In vitro finansowane jeszcze przez pół roku

Po oświadczeniu ministra zdrowia dotyczącym in vitro dla ponad półtora tysiąca par leczących się w Trójmieście czas przyśpieszył.
Po oświadczeniu ministra zdrowia dotyczącym in vitro dla ponad półtora tysiąca par leczących się w Trójmieście czas przyśpieszył. fot. ©fotolia/Photographee.eu

W trójmiejskich klinikach 1612 par jest aktualnie poddawanych procedurze wspomaganego rozrodu, a w sumie do rządowego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego aktualnie zakwalifikowanych jest ich w Trójmieście 1769. Dzięki in vitro w Trójmieście urodziło się dotychczas 437 dzieci.



Czy uważasz, że leczenie in vitro powinno być dalej finansowane przez rząd?

Zobacz wyniki (481)
Minister zdrowia rozwiał nadzieje par, które liczyły na przedłużenie rządowego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego. In vitro będzie finansowane tylko do momentu zakończenia programu, czyli do czerwca 2016 roku. Nie planuje się przedłużenia programu, który trwa od 1 lipca 2013 roku. Pierwszy raz w historii polskiej medycyny in vitro było finansowane ze środków publicznych.

Pacjenci nie tylko z Trójmiasta

Od początku trwania programu w województwie pomorskim był on realizowany przez trzy kliniki: Invicta, Centrum Zdrowia Gameta oraz Invimed. Od 1 lipca 2014 roku już tylko przez dwie pierwsze. Dane dotyczące liczby par, które podjęły leczenie w trójmiejskich klinikach nie oznaczają automatycznie, iż osoby te są mieszkańcami naszego województwa.

Par podejmujących leczenie w ramach programu nie obowiązuje rejonizacja: mogą w nim uczestniczyć osoby spoza województwa, niezależnie od miejsca zameldowania i zamieszkania. Nie sposób zatem oszacować, ilu, wśród osób obecnie poddawanych leczeniu, jest mieszkańców Trójmiasta.

Niepokój wśród pacjentów

Po oświadczeniu ministra zdrowia dla ponad półtora tysiąca par leczących się w Trójmieście czas przyśpieszył. Nie wiedzą, czy do końca trwania programu uda się im osiągnąć zamierzony cel, nie mają też pewności, czy w razie czego uda im się dokończyć finansowane teraz przez rząd leczenie, jeśli trzeba będzie kontynuować je po czerwcu 2016 r.

Ministerstwo uspokaja

- Jeżeli para została zakwalifikowana do udziału w programie, to zgodnie z treścią umowy zawartej pomiędzy ministrem zdrowia a realizatorem powinien zostać u niej wykonany co najmniej jeden cykl leczenia niepłodności - mówi Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministra zdrowia. - U par, które zgłoszą się pod koniec trwania programu i zostaną zakwalifikowane, zostanie wykonanych tyle cykli, ile będzie możliwe w czasie trwania programu.

Ministerstwo decyzję, jak rozdysponować środki z budżetu przeznaczone na realizację programu, pozostawia klinikom.

- Realizatorzy dysponują informacją o wysokości środków, które będą mogli maksymalnie otrzymać na realizację świadczeń w ramach programu, i zgodnie z tą informacją powinni zapewnić parom możliwość skorzystania ze świadczeń w ramach programu. Jeżeli para rozpocznie cykl leczenia w ramach programu (czyli kobieta rozpocznie stymulację), to cykl będzie dokończony w ramach programu - zapewnia Milena Kruszewska.
W klinikach króluje niepewność

Czekamy obecnie na ustalenie budżetu na ostatnie 6 miesięcy programu - mówi Katarzyna Goch z Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta w Gdańsku. - Już wcześniej podjęliśmy działania, których celem było zapewnienie kontynuacji leczenia pacjentom, którzy aktualnie są w programie.
Wśród zakwalifikowanych do programu par są też takie, które nie rozpoczęły jeszcze leczenia. Zgodnie z zapewnieniami ministerstwa, powinny mieć zapewniony przynajmniej jeden jego cykl. Żeby sprostać tym wytycznym Invicta nie kwalifikuje obecnie do programu nowych par.

- Zakładamy, że program będzie przebiegał zgodnie z założeniami, a środki, którymi będziemy dysponować w przyszłym roku umożliwią jego realizację w dotychczasowej formie - mówi Katarzyna Goch. - Być może przyznana w ramach programu suma pozwoli nam przed końcem programu kwalifikować do niego kolejne pary. Wystąpiliśmy do ministerstwa o dodatkowe środki i oczekujemy na decyzję. Póki co jednak kwalifikacja jest wstrzymana, bo priorytetem jest zapewnienie leczenia parom, które już je rozpoczęły.
Czasu jest coraz mniej, budżet na przyszły rok wciąż nieznany, a pewna jest tylko jedna rzecz: Program zakończy się 30 czerwca 2016 r. Nadzieja w tym, że już nawet jeden cykl leczenia może zakończyć się powodzeniem: upragnioną ciążą.

Opinie (263) 2 zablokowane

  • (26)

    NIe dla IN vitro z moich pieniędzy!!!!

    • 111 222

    • Z Twojej wypłaty nie starczyło by na kondona (1)

      jak w temacie

      • 86 23

      • jaki temat taki autor, dziurawy

        • 11 13

    • nie dla nowych ministerstw z moich pieniedzy !!!

      • 47 5

    • za drobną opłatą wyleczę większość pań, bez invitro :)

      • 10 24

    • (8)

      Nie dla 500 zł na dziecko z moich pieniędzy !!

      • 66 12

      • ej, ale to przynajmniej jest jakaś polityka demograficzna (7)

        być może docelowo wypracują jakiś inny sposób na wsparcie rodzin, ale przynajmniej coś próbują robić.

        • 14 32

        • (6)

          To nie jest polityka. To jest zachęcanie patologii to mnożenia się za 500 zł.

          • 56 14

          • zapoznaj się z programem, a nie bezmyślnie kłapiesz dziobem (2)

            • 9 31

            • Zapoznałam się. Jest to zwykłe kupowanie patologicznych wyborców.

              • 38 6

            • Jak można zapoznać się z programem jak pis po prostu go nie ma???
              Gdy ktoś ma pieniądze i potrafi nimi zarządzać, to stać go na odpowiednią ilość dzieci i 500 zł na dziecko nic tu nie zmieni... jak ktoś nie ma pieniędzy, to dla 500 zł będzie płodził na lewo i prawo, bo i za 100 zł dałby się pociąć...

              • 14 1

          • (2)

            za 500zł bym w ciąże nie zaszła, ale jakby co, to takie wsparcie dla rodzin jest bardzo przyzwoitą sprawą

            • 12 14

            • (1)

              tylko z drugim dzieckiem niestety

              • 6 1

              • jak nie umiesz to mogę pomóc:)

                • 1 3

    • Nie dla finansowania Kościoła i lekcji religii w szkołach z moich pieniędzy !!!

      • 64 10

    • a tak się pięknie zapowiadało, państwowa kasa płynęła (4)

      szerokim strumieniem. Co te biedne "kliniki" zrobią teraz :)

      • 15 21

      • (1)

        przekwalifikują się na inne specjalizacje

        • 12 2

        • proponuje klinikę płukania okrężnicy, kierunek podobny

          • 6 7

      • Działały do tej pory (1)

        to i poradzą sobie dalej. Nie poradzą sobie natomiast bezpłodne pary, których nie będzie stać na sfinansowanie sobie takiej terapii.

        • 18 8

        • to nie terapia to biznes

          • 4 6

    • hurra

      Katotaliban w natarciu,po ch.. nam muzułmanie.

      • 17 9

    • ja nie chcę z twoich. Chcę ze swoich- płacę składki i podatki (2)

      płacę a nie wiem czemu zamyka mi się drogę do leczenia.

      • 11 2

      • to działa tylko dlatego, bo całe społeczeństwo się na to, pod przymusem, dokłada (1)

        z Twoich to raczej nie starczy - bez urazy, ale po prostu to jest tak kosztowne, że dla większości ludzi z ICH składek by zabrakło

        • 1 4

        • nieprawda

          jedno invitro to 7 tysięcy złotych. ja płacę nawet więcej składki, nikt się do mnie dokładać nie musi.

          a poczytaj sobie: (jakoś nie słychać, żeby ktoś protestował przeciwko takiemu leczeniu z NFZ)
          Najkosztowniejszy pacjent w Wielkopolsce to dziecko z zespołem Huntera, czyli bardzo rzadką chorobą genetyczną, która powoduje m.in. trudności z oddychaniem i chodzeniem. W Polsce żyje z nią ok. 35 osób. Leczeniem pacjenta zajął się szpital w Koninie. Lwią część kosztów, jak podaje NFZ, pochłonęła bardzo droga terapia lekowa (2 mln 822 tys. zł). Kolejne 30 tys. zł porady specjalistów, rehabilitacja i specjalistyczne badania.

          Chorzy z zespołem Huntera to najdrożsi polscy pacjenci - leczenie "rekordzisty" kosztowało Fundusz rok temu 3,39 mln zł.

          - Milionowe rachunki w służbie zdrowia szokują, ale nie są ewenementem - mówią pracownicy wielkopolskiego NFZ i podają, że ponaddwumilionowe rachunki za terapie szpitale wystawiły rok temu czterem Wielkopolanom.

          Najwięcej kosztuje leczenie rzadkich genetycznych chorób metabolicznych, zapalenia mózgu (od 200 do nawet 400 tys. zł), niebywale drogie są niektóre leki onkologiczne. Chemioterapia - od 3 do 9 kursów - to od 40 do 100 tys. zł. Miesięczna kuracja glivekiem kosztuje 10 tys. zł. Leczenie trwa trzy-pięć lat. Herceptyna - to kolejne 9 tys. miesięcznie. Bierze się ją przez półtora roku.

          Fundusz podaje, że na leczenie najdroższych złożyło się 690 tys. Polaków ze średnią pensją krajową.

          Cały tekst: http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36001,12278595,Prawie_3_mln_zl_na_leczenie_jednego_chorego__NFZ_o.html#ixzz3tq1vpaSj

          • 2 0

    • nie i nie

      uważaj bo może Tobie teź ktoś powiedzieć Nie dla leczenia raka tego człowieka z moich pieniędzy albo nie dla przeszcepu a dzieci w przyszłości powiedzą nie dla finansowania emerytury tego człowieka z moich pieniędzy( nie wiem czy wiesz ze pieniądze które teraz gromadzisz są wydawane na beżąco prze zus.

      • 3 4

    • Przepraszam ze zmieniam temat

      Tego maila wyslałem do redakcji trójmiasto:

      Szanowni Państwo,

      proszę przyjrzeć sie reportażowi w dniu wczorajszym na tvn- uwaga. 13letnia dziewczynka Weronika mieszka samotnie z chorym bratem w lesie w Gdyni Orlowie w czymś co przypomina szalas. Rodzice zmarli i nikt sie tym dzieckiem nie opiekuje. Władze Gdyni znają sprawę i nie potrafią pomoc...,ja sie pytam co sie do cholery w tym kraju dzieje? Kiedy pomyślę o tysiącach nielegalnych imigrantów opadam z sil. Czy ten materiał zainteresuje Państwa?To jest tez twarz Trójmiasta. Czy ważniejsze jest deluxe? a moze biznes? Apeluje do Państwa dziennikarskiego obowiązku i proszę o nagłośnienie tego dramatu.



      Pozdrawiam

      • 2 0

    • Jakich twoich pieniędzy?

      Płacisz podatki od kieszonkowego od mamy? Takie rzeczy tylko w reżimie Thuske!

      • 0 1

  • a KK za to finansowany jeszcze będzie przez wiele lat... (17)

    • 106 25

    • Zamykać kościoły (9)

      Zamykac kościoły. Żeby wierzyć w Boga nie potrzebny jest kościół

      • 51 7

      • będziesz tak mówić jak przerobią je na minarety? (1)

        • 8 33

        • tak

          tak

          • 15 2

      • (2)

        Dziwnym trafem ci co mówią "zamykać kościoły" nie mają nic przeciwko meczetom. Ciekawe. Zwłaszcza że islam jest wielokrotnie bardziej restrykcyjny niż kościoły chrześcijańskie.

        • 14 30

        • każda religia w rękach złych ludzi robi się groźna i rejestrykcyjna

          • 30 5

        • jeśli trollują tu pro-Putinowscy

          to wszystko jasne.

          • 4 5

      • kolejny komuch się znalazł

        • 6 12

      • Przypominam że kościłół w większości finasuje się z tacy. Nie chcesz nie dajesz. proste (2)

        • 4 13

        • Konkordat

          10 mld zł rocznie na utrzymanie watykańskich katabasów

          • 10 2

        • Nie tylko z tacy... płacisz "co łaska" wg ustalonych przez księży stawek za wszystko. Za ślub, za chrzest, za papierek wypisywany przez księdza... Nawet jak przyjdą do ciebie do domu, musisz im zapłacić, bo wciągną cię na swoją "czarną listę". Tyle, że jak mi ktoś płaci, to muszę odprowadzić od wynagrodzenia podatki, a czy kościół odprowadza podatki od tych setek milionów złotych?

          • 7 4

    • Finansowanie KK jest w ramach rozliczeń kradzieży dokonanej przez komunistów. (6)

      Bezprawnie i pod przymusem zagrabili mienie i precjoza, które ludzie DOBROWOLNIE oddali na rzecz KK.

      To taki szczegół o którym nie chcecie pamiętać.

      • 6 22

      • (3)

        Kto i co dawał? ta czarna mafia łupiła mieszkańców Polski od początku jak tylko postawili swą plugawą nogę na naszej ziemi.

        • 11 7

        • (2)

          głupiś i nie czytasz za dużo. Chciałbym cię poznać twarzą w twarz i pogadać na temat "plugawej nogi"

          • 6 10

          • Przyjęliśmy chrześcijaństwo (1)

            żeby zadowolić Niemców. Zniszczyliśmy własną słowiańską wiarę. Twierdzenie, że nie ma Polski bez Kościoła Katolickiego to jakieś brednie.

            • 9 3

            • Jaką wiarę? W latającego potwora spagetti?

              • 5 1

      • Dobrowolnie ?

        A narwracanie mieczem

        • 2 2

      • Majatek ten w bardzo duzej jesli nie calej mierze byl przekazany spoleczenstwu na szkoly przedszkola czy szpitale. Wystarczy zobaczyc o co czarni sie teraz upominaja. A przez te wszystkie lata wyciagneli od państwa grubo ponad to co im zabrano.

        • 1 1

  • Do przewidzenia (14)

    Chcieliscie PIS to proszę....Moherki się cieszą ,kasa z IN VITRO pójdzie na Ojca R.

    • 183 45

    • tak, chciałem (5)

      i głosowałem w pełni świadomie.

      • 21 49

      • ja też

        • 14 16

      • (1)

        wyrazy współczucia

        • 21 12

        • dziecko milicjanta czy idiota?

          • 10 13

      • (1)

        Jesteś, jesteś... mentalnym mocherem

        • 21 6

        • ale chociaż podstawówkę skończył

          • 4 2

    • w jakim innym państwie UE in vitro jest w pełni sponsorowane z publicznych pieniędzy? (7)

      • 20 19

      • minusujecie, bo nie wiecie

        Otóż w żadnym

        • 14 14

      • Cypr, Belgia, Dania

        • 17 7

      • na 100%

        Fillandia, Gruzja, w Grecji oraz w Hiszpanii jeżeli zarabiasz mniej niż 40% podstawowego wynagrodzenia

        • 16 3

      • (3)

        Szwecja, Dania, Norwegia, Belgia, Niemcy chyba też?
        Podobnie aborcja. To są świeckie, cywilizowane państwa.

        • 22 6

        • Dokładnie ŚWIECKIE!!! Polsce do tego daleko!

          • 16 5

        • Niemcy niedługo będą islamskie i skończy się cała świeckośc

          • 9 5

        • już niedługo

          będą muzułmańskie i problem się rozwiąże.

          • 7 6

  • Ten kraj jest chory (16)

    Ludzie którzy sa przeciwko invitro są nienormalni. Ich nienormalność to średniowieczne myślenie podparte doktryną i nauką kościoła (nie myllć z Bogiem i religią. Religia i wiara nie ma nic wspólnego z firmą "Kościół"). Sama instytucja kościoła przez okres Swojego istnienia zrobiła więcej złego niż dobrego. Myślę, żeby na ziemie ponownie przyszedł Jezus to spaliłby tą całą firmę zwaną "Kościołem". Najgorsze jest to, że ludzie (Księża) nie mają pojęcia co to jest posiadanie dziecka i szczęście rodziców (bez aluzji :) )

    • 177 66

    • ale promowanie tego biznesu pod nazwą in vitro jest ok?

      • 22 37

    • (7)

      O przepraszam, mój sprzeciw wobec invitro jest podbudowany nie wiarą ale wiedzą na temat genetyki i doboru naturalnego.

      • 18 29

      • (2)

        czyli nic nie wiesz.

        • 18 11

        • (1)

          za to ty wiesz wszystko - z reklam

          • 10 17

          • Nie z reklam, a z książek. I to nie z książek promowanych przez przeciwników, albo zwolenników tej metody. Z książek, które przedstawiają argumenty za i przeciw, opisuja w sposób naukowy na czym polega zapłodnienie pozaustrojowe, nie dodając do tych informacji politycznych komentarzy zwolenników i przeciwników.

            • 22 7

      • Czyli jesteś też przeciw pomocą niepełnosprawnym? (2)

        Kastrowałbyś ich w imieniu "dobory naturalnego"?

        • 14 4

        • o yes yes yes

          • 0 1

        • A wątłe noworodki ze skarpy do morza

          Niech żyje Sparta!!!

          • 1 0

      • Hmm, czyli dalszy krok to odmowa leczeni chorym na raka

        zwłaszcza dzieciom i nastolatkom, coby jak najszybciej umarli i w przyszłości broń Boże nie przekazali wadliwych genów potomstwu.

        • 4 0

    • artykuł sponsorowany

      artykuł sponsorowany.

      • 3 7

    • (5)

      Tu nie chodzi o o "wiarę" w invitro tylko o finansowanie z publicznych pieniędzy. Ja wiem wy "lewki" byście chcieli wszystko za darmo albo zrzuta na wszystko co wam się za marzy - nie z moich pieniędzy na fanaberie.

      • 10 13

      • Twoim zdaniem dziecko to fanaberia? In vitro jest finansowane tak samo z pieniędzy przeciwników tej metody jak i zwolenników. Z moich pieniędzy może być finansowane, wiem co to znaczy długo starać się o dziecko. Uwierz są osoby, które nigdy nie skorzystają z dobra jakim jest in vitro, a chcą żeby było finansowane przez państwo - daje to możliwość posiadania dzieci osoba które nie maja 10 tyś na jeden zabieg (a czasami potrzebnych jest więcej)

        • 11 6

      • Dlaczego uważasz, że to jest finansowane z Twoich pieniędzy? (1)

        Myślisz, że te bezpłodne pary to nie pracują i nie płacą podatku??? Argument najczęściej podnoszony przez tych co zazwyczaj płacą podatku tyle co nic albo i po prostu nic.

        • 13 4

        • dokładnie uderzyłeś w samo sedno! a może sprawdźmy kto płaci ile podatku?

          • 2 3

      • wiesz że te pieniądze nie wrócą do ciebie?

        nie przestaniesz nagle płacić podatków. za to część kwoty zamiast pomagać bezpłodnym kobietom pójdzie na inne pierdoły typu "obchody 24 rocznicy Radia Maryja" gdzie konieczna była delegacja MON...

        • 7 2

      • to ja mam taką uczciwą propozycję - jeśli płacę więcej podatku niż ty to moje in vitro będzie finansowane, jeśli płacisz mniej to moze Ci na leczenie raczyska styknie, albo chociaż na nowe oksy jak już oślepniesz od trolowania w internecie - średniowieczny trollu!

        • 3 2

  • to nie jest leczenie (34)

    Artykuł jest sponsorowany. Nie ma tu miejsca na rzetelną informację, że metoda in vitro niewiele ma wspólnego z leczeniem (czyli zmianą stanu z "chory" na "zdrowy").
    ..

    • 66 112

    • (15)

      A ma: kobiety z endometrioza po ciąży z in vitro często zachodzą w ciążę naturalnie

      • 29 8

      • in vitro nie jest leczeniem, bo nie ma na celu wyleczenia. (14)

        jeśli są przypadki, o których wspominasz, to proszę o przytoczenie danych. zdefiniujmy to "często"

        • 14 23

        • (12)

          Jedz do Wrocławia na prelekcję o plusach i minutach in vitro, wszystko tam podają łącznie z badaniami złymi i dobrymi. Byłam na tym spotkanie jak pisałam licencjat o in vitro to od kobiety często później zachodzą w ciążę naturalnie to prawda. Z tego co pamiętam ma to związek z wytwarzaniem hormonów po porodzie i w okresie połogu

          • 24 5

          • (2)

            jakaż wiedza... licencjat z domowego chowu kurczaków chyba

            • 5 30

            • (1)

              To, że Ty ledwo podstawówkę skończyłeś, nie znaczy że masz zabraniać się kształcić innym.

              • 20 5

              • ci dam "toże" ruski agencie

                • 1 7

          • jeśli to zależne od hormonów (8)

            to rzeczywiście można było leczyć, a nie od razu tworzyć życie na szkle... i dla takich małżeństw jest rozwiązanie: NAPROTECHNOLOGIA - i tam właśnie "często" rodzą się dzieci.

            • 7 30

            • (7)

              Podawaniem końskich dawkek hormonów nic nie zmienisz. Organizm podczas ciąży sam musi wyregulować swój cykl, lekarze wtedy są w stanie monitorować jakich dawek potrzebuje indywidualny organizm kobiety do utrzymania ciąży, dlaczego po in vitro łatwiej naturalnie zajść w ciążę przy podawaniu odpowiednich leków. Trudno dostosować rodzaj i ilość hormonów do zajścia i podtrzymania ciąży dla kobiety, która w ciąży nigdy nie była - nie wiem jak to wytłumaczyc w jeszcze prostszy sposób. A jeżeli chodzi o naprotechnologię to oparta jest głównie na naturalnych sposobach planowania rodziny, czyli niezbyt skutecznych. To tak jakby metodę kalendarzyka stosować jako antykoncepcję. Rosyjska ruletka, jeżeli ktoś ma problem z zajściem w ciążę obliczajac dni płodne to żadna naprotechnologia tunie pomoże, trzeba "naprawić" organizm np. lekami

              • 19 3

              • (5)

                Jaaasne, pakować w siebie jeszcze więcej chemii? Koncerny farmaceutyczne są zachwycone twoim pomysłem.

                • 4 17

              • (4)

                Nazywasz chemia naturalny składnik organizmu człowieka? Nie chce Cię martwić, ale Twój organizm też produkuje tą chemię, a ta chemia nosi nazwę HORMON

                • 18 2

              • (3)

                mój organizm produkuje sztuczne hormony?
                czy pacjentkom się podaje hormony naturalne (od innych pacjentek)?

                • 2 8

              • (1)

                Chodzi o pomoc w wytworzeniu tych hormonów. Jeżeli masz grypę bierzesz antybiotyk, który wytwarza przeciw ciała pomagające w walce- tutaj jest ta sama zasada

                • 3 2

              • nie biorę...jak się ma grypę to się nie bierze antybiotyku ciołku!!!!

                • 2 5

              • A Ty uważasz, że te hormony

                to jakiś inny związek chemiczny niż te krążące w organizmie? To, że nie są wytwarzane i izolowane z ludzkiego organizmu nie oznacza, że są "sztuczne". Tak samo można by powiedzieć o insulinie i leczeniu cukrzycy w obecnych czasach.

                • 5 1

              • Ale zdiagnozowanie i np wyregulowanie np dieta(czy nie używaniem aspiryny ktora działa w pewnych dniach cyklu antykoncepcyjnie) ph pochwy to tez szarlatanstwo? Chirurgia jajowodow itp to tez glupota?
                A tak ciaza ogólnie ma wpływ na kobietę bo często w niej i później kobiety zaczynają zdrowo sie odrzywiac uważać na dziwne substancje itp. A takze odkrywają u siebie delikatne alergie. Oraz części komórek macierzystych dziecka naprawiają i stymulują organizm matki.

                In vitro nie jest lekarstwem i pamiętajcie ul jest nieudanych zajść. Z tad to laru. Ze tylko pól roku i pary nie zdążą wyprobowac 3 krotnego podejścia.
                A pozatym osoby które nie maja swoich zdolnych " nasionek" poprostu polowicznid albo calkiem adoptują dziecko tylko jeszcze przed urodzeniem. A potem dramaty cgdy potrzeba rodziny do przeszczepu itp.

                • 2 2

        • To może przytocz dane dla potwierdzenia twojej jedynie słusznej opinii.

          • 3 0

    • (4)

      A przeszczepy? Też nie leczą.

      • 18 4

      • ale ratują życie?

        błagam, co to za argument?

        • 4 18

      • (2)

        To zależy co przeszczepiasz...

        • 4 1

        • (1)

          Przeszczepienie pustego łba nic nie da.

          • 3 1

          • przynajmniej się nie utopisz z pustym

            • 0 0

    • katotaliby (1)

      A księży pedofili, zboczeńców też nie należy leczyć? To odebrać tek katolickiej mafii finansowanie z moich pieniędzy.

      • 15 2

      • Tak leczyc przez kastracje pełno narządową. Każdego pedofila który sie dopuścił napaści czy poprostu gwalciciela.

        • 6 0

    • (4)

      A co ma zrobić kobieta z endometriozą? Endometrioza to NIEULECZALNA i co gorsza postępująca choroba - można tylko łagodzić ból z nią związany. Jak wyleczysz taką kobietę, aby mogła zajść w ciążę? Dla kobiet z zaawansowaną endometriozą inseminacja albo in-vitro to jedyne wyjście.

      • 20 3

      • (2)

        co za czasy, dotąd myślałam że inseminuje się tylko krówki i świnki

        • 6 18

        • zapomniałeś o feministkach

          • 3 5

        • Zawsze i nieodmiennie dziwię się

          Skąd w ludziach potrzeba chwalenia się własną ignorancją i nieuctwem. Tym bardziej w internecie, gdzie w zasięgu tej samej klawiatury, spod której płynie radosne wyznanie "jestem durniem", każdy ma odpowiedzi na swoje wątpliwości. Nie każdy jest Sokratesem, ale skoro ktoś nauczył się pisać...

          • 10 0

      • Sa wyjątki ale to jeden na 100 in vitro. Nie zakazać leczyc selekcjonowac w ostateczności in vitro. Jezeli pary nieraz staran o dziecko nie dają rade przejść razem to co dopiero wychowanie .

        • 1 3

    • Ją mam chorobę nieuleczalną, a leczę się. Chódzę regularnie do lekarza, robię badania itp. Wg Twojego toku myślenia nie powinna się leczyć, bo nigdy nie będę zdrową. Nieważne, że dzięki leczeniu mogę żyć jak inni zdrowi ludzie.

      • 17 3

    • To możle ja wymyślę swoją, jeszcze inną definicję leczenia? Woja jest na poziomie dziecka 7-letniego, więc odpowiem ci jak dziecku: od założenia protezy noga nie odrasta, a od opiatów nowotwór terminalny się nie cofa. Leczenie i medycyna to troch bardziej skomplikowane terminy niż Dyziowi "na internetach" się zdaje.

      • 6 2

    • Nie jest leczenie?

      W takim razie dlaczego nie chcesz, aby wycofać całkiem spora liczbę programów lekowych, które pomagają w znoszeniu chorób nieuleczalnych? Po co łagodzić, lub opóźniać przebieg choroby, poprawiać komfort życia?...a wozić tych wszystkich dajmy na to rakowych i neurologicznych na plażę, niech się do piasku przyzwyczajają?
      Usłyszałeś gdzieś na oazie rzutkie hasełko i je powtarzasz...czasami wypadałoby troszkę pomyśleć.

      • 9 1

    • sherlocku - okulary tez nie zmienią tego stanu, podobnie jak proteza. wymieniać dalej?

      • 2 2

    • ...

      Ponoć program in vitro ma być zamieniony na program naprotechnologii.

      • 1 1

    • Argument od czapy

      Ale chyba go wykładają w gazetkach oazowych, bo młodzież niezmiennie bredzi po linii i po bazie.

      • 1 0

  • przestac zjdac srodnki antykoncepcyjne i zamiast fb wiecej ruchu... (13)

    przestac zjdac srodnki antykoncepcyjne i zamiast fb wiecej ruchu... dotego skoncyzc objadac sie w MCD i kfc ....jakos ja nie mialem problemu zaplodnieniem partnerki....ale nie chodze do mcd , nie mam konta na fb, i nigdy moja parterka nie stosowala tabletek ak... a sport u mnie jest na codzien

    • 44 101

    • osiłek? (2)

      Tak... I taki analfabeta płodzi nam kolejne pokolenie. Zamiast ćwiczyć biceps poćwicz czasem umysł.

      • 32 8

      • :-)

        jaki osilek...heheh beke z was mam...sport nie koniecznie rowna sie silowania...

        • 6 16

      • za 20 lat pozostaniesz z umysłem i niczym więcej

        • 10 5

    • No i prawie 40 latek ma rację! Tak, takie właśnie zdrowe "osiłki" nie mają problemów. Co więc zrobić?

      • 5 14

    • Drogi czterdziestolatku skończ podstawówkę i wróć do nas za jakiś czas.

      • 13 7

    • To jeszcze idz do szkoly, (1)

      bo piszesz jakbys byl lesnym ludkiem z buszu. Pozdrow Jane :)

      • 10 2

      • leśny ludek nie potrzebuje wspomagania, a jeszcze obsłuży ci babkę, o ile ją masz

        • 3 3

    • żenada (1)

      partnerki żyjesz w grzechu powinieneś mieć żonę ty oceniasz innych a inni ocenią ciebie oby dokuczali twojemu dziecku ze rodzice zyją bez ślubu, a pewnosci nie masz że to twoje dopóki nie zrobisz in vitro

      • 2 2

      • nadjo40 TY chyba spijasz wode po odcedzeniu pierogow:-)

        ..a po drugie jaka zlosliwosc z Ciebie kipi , moze dlatego nie mozes zmiec brzdac..pomyslalas ze to twoja o tym ze to Twoja wina!?

        • 2 1

    • ciekawe (1)

      ja NIGDY nie bralam tabletek antykoncepcyjnych, prowadze zdrowy tryb zycia zdrowo sie z mezem odzywiamy uprawiamy sport. jestesmy 10 lat razem a dziecka brak.

      • 6 2

      • Przyjdz do mnie:-)

        bedziesz zachwycona

        • 2 3

    • Nie pij już...

      • 2 0

    • idiota

      Tylko tyle powiem

      • 0 0

  • już niedługo (1)

    zamiast in vitro 4 zdrowaśki plackiem przed ołtarzem i pogawędka z księdzem proboszczem. ponoć duża skuteczność

    • 76 22

    • a ty nadal będziesz eunuchem marzącym o in vitro

      • 6 12

  • tzw. (28)

    Tzw. bezpłodność (somatyczne ograniczenie rozmnażania) jak i np. homoseksualizm (psychiczne ograniczenie rozmnażania) są NATURALNYMI hamulcami przeciwko rozsiewaniu złych genów. Sama natura się broni w ten sposób. Nie powinniśmy dla naszej fanaberii zwalczać natury, tak samo jak nie sadzimy drzew korzeniami do góry, bo tak ładniej... Zwłaszcza że tak posadzone drzewo tylko uschnie, a jaką krzywdę (np. skłonność do chorób) robimy własnemu dziecku, tego nie jesteśmy w stanie nawet przewidzieć. Gdybyśmy jeszcze znali w całości genom człowieka i potrafili manipulować genetycznie przy zarodkach - to co innego - byłaby możliwość naprawy. A tak to jest rosyjska ruletka.

    • 28 96

    • (15)

      byłeś u psychiatry?

      • 25 10

      • a gdzie popełnił błąd? (14)

        retoryka może Ci nie odpowiadać, ale ma człowiek rację

        • 14 22

        • (12)

          Jeżeli dla Ciebie racja jest fakt, że natura specjalnie kształtuje w człowieku homoseksualizm tylko po to, żeby nie mógł się rozmnażać z osobą odmiennej płci, a tym samym nie przenosił "złych genów" na potomstwo to wybacz, ale nie jest wyssane z palca. W dodatku nie poparte niczym co mogłoby mieć coś wspólnego z nauka.

          • 23 6

          • a ja wcale nie uważam, że homoseksualizm jest genetycznie uwarunkowany (11)

            stawiam w pierwszej kolejności na wychowanie i różnego rodzaju zranienia - generalnie PSYCHE.
            ...i może dlatego nie wyczytałem takich intencji w tej szorstkiej wypowiedzi

            • 6 20

            • Zranienia i przeżycia psychiczne również nie mają związku z homoseksualizmem, przykro mi.

              • 11 3

            • (9)

              a co ma do rzeczy dyskusja o homoseksualiźmie? tamta wypowiedź jest o czymś zupełnie innym - że są naturalne mechanizmy blokujące rozsiewanie złych genów, a dopuszczające do dalszego rozrodu tylko posiadaczy dobrych genów. TO LOGICZNE. Nawet w przypadku bydła się dba o dobre geny, to ludzi mamy traktować gorzej niż bydło??

              • 5 10

              • (8)

                Tyle na wspólnego, że osoba pisząca powyżej nazywa homoseksualizm "NATURALNYMI hamulcami przeciwko rozsiewaniu złych genów." Interpretując to dochodzimy do konkluzji, że natura 'wytwarza' u ludzi homoseksualizm, ponieważ nie chce dopuścić do ich rozmnażania, gdyż natura uważa że ich geny są złe. A właśnie te brednie nie mają nic wspólnego z nauka.

                • 12 4

              • (1)

                W to że homoseksualizmem się można zarazić czy jakoś inaczej go nabyć - nie uwierzę. W każdym razie żadne fakty na to nie wskazują. Badania wskazują jedynie że jest w jakiś sposób wrodzony, ale nie precyzują jak konkretnie. Podobnie jest u innych zwierząt, występują po prostu osobniki, które nie mają pociągu do przeciwnej płci, więc się nie rozmnażają i tyle. Nikomu krzywda się nie dzieje, póki nikt nikogo nie zmusza.

                Można będąc BIseksualistą dokonywać aktów homo i heteroseksualnych, ale jeśli ktoś jest homo, to osoby płci przeciwnej go nie kręcą i kropka. Innymi słowy biseksualista ma swego rodzaju wybór. Homo i heteroseksualista takiego wyboru nie ma.

                • 10 1

              • Zgadzam się tak jak piszesz to jest po prostu pociąg, ale w żadnym wypadku nie można uznać, że ten pociąg wywołuje natura tylko po to aby nie dopuścić do przekazywania złych genów. To, ze mężczyzna woli mężczyznę, czy tez kobieta kobietę to decyzja tylko ich, a nie żadnej natury.

                • 9 0

              • (5)

                "Interpretując to dochodzimy do konkluzji, że natura 'wytwarza' u ludzi homoseksualizm, ponieważ nie chce dopuścić do ich rozmnażania, gdyż natura uważa że ich geny są złe. "

                to brzmi bardzo przekonywująco

                • 1 8

              • (3)

                Cieszymy się, że zrozumiałes że homoseksualizm nie jest blokada złych genów przez nature. Brawo!

                • 7 0

              • (2)

                Hm, przedmówcy udowodnili, że właśnie JEST hamulcem.
                Najdobitniej w słowach "To, ze mężczyzna woli mężczyznę, czy tez kobieta kobietę to decyzja tylko ich, a nie żadnej natury." bo każdy wie, że są one nieprawdziwe. W przypadku osób homo i hetero, decyduje czysty instynkt (natura) a nie wybór. Już ktoś tu zauważył że wybór mają osoby bi, a nie homo. Jeśli jesteś facetem hetero, to twój instynkt nie pozwoli ci na bzykanie się z facetem, a jeśli jesteś bi, to sobie podejmujesz decyzję raz taką raz inną.

                • 0 5

              • (1)

                Wyrwasz zdania z kontekstu i chyba nie rozumiesz tej dyskusji. Niezależnie od tego co decyduje o orientacji seksualnej człowieka (nie ważne czy nazwiemy to wolna wola człowieka, czy natura), nie ma to nic wspólnego z powstrzymaniem złych genów przed przekazaniem ich dalej. Natura (jak Ty to zwiesz) nie hamuje poprzez homoseksualizm (bo o tym tu mowa) przekazywania chorych, złych (jak zwał tak zwał) genów.

                • 3 0

              • jakto nie hamuje? przecież p*dały nie mają dzieci

                • 1 3

              • Przekonująco

                • 0 0

        • racja! eunuchowi psychiatra nie pomoże :)

          • 7 0

    • (6)

      Wywód jest całkiem logiczny. Nie wiem czemu się czepiacie. Może argumentów zabrakło?

      • 6 12

      • (4)

        W ogóle nie jest logiczny. Powiem więcej nie ma nic wspólnego z nauką, a w dodatku wprowadza ludzi w błąd. Nie istnieje pojęcie blokady złych genów.

        • 15 2

        • (3)

          Nie? A jak komuś się amputuje jądra to jak to inaczej nazwać? Jest to najskuteczniejsza blokada dalszego rozmnażania się, a więc blokada rozpowszechniania jego genów. Jeśli jego geny uznamy za złe (np. ma jakąś chorobę genetyczną), to jest to blokada złych genów. Czy ty myślisz że blokady to tylko drogowe są? Myśl abstrakcyjnie, jeśli umiesz.

          • 1 12

          • (2)

            Odbiegasz od tematu. Pisząc o "blokadzie złych genów" miałem na myśli wypowiedz wyżej, że pojęcie blokady złych genów nie istnieje w naturze (nie występuje w sposób naturalny). To próbuje nam wmówić osoba z pierwszego komentarza, że natura blokuje osoby ze złymi gennami stwarza je homoseksualistami tylko po to, żeby nie dopuścić do przekazywania owych "złych genów".

            • 9 0

            • (1)

              skąd wiesz że nie istnieje taki mechanizm?
              na moje oko to logiczne i bardzo prawdopodobne.
              być może jeszcze nie został oficjalnie nazwany czy uznany (albo my o tym nie wiemy), ale to ma sens.
              na pewno takie postawienie sprawy jest bardzo naturalne (ekologiczne) i anty-korporacyjne

              • 0 7

              • Logicznym jest też, że Ziemia jest płaska - widziałeś naocznie, że jest okrągła?

                • 8 0

      • W takim razie cała pediatria i patologoa ciąży są do kasacji, a ocieramy się o sterylizację umysłowo chorych. O ile w Sparcie, czy Rzymie było to akceptowalne, to współczesna cywilizacja nazywa to faszyzmem, a ten z prawami człowieka nie chodzi pod rękę.

        • 2 0

    • Te czarny szamanie odprawiłeś dzisia wszystkie egzekwie ,czy dopiero zaczynasz z ministrantem.

      • 1 1

    • Zakładam, że dzieci nie masz?

      • 4 0

    • ciekawe co Autor miał na myśli pisząc "złe geny"- geny powodujące choroby? Geny przekazujące predyspozycje do określonych zachowań? Jeżeli to pierwsze, to mam rozumieć że mateczka natura dopuszcza pewną liczbę płodów obciążonych chorobami, a resztę osobników (które także spłodziliby chore dzieci) pozbawia możliwości rozmnażania się? Coś czuję że w internetach pojawiła się kolejna kucowa copy-pasta, bo widzę tą teorię kolejny raz w ostatnim czasie... Złe geny, też coś :P Co do homoseksualizmu... no cóż, istnieje taki termin jak "surogatka" :) Pozdrawiam serdecznie!

      • 3 0

    • Kto cie wychowal?

      • 1 1

    • Czyli dla naszej fanaberii nie powinniśmy leczyć np. raka

      tylko dać umierać, zwłaszcza dzieciom, żeby w przyszłości nie przeniosły złych genów???

      • 2 0

  • To może wymienię. (4)

    Na Cyprze, w Szwecji, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii, we Francji, w Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Grecji, Gruzji, Hiszpanii, w Izraelu, Kanadzie, Norwegii. Jak i również w krajach, które stosują ograniczenia dot. liczby tworzonych embrionów czyli w Czechy, Islandia, Litwa, Łotwia, Niemcy, Portugalia, Serbia, Szwajcaria, Turcja i prowincja Quebec w Kandzie.

    • 24 4

    • jeśli tylko jeden z tych krajów będzie nieprawdziwy (2)

      to cała ta wypowiedź jest bezwartościowa.
      a jak wymienię 2? (Francja i Szwajcaria).
      - mówimy o pełnym finansowaniu z środków publicznych - a w szczególności o finansowaniu "leczenia" w prywatnych klinikach

      • 3 10

      • (1)

        W Szwajcarii kraj nie dokłada oficjalnie do in vitro, ale pozwala odliczyć je od przychodu czyli finanse się zwracaja.

        • 14 1

        • na jedno wychodzi i jest OK. wszędzie ale nie w PL.

          • 5 1

    • A mnie wali in vitro. Chcę mieć system ochrony zdrowia na poziomie Szwajcarii czy Danii

      • 3 1

  • I dobrze. Cały ten program InVitro to był tylko super interes dla prywatnych klinik (4)

    Na wiele ważniejszych dla zdrowia i życia tzw procedur medycznych brakuje pieniędzy z obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, nie widzę powodów żeby akurat ten rodzaj był szczególnie uprzywilejowany.
    Jeśli istnieje obowiązkowe ubezpieczenie to przychylam się do opinii, że powinno ono obejmować stricte dziedziny związane ze zdrowiem i życiem bezpośrednio ubezpieczonych. Aspekty moralne InVitro - jeśli komuś nie przeszkadzają to jego sprawa, natomiast chęć posiadania w ten sposób potomstwa niech ponoszą osobiście sami zainteresowani.
    Brak refundacji może natomiast wymusić konkurencję i obniżenie zabiegów dla tych co tego chcą.

    • 63 43

    • (2)

      facet eunuch to co mu pomoże :)

      • 4 6

      • (1)

        trollu, poznałeś nowe słowo?

        • 5 0

        • oj czyżby zabolało coś czego nie masz?

          • 0 3

    • Czarny szaman,a kysz apage satanas.

      • 1 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Kung Fu Senior 55+ - darmowe warsztaty
Kung Fu Senior 55+ - darmowe warsztaty
warsztaty, spotkanie
wrz 1-31.12
Gdańsk, Przyjazna dłoń
Dobry poród i połóg
Dobry poród i połóg
warsztaty
paź 27-29.12
g. 17:00
Gdańsk, POZMEDIK Szkoła Rodzenia
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
warsztaty, spotkanie
g. 17:30
Gdańsk, Przyjazna dłoń

Ogłoszenia polecane

Najczęściej czytane