Wiadomości

Nergal otworzył w Gdańsku Barberiana


W Barberian Academy & Barber Shop można nie tylko zadbać o swój zarost, ale też spędzić naprawdę miłe chwile przy filiżance kawy czy szklaneczce dobrej whisky. Adam Nergal Darski, znany gdański muzyk, otworzył przy ul. Wyspiańskiego 28 zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu swój nowy salon barberski. Dwa podobne salony działają też w Warszawie.



O nowym gdańskim Barberianie rozmawiamy z Adamem Nergalem Darskim.

Kiedy dwa lata temu uruchamiałeś pierwszego Barberiana w Warszawie, wiele osób dziwiło się i nie wierzyło w sukces. Od tego czas uruchomiłeś dwa kolejne salony, w tym jeden - teraz - w Gdańsku. Sukces?

Zdecydowanie! Chcieliśmy wskrzesić stare, nieco zapomniane rzemiosło i myślę, że w dużym stopniu zmieniło się w ostatnich latach postrzeganie salonów takich, jak nasze. To zresztą ogólnoświatowa tendencja, bo ludzie, zmęczeni wielkimi, ale i anonimowymi firmami, wracają do małych butików, sklepów, zaczynają też coraz częściej chodzić do lokalnego szewca, krawca, czy właśnie golibrody. Doceniają pasję towarzyszącą pracy prawdziwego rzemieślnika. Myślę, że właśnie ta pasja przyciąga do Barberiana.

Przyciągnąć klienta jest łatwo, trudniej jednak utrzymać. W Warszawie wam się to udało.

Nasi klienci dostrzegają pasję, o której wspominałem, są zadowoleni ze swojego wyglądu i z atmosfery, która panuje w Barberianie, więc wracają. Zadowolone są zresztą także ich żony, dziewczyny i matki, bo sprawiamy, że mężczyźni wychodzą na ulicę zadbani (śmiech).

Czym w ogóle jest barberstwo? To sztuka? Czym różni się twój Barberian od zwykłego salonu fryzjerskiego?

Odwiedziłem w życiu wiele zakładów fryzjerskich i nie pamiętam dziś żadnego. Byłem też w wielu barbershopach i dokładnie pamiętam każdy z nich. Bo każdy był inny, każdy miał swój klimat, w każdym pracowali też charyzmatyczni, ciekawi i wyjątkowi ludzie, którzy swoje rzemiosło traktowali jak sztukę, a nie przykry obowiązek. I taka jest też nasza drużyna - to barberzy z pasją, niezwykle skromni ludzie, a zarazem mistrzowie w swoim fachu. Część z nich zresztą przyjechała specjalnie do Polski, aby się w ten sposób realizować. Mam nadzieję, że odwiedzicie nasz zakład i ich poznacie. Naprawdę warto!


Zakład otworzyłeś we Wrzeszczu, w miejscu, które w ostatnim czasie bardzo się zmienia, pięknieje. To był celowy zabieg?

Zajęliśmy starą kamienicę przy ul. Wyspiańskiego. Zrobiliśmy to celowo, bo zakład z charakterem powinien się znajdować w miejscu z charakterem, a nie np. w galerii handlowej. Poza tym stary Wrzeszcz jest piękny, ma swoją historię. Taka lokalizacja tworzy klimat miejsca. Dzięki temu, że zajęliśmy stary budynek, mamy doskonałe oświetlenie, drewnianą antresolę, schody, ganek. Sam uwielbiam tam przychodzić i chciałbym, aby klienci Barberiana również czuli się tam jak w domu.

Gdańsk to nie Warszawa, rynek jest inny, czy w związku z tym oferta dla Trójmiasta jest inna niż ta w stolicy?

Dostosowaliśmy się do lokalnego rynku. Warszawa wydaje się być bardziej atrakcyjna komercyjnie, za to w Gdańsku wyczuwamy większy głód nowego. To też moje rodzinne miasto, więc potraktowaliśmy je szczególnie - oferujemy taką samą jakość za mniejsze pieniądze. Za trymowanie brody zapłacicie więc tylko 45 zł, a za strzyżenie - 65 zł.

Wyobraź sobie, że rozmawiasz teraz z kimś, kto nigdy nie był w salonie barberskim. Jak go zachęcisz do wizyty?

Nie jestem dobry w dawaniu rad, ale spróbuję. Wierzę, że godność człowieka zaczyna się w sercu, ale rezonuje na całe ciało, to ona sprawia, że dbamy o siebie. Ludzie, którzy mówią, że facet, który o siebie nie dba, jest bardziej męski, robią nam, mężczyznom, dużą krzywdę. Na szczęście taki pogląd powoli odchodzi do lamusa i pojawia się coraz więcej facetów, którzy dbanie o siebie utożsamiają z męskością. A zakład barberski to przestrzeń, gdzie poczuć mogą się komfortowo. Mogą zadbać o swój zarost, a przy okazji posłuchać dobrej muzyki, za darmo napić się dobrej kawy czy skosztować dobrej whisky, a nawet zapalić cygaro. To taki męski raj. Barberian to miejsce "bez napinki", każdy mężczyzna, niezależnie od wieku, powinien czuć się tu dobrze.

Więcej informacji na stronie Barberiana.

Pierwsze 30 osób, które zarejestruje się telefonicznie (tel. 570-710-516) na wizytę w gdańskim Barberianie w dniach 22 i 23 lipca, może liczyć - na hasło "Trojmiasto.pl" - na 20 proc. zniżki na wszystkie usługi.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (49) 1 zablokowana

  • extra, już lecę.

    • 15 12

  • Nie jestem trendy ;) (11)

    Niemam brody,tatuażu i fejsa.Czy jestem gorszy?

    • 56 11

    • (2)

      Nie, dlatego właśnie jesteś normalny :)

      • 39 3

      • Ja mam fejsa i tatuaże (1)

        Jestem nienormalny?

        • 11 7

        • w polowie

          • 8 2

    • Jesli nie masz twarzy to idz do wizazystki, namaluje ci

      • 13 3

    • nie masz fejsa, nie żyjesz....

      • 4 12

    • "Czy jestem gorszy?"

      Nic podobnego. Gdy skończysz 15 lat, powinien zacząć pojawiać się zarost. Do tego momentu nie ma powodów do niepokoju.

      • 10 3

    • Gorszy (1)

      • 0 1

      • Za to masz w kij kompleksów skoro to w ogóle rozważasz

        • 2 1

    • tak lamerze

      • 0 0

    • tak

      idź zgiń

      • 1 0

    • no co ty , ja tez nie mam

      Przecież te panienki na zdjęciach to piz...a karmione cio...y Raz jeden mnie podkurwił - wieliki tłusty prosiak podziarany z brodą , że po posiłku wygląda jak menel spod dworca to się nie pitoliłem tylko podszedłem za brodę ściągnąłem go do swojego poziomu i mówię, że jak zara nie zejdzie mi z oczu to mu ją wyrwę z twarzą i skurczony wrócił do koleżków się pożalić i nie odważył się więcej spojrzeć. Pozorancja , blichterka i szpanerka - zero charakeru. Pedałki

      • 2 1

  • Powodzenia w kreacji!

    • 9 7

  • idz precz szatanie (2)

    • 33 21

    • Raczej "apage, Satanas!"

      Szatan szatanowi nierówny. Ten akurat jest sympatyczny.

      • 5 4

    • Nie pójdę, i CO MI ZROBISZ?

      Nie pójdę, podoba mi się tu. Co mi zrobisz, robaczku?

      • 1 1

  • Trochę klimat jak w teledyskach FGTH :)

    I ten facet w policyjnej czapce ze skóry po prawej :D

    • 11 2

  • Błękitna Ostryga

    • 43 1

  • Mam nadzieję że te okropne brody już niedługo odejdą do lamusa!!!

    • 30 19

  • 120 zl (3)

    Dziękuję bardzo.

    • 25 2

    • (1)

      110zl:P

      • 9 0

      • Zeszli z ceny, bo nikt nie przychodzi

        • 12 0

    • To cena za dobre towarzystwo.

      Jak po prostu chcesz skrócić sobie brodę, kup sobie trymer.

      • 7 2

  • Coś dla imigrantów.

    • 31 4

  • Przesada (3)

    Fajny i pomysł i chętnie bym chodził do męskiego fryzjera i golibrody, ale nie za takie pieniądze. 45 zł za trymowanie brody to przesada. Można to samemu ogarnąć w max 5-10 minut w domu. Wystarczy trymer za ok 120zl.

    • 38 6

    • Nie bądź cebula.

      Daj zarobić Januszowi Szatanowi.

      • 10 5

    • Cena dostosowana jest właśnie do tego, aby tacy jak Ty tam nie przychodzili. (1)

      Zamiast łazić po klubach i marnować czas, nerwy i pieniądze na szukanie lasek, też wystarczy kupić sobie lalę w sex shopie, prawda?

      • 7 10

      • Co?

        Troche bez sensu porównanie. Jak widać niektórzy mają potrzebę wydawania pieniędzy na głupoty. Może to komuś podnosi samoocenę. Dla mnie jest tylko śmieszne, a osoby które tak przepłacają to zwykli frajerzy z jakimiś kompleksami

        • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje