Wiadomości

Kosmetyki niezbędne latem

To, czego nasza skóra potrzebuje latem najbardziej to odpowiednie nawilżenie oraz odpowiednia ochrona przed promieniowaniem słonecznym.
To, czego nasza skóra potrzebuje latem najbardziej to odpowiednie nawilżenie oraz odpowiednia ochrona przed promieniowaniem słonecznym. fot. 123rf.com/ammentorp

Lato na półmetku. Niektóre z nas już wypoczęły w wymarzonym miejscu, inne dopiero pakują walizkę na wakacyjny wyjazd. Jednak niezależnie od tego, w jaki sposób spędzamy urlop i gdzie, nie należy zapominać o właściwej pielęgnacji. Przedstawiamy wakacyjny niezbędnik kosmetyczny!



To, czego nasza skóra potrzebuje latem najbardziej to odpowiednie nawilżenie oraz odpowiednia ochrona przed promieniowaniem słonecznym. Latem nie należy również bagatelizować ochrony włosów i ciała - one także dostają w kość, gdy my świetnie się bawimy, wypoczywając.

Miejska dziewczyna



Lato w mieście może nieźle dać w kość. I na urlopie, i poza nim, kurz, zanieczyszczenia, promieniowanie UV, nieustanny stres i pośpiech, a dodatkowo promieniowanie wytwarzane przez ekrany komputerów i smartfonów, klimatyzacja w biurze i ciągła zmiana temperatury to prawdziwa zmora dla naszej skóry. Wszystkie negatywne elementy miejskiego klimatu: dym, kurz, alergeny, cząsteczki zanieczyszczeń sprawiają, że wolne rodniki czynią spustoszenie w skórze - sprawiają, że skóra traci blask, staje się przesuszona i szybciej powstają na niej zmarszczki. Nieważne, czy chodzisz do pracy, czy zwiedzasz duże metropolie, warto zaopatrzyć kosmetyczkę w specyfiki pełne odmładzających składników: witaminy C, E, oliwy z oliwek, oleju arganowego. Warto sięgnąć po dobre kremy miejskie, których unikalne formuły mają zapewnić skórze nie tylko ochronę, wzmocnienie i nawilżenie, ale przede wszystkim działać na nią detoksykująco. Takie preparaty koniecznie muszą również zawierać wysokie filtry UV - te kremy ochronne powinny mieć co najmniej filtr 15 SPF.

- Osoby spędzające okres urlopowy w mieście często zapominają o ochronie przeciwsłonecznej, a to ogromny błąd - zaznacza Karolina Głowacka, kosmetolog z Clinica Cosmetologica. - Nawet w największej metropolii nie uciekniemy przed szkodliwym promieniowaniem UV, dlatego dobry krem z filtrami to podstawa. Ponadto smog, a także wszechobecny kurz, mogą obciążać skórę, sprawiać, że będzie zanieczyszczona i zmęczona. Z tego powodu polecam stosowanie kosmetyków ze składnikami detoksykującymi, takimi jak np. algi, które pomogą zredukować skutki zanieczyszczenia powietrza.
Pielęgnację miejską wspomagają również maski w płacie o różnym działaniu - np. oczyszczającym, złuszczającym oraz regenerującym, również stosowane przed snem. Zwłaszcza produkty rodem z Korei są doskonałym remedium na szarą, ziemistą, przemęczoną miejskim zgiełkiem skórę. Jeżeli chodzi o makijaż, warto postawić na lekkie, ale jednocześnie trwałe produkty, np. podkłady o długotrwałym efekcie nawilżenia i zmatowienia, wodoodporne mascary do rzęs, mocno nawilżające preparaty do ust oraz lekkie i mineralne pudry utrwalające makijaż.

Morza szum...



Wakacje nad morzem to najczęściej obietnica pięknie opalonej skóry. Pamiętajmy jednak, że połączenie słońce plus wiatr to spore ryzyko poparzenia. A ponieważ słońce sprawia, że nasza skóra staje się skłonna do przesuszenia, łuszczenia oraz szybszego starzenia, a ponadto opalanie zwiększa ryzyko pojawienia się chorób nowotworowych skóry, w tym bardzo groźnego dla zdrowia i życia człowieka czerniaka, w wakacyjnej kosmetyczce powinny się znaleźć przede wszystkim odpowiednie preparaty ochronne. Nie ma znaczenia, czy plażujemy nad polskim morzem, czy w zagranicznym kurorcie - ważne, by towarzyszyły nam kosmetyki do opalania z filtrami UV. Bardzo istotne są również środki po opalaniu - łagodzące, kojące i regenerujące po ekspozycji słonecznej. Sprawdzą się też wszelkie kompresy typu SOS.

- Jeżeli spędzamy dużo czasu na plaży, a do tego kąpiemy się, należy aplikować krem na skórę co kilka godzin - podkreśla mówi Alicja Bernard, kosmetolog z Clinica Cosmetologica. - Ponadto przyda się krem po opalaniu, łagodzący podrażnienia - polecam zwłaszcza balsam z aloesem lub żel aloesowy. Nie zapominajmy również o ochronie włosów - tu sprawdzi się serum ochronne. Słona woda może bardzo szybko sprawić, że włosy staną się suche i matowe - dodaje.
Na wakacje nad wodą warto również zabrać ze sobą kosmetyki o działaniu orzeźwiającym - woda termalna w sprayu przyniesie nam ukojenie podczas upałów, a lekkie mgiełki do twarzy, ciała i włosów nie tylko nas orzeźwią po wyjściu z plaży, ale również zadziałają odświeżająco i nawilżająco.

Na górskim szlaku



Udany wypoczynek w górach to nie tylko kwestia dostosowania swoich możliwości do zaplanowanych atrakcji. Chodząc po górskich szlakach pamiętajmy o tym, że przebywając w górach opalimy się mocniej niż w trakcie urlopu nad morzem. To nie tajemnica, że im wyżej się znajdujemy, tym promienie słoneczne docierają do nas intensywniej. Dlatego podstawą kosmetyczki w górach powinny być produkty z wysokimi filtrami, zwłaszcza te przeznaczone do twarzy.

Warto również wyposażyć się w dobrej jakości preparaty do walki z potem. Antyperspiranty hamujące wydzielanie potu, dezodoranty maskują jego nieprzyjemny zapach. Niezbędnikiem górskiego turysty powinny być również chusteczki nawilżane oraz żele antybakteryjne w poręcznymi miniopakowaniu. Zalecamy również wyposażenie się w odświeżającą mgiełkę do ciała. Taki kosmetyk dostępny jest w formie wygodnego sprayu, jest niewielkich rozmiarów i mieści się w plecaku. Można również kupić wodę termalną, pamiętając, że na rynku są dostępne jej różne rodzaje - jedne można pozostawiać na skórze do wchłonięcia, inne trzeba zmywać. Warto podczas zakupu zapoznać się z informacjami na opakowaniu.

W czasie wakacji w górach sprawdzą się również takie wynalazki, jak opatrunki w sprayu, preparaty na otarcia, a także środki o działaniu chłodzącym, odprężającym i antybakteryjnym do stosowania na stopy. Świetnym rozwiązaniem na urlopie spędzanym aktywnie są również suche szampony do włosów - to najszybsza metoda na odświeżenie fryzury, zwłaszcza gdy do najbliższego schroniska trzeba jeszcze chwilę powędrować.

Żar tropików



Wakacje w gorącym Egipcie, słonecznej Brazylii czy Tajlandii kuszą naturalnym pięknem przyrody, urokliwymi krajobrazami, ale kraje te witają nas również suchym powietrzem i palącym słońcem albo wysoką temperaturą i bardzo wysokim poziomem wilgoci. Brak opadów, słońce, silne parowanie czy deficyt wody wpływają na stan skóry i poziom wody w organizmie. Słońce w krajach tropikalnych nie zna litości i nikogo nie oszczędza. Europejczycy podróżujący w upalne strefy klimatyczne muszą szczególnie zwracać uwagę na ochronę skóry. Jak zatem najlepiej przygotować się do wyjazdu? Ważne, aby zaopatrzyć się w krem z wysokim filtrem UV o wartości minimum SPF 50.

- Oczywiście zabranie na egzotyczny wyjazd dobrego kremu z wysokim filtrem nie podlega dyskusjom! - mówi Edyta Mikulska, kosmetolog Clinica Cosmetologica. - Postawmy przede wszystkim na dobry krem z filtrem oraz krem łagodzący podrażnienia na noc. W takiej sytuacji zachęcam również do zrezygnowania z makijażu. Często mamy do czynienia nie tylko z wysokimi temperaturami, ale również wysoką wilgotnością powietrza, a taka kombinacja to gwarancja rozmazanego, spływającego makijażu i uczucia dyskomfortu. Osobom, które decydują się na urlop w egzotycznym miejscu zawsze przypominam o dobrym środku na insekty. Czasem warto jednak warto zakupić taki preparat już na miejscu - dodaje ekspertka.
Ostre słońce, duża wilgotność - to nie służy również włosom. Wybierając egzotyczny wakacyjny kierunek warto zadbać o ochronę zwłaszcza włosów farbowanych - sprawdzą się tu produkty 3w1, działające jako szampon, odżywka, ale także maska regenerująca. Włosom pomogą również naturalne olejki oraz preparaty w sprayu o działaniu nawilżającym oraz np. zapobiegającym puszeniu się.

Kremy do pielęgnacji twarzy zabierane w tzw. tropiki powinny mieć raczej lekką, żelową konsystencję - pamiętajmy, że skóra podczas upałów traci dużo wody, dlatego przyspiesza z produkcją sebum i zaczyna się błyszczeć. Warto poszukać w drogerii produktu typu 2w1, np. produktu z wysokim filtrem o jednoczesnym działaniu matującym. Z kolei wybierając kosmetyki do makijażu twarzy warto trzymać się zasady im mniej, tym lepiej. Dlaczego? Ponieważ bardzo często kosmetyki do makijażu nie zdają egzaminu w wysokich temperaturach - podkład spływa z twarzy, tusz się rozmazuje, a cienie warzą się i gromadzą w zakamarkach skóry. Lepiej postawić na lekkie kremy BB i CC, sypkie pudry mineralne do zmatowienia twarzy i wodoodporną mascarę do rzęs. Usta najlepiej smarować ochronną pomadką z filtrem i witaminą C - to im zrobi dobrze: nawilży, ochroni przed słońcem i nada im ładny, zdrowy wygląd.
Rozświetlający krem BB Nude by Nature 130 zł, energetyzująca mgiełka z mentolem do ciała Ziaja 7,80 zł, wodoodporna mascara do rzęs Collistar 99 zł, koloryzujący fluid nawilżający do twarzy Chanel 210 zł, intensywne serum do twarzy we fluidzie z filtrem SPF 40 Bobbi Brown 249 zł, mineralny puder sypki Annabelle Minerals 33 zł
Rozświetlający krem BB Nude by Nature 130 zł, energetyzująca mgiełka z mentolem do ciała Ziaja 7,80 zł, wodoodporna mascara do rzęs Collistar 99 zł, koloryzujący fluid nawilżający do twarzy Chanel 210 zł, intensywne serum do twarzy we fluidzie z filtrem SPF 40 Bobbi Brown 249 zł, mineralny puder sypki Annabelle Minerals 33 zł mat.prasowe

Opinie (23) 9 zablokowanych

  • Warto dodac ze kosmetolog pisze (4)

    To co mu wcisneli przedstawiciele handlowi w ręce lekarzy jako badanie na zlecenie. Środki przeciw gg bardziej szkodzą niż chronią. Poczytajcie niezależne badania A nie te głupoty zlecane na grupie 100os.

    To samo tyczy się past do zębów z fluorrm!

    • 12 3

    • Fluor chroni przed próchnicą... (2)

      ...ale lepiej wierzyć w doktora Google i YouTube...

      • 3 4

      • Dr google ratowal (1)

        Zycie nie raz. Tobue moze rozumu troche doda ze chemia zabija.

        • 2 0

        • chemia zabija

          tlen zabija, woda zabija...

          • 1 1

    • Dokładnie tak

      Kosmetyki można w łatwy sposób zrobić samemu, bez zbędnych dodatków.

      • 1 1

  • Kiedyś babeczki facetki opalały się na olej palmowy z puszki. Czy było to zdrowe?

    • 1 3

  • (3)

    Polecajo kremy z filterem a na zdjeciu mega opalona kobieta.

    • 8 3

    • (1)

      Filtry nie zapobiegają opaleniźnie, tylko szkodliwym promieniom UV.

      • 3 3

      • Dokładnie...

        • 0 1

    • Mój krem najlepszy 3 razy dziennie

      • 0 0

  • na lato polecam smarowac sie tranem (1)

    zawsze działa, zapobiega nadmiernej opaleniznie i przygodnym znajomoscią.

    • 4 6

    • A takie miałem o tobie dobre zdanie

      Znajomościom.

      • 5 2

  • Nie odpalam się, szkoda czasu na leżenie i narażanie się na czerniaka

    • 11 1

  • pierwsza fotka

    ...szkoda, ze wykadrowana. Cale zdjecie byloby bardziej interesujace z meskiego punktu widzenia.

    • 4 3

  • Frytka spod kwarcówki

    strzaskana na machoń

    • 10 1

  • Chwileczke ! (1)

    Czy zawsze tak musi być, że temat o kosmetykach jest przeznaczony tylko dla kobiet ?! a co z kosmetykami dla mężczyzn ?

    • 5 1

    • Faceci kosmetyków nie używają.

      A ci co używają, to nie faceci, nawet kobiety dobrze o tym wiedzą.

      • 2 5

  • Trzeba mieć worek pieniędzy żeby to kupić . Teraz lato zaraz będzie jesień potem zima i cały czas ta sama narracja, by zaspokoić tym razem koncerny kosmetyczne.Wszystko takie zdrowe a ile w tych kosmetykach chemii. Tak czy siak człowiek się będzie starzał i od tego się nie ucieknie.

    • 6 0

  • Wystarczy: (1)

    Woda, mydło i jak mniej ostrego słońca (no może jakiś dezodorant, chociaż są też naturalne środki antypotowe). A tu krem, maść, płyn, spray ...na, do, przeciw ...a i tak skóra po 60 pomarszczona jak kurza dxxxa. Znam osoby, które obecniej mają > 90 lat, i nie stosowały tego całego oferowanego badziewia, a ich twarz wygląda naturalnie ładnie, i stosownie do wieku.

    • 6 2

    • Mydło ma zbyt wysokie pH, nie nadaje się do mycia ciała, a tym bardziej twarzy.

      • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje