Wiadomości

Przeziębienie, grypa, COVID-19. Kiedy po teleporadę, a kiedy na wizytę do lekarza?

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdzie zrobić test na koronawirusa bez skierowania?

W czasie pandemii koronawirusa teleporady, udzielane przez lekarzy i pielęgniarki, stały się jednym z głównych sposobów pomocy pacjentom.
W czasie pandemii koronawirusa teleporady, udzielane przez lekarzy i pielęgniarki, stały się jednym z głównych sposobów pomocy pacjentom. fot. 123rf. com/ Mikhail Reshetnikov

Katar, kaszel, ból mięśni, podwyższona temperatura - to objawy, które w czasie jesieni dokuczają nam zdecydowanie częściej. Alergia, przeziębienie, grypa, a może COVID-19? Jak odróżnić od siebie schorzenia o podobnych objawach i kiedy wystarczy teleporada lekarska, a kiedy lekarz powinien nas zbadać? Jak postępować w przypadku infekcji u dziecka, a jak u dorosłego? Sprawdziliśmy w trójmiejskich przychodniach.



Czy w ostatnim czasie potrzebowałe(a)ś porady lekarza?

tak, była to teleporada, która wystarczyła 28%
odbyłe(a)m normalną konsultację i zostałe(a)m osobiście przebadany(a) przez lekarza 19%
tak, potrzebowałe(a)m badania, jednak odmówiono mi wizyty, proponując jedynie teleporady 25%
nie, bo nie było takiej potrzeby - nie zgłaszałe(a)m się do lekarza po pomoc 28%
zakończona Łącznie głosów: 330
Jesień to czas, gdy jesteśmy szczególnie podatni na różne infekcje, spada nasza odporność i łatwiej o infekcję górnych dróg oddechowych czy grypę. Wciąż ogromnym problemem jest pandemia koronawirusa, a podobieństwo objawów COVID-19 do innych infekcji sprawia, że boimy się nawet przeziębienia i często nie wiemy, jak jak się zachować i gdzie szukać pomocy.

Jak odróżnić przeziębienie od choroby, która wymaga konsultacji specjalisty?

Podobieństwo objawów



Zarówno przeziębienie, jak i grypa oraz COVID-19 to infekcje powodowane przez wirusy. Łączy je także sposób przenoszenia drogą kropelkową.

Przeziębienie swoimi symptomami przypomina grypę, jest jednak od niej łagodniejsze. Pojawia się katar, chrypka, bóle mięśni czy zmęczenie, stan podgorączkowy. Jak wskazują lekarze, przede wszystkim podwyższona temperatura ponad 38 st. Celsiusza sugeruje, że dolega nam coś więcej niż przeziębienie. Jeśli dodatkowo katar, kaszel czy duszność nie ustępują od kilku dni, tylko się nasilają bądź wracają po chwilowej poprawie, trzeba wybrać się do lekarza.

COVID-19 podobnie jak grypa charakteryzuje się wysoką gorączką i suchym kaszlem. W przebiegu zakażenia koronawirusem rzadko pojawia się katar i kichanie, natomiast chorzy częściej uskarżają się na duszność.

Teleporada dla bezpieczeństwa pacjenta i nie tylko



W czasie pandemii koronawirusa teleporady udzielane przez lekarzy i pielęgniarki stały się jednym z głównych sposobów pomocy pacjentom.

- W tej chwili poszczególne podmioty, w których udzielane są świadczenia przez lekarzy POZ, działają w różny sposób. Część rejestruje w pierwszej kolejności na teleporadę, a później ewentualnie zaprasza na poradę osobistą. Inne, w tym NCM, pozostawia pewną dowolność pacjentowi, który wybiera formę porady, która jego zdaniem wydaje się bardziej właściwa - mówi Mikołaj Ruciński, dyrektor ds. Lecznictwa i Świadczeń Nadmorskiego Centrum Medycznego Sp. z o.o.
- Pacjent ma prawo kontaktu ze swoim lekarzem POZ w dni i godziny pracy lekarza w poradni. Obecnie większość, a praktycznie każda wizyta osobista poprzedzona jest teleporadą. W każdej niepokojącej sytuacji zdrowotnej pacjent powinien skontaktować się z lekarzem. Najpierw jednak telefonicznie - dodaje Anna Karkut, kierownik Przychodni Przyszpitalnych w Spółce COPERNICUS PL w Gdańsku.

Lekarskie wizyty domowe w Trójmieście


Pracownicy w recepcji, uzgadniając poradę osobistą, pytają o ewentualne typowe objawy zakażenia koronawirusem i jeśli uzyskają pozytywne odpowiedzi, rejestrują najpierw na teleporadę.

- Pacjenci bez typowych objawów zakażenia, którzy wyrażają wolę przyjścia do poradni, są umawiani na konkretną godzinę, tak aby uniknąć gromadzenia się większej liczby chorych przed gabinetem lekarza. Przy wejściu do budynku zbierany jest krótki wywiad dotyczący objawów chorobowych i ewentualnych kontaktów z osobami chorymi oraz jest mierzona temperatura. Osoby podejrzane o zakażenie przy weryfikacji są odsyłane na teleporadę bądź kierowane do izolatki do zbadania przez lekarza osobiście - tak dzieje się, gdy stan pacjenta jest poważniejszy - dodaje Ruciński.
Jak przekonuje, nie ma prostych reguł, które regulowałyby wszystkie możliwe przypadki zgłaszających się osób, kiedy ma być porada osobista, a kiedy teleporada.

Czytaj też: Szczepienia przeciw grypie - ile kosztują i jak przebiega wizyta?

Katar, kaszel, ból mięśni, podwyższona temperatura - to objawy, które w czasie jesieni dokuczają nam zdecydowanie częściej.
Katar, kaszel, ból mięśni, podwyższona temperatura - to objawy, które w czasie jesieni dokuczają nam zdecydowanie częściej. fot. Katarzyna Białasiewicz/ 123rf.com

Wizyta kontrolna



Jeśli infekcja nie przechodzi albo stan zdrowia się pogarsza, sytuacji nie wolno bagatelizować, ponieważ mnóstwo chorób początkowo może przebiegać podobnie do zwykłego przeziębienia czy grypy. Powinniśmy umówić się na wizytę kontrolną.

- Lekarz powinien zdecydować, czy wizyta kontrolna może się odbyć w trybie teleporady, czy też objawy są na tyle niepokojące lub długotrwałe, że konieczna jest wizyta osobista i być może zmiana terapii - przekonuje Anna Karkut.
- Pacjenci ze względnie łagodnymi objawami, także pacjenci na porady kontrolne bez zaostrzenia procesu chorobowego, oczekujący omówienia wyników, a także osoby obawiające się zarażenia - mogą skorzystać z teleporady. Pacjenci z poważniejszymi objawami, osoby zgłaszające się na porady pierwszorazowe powinny raczej zgłosić się na poradę osobistą. W razie potrzeby lekarz na teleporadzie może poprosić pacjenta o przyjście do poradni w celu uzupełnienia badania - zaleca.
Czytaj też: Po co e-skierowanie, skoro poradnie żądają "papieru"?

Ministerstwo Zdrowia zaleca, aby osobiste wizyty pacjentów, w tym pacjentów pediatrycznych, były realizowane w następujących przypadkach:

  • gdy stan pacjenta wskazuje na konieczność przeprowadzenia badania przedmiotowego lub innych procedur z zakresu kompetencji POZ, niemożliwych do zrealizowania w formie teleporady
  • gdy ustalenie postępowania diagnostyczno-terapeutycznego nie jest możliwe na podstawie informacji zebranych podczas teleporady,
  • gdy występują objawy o niejasnym charakterze, znacznym nasileniu, nieustępujące w czasie, będące przyczyną istotnego niepokoju pacjenta (tzw. czerwone flagi),
  • gdy brak jest spodziewanego efektu terapeutycznego (np. poprawy stanu zdrowia pacjenta) po dwóch kolejnych teleporadach, udzielonych z tej samej przyczyny, a wizyta osobista jest możliwa do realizacji.

Wytyczne konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej dotyczące teleporad w podstawowej opiece zdrowotnej udzielanych w czasie epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2

Teleporady u dzieci



Mikołaj Ruciński z NCM podkreśla też, że szczególną ostrożność należy wykazywać przy teleporadach dla małych dzieci.

- Rodzice nie zawsze są w stanie opisać wszystkie objawy, ocenić np. wysypkę, a stan dziecka mogą oceniać na dobry, nawet w przypadku groźnych chorób, gdyż dynamika procesu chorobowego u dzieci bywa gwałtowna - zaznacza.
Według resortu zdrowia należy pamiętać, że u dzieci przebieg choroby, a zwłaszcza infekcji, może szybko doprowadzić do zmiany stanu dziecka z dobrego do ciężkiego. Podczas teleporady, poza standardowym postępowaniem, należy uwzględniać następujące elementy:
  • doświadczenie rodziców oraz ich zdolność do właściwej opieki i obserwacji dziecka,
  • wywiad zbierany od rodzica/opiekuna dziecka może być mniej pewny niż zbierany bezpośrednio, jak w przypadku dorosłego pacjenta,
  • szczególną ostrożność należy wykazać w przypadku występowania objawów, takich jak: utrzymująca się gorączka, senność lub nadmierne pobudzenie, silny ból głowy, niewyjaśniona wysypka, silny ból brzucha, powtarzające się wymioty/biegunka, trudności/niechęć w przyjmowaniu płynów, cechy odwodnienia.

Jeżeli możliwości poradni i rodziców/opiekunów dziecka na to pozwalają, należy wykorzystywać wideoporady.

Czytaj też: Źle się czujesz? Wizytę lekarską zamów do domu

U dzieci przebieg choroby, a zwłaszcza infekcji, może szybko doprowadzić do zmiany stanu dziecka z dobrego do ciężkiego.
U dzieci przebieg choroby, a zwłaszcza infekcji, może szybko doprowadzić do zmiany stanu dziecka z dobrego do ciężkiego. fot. 123rf. com/ stylephotographs

Szybsza pomoc przez telefon



Wielu pacjentów przekonuje, że ten system faktycznie działa, a nawet jest lepszy niż dotychczasowe metody rejestracji wizyt, bo choć bywają problemy z dodzwonieniem się do przychodni, to lekarz oddzwania czasem nawet po kilkunastu minutach.

- Od dwóch dni czułam, że coś jest nie tak i kiedy na trzeci dzień pomyślałam, że nie wstanę z łóżka, zadzwoniłam rano do przychodni, żeby zapytać, co powinnam zrobić. Pani w rejestracji dokładnie wypytała mnie d wszystko, co mogłoby wskazywać na zakażenie koronawirusem, i zaproponowała teleporadę, lekarz oddzwonił po ok. godzinie. Rozmowa taka sama jak zwykle w gabinecie, tylko że bez badania, ale pani doktor wypytała naprawdę o wiele szczegółów i myślę, że gdyby była taka potrzeba, kazałaby mi przyjechać. Powiedziała, co mam przyjmować, i zaleciła zwolnienie lekarskie na kilka dni, żeby nie pogorszyć sytuacji - opowiada nasza czytelniczka.
Niestety bywają przypadki, że pacjentom proponuje się jedynie teleporadę, dlatego wielu szuka pomocy poza przychodniami.

- Dziecko 1,5 roku miało ponad 39 st. gorączki, katar, kaszel, a w przychodni usłyszałam, że mogą nas zapisać na teleporadę. Mieliśmy obawy przed przyjazdem na SOR, więc szukaliśmy pomocy na prywatnej wizycie, na szczęście lekarz nas szybko przyjął i zbadał - mówi pani Marta.

Koronawirus w Trójmieście: wszystkie informacje



Podejrzewasz koronawirusa? Powiedz o tym lekarzowi POZ



W okresie jesienno-zimowym lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej mogą zlecać testy na obecność koronawirusa pacjentom z infekcją dróg oddechowych. Jak się to odbywa? Osoba, która ma objawy, powinna skontaktować się z lekarzem w ramach teleporady. Podczas rozmowy lekarz zdecyduje o sposobie dalszego postępowania. W sytuacji gdy objawy będą wyraźnie wskazywały na możliwość zakażenia koronawirusem - pacjent będzie miał wysoką gorączkę, kaszel, duszności i utratę węchu oraz smaku, nie będzie musiał odbywać tradycyjnej wizyty i badania fizykalnego przed zleceniem testu.

Po wykonaniu testu, jeśli jego wynik będzie ujemny, pacjent zostanie pod opieką lekarza POZ. W sytuacji, jeśli wynik testu na koronawirusa będzie pozytywny, zostanie skierowany na tzw. "ścieżkę zakaźną", czyli do jednej z placówek, która zajmuje się leczeniem chorób zakaźnych.

- Włącznie lekarzy POZ do systemu zlecania badań w kierunku zakażenia SARS-CoV-2 i obowiązek udzielania porad (w tym teleporad i wizyt osobistych) pacjentom będącym w izolacji domowej lub na kwarantannie to nowe zasady. Wiąże się to bezpośrednio z obowiązkiem lekarzy POZ w zakresie administracyjnego określania terminu zakończenia izolacji domowej. Oczywiście w oparciu o przesłanki wynikające ze stanu zdrowia pacjenta - wyjaśnia Anna Karkut.
Z podejrzeniem koronawirusa w dalszym ciągu możemy też zadzwonić na całodobową infolinię NFZ - 800 190 590 lub telefonicznie skontaktować się z właściwą ze względu na miejsce zamieszkania/obecnego pobytu powiatową stacją sanitarno-epidemiologiczną.

Opinie (100) 7 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Niektórzy lekarze boją się i nie przyjmuja (3)

    Tylko teleporady. Jak taki lekarz ma zdecydować czy dać antybiotyk

    • 49 1

    • Czy przez teleporadę można otrzymać zwolnienie lekarskie? (1)

      • 3 0

      • TAK

        • 6 0

    • Pewna lekarka w przychodni w Redzie nie miała z tym problemu - dała małemu dziecku receptę na antybiotyk bez bezpośredniego badania - czyli po teleporadzie.

      • 1 2

  • Lekarze niestety się sprzedali za nasze pieniądze. (1)

    Nikt tak bardzo jak lekarze, dziennikarze i księża nie dał się zeszmacić w ostatnich czasach.

    • 46 14

    • No jeszcze nauczyciele.

      • 6 5

  • Powinno się zacząć od panelu badan żeby wykluczyć choroby (1)

    Jest test na grypę, na paciorkowce i na covid tez.
    Te pierwsze dwa są stosunkowo tanie. Jak się wykluczy grypę i anginę to wtedy test na covid.
    Niestety u nas jak zwykle wszystko jest postawione na głowie. Jak wiadomo ze ktoś macwszystkie objawy pasujące tylko do covid to robi się mu test żeby potwierdzić. Totalnie bez sensu.

    • 20 1

    • czy test na covid reaguje tez na grypę?

      • 2 0

  • ciekawe ile osób umiera na brak dostępu do lekarzy, specjalistów, z powodu odwołanych operacji, z powodu zbyt późno wykrytego nowotworu?
    Tych danych nie ma i nie będzie, a na efekty obecnych działań trzeba jeszcze troszkę poczekać. Społeczeństwo się zbyt szybko starzeje więc bajka o śmiertelnym wirusie może spowodować obniżenie średniej wieku społeczeństwa. Starsze osoby pozbawione prawidłowego i szybkiego leczenia zaczną szybciej stukać do bramy Piotra.

    • 47 1

  • Jaka grypa teraz to się nazywa koronaświrus

    Nikt nie umiera na inne choroby

    • 27 8

  • nikt nie odebrał telefonu,nigdzie.

    • 25 1

  • Z zawałem też można poczekać.

    Ostatecznie sam przechodzi. Czasem razem z chorym.

    • 53 1

  • Jasnowidztwo (1)

    W zeszły miesiącu po programie TVN w tym autobusie redaktor pyta się lekarki jak ona stwierdzi po rozmowie telefonicznej czy ktoś ma Covid czy przeziębienie. Lekarka odpowiada nie ma problemu z tym bo znają swoich pacjentów i w tej odpowiedzi mamy cały obraz jasnowidztwa w pełnym tego znaczeniu normalnie rosyjska ruletka. Pacjent chory na astmę lub inne przewlekłe choroby nie musi mieć od razu Covidu może być poprostu przeziębiony ale lekarz wie najlepiej to jest Covid.

    • 45 2

    • Tak, i tak oto na kwarantannie lądują ludzie, którzy się nawet o koronawirusa nie otarli.

      • 10 1

  • Super, że pozostałe choroby zniknęły.
    Jest tylko śmiercionośny covid.
    Śmiechu warte
    Pewnie większość już go miała lub będzie mieć.

    • 43 2

  • Teleporady wykończą więcej ludzi niż covid. (2)

    • 55 4

    • plus depresja u tych co zostali zwolnieni na przykład

      • 9 1

    • Do sadu trzeba z tym iść, odszkodowania

      niech płacą za narazenie pacjenta na utratę zdrowia i życia, odsylaja ludzi bog wie gdzie i za nic nie odpowiadają, niby to w trosce o ich zdrowie tak się pozamykali

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane