Wiadomości

Najgorsze diety odchudzające. Jak uniknąć efektu jojo?

Żeby uniknąć efektu jojo, powinniśmy wystrzegać się głodówek oraz diet z dużym deficytem kalorycznym.
Żeby uniknąć efektu jojo, powinniśmy wystrzegać się głodówek oraz diet z dużym deficytem kalorycznym. fot. 123rf.com/dolgachov

Zrzucenie zbędnych kilogramów wydaje się ogromnym wyczynem? Zdecydowanie tak, wymaga od nas wielu wyrzeczeń i zmian, jednak prawdziwym wyzwaniem często jest utrzymanie smukłej sylwetki czy zdrowego stylu życia. Jak uniknąć efektu jojo? Często słyszymy: "chcesz schudnąć, mniej jedz", nie oznacza to jednak skrajnie mało, czy prawie nic. Efekt jojo to właściwie obrona organizmu przez głodówką, do której często doprowadza się podczas odchudzania. Pytamy ekspertów jak się odchudzać żeby uniknąć przykrych konsekwencji.



Miałeś kiedyś efekt jojo?

tak, za każdym razem kiedy się odchudzam 46%
tak, kiedyś jak jeszcze nie wiedziałem jak się zdrowo odżywiać 17%
nie wiem, trudno powiedzieć 9%
nie, odchudzam się zdrowo 11%
nie, nigdy się nie odchudzałem 17%
zakończona Łącznie głosów: 455
- Głodówki, diety o zbyt dużym deficycie kaloryczności w stosunku do zapotrzebowania energetycznego organizmu, diety nieprawidłowo zbilansowane, nieprawidłowe dawkowania płynów czy też powrót do starych nawyków prowadzą do efektu jojo, który dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn - mówi Wiktoria Kłos, dietetyk kliniczny z poradni dietetycznej Sports-Med.
Rynek dietetyczny oferuje nam wiele sposobów na pozbycie się niechcianych kilogramów.

- Spadek masy ciała podczas ich stosowania jest efektem deficytu kalorycznego, co jest podstawowym mechanizmem pozwalającym obserwować utratę kilogramów. Jednakże poza nienaganną sylwetką ważne jest przede wszystkim zdrowie, a fundowanie organizmowi nieprawidłowo zbilansowanych posiłków negatywnie wpływa na metabolizm, przyczyniając się tym samym do zachwiania m.in. gospodarki hormonalnej - przestrzega dietetyk medyczny, Magdalena Maciejewska - Cebulak z Primavera Jastrzębia Góra.

Na jakie diety powinniśmy uważać?



Obecnie możemy zaobserwować tendencję do powrotu popularności diet niskowęglowodanowych, czyli tzw. low carb.

- Jedną z diet niskowęglowodanowych jest dieta wysoko tłuszczowa, gdzie białko ustawione jest w normie fizjologicznej, ale na gram białka przypada 2,5-3,5g tłuszczu. W takiej diecie większość tłuszczów stanowią tłuszcze nasycone pochodzenia zwierzęcego z tłustych mięs i jego przetworów. Taka dieta pozwala schudnąć stosunkowo szybko, poprzez wysoką zawartość ciał ketonowych dieta wysokotłuszczowa sprzyja też poprawie nastroju. Przyczynia się do normalizacji poziomu cukru we krwi i tym samym obniżenia apetytu. W pierwszych miesiącach stosowania zazwyczaj korzystnie wpływa na poprawę poziomu cholesterolu i trójglicerydów, natomiast w dalszej perspektywie jest miażdżycorodna - powoduje wzrost poziomu tzw. "złego" cholesterolu frakcji LDL, spadek "dobrego" cholesterolu frakcji HDL i wzrost homocysteiny - przestrzega Agata Szczerkowska -Malinowska, psycholog, dietetyk z Centrum Dietetyki Żywienia i Zdrowia JemZdrowo.

Najbezpieczniejsze efekty oraz najmniejsze ryzyko wystąpienia efektu jojo daje prawidłowo zbilansowana, dostosowana do danej osoby, bardzo często prowadzona także pod kierunkiem dietetyka, dieta redukcyjna.
Najbezpieczniejsze efekty oraz najmniejsze ryzyko wystąpienia efektu jojo daje prawidłowo zbilansowana, dostosowana do danej osoby, bardzo często prowadzona także pod kierunkiem dietetyka, dieta redukcyjna. fot. 123rf.com/martinina
Warto zauważyć, że taka dieta charakteryzuje się również niewielką ilością warzyw i owoców, przez co prowadzi do niedoborów witaminy C, potasu i magnezu. Może być także obciążeniem dla nerek i wątroby.

- Dieta wysokobiałkowa zawiera dużo wyższą niż fizjologiczna norma podaż białka, nawet do 2-2,5 g białka na kilogram należnej masy ciała. Dieta taka jeszcze w większym stopniu obciąża nerki i wątrobę z powodu nadmiaru azotu. Maksymalnie można ją stosować 3-4 tygodnie, a najbezpieczniej około tygodnia. Wpływa korzystnie na gospodarkę płynami w organizmie, zmniejsza tak zwane zatrzymywanie wody w organizmie - zmniejsza obrzęki, poprzez co daje złudne uczucie, że jest się szczuplejszym, niż wskazuje na to zawartość tłuszczu w ciele. Zwiększa natomiast ryzyko powstania raka jelita grubego. Z każdego grama białka czyli z każdych 4 kcal, przyswajamy tylko 70 proc., dzięki temu można powiedzieć, że kaloryczność diety wysokobiałkowej jest pewnym trikiem biochemicznym obniżona. Tak duża redukcja węglowodanów w diecie może w niektórych przypadkach powodować bóle głowy, drażliwość - podkreśla Agata Szczerkowska-Malinowska.
Kolejnym rodzajem diety jest stosowanie diety bezglutenowej bez wskazań zdrowotnych.

- Dieta bezglutenowa zalecana tylko w szczególnych przypadkach klinicznych oraz chorobach takich jak np. celiakia. Produkty zbożowe pełnoziarniste, naturalnie będące źródłem glutenu są jednocześnie źródłem witamin z grupy B, cynku, magnezu, błonnika pokarmowego oraz charakteryzują się niskim indeksem glikemicznym (czyli powoli podnoszą poziom glukozy we krwi, zapewniając tym samym stały dopływ energii i mniejsze uczucie zmęczenia). Rezygnacja z tych produktów na rzecz np. mąki ryżowej czy kukurydzianej wcale nie jest dobrym wyborem, ponieważ produkty te mają wysoki indeks glikemiczny (szybko czujemy się głodni po takim posiłku) i nie są źródłem wyżej wymienionych składników. Pozbawiamy siebie tym samym ważnych wartości odżywczych, co docelowo nie będzie korzystne przy chudnięciu - mówi Magdalena Maciejewska-Cebulak.
Zrzucenie zbędnych kilogramów wydaje się ogromnym wyczynem? Zdecydowanie tak, wymaga od nas wielu wyrzeczeń i zmian, jednak prawdziwym wyzwaniem często jest utrzymanie smukłej sylwetki czy zdrowego stylu życia.
Zrzucenie zbędnych kilogramów wydaje się ogromnym wyczynem? Zdecydowanie tak, wymaga od nas wielu wyrzeczeń i zmian, jednak prawdziwym wyzwaniem często jest utrzymanie smukłej sylwetki czy zdrowego stylu życia. fot. 123rf.com/undrey

Dlaczego głodówka nie jest dietą?



Głodówka polega na całkowitym poście oraz spożywaniu samej wody.

- Niektóre osoby sięgają także po głodówkę. Dla uściślenia: głodówka polega na całkowitym poście i piciu samej wody. Również w ogromnym stopniu obciąża nerki i wątrobę. Po głodówce jesteśmy w największym stopniu narażeni na efekt jojo. Po tak radykalnej metodzie odchudzania powinniśmy niezwykle ostrożnie zwiększać ilości jedzenia, dużo wolniej i bardziej ostrożnie niż w przypadku innych metod redukcji wagi ciała. Zazwyczaj osoby, które są już po niej zapominają o tym, albo zwyczajnie nie mają już w sobie odpowiednich pokładów samokontroli, zaczynają w krótkim czasie po głodówce pochłaniać ogromne ilości jedzenia i bardzo szybko przewyższają wagę sprzed głodówki. I wtedy zaczyna się już huśtawka dla organizmu - kolejna głodówka, już z nieco wyższego poziomu, zejście nie tak nisko jak poprzednio znowu jojo i wspinanie się we wskazaniach wagi coraz wyżej. Trzeba też pamiętać, że organizm przy głodówce zaczyna spalać własne białko, mięśnie. To bardzo ryzykowna metoda zmniejszania wagi ciała, ma jednak od lat swoje grono zwolenników - zauważa Agata Szczerkowska-Malinowska.
Podobne zagrożenie niosą za sobą diety sokowe, które opierają się na podawaniu owoców i warzyw wyłącznie w postaci soków.

- Bez wątpienia warzywa i owoce powinny wystąpić w każdym posiłku, ale nie można zapominać o innych grupach produktów spożywczych. Jedząc same warzywa i owoce pozbawiamy nasz organizm białka, czyli budulca oraz m.in. witaminy B12 (występującej tylko w produktach pochodzenia zwierzęcego). W efekcie po jakimś czasie stosowania takiej diety czujemy się zmęczeni, nie mamy energii, włosy zaczynają wypadać, a paznokcie stają się łamliwe. Nie jest to efektem procesu oczyszczania, ale braku składników odżywczych, niezbędnych dla naszego organizmu. Korzystne efekty - piękny wygląd włosów, skóry paznokci, szczupłą sylwetkę, energię witalną oraz przede wszystkim zdrowie, jesteśmy w stanie osiągnąć poprzez prawidłowo zbilansowaną dietę - dodaje Magdalena Maciejewska-Cebulak.
Żeby uniknąć efektu jojo, powinniśmy wystrzegać się głodówek oraz diet z dużym deficytem kalorycznym, przetworzonych posiłków, słodkich napoi i soków, słodyczy, a także stymulatorów takich jak napoje energetyczne lub kawa w ilości większej niż jedna lub dwie filiżanki dziennie.

Najbezpieczniejsze efekty oraz najmniejsze ryzyko wystąpienia efektu jojo daje prawidłowo zbilansowana, dostosowana do danej osoby, bardzo często prowadzona także pod kierunkiem dietetyka, dieta redukcyjna.
Najbezpieczniejsze efekty oraz najmniejsze ryzyko wystąpienia efektu jojo daje prawidłowo zbilansowana, dostosowana do danej osoby, bardzo często prowadzona także pod kierunkiem dietetyka, dieta redukcyjna. fot. 123rf.com/dolgachov

Jaką dietę warto wybrać, jeśli chcemy schudnąć bez efektu jojo?



- Chcąc uzyskać trwały efekt, nie wyznaczajmy czasu na realizację ani nie ustalajmy sobie czasu zakończenia diety. Nie warto próbować schudnąć szybko, tylko iść małymi krokami do celu - podkreśla Wiktoria Kłos.
Najbezpieczniejsze efekty oraz najmniejsze ryzyko wystąpienia efektu jojo daje prawidłowo zbilansowana, dostosowana do danej osoby, bardzo często prowadzona także pod kierunkiem dietetyka, dieta redukcyjna.

- Kaloryczność diety, odpowiednie dla danej osoby ilości białka, tłuszczu, węglowodanów trzeba dostosować w sposób indywidualny, żeby w jak najmniejszym stopniu obciążać organizm i zminimalizować wystąpienie efektu jojo. Trzeba też oczywiście wziąć pod uwagę stan zdrowia i preferencje smakowe danej osoby. Z etapu redukcji wagi ciała trzeba też daną osobę wyprowadzić, poprzez stopniowe zwiększanie ilości jedzenia i stworzyć pomost między odchudzaniem a przyjmowaniem odpowiedniej ilości pożywienia po diecie, żeby z trudem wypracowaną niższą wagę ciała utrzymać - dodaje Agata Szczerkowska-Malinowska.
Głodówka polega na całkowitym poście oraz spożywaniu samej wody.
Głodówka polega na całkowitym poście oraz spożywaniu samej wody. fot. 123rf.com/ Vadim Guzhva

Zdrowe odchudzanie bez efektu jojo wg dietetyk Wiktorii Kreft powinno być oparte na:



- deficycie kalorycznym w diecie,
- niskoprzetworzonych posiłkach, najlepiej przygotowywanych samodzielnie,
- spożywaniu bogatych w składniki odżywcze takich produktów jak: pełnowartościowe białko (mięso, ryby, jaja), zdrowe tłuszcze (oliwa z oliwek dobrej jakości, olej lniany, orzechy i nasiona, awokado), a także węglowodanów (ryż, kasza gryczana, kasza jaglana) oraz świeżych warzyw i owoców,
- strategii żywieniowej uwzględniającej badania krwi oraz właściwy rozkład makroskładników w diecie,
- regularnych odstępach między posiłkami od trzech do pięciu godzin,
- śnie i regeneracji co najmniej osiem dziennie,
- nawadnianiu się minimum półtora litra wody mineralnej dziennie,
- ruchu, czyli dowolnej aktywności fizycznej dostosowanej do stanu zdrowia, możliwości (np. regularne spacery, pływanie, jazda na rowerze, taniec),
- wystrzeganiu się przekąsek i podjadania,
- unikaniu intensywnych jednostek treningowych w godzinach wieczornych (dbamy o swój biorytm),
- ostatnim posiłku spożywanym dwie lub trzy godziny przed snem,
- pozytywnym nastawieniu do życia,
- redukcji stresu, głównie poprzez zmianę stylu życia (stosowanie aromaterapii, uprawianie jogi, treningu autogennego)
- wypracowaniu stałych zdrowych nawyków żywieniowych.

Opinie (55) 6 zablokowanych

  • wystarczy mówić "tak, tak" (3)

    • 6 1

    • "Powiedz tylko Tak, Tak"

      Ale ja stary jestem

      • 0 2

    • Jo Jo weź już skończ ;-)

      • 3 2

    • No nie mogę tego jeść ... ale to takie smaczne jest

      No to nie jedz, tylko połknij i czekaj

      • 0 2

  • Jem wszystko bez ograniczeń i nie muszę być fit bo to modne. (1)

    Jak faktycznie muszę schudnąć to stosuję dietę 500kcal, chudnę wtedy nawet 0,5kg dziennie, a potem utrzymują niską wagę przez 2 tygodnie i to jest wystarczający czas żeby dobrze wyglądać na urlopie czy weselu.

    • 6 41

    • To nie dobre dla naszego organizmu taka głodówka. Chodź też robiłam podobnie ale pewna dziewczyna mnie uświadomiła i pomogła osiągnąć wymarzoną sylwetke dodam wam link do jej fb serdecznie polecam żeby się z nią skontaktować
      https://m.facebook.com/natalia.bozek.927

      • 0 0

  • Prosty sposob (4)

    Odstawic cukier i smieciowe zarcie, kolacja 3 godziny przed snem, spacer,

    • 39 3

    • (2)

      Odstawic jeszcze sol i smażenie i biale pieczywo. I powinno byc git.

      • 9 6

      • (1)

        nie trzeba odstawiać soli, wystarczy ją zmienić ... jak ktoś używa tej z worka, czystej "białej śmierci" to radzę zamienić na np. różową himalajską, jest mniej słona i zawiera cenne mikroelementy. Sól, a dokładniej sód w niej zawarty jest bardzo potrzebny do różnych procesów zachodzących w naszym organizmie, dlatego nie zalecam jej odstawienia, raczej należy ją ograniczyć do zalecanej dawki 5-6g/dzień (jedna łyżeczka). Wszystko jest dla ludzi , tylko z umiarem.

        • 11 8

        • Nie zalecam soli himalajskiej. Większość tych dostępnych na rynku to zwykła sól farbowana. Lepiej kupować naszą z wyższej półki

          • 5 1

    • do tego odstawić jeszcze alkohol (piwo zwlaszcza0

      • 11 0

  • Najlepsza dieta (1)

    Najlepsza sprawdzona dieta to mż czyli mniej jeść!

    • 21 11

    • I dużo Miłości. Jak jest jej naprawdę dużo to nie ma czasu na jedzenie

      • 6 0

  • Ja od dłuższego czasu nic nie jem, (4)

    przerzuciłem się na fotosyntezę.

    • 47 4

    • gratulacje to bedzie na topie jak przeminie moda na vegan :) (1)

      • 13 3

      • To nie moda, to światopogląd.

        • 0 0

    • W Polsce jest za mało słońca zimą, aby korzystać z fotosyntezy, można doświetlać solarium

      • 0 0

    • jak stachurski

      energia ze słońca

      • 1 0

  • Kilka lat temu schudłam (2)

    ponad 30 kg - od tamtej pory trzymam wagę z wahaniami rzędu 3-4 kg w górę i w dół. Na początku naprawdę popełniałam MASĘ błędów, jadłam za mało, ograniczałam się we wszystkim, bo chciałam szybkich efektów. Dopiero gdy badania wyszły mi kiepsko, nastawiłam się na zupełnie inny sposób jedzenia, który stosuję do dziś. I nie są to żadne czary-mary. Jem naprawdę wszystko - w weekendy pozwalam sobie na więcej, nie unikam nawet słonych przekąsek, gdy oglądam serial czy film. Trudno to w zasadzie nazwać dietą, po prostu gotuję i jem najzwyklejsze rzeczy świata, tylko zmieniły się proporcje - na korzyść warzyw, których kiedyś nie jadłam niemal wcale. No i tyle.
    Życzę powodzenia wszystkim, którzy chcieliby zrzucić parę kilo - ale i tak pamiętajcie o tym, że najlepiej jest pokochać siebie.

    • 45 5

    • (1)

      Ciekawe czemu Cie zminusowali?

      • 6 2

      • głodni byli

        • 14 0

  • Najlepsza dieta 2

    Najlepsza dieta to MŻ+WR
    Mniej żarełka + więcej ruchu

    • 24 7

  • (2)

    Najskuteczniejsza jest dieta, która się nazywa MŻ. Mniej Żreć.

    • 14 10

    • albo weekendowy maraton w Sfinksie

      • 4 1

    • Wiecej

      Wiecej jeść, tj. częsciej, mądrzej i niezbyt duże porcje ale 6 x dz. czy się chce jeść czy nie. Regularne pory.

      • 3 3

  • Zero (8)

    Cukier
    Alkohol
    fast food pizza kebab hamburgery frytki
    zero chleba białego bułek
    słodycze won
    4 h przed snem nic nie jesć
    spacer sex z kazdym

    • 11 23

    • (1)

      A ja sobie jem wszystko z wymienionego, ale w odpowiednich ilosciach, dostosowane do deficytu kalorycznego, chudnę i żyję i nie muszę myśleć panicznie o wyjściu do znajomych :D Pozdrawiam!

      • 8 0

      • i to jest właśnie złoty środek

        Nie trzeba sobie odmawiać wszystkiego , bo co byśmy z tego życia mieli ?. Rozsądek i umiar należy zachować we wszystkim i do tego być asertywnym w założonych sobie celach.

        • 2 0

    • (1)

      Czemu tylko 4h przed snem? Proponuję nie jeść 16 godzin przed snem i do tego 8 godzin snu. Gwarancja schudnięcia.

      • 12 0

      • Dlatego 4h bo robię sobię drzemkę co 4h

        • 3 0

    • (2)

      Seks z każdym na spacerze? Zimno trochę o tej porze roku...

      • 12 1

      • (1)

        Najbardziej zainteresował mnie ten sex z każdym :D co autor miał na mysli??:D

        • 11 0

        • LGTB

          czy jakiś inny dziwak

          • 1 1

    • ja zre przed snem, pije alkohol, żre chleb i cukier i jestem chudy...

      recepta- dużo ruchu :) ...dziennie jakieś 4000 kcal trza zjeść... nie ma lekko...tylko lenie liczą kalarie i głodują...sajonara

      • 0 3

  • ja się nigdy nie odchudzam

    więc nigdy nie mam efektu jojo

    • 18 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane