Wiadomości

Optymistyczne sygnały z oddziałów covidowych

Obłożenie łóżek nadal utrzymuje się na wysokim poziomie - zajętych jest około 70 proc. stanowisk, ale nie widać już znaczących wzrostów.
Obłożenie łóżek nadal utrzymuje się na wysokim poziomie - zajętych jest około 70 proc. stanowisk, ale nie widać już znaczących wzrostów. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Sytuacja na trójmiejskich oddziałach covidowych cały czas jest bardzo poważna, jednak w tym tygodniu pojawiają się pierwsze symptomy wskazujące na poprawę. Obłożenie łóżek nadal utrzymuje się na wysokim poziomie - zajętych jest około 70 proc. stanowisk, ale nie widać już znaczących wzrostów. Dodatkowo udaje się utrzymać bufor wolnych miejsc i respiratorów.



Czy uważasz, że trzecia fala zakażeń jest już pod kontrolą?

nie, epidemia pokazała, że sytuacja może szybko ulec pogorszeniu 67%
tak, wszystko wskazuje na to, że najgorsze za nami 33%
zakończona Łącznie głosów: 1617
- Wreszcie możemy mówić o delikatnie bardziej optymistycznych sygnałach. Obserwujemy trend zmniejszającej się liczby wyjazdów karetek do pacjentów z COVID-19. Dodatkowo utrzymujemy dużą liczbę wolnych łóżek w szpitalach drugiego poziomu i wolnych miejsc respiratorowych - powiedział Jerzy Karpiński, lekarz wojewódzki i dyrektor Departamentu Zdrowia PUW, który dodaje, że aby mieć pełen obraz sytuacji, musimy poczekać i obserwować jeszcze dane spływające w tym tygodniu.
Sytuacja wydaje się nieco bardziej optymistyczna w przypadku Szpitala Tymczasowego zorganizowanego w halach Amber Expo. Od kilku tygodni obserwowaliśmy tu z jednej strony stale rosnące zapełnienie łóżek, a z drugiej strony poszerzanie obiektu o kolejne segmenty. Obecnie jest zajętych 177 z 216 łóżek, co oznacza spadek względem ubiegłego tygodnia, kiedy hospitalizowanych było 193 chorych. Cały czas duże obłożenie dotyczy stanowisk respiratorowych - obecnie aż 18 pacjentów wymaga mechanicznej wentylacji.

Czytaj też: "COVID to czysty chaos i straszna choroba". Relacja pacjenta szpitala tymczasowego

W Szpitalu im. Kopernika w Gdańsku jeszcze tydzień temu lekarze mierzyli się z pełnymi salami na oddziale internistyczno-covidowym. Obecnie są zajęte 22 z 30 łóżek. Natomiast na covidowym Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej w Szpitalu św. Wojciecha przebywa obecnie 15 chorych. Dostępnych jest jeszcze 10 stanowisk.

Oddział covidowy w kompleksie Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego został kilka tygodni temu powiększony do 90 łóżek. Obecnie zajęte są 54 miejsca, co oznacza umiarkowaną stabilizację. Przypomnijmy, że tuż po świętach znajdowało się tu 60 pacjentów. Pod respiratorami przebywa obecnie 10 chorych - pozostały jeszcze cztery wolne stanowiska.

Z kolei w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku jest zajętych aż 171 z 226 dostępnych łóżek. To dużo, jednak mniej więcej dwa tygodnie temu obłożenie było jeszcze większe - w placówce przebywało prawie 200 pacjentów. Dziś zajętych jest także 5 miejsc respiratorowych (z 8 dostępnych).

Testy na koronawirusa na NFZ i płatne - Gdańsk, Gdynia, Sopot


W Gdyni nadal wysokie obłożenie



Specjalistyczny oddział covidowy znajduje się również w Szpitalu im. PCK w Redłowie. Tutaj przebywa 36 pacjentów i cały czas pozostaje 9 wolnych łóżek. Natomiast wszystkie miejsca na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej są zajęte. Z kolei w Specjalistycznym Szpitalu w Wejherowie zajętych jest 57 z 67 łóżek, to również jedyny ośrodek w regionie ze stanowiskami ECMO - obecnie wszystkie trzy pozostają zajęte.

Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



Z kolei w gdyńskim UCMMiT obłożenie łóżek jest nadal wysokie i sięga 93 proc.

- W Uniwersyteckim Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni mamy 62 łóżka, zajętych 58, w tym 4 respiratorowe wszystkie zajęte - informuje Małgorzata Marzec z UCMMiT w Gdyni.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (158)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane