Wiadomości

Porada dermatologa. Naczynka i cera naczynkowa cz. 2

Najnowszy artukuł na ten temat

Porada dermatologa. Medycyna estetyczna dla każdego cz. 2

Dzisiaj przedstawiamy drugą część artykułu, w którym dr n. med. Małgorzata Sokołowska-Wojdyło, specjalista dermatolog - wenerolog z Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku opowie o pękających naczynkach i sposobach radzenia sobie z tym problemem

.

©iStockphoto.com/AYakovlev
Pękające naczynka - pajączki na nogach

Odmiennym problemem od omawianych w poprzedniej części pękających naczynek na twarzy są tzw. pajączki, czyli pękające naczynka na nogach. To tzw. "żylaki miotełkowate", czyli bardzo powierzchowne drobne żylaki leżące w skórze właściwej, prześwitujące przez skórę w postaci niebiesko - fioletowych splotów. Występują one przede wszystkim na nogach, chociaż niektórzy pacjenci mają je także w innej lokalizacji. Żylaki siateczkowate są umiejscowione na granicy skóry właściwej i tkanki podskórnej. Te dwie odmiany nazywane są potocznie "naczynkami" na nogach i nie muszą być związane z poważnymi zaburzeniami krążenia (oznacza to, że pomimo ich obecności, zastawki żył głównych zapobiegające cofaniu się i zastojowi krwi w żyłach mogą być wydolne, co można potwierdzić w USG dopplerowskim żył). Nie oznacza to jednak, że troska o prawidłowe krążenie nie jest konieczna. Nawet drobne "naczynka" powstają na skutek zaburzeń krążenia limfatycznego, co prowadzi do powstania obrzęku. Obrzęk zaś może niekorzystnie wpływać na przepływ w żyłach, powodując ich schorzenia, a także defekt estetyczny, jakim są właśnie popękane naczynka na nogach.

O problemie muszą przede wszystkim pamiętać osoby pracujące na stojąco lub w pozycji siedzącej, u których utrudniony jest prawidłowy odpływ limfy, co prowadzi do powstania wspomnianych obrzęków. Jeżeli dodatkowo występują rodzinne obciążenia zaburzenia krążenia żylnego (trzeba popatrzeć na nogi rodziców i dziadków, wypytać ich o przebyte zabiegi chirurgiczne związane z żylakami), to ryzyko powstania żylaków, nie tylko tych powierzchownych, jest duże. Na powstanie żylaków mają także wpływ gospodarka hormonalna oraz wiek - im osoba starsza, tym szansa na żylaki większa. Znane są jednak przypadki powstania żylaków, z koniecznością ich operowania u osób kilkunastoletnich (tu właśnie bardzo dużą rolę odgrywają obciążenia genetyczne).

Sposoby pozbycia się naczynek

Żaden krem nie usunie teleangiektazji - ani na twarzy, ani na nogach. Nie oznacza to jednak, że stosowanie kosmetyków mija się z celem. Jest to konieczne w celu doprowadzenia do naczyń substancji uszczelniających, a także poprawiających w nich przepływ. Dzięki tym działaniom ogranicza się nie tylko powstawanie nowych teleangiektazji, ale także nadreaktywność naczyń na twarzy (gwałtowne rumienienie się pod wpływem różnicy temperatur, ostrych i gorących potraw czy emocji). Ograniczenie powstawania nowych zmian na nogach wymaga odpowiedniej dyscypliny ruchowej, najlepiej uprawiania sportów, ale warto chociaż regularnie spacerować.

Jak wspomniałam wcześniej, teleangiektazje na twarzy można zamykać metodą elektrokoagulacji. Zabieg polega na wkłuwaniu w każde naczynko cieniutkiej igiełki, przez która przepływa prąd, co doprowadza na początku do drobnego obrzęku lub strupka, a z czasem do zamknięcia naczynia. Inną metodą jest wykorzystanie laserów: IPL VPL, KTP, czy NdYag (zapraszam do artykułów o laserach sprzed kilku miesięcy). W celu usunięcia rumienia konieczne jest wykonanie kilku zabiegów. Bardzo trudno jest usunąć rumień obecny "od dzieciństwa" a więc będący cechą osobniczą - tu zabiegi przynoszą efekt częściowej poprawy.

Tzw. "pajączki" na kończynach dolnych można usuwać dwojako: albo laserem np. NdYag, albo metodą skleroterapii. Skleroterapia polega na wprowadzeniu do wnętrza naczynia specjalnego leku (płynu), który wywołuje zamknięcie światła naczynia. Aby zwiększyć skuteczność zabiegu, po jego wykonaniu konieczne jest noszenie leczniczych wyrobów uciskowych. Można powiedzieć, że skleroterapia ma przewagę nad leczeniem operacyjnym, ze względu na możliwość przeprowadzenia jej w warunkach ambulatoryjnych, bez konieczności znieczulenia, w krótszym czasie i bez znaczącego urazu tkanek. Po zabiegu można bez przeszkód wrócić do pracy i do codziennych zajęć, ale nie wolno eksponować nóg na działanie promieni słonecznych, ze względu na ryzyko powstania przebarwień. Ponieważ zabiegi najczęściej muszą być powtórzone kilkakrotnie - warto wykonywać je jesienią i zimą, gdy szansa na narażenie na działanie UV jest mniejsza. Jeśli zabiegom nie towarzyszy odpowiednia dbałość o układ żylny (ćwiczenia, pończochy przeciwżylakowe, odpowiednie leki doustne jak diosmina, poprawiająca tonus naczyń i zmniejszająca ich przepuszczalność, co warunkuje działanie przeciwobrzękowe i przeciwkrwotoczne, czy trokserutyna), to efekt zabiegu może być bardzo krótkotrwały - obok zamkniętych naczyń pojawią się nowe. Skłonność do powstawania kolejnych pajączków jest wpisana w geny, dlatego trudno określić przed zabiegami, kiedy i czy w ogóle pojawią się nowe. Pomimo tego pacjenci korzystają ze skleroterapii, czy laseroterapii (zarówno w obrębie nóg jak i twarzy) z dobrym skutkiem, od czasu do czasu wracając już nie na serię, a na pojedyncze zabiegi, które w dobie powszechności laserów są coraz tańsze.

Przeczytaj pierwszą część artykułu.

Opinie (12) 3 zablokowane

  • Najlepiej się pociąć wtedy naczynka znikną bo będzie widać blizny

    Chyba najtańszy i najlepszy sposób.

    • 11 15

  • Popękane naczynka?

    Wydaje mi się, że powinno się używać sformułowania rozszerzone naczynka, a nie popękane. Bo popękane to one chyba nie są....gdyby tak było, to krew by się rozlała raczej....

    • 9 1

  • "O problemie muszą przede wszystkim pamiętać osoby pracujące na stojąco lub w pozycji siedzącej" - ja pracuje na lezaco... problem chyba mnie nie dotyczy

    • 14 3

  • po walce jest jeszcze gorzej (3)

    nie mam męszczyzny przez to - probowałam wszystkiegi i nic !!! żaden nie chce mnie mieć i kochać - chyba sie powiesze i bede sypiała z bogiem - on nie ma wzgledu na osobe tzn - widok zewnetrzny - cierpie i błagam o miłośc fizyczna z kimkolwiek - nawet z mężem bym poszła - dam każdemu komu nie przeszkasdzaja te naczynka - yyyyyłłółłleeeeaaaaaablleeeeeeeuuuu

    • 0 11

    • Twój ptoblem to głowa! (2)

      Rada od wuja: lecz Ty głowę, bo na nogi to za późno.

      • 2 0

      • Wcale się nie dziwię, że nie masz "męszczyzny".

        • 0 0

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • naczynka to najlepiej się myje w zmywarce

    • 9 3

  • Jakie kosmetyki ??

    "...Żaden krem nie usunie teleangiektazji - ani na twarzy, ani na nogach. Nie oznacza to jednak, że stosowanie kosmetyków mija się z celem. Jest to konieczne w celu doprowadzenia do naczyń substancji uszczelniających, a także poprawiających w nich przepływ. Dzięki tym działaniom ogranicza się nie tylko powstawanie nowych teleangiektazji, ale także nadreaktywność naczyń na twarzy (gwałtowne rumienienie się pod wpływem różnicy temperatur, ostrych i gorących potraw czy emocji)..."

    Możecie podać jakieś przykładowe kosmetyki ???

    • 0 0

  • najlepiej tez lykac rutinoscorbin ja mam rowniiez naczynka i uzywam tez kremu z kasztanu ziaji wiadomo ze to nie daje 100% efektywnosci ale zawsze cos

    • 0 3

  • Żel na pajączki

    Widzę to sporo dramatów z powodu naczynek;/ Słuchajcie dziewczyny a próbowałyście galvenoxu soft? Bo u mnie podziałał i myślę że i Wam może pomóc.

    • 3 0

  • na zimę

    dobry krem na mróz do cery naczynkowej ma seria winter care. miałam okazję wypróbować w tym sezonie

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje