Wiadomości

Do endokrynologa w 2025 r. UCK odmawia zapisów "dla dobra pacjenta"

Poradnia Endokrynologiczna w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym prowadzi obecnie zapisy na 2025 rok. Skierowania "na cito" (pilne) są dokładnie weryfikowane.
Poradnia Endokrynologiczna w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym prowadzi obecnie zapisy na 2025 rok. Skierowania "na cito" (pilne) są dokładnie weryfikowane. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Długi czas oczekiwania na wizytę u specjalisty to problem, z którym muszą zmierzyć się pacjenci korzystający z publicznej opieki medycznej. Zdarza się też jednak, że poradnie odmawiają w ogóle zarejestrowania pacjenta, choć ten posiada skierowanie z dopiskiem "pilne". Taka sytuacja spotkała naszą czytelniczkę, która chciała umówić się na wizytę do endokrynologa w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. Jak udało nam się ustalić, poradnia prowadzi zapisy, jednak dopiero na 2025 rok.



Długość kolejek do specjalistów budzi grozę. Zdarza się, że na wizytę trzeba czekać nawet kilka lat.

Zobacz też: Długie kolejki do specjalistów. I lepiej nie będzie

Ile najdłużej czekałe(a)ś na wizytę u lekarza?

mniej niż rok 39%
od 1 do 2 lat 28%
od 2 do 3 lat 13%
od 3 do 4 lat 5%
od 4 do 5 lat 3%
dłużej niż 5 lat 12%
zakończona Łącznie głosów: 795

Skierowanie "na cito" nie gwarantuje przyjęcia



Pacjentom, którzy wymagają pilnej interwencji i nie mogą tak długo czekać, lekarze wystawiają skierowania na "cito" (pilne), co ma stanowić sygnał dla rejestratorów, że pomocy należy udzielić niezwłocznie, z pominięciem kolejki. Nasza czytelniczka przekonała się jednak, że takie skierowanie nie tylko niczego nie przyspiesza, ale i nie pomaga umówić się na wizytę. Poradnia endokrynologiczna w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym odesłała ją z kwitkiem.

- Od lekarza POZ otrzymałam skierowanie do poradni endokrynologicznej opatrzone dopiskiem "pilne" - relacjonuje nasza czytelniczka. - Zostałam poinformowana, że mam się z nim udać do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Procedura w przypadku pilnych przypadków w UCK wygląda tak, że należy dostarczyć swoją całą dokumentację medyczną i na jej podstawie lekarz rozpatruje zasadność takiego przyjęcia. Tak też zrobiłam. Nie muszę chyba mówić, jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że nie tylko nie zostanę przyjęta ani w trybie pilnym, ani w ogóle. Nawet w standardowym terminie. Prosiłam, aby wysłano mi na piśmie taką informację, jednak nie otrzymałam odpowiedzi - na skierowaniu znalazł się tylko dopisek informujący o tym, że lekarka (nazwisko dw. redakcji) analizująca moją dokumentację nie dostrzega wskazań do przyjęcia w trybie pilnym. Była to informacja adresowana do mojego lekarza rodzinnego, nie do mnie. Czy odmowa zapisania do poradni, pomijając już kwestię przyspieszenia terminu wizyty, nie jest łamaniem prawa? Jeśli taka praktyka jest zgodna z prawem, dlaczego nie napisze mi tego lekarz bądź ktoś z rejestracji, jak prosiłam?
Nasza czytelniczka, nie mogąc doczekać się odpowiedzi drogą e-mailową, postanowiła skontaktować się z poradnią telefonicznie. Od rejestratorki usłyszała, że nie zostanie zarejestrowana, bo otrzymała odmowę przyjęcia. Nawet jako przypadek stabilny, w normalnym trybie. Z jakiego powodu? Tego nie udało jej się już ustalić.

Endokrynolodzy w Trójmieście


Uniwersyteckie Centrum Kliniczne - przewodnik

UCK: "nie odmawiamy rejestracji, ale sugerujemy zapisy do innych placówek"



Dyrekcja Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego informuje, że pacjentom nie odmawia się zapisu, a jedynie - dla ich własnego dobra - sugeruje, że w innych placówkach mogą uzyskać pomoc szybciej niż w 2025 roku. A na ten rok obecnie zapisuje się nowych pacjentów do Poradni Endokrynologicznej UCK.

- Uniwersyteckie Centrum Kliniczne to szpital wysokospecjalistyczny. Lista oczekujących pacjentów do naszych poradni jest bardzo długa. Z tego względu nasi specjaliści analizują, na podstawie dokumentacji medycznej oraz wywiadu z pacjentem, czy dany przypadek jest rzeczywiście pilny - wtedy chorzy przyjmowani są najszybciej jak to możliwe - tłumaczy Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. - W innej sytuacji pacjent otrzymuje z powrotem skierowanie i może umówić się na wizytę w trybie standardowym. Nie jest automatycznie rejestrowany. Poradnia Endokrynologiczna UCK aktualnie zapisuje pacjentów na luty 2025 r., mamy zatem świadomość, że chory może chcieć poszukać sobie poradni w innej placówce, która dysponuje szybszymi terminami.

Rejestracja na luty 2025 r.



Postanowiliśmy sprawdzić, czy z rejestracją do endokrynologa w UCK faktycznie są problemy. Naszej informatorce udało się umówić na wizytę na 18 lutego 2025 roku.

- Przyznaję, że kiedy rejestrowałam się kilka miesięcy temu, nie chciano mnie w ogóle zarejestrować. Tłumaczono, że na wizyty umawiani są tylko pacjenci będący już pod opieką Poradni Endokrynologicznej UCK. Odesłano mnie wówczas z kwitkiem, radząc, abym poszukała sobie miejsca w innej poradni - opowiada Katarzyna. - Tym razem problemu nie było. Pani z infolinii poinformowała mnie jedynie o pięcioletnim czasie oczekiwania. Wizytę wyznaczono mi na 18 lutego 2025 roku.
Zobacz też: Przewodnik po Uniwersyteckim Centrum Klinicznym

Nie musisz tyle czekać, sprawdź, gdzie szybciej otrzymasz pomoc



Wychodząc naprzeciw potrzebom pacjentów, Narodowy Fundusz Zdrowia przygotował Informator o terminach leczenia. Znajdziemy w nim informacje na temat tego, w jakich placówkach kolejki do specjalistów są najkrótsze i gdzie najszybciej można uzyskać pomoc lekarza. W bazie adresów i telefonów informatora znajduje się blisko 14 tys. placówek medycznych, które udzielają świadczeń w ramach umowy z NFZ.

Korzystając z nowej wyszukiwarki, sprawdzimy przede wszystkim:

  • gdzie i kiedy najszybciej uzyskamy pomoc lekarza,
  • ile osób oczekuje aktualnie na leczenie w placówce, którą wybraliśmy,
  • czy w szpitalu lub poradni znajdują się udogodnienia dla pacjentów, takie jak parking, podjazd dla wózków, winda, łazienka dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Znajdziemy tam również adresy, numery telefonów do poszczególnych poradni i szpitali. Możemy też sprawdzić na mapie, gdzie znajduje się konkretny szpital czy poradnia.

Informacje o terminach leczenia są przekazywane do NFZ bezpośrednio przez placówki medyczne. Szpitale i poradnie są zobowiązane do przekazywania co tydzień do Oddziału Wojewódzkiego NFZ informacji o prowadzonych listach osób oczekujących na leczenie.

Opinie (234) 9 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje