• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Policja weszła do gabinetu lekarza. Podawał leki bez zezwolenia?

Wioleta Stolarska
19 marca 2024, godz. 14:45 
Opinie (80)
Do działań śledczych odniósł się lek. Krzysztof Majdyło, założyciel Centrum św. Łukasza w Gdańsku. Do działań śledczych odniósł się lek. Krzysztof Majdyło, założyciel Centrum św. Łukasza w Gdańsku.

Pomorska policja weszła w poniedziałek do Centrum św. Łukasza w Gdańsku, by zabezpieczyć dowody i dokumentację medyczną w śledztwie, które prowadzi Prokuratora Rejonowa Gdańsk-Oliwa. Sprawa dotyczy możliwości wprowadzania do obrotu leków bez zezwolenia oraz podania ich pacjentom, którzy byli pod opieką ośrodka. Założyciel centrum potwierdził, że śledczy prowadzą postępowanie, ale ośrodek będzie dalej działał.



Czy korzystając z porady lekarza, sprawdzasz jego doświadczenie lub wykształcenie?

Funkcjonariusze pojawili się w Centrum św. Łukasza w Gdańsku w poniedziałek. Przez wiele godzin zabezpieczali dowody i dokumentację medyczną.

- Czynności były realizowane na polecenie Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa w Gdańsku do postępowania dotyczącego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez wyrabianie lub wprowadzenie do obrotu środków farmaceutycznych nieodpowiadających obowiązującym warunkom jakości, bez pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, a oferowanych pacjentom w podmiocie leczniczym Centrum Św. Łukasza w Gdańsku. W toku czynności zabezpieczono dokumentację medyczną oraz środki farmaceutyczne - poinformowała Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Potwierdziła też, że postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem głównego inspektora farmaceutycznego. Jak na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

- Na obecnym etapie jest prowadzone postępowanie w sprawie. Gromadzony jest materiał dowodowy - wyjaśniła.

Centrum dalej działa. "Będziemy konsultowali, leczyli, przepisywali leki"



Do działań śledczych odniósł się lek. Krzysztof Majdyło, założyciel Centrum św. Łukasza w Gdańsku.

- Chciałbym na bieżąco podzielić się z Wami komentarzem w nawiązaniu do dzisiejszych wydarzeń, bo zapewne słyszeliście już o ataku, którego dzisiaj doświadczyliśmy jako Centrum Medyczne Świętego Łukasza. Dobra informacja jest taka, że od jutra, czyli od wtorku, zaczynamy dalej działalność, a nasze Centrum będzie dla Was czynne jak do tej pory, dlatego że postępowanie jest tak zwane w sprawie, a nie przeciwko nam, czyli nie jesteśmy winni i mamy czas tak naprawdę bronić się i bronić naszych praw. Będziemy konsultowali, leczyli, przepisywali leki, stosowali terapię i mamy nadzieję, że jesteśmy w stanie wywalczyć nasze zwycięstwo na każdym froncie - napisał w mediach społecznościowych.

Eksperymentowanie na ludziach?



Główny inspektor farmaceutyczny zajął się sprawą gdańskiego ośrodka po tym, jak o prowadzonych tam praktykach poinformowano w serialu radiowym TokFM "Podziemie".

Chodzi o stosowaną w centrum terapię SOT, czyli dożylne podawanie pacjentom substancji, która ma zahamować rozwój bakterii, które rzekomo im szkodzą. Jednak według ekspertów stosowanie SOT to z punktu widzenia prawa nie tylko nielegalny obrót lekiem, ale też eksperymentowanie na ludziach bez wymaganych zezwoleń.

Krzysztof Majdyło należy do stowarzyszenia ILADS, międzynarodowej organizacji, która propaguje niepotwierdzone naukowo metody leczenia boreliozy.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (80)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Konferencja "SM i co z tego?"

konferencja

Rola osoby towarzyszącej w porodzie warsztaty dla mamy i taty

warsztaty, konsultacje

Dzień dla Zdrowia w Galerii Morena

badania, konsultacje

Najczęściej czytane