Wiadomości

Jak określić nasze dobowe zapotrzebowanie kaloryczne?

Dzienne zapotrzebowanie energetyczne, czyli całkowita przemiana materii to liczba kalorii, których potrzebujemy każdego dnia do funkcjonowania.
Dzienne zapotrzebowanie energetyczne, czyli całkowita przemiana materii to liczba kalorii, których potrzebujemy każdego dnia do funkcjonowania. fot. 123rf.com

Dobowe zapotrzebowanie kaloryczne jest uzależnione od różnorodnych czynników. Chcąc wypracować i utrzymać idealną sylwetkę, powinniśmy znać wartość odpowiednią dla naszego organizmu. Jak to określić?



Czy znasz dobowe zapotrzebowanie kaloryczne dla swojego organizmu?

tak, wyliczył mi je specjalista 7%
tak, wyliczam je samodzielnie 11%
znam je tak mniej więcej, nie liczę skrupulatnie kalorii 19%
nie, chociaż myślę, że przydałoby się poznać 48%
nie, zupełnie mnie to nie interesuje 15%
zakończona Łącznie głosów: 670
Dzienne zapotrzebowanie energetyczne, czyli całkowita przemiana materii oznacza liczbę kalorii potrzebnych każdego dnia do funkcjonowania. Jest uzależnione od różnych czynników, takich jak między innymi płeć, waga, wzrost, aktywność fizyczna, wiek czy procentowy udział mięśni i tłuszczu w masie ciała. Nie da się jednoznacznie określić optymalnej liczby kalorii, jakiej potrzebujemy każdego dnia.

- Przy spożywaniu posiłków spełniających dokładnie nasze zapotrzebowanie energetyczne, nasza masa ciała nie zmienia się. Jeśli chcielibyśmy popracować nad naszą wagą - schudnąć czy przytyć - należy odpowiednio odjąć lub dodać obliczoną indywidualnie liczbę kalorii - mówi dietetyk Magdalena Oleś ze Slimfood.
Taki schemat jest jednak bardzo ogólny.

- Oprócz kalorii, aby osiągnąć zamierzony przez nas cel, należy dobrać w jadłospisie odpowiednią ilość makroskładników, zadbać o odpowiedni jakościowo skład posiłków, zwrócić uwagę na towarzyszące jednostki chorobowe, aktywność fizyczną, rodzaj pracy, produkty lubiane i nielubiane. W ten sposób zwiększamy szansę na powodzenie zastosowanego ustalonego jadłospisu - dodaje Magdalena Oleś.
Przy spożywaniu posiłków spełniających dokładnie nasze zapotrzebowanie energetyczne, nasza masa ciała nie zmienia się.
Przy spożywaniu posiłków spełniających dokładnie nasze zapotrzebowanie energetyczne, nasza masa ciała nie zmienia się. fot. 123rf.com

Optymalne dzienne zapotrzebowanie kaloryczne - prawda czy mit?



Na etykietach produktów spożywczych możemy przeczytać informacje, że dzienne zapotrzebowanie wynosi około 2000 kcal. Dla kobiet ta wartość może wahać się o 200 lub 300 kcal, dla mężczyzn często podawane są wartości około 3000 kcal. Ze względu na duże rozbieżności w podawanych informacjach oraz fakt, że dzienne zapotrzebowanie jest kwestią indywidualną, nie powinniśmy się kierować tego rodzaju wytycznymi.

Jakie czynniki mają wpływ na nasze dobowe zapotrzebowanie energetyczne?



O ile kobiety statystycznie potrzebują mniej kalorii niż mężczyźni, co wynika z różnic w gospodarce hormonalnej obu płci, o tyle nie da się jednoznacznie określić, jak duże będą te rozbieżności. Wszystko zależy od prowadzonego stylu życia, struktury mięśni w organizmie czy aktywności fizycznej.

Wraz z wiekiem również powinniśmy dostarczać mniej kalorii. Wynika to ze spowolnionego metabolizmu organizmu oraz braku zapotrzebowania energetycznego wydatkowanego na rozwój organizmu, tak jak to się dzieje w przypadku dzieci lub młodzieży.
 
Również w niektórych słodyczach są wartościowe składniki.
Również w niektórych słodyczach są wartościowe składniki. fot. 123rf.com
Całkowita przemiana materii, czyli CPM, jest uzależniona od wielu czynników.

- Ma na to wpływ nasza podstawowa przemiana materii, czyli ilość energii, jaka potrzebna jest organizmowi do prawidłowego funkcjonowania narządów wewnętrznych. Podstawowa przemiana materii lub po prostu PPM zależy od wzrostu, masy ciała oraz wieku. Na CPM wpływa również współczynnik aktywności fizycznej, który określa, jaki wysiłek wykonujemy w ciągu tygodnia oraz termogeneza poposiłkowa, czyli kalorie, których organizm potrzebuje do trawienia pokarmów - podkreśla Magdalena Oleś.

Opinie (48) 1 zablokowana

  • moja babcia jadła tłusto, syto i kalorycznie, codziennie piła kieliszek wódki. (10)

    była szczupła i zmarła w wieku 92 lat.

    • 50 9

    • uu

      Niektórzy niestety genetycznie nie odziedziczyli podobnych uwarunkować. Zostaje tylko liczenie kalorii albo zabawa do upadłego ;)

      • 20 1

    • Własnie a gdyby nie jadła tłusto i kalorycznie do zyła by powyzej setki (1)

      Tekst idioty w stylu ja codziennie przechodzę na czerwonym świetle i nadal żyje ,nikt mnie jeszcze nie przejechał.

      • 17 22

      • Sam jesteś idiota... świat jest dziś zdebilniały i o to chodzi w poście.Niedługo bedzie moda na robienie badań kupy co dwa dni żeby sprawdzić czy nie jesteś za mało fit i czy sie nadajesz do spoleczeństwa.

        • 18 10

    • (1)

      możliwe, że gdyby nie piła i jadła mniej tłusto przekroczyłaby setkę

      • 8 12

      • Po co:)?

        • 5 7

    • moja babcia jadła tłusto, syto

      Jak mnie rozwalają takie durne teksty. A mój znajomy całe życie jeździł bez pasów i go nigdy nie złapali. A drugi znajomy chlał i palił i nigdy nie dostał raka. A trzeci znajomy skakał na nartach i nigdy nie złamał nogi.

      • 14 7

    • I dobrze

      Bo od tłuszczu się nie tyje tylko od węglowodanów, takie małe uproszczenie ale bardzo dużo w tym prawdy do tego dłużej się jest najedzonym przez co trudniej przekroczyć dzienne zapotrzebowanie na kalorie

      • 9 2

    • Pewnie, ale w sumie jadła mało.

      Musiałbyś policzyć wszystkie kalorie, które spożywała i yo najlepiej w ujeciu całego roku.

      • 2 0

    • Jasne

      Już widzę jak w okolicach wojny a szczególnie po niej jadła tłusto i syto.

      • 2 1

    • Dodaj do tego, że codziennie ciężko pracowała.

      • 0 0

  • (1)

    Czyli w sumie nie wiadomo.

    • 35 0

    • Zacznijmy od tego, że leżąc i pachnąc potrzebujesz 1500 kcal. Resztę sobie oblicz.

      • 4 2

  • zero siedem kalorii dziennie

    • 20 5

  • (7)

    Szczerze, odkąd przestałem chodzić na siłownię i jem to co chcę (w granicach norm) to jestem dużo szczęśliwszym człowiekiem :) I czasu mam więcej :)

    • 40 8

    • Bo ty jak wiekszosc cymbałów chodziła tam dla mody ,masz wiecej czasu bo tacy jak ty przesiadywali tam ze smartfonem w (6)

      w ręku godzinami .A na trening wystarczy poświecić 1,5 godziny. Ty jak te laleczki tam marnowałeś czas by się po lansować.

      • 7 21

      • (5)

        Chodziłem tam, bo namówiła mnie na to ówczesna moja kobieta, na szczęście się od niej uwolniłem :)
        I nie żałuję, że przestałem chodzić, bo pełno tam frustratów Tobie podobnych.

        • 26 10

        • (1)

          To teraz ze swoim chłopakiem idź na sałatkę vege i już nic nie pisz

          • 7 13

          • Weź zastosuj maść :)

            • 5 2

        • a ja zaczęłam ćwiczyć na siłowni i czuję się szczęśliwsza. (2)

          p.s. nie gapię się w smartfona, bo nie posiadam tego typu telefonu,.

          • 3 3

          • A nie czasem biedniejsza

            • 3 1

          • słaby troling

            • 0 0

  • Zdrowy umiar (3)

    A jeśli pupa rośnie, to dieta MŻ. I też na logikę - przy trybie siedzącym zapotrzebowanie jest mniejsze niż np w pracy fizycznej. Do zdrowego rozsądku nie potrzeba liczenia każdej kcal, wizyt u dietetyków czy na siłce.

    • 27 1

    • (2)

      Jasne. Wszystko można robić "na oko"... ale to chyba dobrze, że jest taka wiedza, która określa ILE czego wciągnąć.

      • 0 4

      • zapytaj autorki artykulu (1)

        podobno byl o tym jak to ustalic

        • 1 0

        • są aplikacje

          to wystarcza

          • 1 0

  • Kolezanka do Kolezanki . Ale masz świetną figura co jesz ? To samo co ty tylko dwa wiadra mniej

    • 30 3

  • Liczyc kalorie potrzebują tylko zawodowi sportowcy i nikt wiecej.!!Wystarczy sie zdrowo odzywiac jesc owoce i warzywa (3)

    I chude mięso. I dodatkowo jak najwięcej przyjemności sportowych ,jazda rowerem zamiast blachosmrodem ,pieszo do sklepów.

    • 22 14

    • Bzdura!

      • 4 6

    • Chude mieso (1)

      To największe zło, nic nie ma poza białkiem, w sumie dobrze przez to, że jest taka niewiedza to najlepsze mięso jest tanie a to co najgorsze w smaku i niezbyt zdrowe jest drogie bo ludziom się wydaje że jest fit

      • 3 4

      • dokładnie

        ale tylko w zachodniej kulturze takie ogłupienie panuje

        • 4 0

  • Jedni jedza zeby zyc inni zyja zeby jesc.

    • 15 0

  • (3)

    Czy można jakoś odfiltrować artykuły tej pani?

    Konsekwentnie bez merytorycznej zawartości.

    • 25 0

    • ale hejter

      na pewno jestes glupi

      • 3 7

    • Masakra! otworzyłam ten artykuł, bo liczyłam na coś, czego nie wiedziałam do tej pory, a tak naprawdę przewinęłam myszką kilka razy i patrze koniec artykułu. Ja p..... w szoku jestem. Co to za artykuł? i ja rozumiem, że p.Puchalska jeszcze otrzyma za to wynagrodzenie? chyba zrobią jedynie na promowaniu tej firmy dietetycznej. Co za żal..

      • 8 0

    • Bo to cypywriting jest, czyli szukasz w necie, kopiujesz, zmieniasz parę słów i publikujesz. Dokładnie jak z odpisywaniem prac domowych w podstawówce. Internet jest pełen tego badziewia.

      • 3 0

  • To nie jest kwestia jak określić próg kaloryczny (1)

    Kwestią jest jak go nie przekroczyć.

    • 2 1

    • w każdy zakręt można wejść z dowolną prędkością

      ale jak z niego wyjść?

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane