nawet kataru.

      • 10 4

      • Jednego użądli pszczoła i nawet tego nie poczuje, a drugi dostanie wstrząsu i zejdzie. (2)

        To że zdarzają się takie przypadki nie oznacza, że użądlenie pszczoły jest śmiertelne.

        • 14 1

        • Wsadź palce do gniazdka (1)

          Przecież nie wszyscy giną.

          • 5 6

          • Merytorycznie prezentujesz poziom przedszkola.

            • 0 1

    • przeszli lekko ale za parę lat się dowiedzą ,że ich płuca to sita (5)

      • 4 14

      • (1)

        Skąd wiesz?

        • 5 0

        • Widać na zdjęciu RTG baranie.

          • 0 0

      • O tak,

        Ci co przeszli covid płuc nie mają. Oddychają sitkami. Normalnie - zombie. Jeszcze czekać, jak im kończyny odpadną.

        • 9 5

      • Sito masz zamiast mózgu.

        Ciekawe jakim cudem tysiące sportowców którzy przeszli już Covid pół roku temu bez najmniejszych problemów powróciło do treningów bez pogorszenia formy?

        • 6 1

      • O, to ten od sit. Pewnie piekarz. Jak ci mija dzień? Ile mąki już przesiałeś?

        • 4 0

    • No właśnie szczerze, to ja bym się bał iść do szpitala gdybym się zaraził

      przecież to jest prawie pewna śmierć w szpitalu, masakra

      • 4 2

    • Już

      Nas załatwili a to niestety na początek nieudolnych rządów lub bardziej świadomego działania przeciw społeczeństwu ludzie wyjdą na ulice i przejrzą jak nie będą mieli już co wsadzić do gara na razie dumni i zadowoleni że ich branży nic nie tyka ale po kolei

      • 2 2

    • Powiklania

      Polecam zainteresowac sie tematem powiklan, ktorych wszystkich niestety naukowcy jeszcze nie znają...

      • 2 0

  • Ten cyrk na zdjęciach to na potrzeby tego fotoreportażu? (5)

    To przedtem jak szpital był "zwykły " zakaźny a nie covidowy to chodzili w nim na krótki rękawek i w klapkach japonkach?

    • 101 43

    • (2)

      piszemy i mówimy w krótkich rękawach, skarpetkach a NIE na rękawkach. , na skarpetkach.

      • 11 7

      • Zaś zdanie rozpoczynamy wielką literą. (1)

        Choć niektórzy uważają iż wystarczy dużą.

        • 10 1

        • Przed "iż" stawiamy przecinek, analfabeto.

          • 4 1

    • I jak tam sytuacja w pozostałych szpitalach? (1)

      Ile łóżek zajętych z tych kilkunastu tysięcy jakie pewnie mamy w pomorskim? Sam UCK to 1200 łóżek.
      I ilu z tych zarażonych pacjentów faktycznie miało zapalenie płuc/niewydolność oddechową a ilu wymagało pomocy medycznej z innych przyczyn?
      Naukowcy z Austrii podzielili objawy "covid" na 7 grup:
      1 grypowe
      2 przeziębieniowe
      3 bólowe (stawów, mięśni, głowy)
      4 zapalenie spojówek
      5 płucne (zapalenie płuc, duszności)
      6 żołądkowe (wymioty, biegunka)
      7 utrata węchu i smaku
      To jakiś uniwersalny wirus, który zastąpił nagle kilkaset innych :) Ile znacie chorób o takim szerokim spektrum objawów? Teraz niech lekarze się głowią, czy jak ktoś ma grypę i covid to jest to bezobjawowy covid a objawowa grypa czy może odwrotnie :)

      • 8 4

      • Jak tam treningi na siłowni?

        Pakujesz w piwnicy czy na strychu?

        • 3 0

  • Nie zapominajmy, o co tu chodzi (7)

    Czy z prawej czy z lewej strony jesteśmy, jak ma nas do dopaść, to dopadnie. A w artykule zdaje się chodzi o to, by zauważyć i docenić ciężką pracę służb medycznych.Popatrzcie na to z tej strony! Naprawdę ciężka praca to jest.

    • 68 9

    • Ja też mam ciężką pracę ale nie wymagam poklasku. (4)

      Robię to co powinienem i tyle.

      • 8 14

      • I do tej pory lekarze w takich szpitalach też robili co powinni i tyle. (2)

        Teraz robią znacznie więcej, więc jakiś szacunek się należy.

        • 16 4

        • robią znacznie więcej?

          to już było - 30h na etatach w 24h robili ;))))

          • 5 0

        • To fakt.

          Przez ostatnie pół roku spijali kawę w czasie pracy za zamkniętymi drzwi szpitali. Jak teraz troszkę popracują to im koroną z głowy nie spadnie.

          • 0 4

      • Łopata czy gary?

        • 0 0

    • nikt nikogo siłą nie zmuszał do pracy w zawodach medycznych (1)

      Doceniać pracę doceniam, ale od wynagradzania są ich pracodwacy. Poza tym w tej branży jak w każdej innej tez jest wiele patologii, fuszerek, oszustw itd. Większosc lekarzy jak wybierała te studia to w oczach miałą dobry zawód, pozycję społęczną i duże pieniądze a nie jakaś zaszczytną służbę. I nie ma w tym nic złego bo to normalne ludzkie motywy więc nie idealizujmy zawodów medycznych

      • 11 7

      • jak już nic nie potrafił jeden z drugim ... to szedł na Policjanta

        a jak już nawet pomimo braków kadrowych i tam go nie chcieli
        .... to szedł na halabardnika do Straży Miejskiej albo na szynowego do SOK
        dla tych którzy już nic kompletnie zero, zostaje WOT

        • 6 1

  • Obecna pani Prezes była Dyrektorem Departamentu Zdrowia w Urzędu Marszałkowskiego (1)

    i tragiczny stan , wygaszanie tej placówki jest konsekwencją również jej polityki, która zmierzała do likwidacji bądź lub przekazania budynku innemu podmiotowi.

    • 51 3

    • Błagam przecież to wszystko leżą statyści, jeszcze ktoś w to wierzy?

      • 0 5

  • (6)

    Ta Pani w długich blond włosach bez zabezpieczenia na zdjęciu a obok ktoś w kombinezonie to komiczny widok

    • 41 5

    • może te osoby są poza strefą zagrożenia...

      • 3 3

    • (1)

      Wyraźnie widać, że jest to matka dziecka, któremu najprawdopodobniej pobierana jest w tym momencie krew, mama trzyma w tym czasie dziecko. Skoro była już z nim w domu wcześniej, to po co jej teraz kombinezony?

      • 11 5

      • Pewno niech wirusa niesie dalej

        • 1 4

    • Przecież widać, że ręka chorego to ręka dziecka. Zapewne ta Pani to matka, która przebywa w szpitalu wspólnie ze swoim chorym dzieckiem.

      • 6 2

    • Przyjżyj sie człowieku widzisz tam małą rączkę to matka tego dziecka!!!

      • 6 1

    • Bo ta pani to chora (zakażona) nie musi siedzieć w kombinezonie. Izolatka. A pan ośle to pielęgniarz lub lekarz. Idź do zakaźnego i zwiedz. Oczywiście bez maski

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje