Wiadomości

stat

SOR za 10 mln gotowy na przyjęcie pacjentów

Zakończyła się trwająca dwa lata przebudowa Oddziału Ratunkowego w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku. Łącznie pochłonęła ona ponad 10 mln zł. Od środy pacjenci mogą korzystać z całego zmodernizowanego obiektu, dwukrotnie większego i bardziej nowoczesnego.



Jak oceniasz warunki w szpitalnych oddziałach ratunkowych?

dobrze, nie ma na co narzekać 24%
kiepsko, choć jak widać powoli coś zaczyna się poprawiać 53%
źle - obrzydliwe korytarze, obdrapane gabinety lekarskie, nieprzyjemny zapach 23%
zakończona Łącznie głosów: 347
Oddział Ratunkowy Szpitala im. Mikołaja Kopernika, mieszczący się przy ul. Nowe Ogrody zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku, od listopada 2013 r. był w remoncie. Na dobre zakończyła się jego przebudowa i modernizacja. W środę, 23 września, nastąpiło oficjalne otwarcie SOR-u, a prace w nowo oddanej przestrzeni ruszyły pełną parą.

Dwukrotnie większy SOR

Powierzchnia oddziału ratunkowego po modernizacji zwiększyła się z 1,2 na 2 tys. m kw, przybyło też łóżek dla chorych, a warunki leczenia znacznie się poprawiły.

Najważniejsze miejsce SOR-u to strefa czerwona, z salą resuscytacyjno-zabiegową, salą operacyjną, miejscem obserwacji chorych i pokojem do rozmów z rodziną.

Strefa zielona to obszar konsultacyjny, w którym znajduje się m.in. poczekalnia i pokoje specjalistów: chirurga, ortopedy, internisty, laryngologa. Są tu też pracownie specjalistyczne oraz sala z sześcioma łóżkami przeznaczonymi dla pacjentów czekających na dalszą diagnostykę.

Wydzielony oddział dziecięcy

Jednym z początkowych założeń modernizacyjnych było oddzielenie dzieci od dorosłych. Tak powstał obszar pomarańczowy - część SOR-u przeznaczona tylko dla dzieci.

Poza gabinetami specjalistów jest tu sala zabiegowa, sala obserwacyjna i sala intensywnego nadzoru z pełnym monitoringiem. Poczekalnie urządzono z myślą o najmłodszych - jest tu kącik zabaw z telewizorem, w którym puszczane są kolorowe bajki.

To lekarz przyjdzie po pacjenta

Inna będzie też organizacja oddziału. Pacjenci nie będą musieli pytać o to, kto ostatni w kolejce do specjalisty.

- Z systemu gabinetowego chcemy przejść na boksowy, co oznacza, że to nie pacjent będzie czekał na lekarza, tylko lekarz przyjdzie po pacjenta - mówi dr Jacek Gwoździewicz, ordynator SOR-u.
Dlatego w części zielonej, gdzie funkcjonuje m.in. poczekalnia wyposażona w system informacyjny i telewizyjny, znajduje się też wydzielona sala z sześcioma łóżkami przeznaczonymi dla pacjentów czekających na dalszą diagnostykę.

Remont SOR-u w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika, największego tego typu oddziału w województwie pomorskim, odbył się w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013. W ubiegłym roku oddział ratunkowy przyjął blisko 80 tys. pacjentów.

Opinie (65) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje