Wiadomości

Gdańsk wabi motyle. W słusznej sprawie

Gdańsk otworzył 21 stref dla motyli. Kolorowe rabaty mają wabić lubiane owady.
Gdańsk otworzył 21 stref dla motyli. Kolorowe rabaty mają wabić lubiane owady. Fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

W Gdańsku powstało 21 motylowych stref. Kolorowe owady zostaną zwabione przez rabaty ze specjalnie dobranymi roślinami: jeżówką purpurową, rudbekią szorstkowłosa, lawendą, rozchodnikiem okazałym i krzewem Budleja Dawida. Tzw. gdańskie "Motylówki" w symboliczny sposób wpisują się w obchody Światowego Dnia Mukowiscydozy.



Czy uważasz, że Gdańsk jest wystrczająco "zielony"?

tak, w mieście jest dużo parków i innych terenów zielonych 14%
tak, ale z roku na rok zielonych miejsc ubywa 20%
nie, na co dzień widzę rozrost inwestycji kosztem zielonych stref 66%
zakończona Łącznie głosów: 172
Symbol motylich skrzydeł towarzyszy chorym na mukowiscydozę od dawna. Przede wszystkim na zasadzie graficznego nawiązania do płuc - narządu, który u osób z mukowiscydozą jest często uszkodzony. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni postanowił wykorzystać motyw. Tak powstał projekt "Motylówek" - niewielkich zielonych stref z roślinami, które barwne owady szczególnie sobie upodobały.

- Pomogliśmy już jeżom, pszczołom, kaczkom, przyszedł czas na motyle. Gdańskie "Motylówki" są o tyle wyjątkowe, że łączą ekologię z problematyką społeczną. Projekt ma walor nie tylko przyrodniczy, ale i edukacyjny, ponieważ propaguje wiedzę na temat mukowiscydozy - opowiada Ewelina Latoszewska, kierownik Działu Utrzymania Zieleni w GZDiZ.
Motylowe strefy powstały w 21 lokalizacjach na terenie miasta. Do tej pory w ramach akcji posadzono 350 krzewów z gatunku Budleja Dawida, zwanego motylim krzewem. To właśnie ta roślina przyciąga owady niczym magnes.

Na razie najokazalsza strefa dla motyli znajduje się przy zieleńcu obok ul. Za Murami - nieopodal Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego i Domu Harcerza. Tutaj nasadzono najwięcej roślin lubianych przez te owady. Docelowo dodatkowe byliny pojawią się też w innych lokalizacjach, a w powiększaniu rabat pomogą mieszkańcy.

Czym jeszcze wyróżniają się gdańskie "Motylówki"? Ich twórcy zadbali o detale - obok kwiecistych ogródków staną niebawem drewniane domki. Konstrukcje uchronią motyle przed wiatrem i deszczem, a na czas hibernacji staną się dla owadów azylem.

Motylówki" odwiedzić można w następujących lokalizacjach:
- zieleniec w rejonie ulic Reja/Okrzei
- Plac Maczka
- zieleniec przy ul. Wyspiańskiego
- Park Steffensa
- Podleśna Polana
- Plac zabaw przy ul. Reymonta
- Plac zabaw przy ul. Bohomolca
- Park Strzyża
- zieleniec przy ul. Hożej
- zieleniec przy ul. Przyjaciół
- zieleniec przy ul. Wyzwolenia
- zieleniec przy ul. Krasickiego
- zieleniec przy ul. Krosna-Krosienki
- zieleniec Za Murami
- Park Siennicki
- Park Bema
- zieleniec przy ul. Wąsowicza
- Park Chirona
- Pasaż Chłopska-Jagiellońska
- Park ks. Kabata
- Park Reagana.

Chorzy z mukowiscydozą żyją coraz dłużej

Odwiedzając jeden z 21 motylich ogródków dowiemy się też więcej o mukowiscydozie, która w skali kraju dotyka ok. 2000 osób. Tablice z informacjami na temat choroby stanęły już w każdej ze stref. O problemach osób chorujących przypominali podczas inauguracji "Motylówek" m.in. członkowie Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą.

- Jeszcze 20 lat temu osoby leczące się na mukowiscydozę, to byli pacjenci w wieku kilku - kilkunastu lat. Przy tej ciężkiej chorobie oraz ówczesnym stanie medycyny, przeżywalność była bardzo niska. Od tego czasu wiele się zmieniło. Dzisiaj niemal połowa chorych to osoby dorosłe. Problem w tym, że służba zdrowia za tą zmianą nie nadążyła, a pełnoletni pacjenci nadal znajdują się pod opieką Szpitala Dziecięcego "Polanki" w Gdańsku. Dlatego będziemy zabiegać o powstanie ośrodka kompleksowego leczenia dla dzieci i dorosłych - podkreśla Tomasz Tobis, członek Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą.
Czytaj też: Od urodzenia walczą o każdy dzień. Piąty w Polsce Światowy Dzień Mukowiscydozy

Mukowiscydoza potrafi zaatakować wiele narządów. Jej objawy kliniczne oraz to jak ciężki jest ich przebieg, są bardzo różnorodne. Najwięcej problemów sprawiają zmiany chorobowe płuc, jelit, wątroby i trzustki. Chorzy poddawani są permanentnej terapii, która polega m.in. na przyjmowaniu licznych leków.

Opinie (19)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje