Wiadomości

stat

Fashion Show. Moda w zdrowym rozmiarze

Wszystkie modelki na pokazach Fashion Show miały prawidłowy wskaźnik masy ciała - BMI.
Wszystkie modelki na pokazach Fashion Show miały prawidłowy wskaźnik masy ciała - BMI. fot. Justyna Spychalska/Trojmiasto.pl

"Moda to świat marzeń i iluzji, w którym nie ma miejsca dla okrągłych kobiet" - powiedział kiedyś znany projektant, Karl Lagerfeld. Podczas "Fashion Show - pokaz w zdrowym rozmiarze" można się jednak było przekonać, że kobiety o bardziej kształtnych sylwetkach tez mogą być modne.



Co sądzisz o stosowaniu odchudzających diet?

to świetny pomysł, diety pomagają schudnąć

18%

podchodzę do nich sceptycznie, nie wszystkie działają

51%

jestem na nie, diety są niebezpieczne dla zdrowia

31%
Akcja przeciwko zaburzeniom odżywania rozpoczęła się w Meksyku, ale szybko stała się projektem międzynarodowym. Pokaz mody połączony z poradami dietetyków, który odbył się w sobotnie (deszczowe) popołudnie na Długim Targu, zorganizował gdański oddział IFMSA, czyli Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Studentów Medycyny.

- Staramy się zachęcić do samoakceptacji, uświadomić kobietom, że wyglądają atrakcyjnie w swoim rozmiarze - tłumaczy Izabela Nabiałek, koordynator projektu. - Na najpoważniejsze zaburzenia odżywania - anoreksję i bulimię - cierpi aż 10 milionów osób. Z uwagi na fakt, że choroby te mają podłoże psychiczne, nie są łatwe do wyleczenia. Powszechność tego problemu skłoniła nas do zajęcia się tym tematem.

Mimo niesprzyjającej pogody, podczas pokazów wokół wybiegu zebrał się całkiem spory tłum ludzi. Projekty sióstr N&N Nina i Natka, które jak same mówią - tworzą dla kobiet w rozmiarze od 32 do 50 - zaprezentowały modelki o prawidłowym wskaźniku masy ciała BMI. W namiocie nieopodal wybiegu można było zaczerpnąć porad dietetyczek.

Tancerki z  TotalFit Center.
Tancerki z TotalFit Center. fot. Justyna Spychalska/Trojmiasto.pl
Pokaz mody "w zdrowym rozmiarze".
Pokaz mody "w zdrowym rozmiarze". fot. Justyna Spychalska/Trojmiasto.pl
- Problem zaburzeń odżywania jest znany, ale tylko pozornie - podkreśla Alicja Wałdoch z Studenckiego Koła Naukowego Dietetyków. - Wielu osobom wydaje się, że dotyczy on tylko dwóch sylwetek: bardzo szczupłej i bardzo otyłej. Wskaźnik masy ciała jest ważny, ale nawet jeśli jest prawidłowy, nie wyklucza zaburzeń odżywiania. Na jego podstawie łatwo jest wykryć anoreksję, ale w przypadku bulimii sprawa nie jest już taka prosta. Nasza akcja ma uświadomić ludziom powszechność problemów z odżywianiem.

Jak w takim razie walczyć ze zbędnymi kilogramami, nie fundując sobie zdrowotnych problemów? Na to pytanie też można było znaleźć odpowiedź między pokazami. Duży aplauz publiczności zdobył pokaz tańca w wykonaniu TotalFit Center, który promował aktywność, dużo mniejszym zainteresowaniem (a szkoda) cieszyło się wystąpienie dietetyczki, która opowiadała o zaburzeniach odżywiania. Jak podkreślała, biorą się one "z głowy", a ich leczenie wymaga współpracy psychologa, psychiatry i dietetyka.

Studentki - dietetyczki z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przestrzegały też przed stosowaniem popularnych diet:

- Trzeba pamiętać, że dobra dieta to taka, która dostarcza organizmowi wszystkich składników odżywczych - tłumaczyła Alicja Wałdoch. - Diety opierające się tylko na jednym, a nawet kilku składnikach, są niebezpieczne dla zdrowia i mogą prowadzić do niedoborów witamin i minerałów.

Pokaz mody połączony z dietetyczną edukacją to na pewno ważna inicjatywa, szczególnie teraz - latem, kiedy każdy, odsłaniając więcej, chce wyglądać dobrze. Akcja zorganizowana przy udziale marki Oriflame i salonu fryzjerskiego Jacques Andre, zainteresowała wielu przechodniów, ale mimo wszystko - jest to kropla w morzu potrzeb. Pozostaje czekać na przyszłoroczną edycję z nadzieją, że takich inicjatyw będzie w Trójmieście więcej.

Opinie (47) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje