Wiadomości

Jechały karetką, zatrzymały pijanego kierowcę

Ratowniczki zajechały karetką drogę piratowi drogowemu (zdjęcie poglądowe).
Ratowniczki zajechały karetką drogę piratowi drogowemu (zdjęcie poglądowe). fot. galeria.trojmiasto.pl

Kiedy dwie ratowniczki medyczne jadące akurat karetką zauważyły kierowcę, który na dwóch kolejnych skrzyżowaniach przejeżdża na czerwonym świetle, włączyły koguta i zajechały drogę piratowi drogowemu. Mężczyzna, jak się okazało pijany, zaczął się szarpać z ratowniczkami. Kobietom pomogli policjanci po służbie.



Wszystko działo się w sobotę wieczorem. Dwie ratowniczki ze Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku jechały akurat karetką al. AdamowiczaMapka, gdy zauważyły, jak kierowca peugeota dwukrotnie przejeżdża na czerwonym świetle na dwóch kolejnych skrzyżowaniach.

- Kobiety zareagowały i włączyły sygnały w ambulansie, żeby dogonić i zatrzymać peugeota. Po zatrzymaniu samochodu ratowniczki w rozmowie z kierowcą wyczuły woń alkoholu. Interwencję kobiet zauważyli przejeżdżający obok policjanci, którzy byli po służbie. Gdy zobaczyli, że mężczyzna z peugeota krzyczy na medyków i gestykuluje nadmiernie rękoma, zatrzymali się, aby sprawdzić, co się dzieje, i zapytali, czy kobiety potrzebują pomocy - mówi Magdalena Ciska z gdańskiej drogówki.
Policjanci bardzo szybko także wyczuli od kierowcy woń alkoholu i z miejsca zadzwonili po kolegów będących aktualnie na służbie. Sami zaś pomogli ratowniczkom przytrzymać pijanego i agresywnego kierowcę.

Jak się okazało, 24-latek kierujący peugeotem miał w organizmie ponad promil alkoholu. Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i przewieziony na pobliski komisariat, a jego auto odholowano na parking strzeżony.

Opinie (84) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje