Wiadomości

Niedoczynność tarczycy potrafi skomplikować życie. Jak sobie z nią radzić?

Jeśli czujemy się przygnębione, przemęczone, ospałe i senne, koniecznie zbadajmy hormony tarczycy.
Jeśli czujemy się przygnębione, przemęczone, ospałe i senne, koniecznie zbadajmy hormony tarczycy. fot. 123rf.com

Jesteś ciągle zmęczona i senna, brakuje ci energii, a wszystko, co jesz, odkłada się w zaskakującym tempie, przez co tyjesz szybciej niż inni, wszystko cię denerwuje, a szczególnie to, że ciągle ci zimno, masz problemy z koncentracją i pamięcią - niedoczynność tarczycy niestety potrafi mocno uprzykrzyć życie. Te i wiele podobnych objawów to dopiero początek choroby, którą łatwo pomylić można z depresją czy chociażby wiosennym osłabieniem organizmu. Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy i ją leczyć?



Czy ktoś z twoich znajomych/rodziny choruje na niedoczynność tarczycy?

tylko ja choruję 23%
znam tylko jedną osobę, która na to choruje 8%
w mojej rodzinie choruje kilka osób 37%
mam kilka koleżanek, które chorują na niedoczynność tarczycy 28%
nie wiem 2%
nie znam nikogo, kto choruje na niedoczynność tarczycy 2%
zakończona Łącznie głosów: 833
W przypadku niedoczynności tarczycy organizm produkuje za mało hormonów w stosunku do zapotrzebowania organizmu.

- Następstwem tego niedostatecznego zaopatrzenia komórek organizmu jest zmniejszenie ich aktywności metabolicznej. Częstą przyczyną niedoczynności tarczycy jest zapalenie tarczycy typu Hashimoto, dotyczy ono pięć razy częściej kobiet niż mężczyzn - mówi dietetyk Dominika Dietrich z Akademii Skutecznej Diety.
Jest to tzw. schorzenie autoimmunologiczne, w którym układ odpornościowy w nieprawidłowy sposób atakuje gruczoł, niszcząc komórki tarczycy. W konsekwencji tarczyca wydziela coraz mniejszą ilość hormonów - tyroksyny T4 i trójjodotyroniny T3 - które są odpowiedzialne niemal za wszystkie procesy zachodzące w organizmie.

Wpływają na tempo przemiany materii, temperaturę ciała, pracę serca, kondycję układu nerwowego, krwionośnego, mięśniowego i kostnego. Decydują też o tym, czy nasza sylwetka będzie smukła, włosy gęste, skóra gładka, a nawet jaki będzie nasz humor i na jakim poziomie będzie nasza energia.

Niestety, gdy tych hormonów zaczyna brakować, organizm pracuje na zwolnionych obrotach - stajemy się senni, nieustannie zmęczeni, zdekoncentrowani, mamy też problemy z pamięcią.

- Hypotyreoza powoduje zwolnienie pracy serca, może też być jedną z przyczyn nasilenia się niewydolności krążenia oraz wzrostu ciśnienia tętniczego. Często występują zaparcia. U kobiet mogą pojawić się zaburzenia miesiączkowania, a w bardziej nasilonych przypadkach - zaburzenia owulacji i obniżenie płodności. U obu płci zauważa się spadek libido - podkreśla dr Jarosław Daroszewski.

Hashimoto możemy pomylić np. z depresją



Jak przekonuje Daroszewski, niedoczynność tarczycy typu Hashimoto częściej jest rozpoznawana na podstawie badań laboratoryjnych niż występujących objawów.

- Symptomy niedoboru hormonów tarczycy są na tyle mało charakterystyczne, że względnie łatwo można się ich doszukiwać w sytuacjach, gdzie rzeczywista przyczyna dolegliwości leży gdzie indziej. Dlatego zawsze kliniczne podejrzenie niedoczynności tarczycy powinno być weryfikowane badaniami laboratoryjnymi - mówi dr Jarosław Daroszewski.
Jeżeli występują u nas któreś z objawów, powinniśmy skonsultować się z lekarzem.

- Specjalista najczęściej zleci wykonanie badań hormonalnych w celu oznaczenia poziomu hormonu tyreotropowego (TSH) we krwi oraz hormonów tarczycy FT3 i FT4 - mówi dietetyk Magdalena Oleś.
Lekarz zleci też wykonanie badania USG tarczycy i sprawdzenie poziomu przeciwciał anty-TPO i anty-TG, które pozwolą stwierdzić, czy mamy do czynienia z chorobą Hashimoto.

Badania laboratoryjne, poza wzrostem TSH oraz obniżeniem FT4 mogą wykazać również anemię i hiponatremię, czyli spadek poziomu sodu. Niedoczynności tarczycy może towarzyszyć też hiperlipidemia, czyli podwyższenie cholesterolu oraz jego frakcji albo wzrost stężenia prolaktyny.

Leczenie i wpływ żywienia na leczenie niedoczynności tarczycy


 
Leczenie z reguły sprowadza się do suplementacji odpowiedniej dawki tyroksyny. Niestety jest to przewlekły proces, a chorzy w wielu przypadkach muszą przyjmować leki do końca życia.
Ważne aspekty w żywieniu w niedoczynności tarczycy - radzi dietetyk Dominika Dietrich:

Osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy cechują się zmniejszonym tempem przemiany materii, co sprzyja nadwadze i otyłości. Osoby te powinny zastosować dietę opierającą się na zdrowych zasadach żywienia.

Żywność bogata w witaminy i minerały:

Witamina A: wszystkie zielone, żółte lub pomarańczowe owoce lub warzywa
Witamina B: zboża pełnoziarniste, zielono listne warzywa, wołowina
Witamina C: większość owoców, zielone warzywa, pietruszka zielona, ziemniak
Witamina D: jajka, tran, tłuste ryby
Wapń: orzechy, nasiona, rośliny strączkowe, sezam, nabiał
Chrom: czarny pieprz, ser, mięso, kurczak, zboża pełnoziarniste
Miedź: rośliny strączkowe, orzechy, owoce
Witamina E: oleje roślinne, orzechy, nasiona
Jod: owoce morze, ryby, jaja i produkty mleczne
Żelazo: pietruszka zielona, mięso (głównie wołowina i cielęcina), indyk, żółtko jaja, orzechy
Magnez: orzechy, zielone warzywa
Potas: świeże owoce, warzywa zielone i zboża, banany, rodzynki, morele, pomarańcze, pomidory, ziemniaki, suszone śliwki
Selen: orzechy brazylijskie, ryby, jajka, kurczak, czosnek
Cynk: imbir, orzechy, ziarna, zboża, gryka, owoce morza i drób, groszek, ziemniak, czosnek, marchew i pietruszka

- Węglowodany o wysokiej zawartości włókien
- Węglowodany złożone
- Produkty o niskim/ średnim IG
- Regularne posiłki 2.5 - 3 h
- Żywność naturalna, wolna od szkodliwych barwników, konserwantów
- Ograniczenie produktów wolotwórczych: kapusta, kalafior, brokuł, brukselka, soja, fasola
- Bardzo ważne jest dostarczanie selenu, cynku, witaminy E
- Ograniczenie żywności przetworzonej, z dużą zawartością soli, co uchroni przed powstawaniem obrzęków
- Wprowadzenie wody ( zimą wody ciepłej) np. z dodatkiem soku z cytryny
Dieta w niedoczynności tarczycy jest kluczowa, aby poprawić samopoczucie pacjenta. Przede wszystkim należy wykluczyć z diety produkty mocno przetworzone, z wysoką zawartością cukru, z syropem glukozowo-fruktozowym, kwasami tłuszczowymi trans.

- Chorzy powinni unikać spożywania produktów bogatych w goitrogeny, czyli substancje upośledzające przyswajanie jodu (duże ilości brokułów, kalafiora, kaszy jaglanej, soi, orzeszków ziemnych). W jadłospisie pacjenta powinny znaleźć się produkty bogate w żelazo, selen, cynk, ale również witaminy: A, C i E. Chorzy powinni zadbać o stan flory bakteryjnej jelit i włączyć do diety naturalne probiotyki, np. kapustę czy ogórki kiszone. Warto również sprawdzić ewentualnie współistniejące nietolerancje pokarmowe i w razie potrzeby zastosować dietę eliminacyjną - dodaje Magdalena Oleś.

Opinie (54) 3 zablokowane

  • wystarczy wziąć tabletke na tarczycę i spokój:) (5)

    • 10 68

    • Widac, ze niewiele wiesz lub niewiele diswiadczylas/es w tej chorobie. Bzdura.

      • 15 9

    • niekoniecznie wystarczy, można się do tego ograniczyć a można kontrolować chorobę odpowiednią dietą

      • 9 3

    • Nie wszyscy mają tak dobrze...

      Niestety niektórym chorym wzięcie tabletki nie wystarcza. Zdarza się, że mimo stosowania leków waga idzie w górę a człowieka dotyka depresja.

      • 19 2

    • tacy jak Ty właśnie ośmieszają chorych na HASHI. (1)

      Wszyscy myslą że łykniemy 1 tabletkę i spokój. a to niestety nie jest prawda. latami ciągnie się złe samopoczucie i niemożność uregulowania optymalnego stanu organizmu. Znacznej większości nie wystarczy jedna tabletka. Inni borykają się z powaznymi dolegliwościami

      • 2 1

      • No ale też są tacy którym tabletka wystarczy

        Np. ja. Brak depresji, brak wahań wagi, Tylko suche łokcie i kontrola co pół roku krwi a co rok usg.

        • 0 0

  • Panuje nagonka na tarczycę (17)

    Lekarze przypisują Euthyrox po prostu wszystkim kobietom, ostatnio wcisnęli kumpeli która miała TSH na poziomie 2 ("powinno być poniżej, niech Pani weźmie, zobaczymy. W sumie to nie wiem czy powinna Pani brać, ale zobaczymy"). Po mcu brania oczywiście skoczyło ("trzeba brać jeszcze mc bo organizm wariuje na początku, zaraz się unormuje"), po trzech było na poziomie 4 ("ojej, chyba za słabe leki, damy większą dawkę"). Miałam to samo (tylko TSH początkowe 3,6 ale i Hashimoto. Po lekach było tylko wyższe i cały czas przez 9mcy zwiększano mi dawkę. Po odstawieniu wróciło do poziomu 3). Ja wiem że to skomplikowana choroba i tak dalej, ale jak słyszę od endo że "dieta pani nic nie da, wie pani dietę to sobie pani może robić na schudnięcie" to zastanawiam się, kto nas leczy.... O co chodzi z tym Euthyroxem? Jakieś testy? Euthyroc w tej chwili ma przypisane 80% moich znajomych koleżanek, TSH od 2 do 6.

    • 38 14

    • Proszę nie zamieszczać opinii krytykujących ten lek (3)

      Lek ma cudowne właściwości -
      pacjenci biorą.

      A ja dzięki temu jadę na wakacje.

      • 11 10

      • jestem daleka od krytyki czegokolwiek (2)

        chciałabym po prostu zrozumieć działanie niektórych lekarzy, które mimo najszczerszych chęci i zaufaniu do nich, wydaje mi się irracjonalne. Może ktoś w temacie merytorycznie się wypowie, wytłumaczy laikowi. Ot co.

        • 4 3

        • Ja natomiast, moim wpisem krytykuję lekarzy (1)

          Diagnozujących w 7 minut i z czapy przepisujących leki.

          • 11 2

          • misia

            Zgadzam się. Najlepsza i najmądrzejsza lekarz endokrynolog to dr Sztangierska - tylko jej wierzę

            • 1 2

    • Samo TSH nie wystarczy do diagnozy. (1)

      Do zdiagnozowania niedoczynności tarczycy i Hashimoto nie wystarczy tylko TSH. Powinno się wykonać badania FT3 i FT4, Anty TPO i Anty TG. TSH na poziomie 2 może mieć 60 letnia kobieta, a nie kobieta młoda 30 letnia. Nie wiem do jakiego endokrynologa Pani chodzi, ale moja endokrynolog zaleca dietę i ruch. Co pół roku wykonuję badania TSH Ft3 i Ft4, a co 2-3 lata USG tarczycy i na razie nie jest źle. Hormony mam bardzo dobrze wyregulowane. Nie wolno na własną rękę odstawiać leków, ponieważ mogą "przyczepić" się do Pani inne choroby, problemy z sercem, układem krążenia, cukrzycą itd. Radzę znaleźć dobrego endokrynologa. Powodzenia życzę i zdrowia :)

      • 15 1

      • jasne że Hashimoto ujawnia nie tylko TSH, ale nie widziałam sensu opisywania reszty parametrów

        na podstawie których u mnie zdiagnozowano. NAtomiast wiem jedno - obaj endokrynolodzy do których chodziłam zlecali potem już tylko TSH i FT4. ATPO i ATG przestało dla nich istnieć. NA co mnie więc leczyli, skoro nie zlecali tych badań? Uznali, po tym jak mi skoczyło TSH po braniu Euthyroxu, że wpadłam w niedoczynność (która przyszła bo brałam Euthyrox) więc zwiększali dawkę.... jakieś błędne koło. "Zapiszemy Ethyrox na Hashimoto, potem zobaczymy". "Ojej, ma pani niedoczynność, TSH skoczyło, zobaczymy jak zwiększymy: itd.... I to gadani że nie należy odstawiać "bo będą konsekwencje" (tak, wiem wypadanie włosów), trzeba cierpliwie zwiększać dawkę mimo że lekarz sam się dziwi, że nic nie daje.... no litości. Dla mnie to jakieś testowanie jak na króliku. A serce? Właśnie po Euthyroxie miałam fatalne kołatania (mam arytmię) co zgłaszałam endo, potem doczytałam na ulotce że należy odstawić jeśli są takie objawy i to jeden ze skutków ubocznych. Co na to endo? "Ojjj, wydaje się pani. Po Euthyroxie nie ma kołatań". Nie mam więcej pytań. Generalnie słyszałam tylko, żeby nie robić samowolki, że odpowiednia dieta to głupota, i że nie wiedzą czemu mi TSH po lekach skacze.

        • 3 5

    • Biorę 7 lat i jest ok

      Ważna dobrze dobrana dawka

      • 6 3

    • Nie poddałam się tej 'medycznej modzie', wyleczyłam tarczycę w inny sposób (6)

      Popieram wpis 'alor', spotkała mnie podobna sytuacja. Zacznę od tego, że miałam wszystkie opisane w artykule objawy. Z osoby bardzo pogodnej, energicznej, dbającej o zdrowie, uprawiającej sport, zmieniłam się w otyłą (+13 kg w 6 miesięcy), apatyczną, zmęczoną, upośledzoną ruchowo 32 latkę. Mój stan zdrowia pogarszał się z dnia na dzień...
      Zrobiłam na własną rękę (dwukrotnie) badania krwi i moczu oraz USG tarczycy. Wyniki wykazały początek niedoczynności przysadkowej. Poszłam na dwie niezależne wizyty do różnych endokrynologów. Pierwszy - młody człowiek o otwartym umyśle (Luxmed Gdańsk) opowiedział mi sporo o tej chorobie, a przede wszystkim, że leki to nie cukierki i jest to ostateczność. Doradził, aby odstawić antykoncepcję i zrobić badania po 3 miesiącach przerwy, jak również aby obserwować ciągle organizm i szukać przyczyny takiego spadku zdrowia. Drugi, znany i poważany lekarz z Gdyni (Gameta) poświęcił mi 7 minut na wizytę, zaordynował standardowe leczenie Euthyroxem, oschłym tonem dodał, że mam zapomnieć o zachodzeniu w ciążę, gdyż w tym przypadku rodzą się chore dzieci. Koszt wizyty 200 pln. Wyszłam oburzona.
      Zaczęłam czytać, studiować badania, publikacje medyczne. Przewinęły się przez moje ręce prace dr Campbella, dr Gerson, dr Esselstyna itp. Obejrzałam dziesiątki filmów, rozmawiałam ze znajomymi. Jeden z nich opowiedział mi o własnym przypadku - miał boreliozę, leczono go długi czas antybiotykami. Zmęczony i osłabiony zrobił 5 niezależnych biorezonansów, aby sprawdzić czy/i na co jest chory. Dwie placówki wykazały te same wyniki. Znajomy przeszedł kurację na pasożyty, grzyby, wirusy itd. Zmienił dietę na roślinną. Choroba znikła. Dzisiaj jest zdrowym i aktywnym człowiekiem.
      Zdecydowałam się na to badanie. Okazało się, że wszystkie objawy (łącznie z częstym bólem gardła, powtarzającym się od wielu lat zapaleniem pęcherza, bólami głowy, stawów, swędzeniem skóry, wypadaniem włosów) powodują pasożyty, bakterie i wirusy, a dodatkowo wyniki uwzględniły nietolerancje pokarmowe. Doktor zaordynowała leczenie farmakologiczne plus comiesięczne wizyty. Zmieniłam dietę, zrezygnowałam całkowicie z produktów pochodzenia zwierzęcego (sery, jogurty, mięso, jaja, mleko), w zamian za to włączyłam mnóstwo nieprzetworzonej żywności roślinnej. Jem dużo więcej, a chudnę (jak dotąd około 7 kg w 4 miesiące). Piję około 3l wody. Mam mnóstwo energii, czuję się turbo naładowana, moje życie zmieniło się nie do poznania. Zaczęłam realizować na nowo swoje pasje, cieszę się życiem. Jestem sprawniejsza niż gdy miałam 20 lat.
      Przy okazji na badanie wzięłam córkę, która leczyła się z marnym skutkiem dermatologicznie na AZS. Okazało się, że jest uczulona na pszenicę, stąd przetarcia w załamaniach rąk i nóg. Przeszła to samo leczenie, zmieniła dietę i choroba ustąpiła. Nie ma po niej śladu. Córka czuje się świetnie, uprawia wyczynowo sport, ma dużo lepsze wyniki.

      Reasumując, proponuję najpierw postarać się znaleźć przyczynę choroby, źródło problemu. Nie może być tak, że endokrynolog nie potrafi odpowiedzieć na pytanie JAKA JEST GENEZA CHOREJ TARCZYCY (czy innej choroby). Nie może być tak, że pomija on coś tak istotnego jak DIETA. Kiedy ostatnio na wizycie lekarz powiedział ci co masz jeść, a czego nie? Prawdopodobnie nigdy. Medyczne status quo opiera się na lekach i chirurgii, wykluczając odżywianie i styl życia. Nieprzetworzona dieta roślinna zapobiega wielu chorobom przewlekłym, a nawet pomaga je leczyć. Jestem głęboko przekonana, że to, co jemy, ma ogromny wpływ na nasze zdrowie.

      • 13 5

      • Bowker o jakich konkretnie badaniach piszesz? (1)

        o biorezonansach? Gdzie takie coś może wykonać? Ja wiem że przyczyną w autoimmunologicznych chorobach jest przede wszystkim nieszczelność jelita i pasożyty jak napisałaś, dlatego zależy mi żeby wiedzieć o jakim badaniu piszesz :)

        • 1 6

        • Cześć alor, zrobiłam badanie w AWA centrum medyczne w Gdyni u dr Anity Wozniczko-Wróbel. Dodam, ze oprocz mojej rodziny na badanie poszło wielu moich znajomych i dzisiaj mi za to dziękują. Ja sobie tym leczeniem uratowałam zdrowie, zaoszczędziłam pieniądze na ‚szukaniu’ dolegliwości przez innych lekarzy i braniu kolejnych niepewnych leków. Polecam - dr jest bardzo dobrym specjalistą.

          • 1 0

      • każdy powinien szukać co może mu pomóc,

        ja "pozbyłam się cukrzycy" ( miałam b,.wysoki cukier nawet gdy jadłam kilka dni tylko brokuły. Dodam, że nie mam otyłości),
        gdy zaczęłam przyjmować kwas alfa-liponowy, nagle metabolizm się unormował, zaczęłam dobrze spać, skończyły się biegunki, jem normalnie.
        Wcześniej kilka lat brałam leki przeciw cukrzycy, lekarz chciał włączyć insulinę.
        To nie dane anegdotyczne.

        • 4 2

      • Brawo. jedyne co niepokoi to efekt badań tym biorezonansem,

        na 5 badań, praktycznie tylko dwa dały taką samą diagnozę, a co pokazały inne badania?
        skąd wiedzieć który wynik jest prawdziwy, czy tylko ten, który się powtórzy?

        Biorezonans jest drogim badaniem - jak, po zrobieniu kilku rezonansów, wywnioskować co naprawdę dolega?

        • 3 1

      • Znajoma zrobiła oczyszczanie jelit, najpierw dietę- 3 tyg. tylko kwaszone w domu buraki i barszcz z nich, (1)

        "wyszło" z niej dużo pasożytów, m.in.przywra wątrobowa.
        Przebieg oczyszczania ma w smartfonie, żadna ściema, wzięła te pasożyty do pudełka, bo jeden był "nieznany", ale w żadnym laboratorium, które odwiedziła, także w Inst,. Medycyny Tropikalnej, nie wiedzieli co to za stwór.

        Dodam, ze wcześniej czuła się beznadziejnie--silne bóle stawów, biegunki, silne bóle głowy non stop.

        Teraz odżyła, ma siły, nie ma bólów stawów ani głowy, podjęła pracę, schudła.

        • 2 6

        • To pisus trollus.

          • 1 0

    • AA

      No widzisz, ja miałam TSH na poziomie 3, a inne badania wykazały problem na poziomie FT3/FT4. Dostałam letrox i dopiero z TSH na poziomie 1 - 1,5 czuję się dobrze. Jak tylko trochę pójdzie do góry od razu jest ze mną gorzej. Prawda jest taka, że normy dla TSH zostały ustalone lata temu i dotyczą zarówno młodych kobiet, jak i staruszek, a kazdy wie, ze układ hormonalny w tych latach funkcjonuje zupełnie inaczej.

      • 3 1

    • Niestety większość lekarzy nie leczy holistycznie tylko patrzą na swoją działkę i koniec. A po drugie byle jakich lekarzy też jest pełno :)

      • 6 1

    • Nie tylko Euthyrox

      Od Euthyroxu lepiej sprawdza się u niektórych Novothyral. Nie ma jednego złotego leku ani złotej dawki. To jest bardzo indywidualne, a endo strzelają dawkami na ślepo. Ciach - 150 zł - i następny, proszę!
      Najlepiej słuchać organizmu i obserwować jaka dawka pozwala w miarę normalnie funkcjonować. W miarę, bo normalnie to już nigdy nie będzie, zawsze trzeba już szukać jakiegoś kompromisu.
      No i dieta - to podstawa. Dieta uwzględniająca eliminację syfów, a do tego świadomość alergii.

      • 1 1

  • Dietetyk zamiast endokrynologa? (2)

    Nic dziwnego że połowa społeczeństwa niedomaga skoro np w przypadku tarczycy w tym jakże rzetelnym "artykule" cytuje się dietetyków zamiast endokrynologa... Jaja jakieś...

    • 53 9

    • poziom artykułu dno !!
      przy hashimoto jod jest niewskazany
      a niedoczynność tarczycy to już całkiem inna historia

      • 17 0

    • dr Jarosław Daroszewski.

      to chyba jednak endokrynolog...??

      • 2 0

  • po czarnobylu (2)

    tysiace osob na to chorują i biora Euthyrox.
    nic nowego,

    • 34 4

    • Po Czarnobylu są nowotwory tarczycy a nie niedoczynność czy hashimoto.
      hashimoto to choroba autoimmunologiczna.
      Niestety w dzisiejszych czasach hormony i chemia są wszędzie, nie dziwne że większość choruje.

      • 2 2

    • Po czarnobylu to ci mozg wypalilo

      I teraz walusz wyświechtanymi hasłami

      • 0 0

  • Czernobyl wychodzi nam bokiem.

    • 33 4

  • Zbyt częste zwalanie winy na chorobę (5)

    Bardzo często zwala się winę na chorobę. Również mam Haszi ale dużo ćwicze, zdrowo się odżywiam i waga nie idzie w górę. Warto zadbać o siebie i kontrolować chorobę ale starać się z nią walczyć nie tylko lekami ale zdrowym stylem życia.

    • 24 13

    • hashimoto (1)

      Ciesz sie że masz taki organizm . Ja ćwiczę dieta i inne i od wody tyje :). Nie można porównywac i mierzyć wszystkich jedną miarką. To bardzo dziwna choroba.

      • 12 3

      • A ja jak nie ćwiczę, tyję od powietrza :)

        Niestety, taki "urok" tej choroby.

        • 2 0

    • Ty oczywiście TY nie masz problemu z utrzymaniem wagi

      a ja znam przypadek hashimotki, której w 3 miesiące przybyło 30 kg (pewnie zatrzymanie wody) i znajomi jej na ulicynie poznawali, a dziewczyna i leki i dietę trzymała i ćwiczyła

      • 7 1

    • radzę więcej pokory

      też jestem szczuplutka, bo uprawiam sporty, ale wiem, że i bez tego bym nie była gruba. Hormony to taka rzecz, że u każdego wywołują inne skutki - jedni schudną, inni przytyją. Ja przy Hashi powinnam tyć, jestem chuda, koleżanka ma nadczynność i jest otyła.... hormony.

      • 5 0

    • Zgadzam się, ale

      W artykule nie jest powiedziane, że my Hashimotki mamy teraz płakać z tego powodu, leżeć i tyć, tylko musimy uważać, ponieważ jesteśmy bardziej narażone na powikłania związane z chorą tarczycą. U mnie choroba doprowadziła prawie do depresji, bo straciłam dziecko i w wieku 21 lat dopiero zaczęto mnie diagnozować, a nikt nie potrafił mi wcześniej powiedzieć co jest przyczyną mojego złego samopoczucia, wysokiego ciśnienia, nerwowości, ospałości, problemów z wagą, kiepskiej kondycji włosów i skóry itp. Z biegiem czasu (od diagnozy minęło 6 lat) żyję, funkcjonuję, uważam, jestem spokojniejsza, bo wiem co mi dolega, ale niestety wciąż odczuwam skutki tego paskudztwa.

      • 1 1

  • Hasi (1)

    Nie ma takiego japonskiego auta

    • 3 8

    • milcz gł..upcze !

      albo zachoruj i zaznaj

      • 3 1

  • Mochitsura Hashimoto ?

    橋本 以行 ?

    ten Hashimoto ? od żywych torped ?

    • 2 1

  • (2)

    Przy Hashimoto chora jest głownie głowa. kobiety staja się rozpustne, szukają atrakcji bo uważają się za gorsze. Rozbijają małżeństwa niszczą rodziny i umierają w samotności.

    • 5 19

    • hahaha... cóz za oryginalna teoria porzuconego kochanka .

      .

      • 8 0

    • Kogoś tu chyba PO****doliło

      • 1 1

  • Nika

    Tyle sie mowi o wczesnym wykrywaniu guzow. Ja mam na tarczycy kilka. Ale uslyszalam w Redlowskim szpitalu. Ze to guzy a nie wykryty nowotwor. Po co zatem przyszlam. A ja chcialam zapobiegac. Zrobic biopsie i reagowac w pore. Jestem rozczarowana.

    • 4 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane