Wiadomości

Lekarze z UCK przeszczepili płuca u 70-letniego pacjenta

W UCK przeszczepiane są: nerki, serca, wątroby, płuca, rogówki, szpik i wyspy trzustkowe.
W UCK przeszczepiane są: nerki, serca, wątroby, płuca, rogówki, szpik i wyspy trzustkowe. mat. UCK

Wiek chorego to jedno z ważnych kryteriów kwalifikujących do przeszczepu płuca. Przyjęta przez Międzynarodowe Towarzystwo Przeszczepów Serca i Płuc (ISHLT) granica wieku to 65 lat. Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego przeprowadzili jednak po praz pierwszy w Polsce przeszczep tego organu u 70-letniego pacjenta.



Czy zgadzasz się na transplantację swoich narządów po śmierci?

tak, już od dawna noszę przy sobie oświadczenie woli 17%
tak, ale nie sporządziłe(a)m stosownego oświadczenia 54%
rozważam taką możliwość 14%
nie, nie chciał(a)bym, aby po mojej śmierci pobrano moje narządy 15%
zakończona Łącznie głosów: 261
Program przeszczepów płuc w UCK ruszył w marcu 2018 roku, dziś operacje tego typu wykonywane są w UCK rutynowo. Transplantacja przedłuża życie pacjentom z ciężką niewydolnością oddechową, która występuje podczas chorób układu oddechowego i układu krążenia.

Czytaj też: Transplantacje w dobie pandemii. Ponad 200 przeszczepów w tym roku

Granica przyjęta przez Międzynarodowe Towarzystwo Przeszczepów Serca i Płuc (ISHLT) to 65 lat, ponieważ ryzyko niepowodzenia tych operacji w wyższym wieku znacznie wzrasta. W doświadczonych ośrodkach bierze się jednak pod uwagę wiek biologiczny, który czasem może być określony jako niższy niż ten metrykalny.

- Były doniesienia o przeszczepach u 68-69-latków. Nasz pacjent kilka dni po zabiegu obchodził 70. urodziny. To rekordzista w skali kraju. Granica przeszczepu jest zatem przesunięta - tłumaczy dr hab. Jacek WojarskiKliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, koordynator programu transplantacji płuc. - Choć operacje u osób starszych obarczone są dodatkowym ryzykiem, w tej konkretnej sytuacji zdecydowaliśmy się je podjąć. Doświadczone ośrodki, a do takich aspirujemy, poddają ocenie każdego pacjenta i nie kierują się wiekiem wyłącznie metrykalnym, analizujemy pacjenta bardziej pod względem wieku biologicznego. Pan Eugeniusz to były sportowiec, prowadzący aktywny tryb życia, i jego wiek biologiczny został oceniony na zdecydowanie niższy niż ten metrykalny - wyjaśnia.
Dr hab. Jacek Wojarski z Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, koordynator programu transplantacji płuc.
Dr hab. Jacek Wojarski z Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, koordynator programu transplantacji płuc. fot.Sylwia Mierzewska UCK

Operacja pozwala wrócić do normalnego życia i aktywności



Nowatorski przeszczep został przeprowadzony na początku września 2020 roku. Pacjent, cierpiący na zwłóknienie płuc, miał problem z najprostszymi czynnościami, takimi jak wstanie z krzesła czy pójście do łazienki. Nie był w stanie podjąć praktycznie żadnego wysiłku, a jego stan stale się pogarszał. Transplantacja umożliwi mężczyźnie normalne funkcjonowanie.

- Możemy pochwalić się znakomitymi wynikami operacji. W ponad 90 proc. są to zabiegi przeprowadzone z sukcesem. Natomiast w 2019 roku sukces ten był 100-procentowy. Co więcej, nasi pacjenci, co nas ogromnie cieszy, wracają do wcześniej podejmowanych ról społecznych, do pracy - mówi dr hab. Wojarski.
Przykładem może być 50-letni pan Jarosław z Gdańska, jeden z pierwszych pacjentów operowanych przez doc. Wojarskiego w gdańskim szpitalu. Wskazaniem do przeszczepu było także zwłóknienie płuc. Rok po transplantacji pan Jarek mógł na nowo podjąć wcześniejszą pracę zarobkową. Płuca przeszczepiane są także młodym osobom. 19-letni Korneliusz, u którego transplantację wykonano z powodu mukowiscydozy, jest uzdolniony plastycznie. Planuje rozpoczęcie pracy w studiu tatuażu.

Czytaj też: Dziesiąty przeszczep płuc w UCK. Podsumowano pierwszy rok programu

Przeszczep ostatecznym ratunkiem



Przeszczep płuca jest zabiegiem chirurgicznym, podczas którego choremu wycina się całe jedno lub oba płuca w zależności od jednostki chorobowej, zastępując je zdrowym płucem bądź płucami. W przeważającej większości narząd ten przeszczepia się od zmarłego dawcy, przy czym oprócz zgodności pod względem grupy krwi organ musi pasować również rozmiarem (przykładowo nie przeszczepimy postawnemu mężczyźnie płuc od drobnej kobiety).

Ponieważ jest to skomplikowana operacja, obarczona dużym ryzykiem, wykonywana jest u pacjentów, w przypadku których wyczerpano już inne metody leczenia. Choroby prowadzące najczęściej do tak ciężkiego uszkodzenia płuc, że wskazane jest leczenie transplantacją, to: przewlekła obturacyjna choroba płuc (tzw. POChP, również w przebiegu niedoboru alfa 1-antytrypsyny), mukowiscydoza, idiopatyczne zwłóknienie płuc, idiopatyczne nadciśnienie płucne, sarkoidoza, a  także histiocytoza.

W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeszczepy płuc wykonywane są, jeśli tylko jest taka możliwość, zaawansowaną techniką możliwie najmniej obciążającą pacjenta. Klatka piersiowa otwierana jest tylko na tyle, aby dało się do jam opłucnowych wprowadzić przeszczepiany narząd. Rehabilitacja tak operowanych pacjentów przebiega najlepiej. Aktualnie, oprócz Gdańska, płuca przeszczepia się również w Poznaniu, Szczecinie i Zabrzu.

Opinie (42)

  • UCK jest światowym liderem w leczeniu i pracują tam naprawdę ogarnięci specjaliści (3)

    Ale....u 70-cio letniego? A w tym czasie wielu ludzi w tym wieku nie jest kwalifikowanych do leczenia onkologicznego, bo "nie warto"

    • 18 21

    • (2)

      Przeczytałeś artykuł, czy tylko nagłówek? W tekście jest mowa o tym, czym kierowano się przy wyborze pacjenta, oraz o kryteriach dopasowania organów od dawców.

      • 14 1

      • czym się kierowano ? (1)

        Napisane jest że wiek biologiczny był niższy . Okej , ale to ciągle okolice 65-70 lat . Nie ma słowa natomiast - czym się kierowano - , w kontekście wielu innych ludzi którym nie robi się dużo prostszych zabiegów , czy nawet diagnostyki bo "nie warto "

        • 5 5

        • Może pomyśl, nim coś napiszesz

          Podaj dokładne dane lekarza lub szpitala, w którym ktoś powiedział, że nie warto leczyć pacjenta, bo jest za stary. To nie jest prawda, najróżniejsze operacje wykonuje się nawet 90 -cio letnim pacjentom, chyba, ze mylisz pojecie zaniechania leczenia z brakiem uciążliwych terapii, bo często w przypadku nowotworu komfort życia sędziwego pacjenta jest lepszy bez leczenia, a jedynie przy stosowaniu leków przeciwbólowych. Natomiast nikt nigdy nie nazwie pacjenta 65-cio letniego za starym na leczenie, jakiekolwiek, a onkologiczne szczególnie

          • 6 0

  • (1)

    Wielkie brawa dla lekarzy i życzenia zdrowia i szybkiego powrotu do sprawności dla pacjenta.

    • 20 2

    • uck robi wrażenie na zewnątrz, ale już kolejki do specjalistów mówią same za siebie

      • 0 0

  • (4)

    Jako gdańszczanin jestem dumny z UCK oraz Gumed-u. Zawód lekarza jest najpiękniejszym zawodem, jaki człowiek może wykonywać. Mam ogromny wpojony od urodzenia szacunek do lekarzy. Nic dziwnego skoro moja Mama zawdzięcza życie i zdrowie prof. Marianowi Górskiemu. Mama miała bardzo ostrą żółtaczke a Pan Profesor ją wyleczyl. Mama pamięta także prof. Włodzimierza Mozolowskiego i jego syna Jana - lotnika, który walczył w Bitwie o Anglię. To budujące, że obecni lekarze kontynuują tą piękną tradycję. Powodzenia!

    • 26 5

    • (2)

      P.S. Wczoraj w tv na Planete obejrzałem dokument o Kochu i Pasteurze. Bardzo ciekawy i budujący. Dzisiaj będzie powtórka o 15. Polecam! Szczególnie studentom medycyny i naukowcom klinicystom.

      • 2 0

      • Pamiętacie "Zdążyć przed Panem Bogiem" o dr Marku Edelmanie? Zawód lekarza jest piękny!

        • 8 0

      • Planete+ godz. 15 "Pasteur i Koch - wojna wydana bakteriom". Czy ktoś wie, czy dziecko prof. Bincera zginęło podczas Powstania Warszawskiego?

        • 0 0

    • Polecam też film "Malowany welon". Piękny!

      • 0 0

  • palacze, spozywajacy alkohol i narkotyki oraz inni prowdzacy niehigieniczny tryb życia powinni leczyc sie za swoje (15)

    kto sie zgadza?

    • 38 13

    • Z jednej strony masz rację, bo wymagają leczenia przez własne wybory.

      Z drugiej, dzięki nałogom Polaków więcej pieniędzy trafia do budżetu niż jest wydawane na ich leczenie. Sama akcyza z papierosów to dwukrotność kosztów całego programu onkologicznego w kraju.

      Większym problemem są otyli pacjenci i wszelkie powikłania wynikające z tej choroby.

      • 10 4

    • W Singapurze wszyscy leczą się za swoje. (6)

      Choć każdy ma też obowiązek odkładać na swoje leczenie. Różnica jest taka, że pieniądze prawdziwie idą za pacjentem a nie trafiają do wspólnego wora. I mają dzięki temu najwydajniejszy system opieki zdrowotnej na świecie.

      • 10 0

      • Nie wiem dokładnie jak to jest w Singapurze, ale są plusy dodatnie i ujemne takiego rozwiązania. (3)

        Jak nie masz ciężkich chorób i nie wymagasz poważnych operacji, to jest ok. Problem zaczyna się wtedy jak twoje ubezpieczenie nie pokryje takich zabiegów.

        • 8 0

        • skomplikowane drogie zabiegi są finansowane przez singapurski nfz (1)

          ale jak 10 raz w roku idziesz z katarem, to za swoje :)

          • 1 0

          • u nas był pomysł płacenia 5 zł za wizytę w przychodni i upadł, bo podobno

            emeryci (a ci robią sobie tam kluby dyskusyjne) są bardzo ubodzy. Niektórzy wyrzucają "wnuczkowi" tysiące zł przez okno z siennika...

            • 2 0

        • przecież to totolotek - jeśli operacja kosztuje 10000 zł a jesteś ubezpieczony od roku lub od 40 lat

          to wszyscy ubezpieczeni się na to składają - tak powinno być i chyba tak jest?

          • 0 0

      • skoro to takie proste, to dlaczego (1)

        świat poszedł inną drogą?

        • 1 0

        • Nie wiem.

          Może dlatego, że to obarcza jednostki większością odpowiedzialności za dbałość o swoje zdrowie.
          Niby oczywiste a jednak dla większości chyba nie.

          • 0 0

    • Niby racja, ale idąc tym tokiem rozumowania

      Biegacze powinni leczyć się za swoje, bo specjalnie zużywają swoje stawy.
      Tak samo ludzie otyli, też sami doprowadzają się do takiego stanu.
      I motocykliści, narciarze, rowerzyści, że o sportowcach ekstremalnych nie wspomnę.

      • 10 2

    • Ale skoro paierosy i alkohol są legalne, to niby czemu? (1)

      Poza tym leczą się za swoje, jeśli płacą składki.

      • 3 4

      • ale na pewno z ich powodu składki są wyższe dla wszystkich

        .

        • 1 0

    • (1)

      Tym sposobem, przekraczający prędkość, w razie wypadku też powinni płacić za leczenie, siedzący całymi dniami przed telewizorem lub komputerem również, bo brak ruchu generuje choroby, może wszyscy spędzający pół życia w biurach też? A uprawiający sport wyczynowo? W sumie to też niezdrowe... Każdy, kto płaci składki, niezależnie od wieku, ma prawo do opieki medycznej

      • 3 0

      • no jeśli ktoś jedzie 150 km/h i zabije lub ciężko rani kogoś lub siebie

        to powinien ponosić dod. koszty finansowe

        • 1 0

    • może ustalić limit - palisz więcej niż 5 papierosów dziennie

      to płacisz za swoje? Podobnie z alkoholem - do 10 l spir. rocznie nie płacisz. Deklaracje wypełniasz i ok.

      • 2 0

    • A co to jest higieniczny tryb życia? Rafineria, wysyp, obwodnica... pozdrawiam was higienicznych gdyby nie akcyza to ...

      • 1 0

  • Marnotrawstwo (1)

    I ZUS smutny i rodzina pozbawiona spadku; skrajna postać marnotrawstwa.

    • 5 11

    • Dokładnie to samo pomyślałem

      takie życie...

      • 1 1

  • Ciekawy przypadek (2)

    Z jednej strony to dobrze, że pacjent w tym wieku miał przeszczep ratujący życie. Z drugiej nasuwa się pytanie kogo trzeba znać żeby się zakwalifikować.

    Mój ojciec w wieku 66 lat po ciężkim (kolejnym już) zawale nie został zakwalifikowany do przeszczepu serca. Do końca swoich dni wegetował ze względu na wydolność serca na poziomie 20 (jakichś tam jednostek) co pozwalało mu zrobić kilka kroków z pokoju do WC i kuchni.

    Polska - kraina załatwiania wszystkiego. Nic nie może być normalnie, wszystko po znajomościach.

    • 29 2

    • Paranoja

      Zgadzam się z tą opinią w 100 procentach. Zwykły pacjent jest traktowany w tym szpitalu jak śmieć. Kompletna znieczulica

      • 4 1

    • 20 to jeszcze nie tak źle

      Jest mnóstwo osób z wartościami około 10 i oni się męczą nawet w spoczynku i o żadnej samodzielności nie ma mowy.

      • 0 0

  • Pytanie

    Czy to był W. ?

    • 2 0

  • Gratulacje dla lekarzy.

    • 2 0

  • (1)

    z jednej strony fajnie bo przeciez kazdy chce zyc z drugiej ile mlodych ludzi z mukowiscydoza nie ma szansy na przeszczep a to jedyna ich nadzieja, a sa to naprawde mlode osoby kolo 20*30

    • 6 0

    • dlaczego nie ma szansy?

      "ilu", nie "ile"

      • 0 0

  • załóżmy, że jesteś lekarzem i nie powinieneś operować powyżej 65 lat. (1)

    zgłasza się rodzina i proponuje sporą kasę* za operację 70 lat a po udanej drugie tyle. Odmawiacie?

    * - lub autko na parkingu do "wypożyczenia"

    • 1 7

    • każdy ambitny i potrzebujący lekarz na to poleci...

      W końcu jeśli ktoś chce zatrudnić kafelkarza za 1000 zł na godzinę, to tez ma prawo.

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane