Wiadomości

stat

Od 1 kwietnia więcej testów na koronawirusa. Rusza kolejne laboratorium

Najnowszy artukuł na ten temat

Pożegnanie w czasie epidemii. "Pacjent ma prawo"

Laboratorium Bruss będzie trzecim miejscem w Trójmieście, w którym wykonuje się testy potwierdzające zakażenie koronawirusem.
Laboratorium Bruss będzie trzecim miejscem w Trójmieście, w którym wykonuje się testy potwierdzające zakażenie koronawirusem. fot. angellodeco/123rf.com

Od 1 kwietnia w województwie pomorskim, pod kątem wykrycia zakażenia koronawirusem, będzie badanych około 200 próbek więcej. Zajmie się tym kolejna, zaaprobowana przez Ministerstwo Zdrowia placówka - prywatne laboratorium medyczne Bruss, które będzie realizowało zlecenia od pomorskich szpitali. Na resortowej liście nadal nie znalazła się Invicta, która deklaruje możliwość wykonywania do 2 tys. testów na dobę.



Czy powinno się umożliwić komercyjne wykonywanie testów wykrywających zakażenie koronawirusem?

tak, wiele osób chętnie zapłaciłoby za badanie 54%
tak, ale tylko pod warunkiem, że pierwszeństwo mieliby pacjenci kierowani przez szpitale 40%
nie 6%
zakończona Łącznie głosów: 1519
Według ostatnich danych sanepidu (w chwili pisania tego artykułu) w województwie pomorskim zakażenie koronawirusem oficjalnie stwierdzono u 51 osób. To jeden z najmniejszych wyników w skali kraju.

Od początku pandemii w naszym województwie przebadano ok. 1,8 tys. próbek. To zdecydowanie zbyt mało. Sytuacja może się poprawić już od środy, kiedy to prace nad przeprowadzaniem testów rozpocznie prywatne laboratorium Bruss, realizujące zlecenia od pomorskich szpitali.

Koronawirus Gdańsk, Gdynia, Sopot - wszystko o chorobie COVID-19 w Trójmieście



Ok. 200 nowych testów na dobę



Aby Bruss mógł wykonywać testy na koronawirusa, niezbędna była aprobata Ministerstwa Zdrowia. Tę finalnie udało się uzyskać, dzięki czemu od 1 kwietnia gdyńskie laboratorium będzie pracowało nieustannie, badając ok. 200 próbek na dobę (w maju może to być nawet 800 próbek).

Za badania zapłacą szpitale, z pieniędzy przeznaczonych na ten cel przez Narodowy Fundusz Zdrowia - zbadanie pojedynczej próbki to wydatek rzędu 450 zł.

Trzy laboratoria na ministerialnej liście



Jako pierwsze w województwie pomorskim testy na koronawirusa zaczęło wykonywać laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. Po kilku tygodniach dołączyło do niego niewielkie laboratorium Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.

- W piątek, 13.03.2020 r., otrzymaliśmy informację o możliwości finansowania nowego aparatu do diagnostyki wirusa SARS-CoV-2. W poniedziałek po południu dotarł do nas sprzęt. W zasadzie w ciągu trzech dni roboczych udało nam się przenieść Pracownię PCR Laboratorium Hematologii (na wyposażeniu którego znajdował się dotychczas taki sam aparat) i uruchomić pracownię wykonującą testy w kierunku koronawirusa - mówi lek. Adam Sudoł, zastępca dyrektora naczelnego UCK ds. logistyki medycznej. - Była to tytaniczna praca. Od czwartku, 19 marca, realizujemy te badania już rutynowo zarówno dla pacjentów Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, jak i innych szpitali. Maksymalna przepustowość naszej pracowni na tych aparatach wzrosła już trzeciego dnia działalności do ok. 70 na dobę (maksymalnie wykonaliśmy ich 71). Dodatkowo wydłużyliśmy pracę z pięciu do siedmiu dni w tygodniu. Pracownia dedykowana diagnostyce wirusa SARS CoV-2 powstała od zera i cały czas się rozwija. Pracujemy nad adaptacją innych testów dostępnych na rynku do posiadanych przez nas innych analizatorów, wykorzystywanych do rutynowej pracy diagnostycznej. Pozwoli nam to zwiększyć liczbę wykonywanych badań na dobę, jak również uniezależni nas od jednej, konkretnej metodyki oraz dostawców i producentów testów. Przyświeca nam przy tym idea stosowania analiz o najwyższej jakości diagnostycznej.

Invicta może zrobić do 2 tys. testów na dobę, ale nie ma zgody resortu zdrowia



Invicta posiada jedno z największych laboratoriów genetycznych na Pomorzu. Przed dwoma tygodniami zaoferowała pomoc w badaniach, jednak zamiast pracować na rzecz walki z koronawirusem czeka na odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia.

Mogą przeprowadzić od 1 tys. do 2 tys. testów na koronawirusa



Ewentualne włączenie prywatnego laboratorium do działań mogłoby podnieść liczbę przeprowadzanych testów co najmniej 10-krotnie.

- Zaangażowaliśmy dodatkowy sprzęt, w posiadaniu którego jesteśmy, a obecnie pracujemy nad automatyzacją procesu diagnostycznego i optymalizacją przepływu pracy. Dążymy do tego, by nasze laboratorium było w stanie wykonać od 1 tys. do 2 tys. testów na koronawirusa na dobę - podkreśla Katarzyna Goch, przedstawicielka Invicty. - Posiadamy zasoby, doświadczenie, kompetencje. Po otrzymaniu decyzji i przy odpowiednim wsparciu (wyposażenie pracowników w środki ochrony osobistej i umożliwienie zakupu odczynników) moglibyśmy być dużym ośrodkiem wykonującym diagnostykę genetyczną w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2.
Laboratorium zgłosiło swoją gotowość do przeprowadzania badań do sanepidu, Urzędu Wojewódzkiego oraz Ministerstwa Zdrowia. Pracownicy czekają na odpowiedź i dyspozycje. Do walki z koronawirusem chce się dołączyć również gdańskie laboratorium firmy GeneMe - przy wsparciu Instytuty Biotechnologii i Medycyny Molekularnej - tu również decyzje na szczeblu ministerialnym jeszcze nie zapadły.

Opinie (152) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje