Wiadomości

stat

Kameruńczycy uczyli się od Copernicusa, jak budować szpital

Delegacja polskich i kameruńskich biznesmenów, którzy w Kamerunie zamierzają wybudować szpital o najwyższym poziomie referencyjności odwiedziła Szpital im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku. Goście, zwiedzając gdańską placówkę, poszukiwali rozwiązań, które będą mogli zastosować na rodzimym gruncie.



Kamerun jest obecnie jednym z najbardziej stabilnych a zarazem najbardziej dynamicznie rozwijających się krajów Afryki. Taka sytuacja gospodarcza wpływa korzystnie na współpracę biznesową pomiędzy Polską, a firmami z czarnego kontynentu. Ten potencjał dostrzegł rząd Kamerunu, powierzając firmie Flize Gres wybudowanie szpitala w stolicy kraju, Jaunde.

Przeniosą polskie standardy do Kamerunu



Obecnie trwają tam intensywne prace nad stworzeniem optymalnego systemu ochrony zdrowia. Jednym z elementów tych działań ma być wybudowanie szpitala klinicznego, dlatego polski partner - zanim przystąpi do realizacji kontraktu - postanowił pokazać Kameruńczykom, w jaki sposób takie placówki funkcjonują w Polsce.

- Wizyta w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika była naszym pomysłem - mówi Kamil Lejkowski, prezes Flize Gres. - Postanowiliśmy ich tutaj zaprosić, żeby z jednej strony pochwalić się tym, jak pracują polskie szpitale, a z drugiej zainspirować do odważnych działań i akceptowania naszych pomysłów. Chcemy Kamerunowi zaproponować nasze standardy, choć ich transfer do Kamerunu będzie bardzo trudny, choćby z uwagi na logistykę i odległość dzielącą nasze oba kraje - wyjaśnia.
Podczas wizyty studyjnej goście mieli okazję nie tylko dowiedzieć się, w jaki sposób funkcjonuje szpital, ale też odwiedzić wybrane oddziały, w tym blok operacyjny, SOR, a nawet lądowisko dla helikopterów.

- Szpital zrobił na nas ogromne wrażenie. Na pierwszy rzut oka widać, że jest to placówka dobrze wyposażona i znakomicie funkcjonuje - mówił po wizycie Patric Lesbois, szef firmy Chrono Service, odpowiedzialny za wizytę w Polsce. - Na pewno wiele z rozwiązań, które dzisiaj zobaczyliśmy, będziemy chcieli zastosować w praktyce, podczas budowy szpitala w Kamerunie - zapewnia.
Na kameruńskich gościach ogromne wrażenie zrobił nie tylko szpital, ale i Gdańsk.

- Przyznaję, że wybierając się tutaj nie miałam pojęcia, czego się spodziewać, ale pozytywnie zaskoczyło mnie zarówno samo miasto, jak i ludzie, których miałam okazję poznać - mówiła Tusabe Lesbois, pełniąca podczas wizyty funkcję tłumacza. - Pogoda jest deszczowa, ale nie zwracam na to uwagi, bo otaczają mnie wspaniali ludzie, od których bije ciepło i serdeczność.

Po wizycie w Gdańsku zaczną działać



Kiedy powstanie szpital w Kamerunie jeszcze nie wiadomo, ponieważ prace - z uwagi na dzielącą partnerów inwestycji odległość - toczą się w dość wolnym tempie.

- Kontrakt podpisaliśmy dwa lata temu, a dopiero teraz zabieramy się do pracy - mówi Kamil Lejkowski. - Problemem jest nie tylko logistyka, ale i system prawny, który jest tak różny od polskiego. Myślę jednak, że dzisiejsza wizyta pozwoli pewne procesy - szczególnie w kwestii decyzyjnej - przyspieszyć.

Opinie (56) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje