• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Jak badać piersi? 3maliny szyją serca dla kobiet po mastektomii i uczą samobadania

Wioleta Stolarska
21 października 2022, godz. 08:00 
Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP. Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.

Rak to nie wyrok i jeśli jest odpowiednio szybko zdiagnozowany, można go wyleczyć. Bardzo często udowadniają to wyleczeni, pomagając chorym na nowotwór. Organizują warsztaty, uczą samobadania i zachęcają do profilaktyki. Fundacja 3maliny wspiera pacjentki po zabiegu mastektomii, szyjąc poduszki rehabilitacyjne i torebki na butelki Redona. - "A ty kiedy ostatni raz badałaś się profilaktycznie?". Październik to najlepszy czas, kiedy trzeba sobie uczciwie odpowiedzieć na to pytanie - przekonują.



Jak często badasz swoje piersi?

Pomysł szycia serc dla pacjentów po mastektomii zrodził się w 2001 roku. Jego inicjatorką była Janet Kramer-Mai, pielęgniarka zajmująca się onkologią w Erlanger Medical Center w Chattanooga w stanie Tennessee, u której zdiagnozowano raka piersi.

Dziewczyny z trójmiejskiej Fundacji 3maliny poduszek w kształcie serca dla pacjentek po mastektomii "wyprodukowały" już kilka tysięcy i nie zwalniają tempa.

- Od trzech lat szyjemy poduchy rehabilitacyjne dla pacjentów z województwa pomorskiego, ale nie tylko, bo zgłaszają się do nas coraz częściej osoby z całej Polski. Akcja polega na szyciu poduszek w kształcie serca, które wspierają rehabilitację pacjentów po mastektomii na każdym etapie - zazwyczaj zaraz po operacji. Wycięcie węzłów chłonnych zaburza krążenie limfy. Noszenie poduszki pod pachą powoduje, że opuchlizna maleje albo znika. Poduszka ma swoje przeznaczenie - serce włożone pod pachę wspomaga odprowadzenie chłonki. Pacjentce jest łatwiej funkcjonować i wrócić do codziennych czynności - mówi Katarzyna Brożek, Prezes Fundacji 3maliny. - Założenie fundacji było i jest dla mnie formą terapii. Po tym, jak moja mama zachorowała i zmarła na raka, w moim życiu pojawiła się luka, którą miałam potrzebę wypełnić. Poznałam cudowne kobiety, które uczą, jak dobrze, wartościowo żyć. Uczą szacunku do życia - dodaje.
Pomysł na stworzenie torebek na dreny podsunęło życie. Pacjentkom po mastektomii z jednoczesną rekonstrukcją zakłada się nawet do sześciu drenów zakończonych dwoma butelkami Redona. Nad takim "okablowaniem" trudno zapanować, dlatego stworzenie torebek okazało się strzałem w dziesiątkę. Tym bardziej, że do ich uszycia można było wykorzystać materiały, jakie zostały po poduszkach, a swoją pomoc zaoferowali również ci, którzy chorobę nowotworową mają za sobą.

- Z Fundacją 3maliny poznałyśmy się, kiedy byłam początkującą Amazonką, pacjentką po leczeniu raka piersi. Byłam świeżo po operacji i w szpitalu miałam torebkę na butelki Redona, jednak wychodząc musiałam ją zostawić. Dziewczyny już robiły poduszki, więc wspólnie pomyślałyśmy, że i takie torebki można dawać pacjentkom, by mogły używać je w domu i w codziennym życiu po operacji. Włączyłam się do kolejnych akcji zbierając materiały - opowiada Aleksandra Truskolawska.
Podkreśla też, że warsztaty krawieckie to nie tylko okazja do tego, aby pomóc tym, którzy są w potrzebie, bo wiele osób traktuje je również jako formę terapii.

"Stereotyp, że młode dziewczyny nie chorują już dawno minął"



Jak przyznaje pani Aleksandra, na początku przyszłego roku sama będzie miała kolejna operację i pewnie znów pomoże jej torebka. Na pytanie, co powiedziałaby osobom, które na badaniach profilaktycznych jeszcze nigdy nie były albo wciąż nie znajdują na nie czasu, powiedziała:

- Myślę, że jestem dobrym przykładem dla osób, które jeszcze o badaniach profilaktycznych nie myślą. U mnie pierwsze badanie było zupełnie przypadkowe, chyba jeszcze w klasie maturalnej zobaczyłam ogłoszenie, że można się zbadać więc poszłam zrobić USG. Wtedy wykryto u mnie pierwszą zmianę, na szczęście niezłośliwą. To było w 2009 roku, więc w sumie już dobrych kilka lat temu, a ja wciąż mam wrażenie, że mało mówi się o profilaktyce czy nosicielstwie genetycznym wśród młodych kobiet, o profilaktycznej mastektomii. Z mojej perspektywy chciałabym, żeby było więcej edukacji, ale już na wczesnym etapie, może w szkole średniej. Stereotyp, że młode dziewczyny nie chorują chyba już dawno minął. Dbajmy o siebie, bo im wcześniej zaczniemy, tym mamy większą szansę na lepsze życie - przekonuje Aleksandra Truskolawska.
  • Poduszki i torebki trafiły do pacjentek Wojewódzkiego Centrum Onkologii w Gdańsku.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.

Każdy może pomóc i nauczyć się badać



Fundacja 3maliny w pomoc pacjentkom po mastektomii angażuje nie tylko pacjentów czy ich bliskich, ale też młodzież czy firmy, które wspierają inicjatywę.

- Niezwykle ważny jest udział osób w różnym wieku, z różnych środowisk w naszych malinowych spotkaniach. Nie byłoby też szycia bez wsparcia. Od trzech lat w krojeniu materiałów wspiera nas firma CrisTap, dzięki czemu możemy sprawnie szyć malinowe pakiety. A w tym roku Fundacja LPP po raz kolejny przyznała nam grant. Dzięki tej pomocy możemy szyć, możemy się spotykać i przekazywać oddziałom onkologicznym nasze malinowe pakiety - mówi Kasia Brożek.
Podczas październikowej akcji szycia w LPP udało się uszyć ponad 200 poduch i ponad 500 torebek na butelki Redona, z których już korzystają pacjenci Wojewódzkiego Centrum Onkologii w Gdańsku.

- Na pomysł wspólnego szycia poduch i torebek dla osób po mastektomii wpadła jedna z naszych koleżanek. Pomyśleliśmy - kto jak nie my. W LPP przecież umiemy szyć i lubimy pomagać, a że placówki służby zdrowia są bardzo ważnymi beneficjentami naszego wsparcia, postanowiliśmy zaangażować się w akcję. Jesteśmy partnerem Fundacji 3maliny, dlatego zaprosiliśmy dziewczyny do siebie na wspólne szycie i muszę przyznać, że atmosfera tego spotkania oraz jego efekty przerosły nasze oczekiwania. W wydarzeniu wzięło udział ponad 30 osób z naszego działu przygotowania produktu, ale też wolontariusze, którzy nie do końca potrafią szyć. Pomimo tego chcieli pomóc i chyba na tym też polega idea tego spotkania, żeby wspólnie zrobić coś dobrego i porozmawiać o profilaktyce, o tym jak ważne dla nas kobiet jest samobadanie - mówi Ewelina DampcFundacji LPP.
  • Już od trzech lat dziewczyny z Fundacji 3maliny wspierają pacjentów chorych na raka piersi.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.
  • Wspólne szycie poduch i torebek dla pacjentek po mastektomii w LPP.

Jak i kiedy przeprowadzić samobadanie piersi?



Powinniśmy to robić przynajmniej raz w miesiącu. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na zmiany, które są twarde, niekoniecznie okrągłe, kalafiorowate, które nie są sprężyste i nie przesuwają się pod wpływem ucisku palca - może to być rak. Dobrą informacją jest to, że 80 proc. wykrywanych zmian ma postać łagodną.

Czterema palcami należy uciskać gruczoł piersiowy, wykonując kuliste ruchy w kierunku wskazówek zegara. Zmiany mogą znajdować się zarówno blisko skóry, jak i w głębi gruczołu piersiowego, a nawet blisko żeber. Dlatego należy się badać dokładnie wchodząc głęboko w pierś. Samym głaskaniem niczego nie wyczujemy. Zmiana postawy ciała pomoże przebadać różne części piersi i klatki piersiowej, a także węzłów chłonnych pod pachą i w okolicach obojczyka. Warto obserwować się również w lustrze, ponieważ pierwsze zmiany mogą być widoczne już na skórze, do takich zmian należą między innymi zmiana wielkości piersi, kolor skóry, czy wyciek surowiczy z brodawki oraz efekt pomarańczowej skórki. Zmiany wcześnie wykryte leczy się łatwiej i mniej inwazyjnie, a co ważne, nie spada przy tym jakość życia.

Miejsca

Opinie (8) 1 zablokowana

  • Profilaktyka srednio istnieje

    Skoro nawet prywatny lekarz mowi mi ze musimy cos wymyślec do skierowania bo profilaktyka to za słaby powód i musi cos byc

    • 10 2

  • Gratulacje

    Jestem pod opieką WCO w Gdańsku od lat. Prowadzi mnie dr Czech. Świetny ośrodek bcu ! Gratuluję pomysłu szycia :)

    • 4 1

  • (2)

    Badać piersi a potem na cmentarz;/ Znajdą maly pryszczyk, ktory nietykany moglby byc do konca zycia niegrozny, ale jak zaczna w nim grzebać to nagle leczenie i rak. Nie dziękuję. Pocałujcie się z takimi akcjami.

    • 2 11

    • (1)

      nic na siłę, ty decydujesz czy wycinac

      • 4 0

      • Nie rozumiesz. Wystarczy naruszenie małej zmiany (czyt. biopsja), żeby rozpaprać coś, co może byc niegroźne. Zawsze pobierają probkę do badań zanim bedzie mozna cos zdecydować. Juz samo to pobieranie moze sie okazac grozne w skutkach. Nie nie. Zadnych takich.

        • 1 9

  • Dr Marcin

    Mogę zbadać mogę za darmo mogę....

    • 2 8

  • badanie piersi można wykonać u nas. wrzeszcz zapraszam

    • 1 6

  • fundacja 3 maliny

    fundacja 3 maliny - to super inicjatywa!!!
    Dziewczyny!!!! Jesteście super !!!!!

    • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bezpłatne konsultacje

badania

Rehabilitacja kregosłupa jogą

joga

Bezpłatne konsultacje neurologiczne

badania

Najczęściej czytane