Wiadomości

Inwazyjne zabiegi na twarz, które warto zrobić właśnie teraz

Jesień i zima to odpowiedni czas na wykonywanie zabiegów intensywnie pobudzających procesy regeneracyjne.
Jesień i zima to odpowiedni czas na wykonywanie zabiegów intensywnie pobudzających procesy regeneracyjne. fot. 123rf.com/anatoliygleb

Jesienią i zimą ze względu na ograniczony dostęp do promieni słonecznych możemy przeprowadzać bardziej inwazyjne zabiegi na twarz. Wiele z nich powoduje podrażnienia, które utrzymują się nawet do kilku dni. Nic więc dziwnego, że czas pracy zdalnej wydaje się najlepszym momentem na skorzystanie z tego rodzaju zabiegów.



Czy stosujesz zabiegi gabinetowe w sezonie jesienno-zimowym?

tak, regularnie 30%
tak, ale tylko jeśli mogę kilka dni po zabiegu nie wychodzić z domu 11%
nie, ale planuję 30%
nie, nie potrzebuję bardziej inwazyjnych zabiegów na twarz 29%
zakończona Łącznie głosów: 152
- Jesteśmy w tej chwili w paradoksie czasu pandemii. Ze względu na pracę zdalną i odizolowanie się od towarzystwa w pracy borykamy się z brakiem kontaktów społecznych, a z drugiej strony sytuacja stanowi okazję do wykonania bardziej inwazyjnych zabiegów, po których skóra wymaga wygojenia, czasami złuszcza się, wyglądamy i czujemy się niekomfortowo. Okres jesieni i  zimy to bardzo dobry czas na wykonywanie zabiegów z użyciem kwasów złuszczających i laserów. Brak intensywnego nasłonecznienia, izolacja spowodowana pandemią oraz zdecydowanie rzadsze przemieszczanie się chociażby do ciepłych krajów nie narażają nas na powikłania pozabiegowe - wyjaśnia Marzena OlszewskaInstytutu Urody.
Jesień i zima to odpowiedni czas na wykonywanie zabiegów intensywnie pobudzających procesy regeneracyjne przy dobraniu odpowiednich substancji aktywnych oraz urządzeń wykorzystujących technologię laserową.

- Zabiegi, jakie polecamy w okresie jesienno-zimowym, to mezoterapia zarówno igłowa, jak i mikroigłowa, wysokostężone peelingi chemiczne oraz depilacja laserowa. Są to zabiegi bardziej inwazyjne, które sprawdzą się doskonale podczas pandemii, gdy nie ma konieczności wychodzenia następnego dnia do pracy - wyjaśnia Marta WyderHevena Beauty.

Salony kosmetyczne w Trójmieście


Peelingi chemiczne



Mniejsze natężenie promieni słonecznych jest odpowiednim momentem na zastosowanie peelingów chemicznych z racji uwrażliwienia skóry na działanie promieniowania UV na skutek substancji chemicznych. Na efekty terapeutyczne ma wpływ zarówno stężenie, jak i pH stosowanego kwasu. Istotnym jest, że im niższe pH i wyższe stężenie, tym wyższa jest moc kwasu. Należy również pamiętać o regularnym stosowaniu filtrów przeciwsłonecznych w następstwie zabiegów z wykorzystaniem peelingów chemicznych, również w okresie jesienno-zimowym. Dobór właściwego kwasu w przeważającej mierze uwarunkowany jest od stanu skóry, jej fenotypu, a także oczekiwań klienta - wyjaśnia mgr Claudia Musiał, wykładowca, ekspert Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku, kosmetolog, trycholog, doktorantka PSzD Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Katedra i Zakład Chemii Medycznej GUMed.
Szerokie spektrum działania peelingów chemicznych powinno być wykorzystywane właśnie w tym okresie.

- Począwszy od kwasu migdałowego, przez kwas azelainowy o właściwościach seboregulujących, kwas pirogronowy o wysokiej procentowości dedykowany do zastosowania w terapii trądziku czy też stymulacji produkcji kolagenu, złuszczanie z zastosowaniem roztworu Jessnera, który składa się z kwasu mlekowego, kwasu salicylowego i rezorcyny. Peeling Jessnera polecany jest w celu wspomagania leczenia trądziku w postaci grudkowo-krostkowej, zaskórnikowej. Znajduje także zastosowanie w terapii naprawy fotouszkodzeń skóry. W następstwie wykonanego zabiegu do trzech dni po zastosowaniu płynu Jessnera klient może spodziewać się znacznego przyciemnienia skóry i obkurczenia, a także łuszczenia, które może trwać około czterech dni. W celu intensywnej kuracji odmładzającej polecany jest zabieg z wykorzystaniem wysokoprocentowego retinolu i glukozydu askorbylu o działaniu depigmentującym, na skutek którego po trzech lub czterech dniach pojawia się złuszczanie naskórka. Ze względu na swoje agresywniejsze działanie zabiegi te idealnie sprawdzą się podczas okresu jesienno-zimowego oraz w momencie, kiedy możemy pozwolić sobie na pracę zdalną, bez konieczności wychodzenia np. do biura - dodaje Claudia Musiał.
Zabiegi złuszczające na bazie kwasów najczęściej stosowane są przy skórze tłustej, która nadmiernie produkuje sebum, oraz w przypadku występowania trądziku wieku dojrzałego.

- Bezpośrednio po zabiegu może utrzymywać się rumień i uczucie ściągania, mogą pojawić się niewielkie strupki. Może nastąpić także złuszczanie do dwóch lub trzech dni po zabiegu. Oczywiście jak po każdym zabiegu silnie złuszczającym należy pamiętać o fotoprotekcji, nie wolno zdrapywać łuszczącego się naskórka. Można natomiast poddać łuszczącą się skórę zabiegowi oksybrazji. Wskazane jest silne nawilżanie skóry - wymienia Diana CzerwińskaYasumi Gdynia.
Czas pracy zdalnej wydaje się najlepszym momentem na skorzystanie z inwazyjnych zabiegów.
Czas pracy zdalnej wydaje się najlepszym momentem na skorzystanie z inwazyjnych zabiegów. fot. 123rf.com/Wavebreak Media Ltd

Zabieg laserem frakcyjnym CO2



Warto wykorzystać okres jesienno-zimowy także na wykonywanie zabiegów laserowych, leczenia blizn czy terapii odmładzających laserem frakcyjnym CO2, który powoduje w pełni kontrolowany fototermiczny uraz skóry.

- W moim gabinecie zabiegiem, na który wszyscy czekają w okresie jesienno-zimowym, jest laser frakcyjny CO2. To najnowocześniejsza metoda techniki laserowej stymulacji syntezy nowego kolagenu, co pomaga w walce z oznakami starzenia, przywraca jej gęstość i jędrność skóry - wyjaśnia Marzena Olszewska.
Efekty widoczne są już po pierwszych zabiegach. Laser frakcyjny CO2 stosuje się do trwałej regeneracji skóry oraz stymulacji syntezy nowego kolagenu.

- Laser frakcyjny nie powoduje uszkodzenia na całym obszarze skóry, a jedynie "dziurkuje ją", stymulując procesy naprawcze, między innymi indukując tworzenie nowego kolagenu. Co istotne, wspomniany mechanizm produkcji kolagenu na skutek zabiegu z wykorzystaniem lasera frakcyjnego trwa do wielu miesięcy po jego zastosowaniu. Decydując się na zabieg, należy mieć na uwadze czas trwania rekonwalescencji, która wynosi do siedmiu dni - dodaje Claudia Musiał.
Zabieg redukuje drobne zmarszczki, poprawia odcień i teksturę skóry, przywraca jędrność i zamyka nawet duże pory. Spłyca również głębokie zmarszczki i blizny.

- Laser frakcyjny CO2 emituje wiązkę, która dociera do skóry właściwej, uruchamiając silne procesy regeneracji. Pozwala to zlikwidować przebarwienia i blizny, a także poprawić elastyczność skóry. Dzięki najnowszym systemom zainstalowanym w laserze frakcyjnym CO2 okres rekonwalescencji po zabiegu zmniejsza się do niezbędnego minimum. Czas pracy zdalnej bardzo sprzyja rekonwalescencji po zabiegu, ponieważ skóra jest intensywnie zaczerwieniona, przekrwiona i może sączyć się osocze w miejscach pozabiegowych, wygląda się niewyjściowo i wiele osób samodzielnie decyduje się na izolację społeczną - wyjaśnia Marzena Olszewska.

Drogerie w Trójmieście


Zabieg Retix C 



Inną propozycją zabiegu w tym czasie może być Retix C.

- Retix C to odmładzający zabieg, którego działanie wygładza powierzchnię naskórka, stymuluje włókna kolagenu, elastyny, odnawia komórki skóry, redukuje przebarwienia, plamy pigmentacyjne, nierówności kolorytu skóry, zagęszcza i poprawia napięcie skóry, spłyca bruzdy, zmarszczki, zwiększa poziom nawilżenia skóry, spowalnia procesy fotostarzenia i wiotkości skóry, a także zwęża pory i zmniejsza łojotok - mówi Marzena Olszewska.
Zabieg Retix C jest bezbolesny, a czas jego trwania krótki. Ponieważ zabieg polega na złuszczaniu się warstwy rogowej naskórka, wskazana jest izolacja. Skóra szybciej ulega regeneracji i przebieg gojenia nie jest zbyt drastyczny.

- Na skórze pozostawiamy retinolową maskę, którą należy zmyć po upływie 6-8 godzin w domu. Dodatkowo można wzmocnić zabieg peelingiem kawitacyjnym. Zabieg należy powtarzać dwukrotnie co cztery tygodnie - dodaje Marzena Olszewska.

Mezoterapia igłowa i mikroigłowa



- Mezoterapia igłowa należy do nieinwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej. Jej celem jest nawilżenie, odżywienie i regeneracja skóry na wybranym obszarze ciała, zabieg wykonywany jest za pomocą cienkiej igły i strzykawki. Po zabiegu na ciele pacjenta widoczne są kropki, grudki, które znikają po kilku lub kilkunastu godzinach po zabiegu. Natomiast mezoterapia mikroigłowa to metoda mikroiniekcyjnego podania substancji aktywnej do naskórka i skóry właściwej, której towarzyszy stan zapalny, uwalnianie czynników wzrostu krwi oraz remodeling skóry. Kolejnym zabiegiem, jaki możemy zaproponować, są wysokostężone peelingi chemiczne. Powodują one proces złuszczania naskórka, rumień, różnice zabarwienia i struktury skóry. Nowością w naszym salonie jest depilacja laserowa. Na obszarze poddanym zabiegowi pozostawia ona również zaczerwienienia, obrzęki, dlatego również wymaga dłuższego czasu rekonwalescencji - podkreśla Karolina Olczak Hevena Beauty.
Jednym z najpopularniejszych zabiegów regenerujących skórę jest także mezoterapia mikroigłowa.

- Mezoterapia mikroigłowa to jeden z najpopularniejszych zabiegów regenerujących skórę. Dzięki mikronakłuciom substancje aktywne zawarte w indywidualnie dobranych preparatach docierają bezpośrednio do skóry właściwej, gdzie następuje silne pobudzenie tkanek do odnowy i regeneracji. Fibroblasty stymulowane są do produkcji kolagenu i elastyny, dzięki czemu po serii zabiegów skóra jest silnie odżywiona, napięta, a koloryt wyrównany - wyjaśnia Diana Czerwińska.
Zabieg świetnie sprawdza się przy różnego rodzaju problemach skórnych. Możemy go wykonać na twarz w celu wygładzenia zmarszczek, wyrównania kolorytu, pozbycia się blizn potrądzikowych czy zmniejszenia rozszerzonych porów oraz jako profilaktykę przeciwstarzeniową.

- Po zabiegu skóra jest widocznie zaczerwieniona i podrażniona, odczyn utrzymuje się najczęściej od dwóch do pięciu dni. Przez pierwsze dni po zabiegu konieczne jest intensywne i częste nawilżanie skóry, nakładanie makijażu jest niewskazane przez minimum trzy dni po zabiegu. Zabieg najlepiej wykonywać w okresie jesienno-zimowym w serii od czterech do sześciu zabiegów w odstępach co cztery tygodnie - dodaje Diana Czerwińska.

Peeling węglowy



Laserowy peeling węglowy wykonuje się przy użyciu wysokoenergetycznego lasera neodymowo-yagowego.

- Zabieg polega na laserowym naświetleniu skóry pokrytej specjalistyczną maską z aktywnym węglem CPY. Węgiel aktywny CPY skutecznie przyciąga i wchłania toksyny, nadmiar sebum oraz zrogowaciały naskórek. Wykazuje także właściwości rozjaśniające, antybakteryjne, przeciwzapalne i kojące. Wykorzystanie promienia laserowego podczas peelingu węglowego wzmacnia właściwości oczyszczające węgla. Cząsteczki węgla z maski CPY głęboko wnikają w najdrobniejsze nierówności, ujścia gruczołów łojowych, zagłębienia i pory skóry, a następnie absorbują energię światła laserowego, powodując mikroeksplozje. W następstwie tego zjawiska złuszczona zostaje zewnętrzna warstwa naskórka wraz z jego niedoskonałościami, skóra już po pierwszym zabiegu staje się oczyszczona, pory są wyraźnie zmniejszone, a koloryt się ujednolica. Wydzielanie sebum zostaje ustabilizowane. Warte podkreślenia jest zmniejszenie po zabiegu stanów zapalnych powstałych w przebiegu trądziku - mówi Diana Czerwińska.
Laserowy peeling węglowy wykonuje się przy użyciu wysokoenergetycznego lasera.
Laserowy peeling węglowy wykonuje się przy użyciu wysokoenergetycznego lasera. mat. prasowe Yasumi Gdynia
Na dwa tygodnie przed zabiegiem nie należy stosować złuszczających zabiegów, tydzień przed planowanym zabiegiem spożywać od półtora do dwóch litrów wody dziennie, a w dniu zabiegu nie pić alkoholu, ponieważ wysusza skórę.

- Bezpośrednio po zabiegu skóra może być delikatnie zaczerwieniona, może być też odczuwalne napięcie skóry i lekkie opuchnięcie. Po trzech dniach od wykonania peelingu może pojawić się także delikatne złuszczanie, tzw. łupieżowe, wyczuwalne przy dotyku obszaru poddanego zabiegowi - dodaje Diana Czerwińska.

Opinie (28) 2 zablokowane

  • Bardzo słuszny artykuł

    uważam, że należy cały rok dbać o siebie, swoją skórę, zdrowie. Codzienne maseczki, dobre drogie kosmetyki, masaże, różne kwasy i wstrzykiwania aby być gładkim i pięknym. Kocham kult ciała.

    • 9 17

  • Botoks (3)

    Czemu nie ale tu też trzeba mieć zasobny portfel. Takie zabiegi są ok gorzej z botoksem jak niektóre panie mają usta napompowane do granic że też nikt im nie zwróci uwagi że wyglądają koszmarnie no chyba że mąż lub partner lubi takie wydmuchy.

    • 10 12

    • Botoks nie służy do "wypychania" ust.

      • 9 1

    • Czy tylko mi się wydaje że nie było tu nic o botoksie?

      • 3 2

    • Kobieta

      Na litość... Botoks czyli toksyna boltulinowa czasowo paraliżuje mięśnie twarzy, stosowana jest na 3 strefy :czoło-między brwiami, lwia zmarszczka, kurze łapki. Botoks em nastrzykuje się również okolice karku, osobom które cierpią na przewlekłe migreny. Botoks a kwas hialuronowy, który jest wypełniaczem to dwie różne rzeczy, proszę najpierw poczytać a potem się wypowiadać lub nie wypowiadać się wcale.

      • 8 2

  • Metody (3)

    Znam lepsze i przyjemniejsze metody....

    • 7 4

    • Podziel się proszę Marianku (2)

      • 2 2

      • metody (1)

        Nie mogę na forum Marysiu... ale działa...

        • 1 2

        • chyba wolę nie wiedzieć i zostanę przy usługach kosmetyczek z Yasumi albo im podobnych ;)

          • 1 4

  • Covid (7)

    Przy obecnym stanie covidowym lepiej odpuścić sobie wszelkie wizyty w salonach .Nikt przecież nie wymaga o testy , a wiadomo kto przed tobą był w gabinecie ? Nikomu chwilowa poprawa nie będzie potrzebna kiedy dorwie ją wirus i piękna skóra nie pomoże .

    • 9 15

    • Wszystkiego sobie odpuszczamy... (6)

      a czas leci i się nie zatrzyma- już prawie rok z naszego życia nam zabrali!
      Uważam, że w takich miejscach jest sterylnie i nie ma większego ryzyka zakażenia niż w warzywniaku albo u dentysty.

      • 9 2

      • Zabiegi (5)

        Kontakt w gabinetach jest taki sam jak w warzywniaku , nikt nie wie z kim ma do czynienia i kto jest nosicielem bez objawowym , także proszę nie pisać że nie ma ryzyka .Ryzyko Jest Zawsze , a gabinety teraz powinny być zamknięte , bo nikomu nie będzie potrzebna nowa twarz jak będzie leżeć na Oiom - ie , lub w trumnie .

        • 3 5

        • Taaa... wszyscy umrzemy!

          Odczarujmy ten rozbrzmiewający z mediów mit! Do dnia dzisiejszego z powodu Covida zmarło ok 13.000, czyli 0,038% całkowitej liczby ludności Polski. Nie bagatelizuję ale jestem przekonany, że przy zachowaniu zasad jak maseczki i dezynfekcja rąk możemy żyć praktycznie normalnie i korzystać ze wszystkich przyjemności życia :)

          • 4 2

        • Nie pisałam że nie ma ryzyka! Napisałam, że ryzyko / prawdopodobieństwo zakażenia jest takie samo... Oczywiście, że nie ma co się pchać w zatłoczone miejsca ale odrobina przyjemności też nam się nalezy. Szczególnie, że cała ta sytuacja oraz rządzący nam stresu nie oszczedzają

          • 3 1

        • To i dobrze bo pewnie tez się nie myjesz.

          • 0 2

        • (1)

          Jakie ryzyko gdzie , piora mózgi to wszystko. Z Reszta wszystko pozamykali to jest więcej kasy na zabiegi !

          • 1 1

          • Ryzyko

            Więcej pieniędzy to wolę przeznaczyć sobie na fajną wycieczkę jak zniknie covid , a nie wydawać 1500 zł na jakiś tam laser ,po którym jak napisali sączy się osocze z twarzy ! Nie ! Dziękuję za takie przyjemności z takimi efektami specjalnymi jak z horroru !

            • 0 1

  • (1)

    Szczyt pandemii najlepszy moment żeby się szlajać po placówkach zdrowia żeby robić zabiegi kosmetyczne.

    A inna sprawa, że zabieg po którym z twarzy cieknie osocze (cytat z artykułu) to jakiś hardkor. To wolę być brzydki ;)

    • 14 7

    • Jak teraz jestem na pracy zdalnej...

      ...to mogę sobie pozwolić na taki bardziej inwazyjny zabieg. Przynajmniej skóra zdąży się zregenerować zanim komuś się pokaże. Na święta i sylwester- nawet jeśli w domu, trzeba jakoś wyglądać... no nie? :)

      • 5 2

  • wlew rozumu do mózgu. to taki co kilka miesiecy by sie przydal (1)

    chcecie byc piekne i szczuple, a mowicie wziąść!

    • 4 3

    • a sam Mickiewicz pisał w "Panu Tadeuszu" wziaść

      • 0 1

  • W ogóle nie robić takich zabiegów (1)

    To dopiero niszczy twarz, no i jak raz zaczniesz, to już skóra zestarzeje się bardzo szybko...

    • 3 8

    • Tak ,najbardzej od mydła ! czosnek najlepszy na wszystko

      • 3 1

  • Smiech na sali jak czytam niektore komentarze

    Nawet nie wiecie ile kobiet poddaje sie takim zabiegom. Dobrze zrobione i w rozsadnej ilosci sa nie do spostrzezenia. Ale nie, wy tylko widzicie glonojady i myslicie ze to na tym polega

    • 3 2

  • Kwasy (1)

    Co miesiac moja Pani kosmetyczka mnie zluszcza kwasami. Czy Was tez tak bardzo boli?

    • 0 2

    • Kwasy

      Co za i**otyzm ! Przecież Nie można co miesiąc złuszczać twarzy bo dostaniesz zapalenia ! Jakaś głupia i nie douczona ta pseudo kosmetyczka !

      • 0 0

  • W okresie COVID (1)

    W okresie COVID lepiej unikać gabinetów kosm. Znam przypadki zarażenia ... Poza tym Rząd podaje wytyczne: dystans 1,5 m ! A jest ok.paru cm ! Na dodatek klientki bez maseczek a zabiegi wykonujemy centralnie nad samą twarzą ! Więc pomyślcie, czy warto ryzykować? Z zabiegów zostają tylko same paznokcie za pleksi I w maskach!

    • 1 0

    • Popieram w 100 % .

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje