Wiadomości

Farmaceuci: sopocka apteka "za złotówkę" ma mikroskopijne szanse

Według przepisów Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nie może wydać zezwolenia na nową aptekę, jeśli w promieniu 500 metrów od jej planowanej lokalizacji działa już inna apteka.
Według przepisów Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nie może wydać zezwolenia na nową aptekę, jeśli w promieniu 500 metrów od jej planowanej lokalizacji działa już inna apteka. fot. fotolia/john9595

Sopocka apteka "za złotówkę" nie powstanie w najbliższym czasie, jeśli w ogóle będzie miała szansę powstać - alarmują farmaceuci. We wtorek poinformowaliśmy, że władze kurortu odstąpią lokal na preferencyjnych warunkach chętnemu do prowadzenia całodobowej apteki, okazuje się jednak, że nie będzie to takie proste, bo lokal wskazany przez miasto nie spełnia warunków, jakie stawia ustawa o prawie farmaceutycznym.



Lokal, który miasto zdecydowało się przekazać pod wynajem na całodobową aptekę mieści się przy ul. 3 Maja 5/7 - Bitwy pod Płowcami 1, czyli w centrum miasta, w niewielkiej odległości od przychodni i pogotowia.

Czytaj więcej: Apteka za złotówkę? Sopot szuka chętnego do prowadzenia całodobowej

Jednak według przepisów wojewódzki inspektor farmaceutyczny nie może wydać zezwolenia na nową aptekę, jeśli w promieniu 500 metrów od jej planowanej lokalizacji działa już inna apteka. Tak niestety jest w tym przypadku.

Według przepisów Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nie może wydać zezwolenia na nową aptekę, jeśli w promieniu 500 metrów od jej planowanej lokalizacji działa już inna apteka.
Według przepisów Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nie może wydać zezwolenia na nową aptekę, jeśli w promieniu 500 metrów od jej planowanej lokalizacji działa już inna apteka. graf. Trojmiasto.pl
- W tej odległości od lokalu oferowanego za złotówkę przez Sopot są już dwie inne apteki. W Sopocie, gdzie na jedną aptekę przypada na pewno mniej niż 3000 mieszkańców, odległość między nową apteką a istniejącymi musiałaby wynosić 1000 metrów, aby Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny bez problemu wydał zezwolenie. To sprawia, że jedyną szansą na otwarcie w tym lokalu apteki jest zgoda ministra zdrowia, który ze względu na ważny interes pacjentów i konieczność zapewnienia im dostępu do produktów leczniczych może wyrazić zgodę na wydanie przez wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej z pominięciem ograniczeń demograficzno-geograficznych. A to sprawia, że niemal pewne jest, iż nie będzie żadnego chętnego farmaceuty do prowadzenia w tym miejscu apteki, bo szansa na uzyskanie zezwolenia jest po prostu mikroskopijna - mówi magister farmacji Łukasz Waligórski z portalu farmacja.net.

Przepisy nie przekreślają szansy, ale łatwo nie będzie



O tym, że formalności związane z uzyskaniem pozwolenia na otworzenie nowej apteki w Sopocie w proponowanej przez miasto lokalizacji nie będą łatwe mówi też Lidia Zajączkowska, zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego.

- Jeżeli w toku postępowania administracyjnego Pomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny ustali, że geograficznie i demograficzne warunki wydania zezwolenia nie zostały spełnione, strona postępowania będzie uprawniona do zainicjowania procedury związanej z pominięciem ograniczeń geograficznych i demograficznych. Minister zdrowia może wydać zgodę na wydanie przez wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej w terminie 30 dni od dnia uzyskania pozytywnych opinii WIF, wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego ze względu na miejsce planowanej lokalizacji apteki - wyjaśnia Lidia Zajączkowska.
Przyznaje, że oczywiście nie jest przesądzone, że jeśli wymogi lokalizacyjne nie zostały spełnione, to nie ma szans na otwarcie apteki, wówczas taki przypadek jest rozpatrywany indywidualnie. Czas takiego postępowania jest też niestety stosunkowo wydłużony, bo każda z instytucji ma po 30 dni na zapoznanie się z wnioskiem i sporządzenie stosownej odpowiedzi.


O tych kwestiach władze Sopotu jednak nie wspominają, zaznaczają tylko, że to "nowy najemca musi wziąć na siebie konieczność uzyskania zgody wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego na otwarcie w Sopocie kolejnej apteki".

- Oczywiście prezydent Karnowski będzie mógł powiedzieć, że zrobił wszystko, by zapewnić mieszkańcom dostęp do leków w nocy i to "pazerni" aptekarze nie chcieli prowadzić apteki w lokalu za złotówkę - mówią nam farmaceuci.

Opinie (41)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje