Wiadomości

stat

Drewno, tworzywo, kocie kształty - jakie okulary modne są w tym sezonie?

Oprawki z drewnianymi elementami to bez wątpienia największy hit tego sezonu.
Oprawki z drewnianymi elementami to bez wątpienia największy hit tego sezonu. mat. prasowe Proof Eyewear

Oprawki wykonane z tworzyw sztucznych lub drewna, duże, wyraźne, w odważnych kolorach - to absolutny must have każdego, kto chciałby w okularach nie tylko dobrze widzieć, ale i modnie wyglądać.



Nosisz na co codzień okulary?

tak, korekcyjne 64%
tak, ale zerówki 5%
nie, używam szkieł kontaktowych 13%
nie, ale chciał(a)bym nosić 5%
nie i cieszę się, że nie muszę ich nosić 13%
zakończona Łącznie głosów: 260
Trójmiejskie salony optyczne oferują ogromny wybór najnowszych modeli opraw. Parę modnych oprawek z tworzywa można kupić już za kilkadziesiąt złotych, ale nie brakuje także nietypowych propozycji od znanych projektantów za kilkaset, a nawet kilka tysięcy zł.

- Markowe oprawki stały się bardziej dostępne cenowo niż kiedyś - mówi Edyta Małajowicz, optometrysta kliniczny z salonu optycznego Opty-Mal.

Oprawki takich marek jak Vogue, RayBan, Dolce Gabana czy Prada można już kupić za kilkaset zł. Oczywiście na pozłacane czy ręcznie zdobione kryształkami Svarowskiego oprawki możemy wydać nawet 6 tys. zł, jeśli nas na to stać. Jedno jest pewne - na dobre jakościowo oprawki zarezerwować trzeba co najmniej 250 zł.

Jeśli zdecydujemy się na zakup opraw, ważne jest, by dobrze dobrać je do naszej twarzy. Niezależnie od tego, czy będziemy w nich spędzać cały dzień, czy tylko kilka godzin, muszą być wygodne, funkcjonalne i po prostu ładne.

- Często zdarzają się klienci, którzy mają w głowie wymyślony wizerunek siebie w danych oprawkach, ale w rzeczywistości nie da się spełnić ich oczekiwań - mówi Edyta Małajowicz. - Dlatego warto posłuchać rad specjalisty w salonie, ale także przyjść z kimś bliskim, kto zaaprobuje ostateczną decyzję.

W salonach optycznych można usłyszeć uniwersalne zasady doboru oprawek. Zazwyczaj dowiemy się, że nie powinny sięgać powyżej linii brwi, a dolna krawędź ramek nie powinna dotykać policzków, bo może być to niewygodne i utrudniać użytkowanie.

- Oprawki powinniśmy wybierać proporcjonalne do twarzy, a kształt ramek nie może zbyt mocno kontrastować z naszymi rysami - mówi Małgorzata Orkisz z salonu optycznego Optometria Orkisz. - Jeżeli mamy małą twarz, powinniśmy zdecydować się na bardziej drobne modele, ponieważ te duże mogą zniekształcić nasze rysy twarzy. Oprawki, które będziemy nosić muszą być również dopasowane do naszego trybu życia i ubioru.

Ale zdania na temat zasad doboru są podzielone. Wielu uważa, że jedynym wyznacznikiem powinna być osobowość i własny styl.

- Niejednokrotnie słyszymy "zawsze mówiono mi, że w takim kształcie nie powinnam chodzić, a teraz zbieram komplementy". Jestem daleki od stereotypu zakrycia lub odkrycia np. brwi przez oprawkę. Jedna twarz będzie wyglądała fajnie, inna źle - mówi Adam Kujawski z OOG Concept Store. - Jedno jest pewne - trzeba dużo przymierzać i eliminować najmniej korzystne formy. Ten sam kształt w różnych kolorach wygląda naprawdę zupełnie inaczej na każdej twarzy. Nie bójmy się eksperymentować i poszukiwać, bo warto wyglądać inaczej.

Od kilku lat największą popularnością cieszą się oprawki wykonane z tworzyw sztucznych (najczęściej z acetatu), które są zdecydowanie wyraźniejsze niż metalowe. Tego roku ten trend się nie zmieni. Tworzywo ma to do siebie, że daje wiele możliwości kolorystycznych, a w 2014 roku, im bardziej odważny kolor lub wzór, tym lepiej.

- W tym sezonie na pewno nie zabraknie koloru malinowego, limonkowego, a także kolorów lekkich i wiosennych. Nadal bardzo modną kombinacją będzie mieszanka różnych zestawów kolorystycznych - modne będą oprawy składające się z wielobarwnych warstw materiału, w tym wypadku im więcej kolorów tym lepiej - dodaje Małgorzata Orkisz. - Bardzo modnym połączeniem będzie zestawienie trzech kolorów: niebieskiego, białego oraz czerwonego.

2014 rok to ciąg dalszy wzornictwa retro i odważnych kształtów rodem sprzed 50 lat. Epoka grzecznych, wąskich prostokątnych i metalowych oprawek jeszcze długo zostanie w cieniu.

- Na ostatnich targach optycznych nie zauważyłem radykalnych zmian w trendach i myślę , że okulary najlepszych projektantów wciąż będą duże, odważne i wyraźne. Okulary korekcyjne to cały czas piękny vintage. Moda cały czas do nas wraca, co widzimy w przypadku okularów kocich, które były modne w latach 60. i 70., a dziś powracają - mówi Adam Kujawski. - To bardzo cieszy nas i klientki, bo takie oprawki idealnie potrafią dopasować się do kobiecych kształtów twarzy.

- W ofercie pojawiają się także okrągłe oprawki z masywnego tworzywa - dodaje Edyta Małajowicz.

Ale nie tylko tworzywo będzie królować w salonach optycznych. Obecne na światowych rynkach od kilku lat okulary z drewna, w tym roku mocno wkraczają do oferty europejskich, a w tym polskich, salonów.

- To największy hit w Stanach Zjednoczonych. Nasze okulary noszą Beyonce, Snoop Dogg czy Macklemore - mówi Kamil Jankowski z Proof Eyewear Polska. - Są ekologiczne, tworzone z odnawialnego egzotycznego drewna. Marka Proof ma w swojej ofercie także linię z drewna pochodzącego z recyklingu deskorolek.



Projektanci chętnie eksperymentują z drewnem, a w efekcie powstają oprawki niepowtarzalne w dosłownym tego słowa znaczeniu. Kosztują od 300 do 500 zł.

- Bywa, że okulary ręcznie robione mają elementy z drewna, np. zauszniki z drewna bambusowego. To sprawia, że nie ma dwóch takich samych modeli - mówi Edyta Małajowicz.

Przy wyborze korekcyjnych ramek, poza materiałem, z którego są wykonane, koniecznie należy zwrócić uwagę na funkcjonalność. Powinny być nie tylko ładne, ale i bardzo wygodne.

- Zaletą oprawek plastikowych jest z pewnością fakt, że nadają się dla osób z dużą wadą wzroku. Są bardzo widoczne na twarzy, dlatego odwracają uwagę od grubych szkieł - dodaje Małgorzata Orkisz. - Okulary to nasze drugie oczy, więc priorytetem powinna być wysoka jakość oprawek.

Oprawki wymieniamy średnio co dwa lata, ale optycy przyznają, że klienci dziś częściej i chętniej niż kiedyś pozwalają sobie na zakup nowej pary. Wizerunek okularów z przeszłości jako czegoś koniecznego, a czasem nawet wstydliwego, już dawno odszedł w cień.

- Okulary to dziś część ubioru - podsumowuje Edyta Małajowicz. - Dlatego często klienci decydują się na zakup kilku par, których używają zamiennie.

A co jest w tym sezonie niemodne? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

- Trudno to ocenić, ponieważ inność w okularach w połączeniu z naszym stylem jest zawsze na topie - dodaje Małgorzata Orkisz.
Dobierz oprawki do swojego typu twarzy:

Twarz owalna - można pozwolić sobie na każdy typ okularów. Od okrągłych do prostokątnych. Delikatnych lub tych bardzo ekstrawaganckich.

Twarz kwadratowa - osobie o zarysowanej szczęce oraz widocznych policzkach zaleca się noszenie okularów okrągłych, które spowodują, że twarz będzie wyglądać bardziej delikatnie i subtelnie.

Twarz okrągła - mile widziane ramki prostokątne, z dużymi zausznikami, które optycznie wydłużą kształt twarzy. Ramki mogą być delikatnie szersze od twarzy. Proste, podłużne kształty będą najlepszym wyborem.

Twarz trójkątna - aby załagodzić dolną linię twarzy idealnym wyborem będą okulary o zaokrąglonej krawędzi dolnej, na przykład kocie lub bez dolnej krawędzi.

Twarz prostokątna - zaleca się okulary prostokątne lub owalne. Oprawki powinny być bardzo proste, bez zbędnych dekoracji na zausznikach, które mogą poszerzyć twarz.

Opinie (55) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje