Wiadomości

Dlaczego peeling jest niezbędny w pielęgnacji?

Możesz go zrobić sama z kilku kuchennych składników. Możesz kupić gotowy, dobierając jego gramaturę i formę do typu skóry oraz aktualnych potrzeb. Ważne, aby o nim nie zapominać w procesie pielęgnacji, ponieważ robi dla naszej urody dużo dobrego. Peeling ma prosty skład, ale wielkie możliwości.



Tak jak regularnie stosujemy kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy, ciała oraz włosów, nie powinnyśmy zapominać o niezwykle istotnym kosmetyku, który jest idealnym wstępem do stosowania pozostałych. Mowa o peelingu, który intensyfikuje działanie preparatów, niejako "otwierając im drogę" do skutecznego działania. Niektóre kobiety dopiero po użyciu peelingu czują, że ich skóra jest idealnie czysta, inne sięgają po ten kosmetyk sporadycznie. A tymczasem stosując peelingi, możemy znacząco poprawić wygląd i kondycję skóry. Co ważne, możemy go stosować od stóp do głów - dosłownie.

Czytaj też: Przebarwienia, blizny, rozstępy - jak z nimi walczyć?

Peeling - pozycja obowiązkowa



Peeling to drugi etap pielęgnacji, zaraz po oczyszczaniu. Tak naprawdę uzupełnia działanie preparatu oczyszczającego, eliminując resztki wszelkich pozostałych zanieczyszczeń ze skóry - fluidu, kremu, serum, ale również usuwa niewidoczne dla oka cząsteczki brudu.

- Peeling jest zabiegiem, który powinien wejść w rutynę pielęgnacyjną każdego z nas - radzi Marta Urbanowicz, kosmetolog w Clinica Cosmetologica. - Poprzez złuszczanie martwego naskórka pobudzamy skórę do produkcji nowych komórek, a ponadto wymiatamy z porów wszelkie zanieczyszczenia, które osłabiają wchłanianie się kosmetyków i czerpanie z nich wartościowych substancji. Peeling powinien być wykonywany regularnie na skórę twarzy, ciała, a nawet głowy. Nie jest prawdą, że osoby z wrażliwą, naczynkową lub atopową skórą nie powinny stosować peelingu. Takim osobom polecam konsultacje ze specjalistą, który zaleci odpowiedni produkt lub zaproponuje zabieg złuszczający dopasowany do wymagającej i delikatnej cery - dodaje ekspertka.
Skóra rządzi się swoimi prawami i funkcjonuje w określonym rytmie. To dlatego jednego dnia zachwyca nas jej świeży wygląd, ale na przestrzeni tygodnia, dwóch jej stan ulega nagłej zmianie. Dlaczego tak się dzieje i co ma z tym wspólnego peeling? Bardzo dużo!

Rezygnacja ze stosowania peelingów może doprowadzić do zapychania się porów i pogorszenia stanu cery.
- Naturalny cykl odnowy naskórka trwa ok. 28 dni - wyjaśnia Claudia Musiał, kosmetolog, trycholog, wykładowca Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku, doktorantka Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Należy jednak podkreślić, że wraz z wiekiem metabolizm komórek spowalnia i cykl ich odnowy ulega znacznemu wydłużeniu. Czynniki zewnętrzne, takie jak zanieczyszczenia powietrza, błędy w pielęgnacji skóry czy nieprawidłowa dieta, również wpływają na zaburzenia naturalnego cyklu odnowy naskórka. Nadrzędną rolą zabiegu eksfoliacji jest złuszczanie martwych komórek naskórka oraz stymulacja skóry do szybszej odnowy. Wykonując regularne zabiegi eksfoliacji, przyspieszamy wymianę naskórkową, co z kolei prowadzi do wygładzenia struktury skóry, ujednolicenia kolorytu oraz poprawy nawilżenia - dodaje ekspertka.

Nie tylko drobinki działają



Poza peelingami "drogeryjnymi" (drobnoziarniste, gruboziarniste, peel-off czy enzymatyczne - w formie lekkiego kremu) do zastosowania w obrębie twarzy, szyi i dekoltu stosuje się również inne, bardziej zaawansowane peelingi: średniogłębokie oraz głębokie.

- Powinny być one wykonywane przez doświadczonych praktyków - kosmetologów, dermatologów czy lekarzy medycyny estetycznej - ostrzega Claudia Musiał. - W tym celu wykorzystuje się takie substancje jak kwas trójchloroctowy, kwas glikolowy, mlekowy, salicylowy, jak również retinoidy. Peelingi chemiczne powodują rozluźnienie połączeń międzykomórkowych, jednocześnie stymulując syntezę elastyny, kolagenu, a także glikozaminoglikanów. W warunkach gabinetowych wykonywany jest również peeling kawitacyjny z wykorzystaniem ultradźwięków - dodaje ekspertka.

Szukasz salonu kosmetycznego w Trójmieście? Zobacz najlepsze


- Peeling, szczególnie niepoprawnie wykonany, może mieć nieprzewidziane skutki - ostrzega Aleksandra Strobel-Pytel, lekarz medycyny estetycznej w PRIVE. - Efektem takiego działania może być świąd, obrzęk, nadkażenie, odbarwienie czy przebarwienie, bliznowacenie, linie demarkacyjne, wybroczyny czy teleangiektazje, reakcje alergiczne czy pęcherzowe oddzielanie naskórka. Peelingi kwasowe są najbardziej skuteczne, ale i najbardziej niebezpieczne. Dlatego zdecydowanie odradzam eksperymenty z nimi w domu. Takie peelingi w niepowołanych czy niedoświadczonych rękach mogą zakończyć się oparzeniami i bliznowaceniem - dodaje ekspertka.
Jeżeli jednak decydujemy się na zastosowanie peelingu w domu, warto pamiętać, że należy go zastosować w odpowiednim rygorze. Przede wszystkim dobrać go do typu skóry, aby nie wyrządzić sobie szkody, oraz przed jego zastosowaniem dokładnie zmyć z twarzy wszystkie kosmetyki.

- Peelingi mechaniczne (fizyczne) typu scrub zawierają "ostre drobinki" i osobiście uważam, że powinno stosować się je na ciało - mówi Aleksandra Strobel-Pytel. - Na skórze twarzy mogą przysporzyć więcej szkody niż pożytku - przykładem może być np. rozsianie stanu zapalnego w przypadku skóry trądzikowej. Zdecydowanie najlepsze do stosowania w zaciszu domowym są peelingi enzymatyczne. Zawarte w nich enzymy proteolityczne pomagają rozpuścić warstwę rogową naskórka, nie wnikają głęboko i dlatego są bardzo bezpieczne - podkreśla ekspertka.
Jeśli wykonujemy peeling mechaniczny, należy przez około minutę delikatnie masować nim wilgotną twarz. W przypadku enzymatycznego nakładamy jego grubą warstwę na skórę, po czym pozwalamy mu popracować (zazwyczaj czekamy ok. kilkunastu minut) i dopiero po tym czasie dokładnie go zmywamy.

Gładkie ciało? Peeling to potrafi



Już w starożytności gładkie i jędrne ciało było na wagę złota - świadczyło o statusie społecznym, ale także w naturalny sposób podnosiło atrakcyjność kobiety. W Egipcie wygładzano ciało, stosując mieszankę alabastru, pumeksu, miodu i ludzkiego mleka. Aby ciało skutecznie ujędrnić, sięgano po proszki - alabastrowy i z węglanu sodowego oraz po sól wymieszaną z miodem. Z kolei w Mezopotamii do złuszczania naskórka wykorzystywano nasiona owoców - daktyli, jabłek i granatów, soli morskiej, wonnych olejków i piasku. W Arabii Saudyjskiej popularnością cieszyło się nie tylko nacieranie skóry szorstką rękawicą z wełny i ochry, zwaną "glinką armeńską", ale ciału nadawano gładkość, stosując również złotokost, wapno, mak i szafran. Tyle pomysłów, niezwykłe składniki, a wszystko dla pięknego i gładkiego ciała!

Czytaj też: Miód, propolis i mleko - jak wykorzystać sekrety egipskiej pielęgnacji?

Dzisiaj podstawą peelingów do ciała stały się cukier, sól morska albo kawa. To za ich sprawą na skórze odbywa się tarcie, a w efekcie następuje złuszczanie martwego naskórka. Dla zabieganych, ceniących kosmetyki 2w1 wymyślono peelingi myjące, które działają dwutorowo - oczyszczają skórę i jednocześnie usuwają z niej zbędną warstwę naskórka. Dodatkowym atutem takiego kosmetyku jest masaż ciała, który wykonujemy w trakcie mycia.

Peelingu nie należy stosować po depilacji, gdyż może wywołać podrażnienia. Nie należy go również stosować na już podrażnionej skórze - może zaostrzyć jej stan zapalny.
- Peeling ciała jest absolutną podstawą jego pielęgnacji - podkreśla Claudia Musiał. - Analogicznie, tak jak w przypadku peelingu twarzy, szyi czy dekoltu, peeling przywraca odpowiedni poziom nawilżenia oraz sprężystość skóry. Ponadto regularne wykonywanie peelingu ciała przyspiesza procesy regeneracyjne, znacznie ułatwia wchłanianie preparatów w kolejnych etapach pielęgnacji, a także skutecznie pobudza krążenie krwi i limfy. Efekt to działanie ujędrniające i antycellulitowe dzięki rozbiciu komórek tłuszczowych za pomocą automasażu - wyjaśnia ekspertka.

Modelowanie sylwetki. Gdzie szukać specjalisty?


Poza preparatami peelingującymi do ciała na rynku jest mnóstwo tego typu produktów do dłoni, a nawet stóp. Skutecznie pomagają usunąć zrogowaciałą warstwę skóry, doskonale radzą sobie z suchymi piętami, wygładzają powierzchnię stóp i intensyfikują działanie preparatów zmiękczających i nawilżających, np. z mocznikiem. Preparaty peelingujące do stóp to de facto współczesny odpowiednik dobrze nam znanego pumeksu.

Peeling na łupież i wypadanie włosów



Podobno to królowa piękności, Kleopatra, jest uznawana za autorkę pierwszego peelingu do skóry głowy. Wymyśliła specyfik, który miał powstrzymać wypadanie włosów u Cezara. Składniki peelingu nie zachwycają (suszone myszy, palone zęby końskie, tłuszcz niedźwiedzi, szpik sarni, wino i miód), ale preparat zadziałał! Dzisiaj nie trzeba sięgać po wymyślne i kontrowersyjne składniki, bowiem na rynku znajdziemy mnóstwo specjalistycznych preparatów, które oczyszczają skórę głowy. To peelingi trychologiczne, które zazwyczaj zawierają kompleksy kwasów owocowych, kwas salicylowy, enzymy oraz ekstrakty roślinne. Warto włączyć je do systematycznej pielęgnacji włosów, ponieważ ich działanie jest nieocenione.

Problem z włosami i skórą głowy? Poradź się trychologa


- Peeling dedykowany skórze głowy niestety cieszy się znacznie mniejszą popularnością niż peelingi do ciała czy twarzy - zauważa Claudia Musiał. - Niestety, ponieważ powinien być jednym z ważniejszych elementów pielęgnacji. Za pomocą peelingów trychologicznych jesteśmy w stanie zredukować nadmierną keratynizację naskórka, uregulować pracę gruczołów łojowych, zredukować stany zapalne, a także usunąć gromadzące się na skórze głowy zanieczyszczenia oraz nadmiar produktów do stylizacji. Ponadto regularne oczyszczanie skóry głowy poprawia jej ukrwienie, dotlenia ją, dzięki czemu stymuluje do prawidłowego wzrostu włosów.
Peelingi trychologiczne swoją popularność zawdzięczają pielęgnacji azjatyckiej, w której - jak wiadomo - podstawą pięknych włosów jest zdrowa skóra głowy. Regularne stosowanie tego specyfiku nie tylko wpływa na kondycję i wygląd włosów, ale również pomaga w radzeniu sobie z problemami typu: wypadanie, osłabienie czy łupież.

- Pamiętajmy, że peeling trychologiczny powinien zostać dobrany do potrzeb skóry głowy przez profesjonalistę - podkreśla Claudia Musiał. Możemy także zdecydować się na profesjonalne zabiegi oczyszczające skórę głowy w gabinetach trychologicznych. Przestrzegam również przed stosowaniem peelingów z drobinami - preparaty tego typu lub też "domowe" peelingi niestety wyrządzą więcej szkody niż pożytku - na skutek mocnego tarcia dochodzi do uszkodzenia skóry i nieodwracalnej deformacji włosa.

Sięgaj po naturę



Peeling to bodaj najprostszy z kosmetyków do samodzielnego zrobienia. O ile do wykonania wody micelarnej, toniku czy kremu nierzadko potrzeba kilku bardziej skomplikowanych składników (hydrolat, ekstrakt, olejek, glikol roślinny), w przypadku peelingu sprawa jest dużo prostsza. Korzystając z prostych i naturalnych składników, możemy stworzyć peeling dostosowany do potrzeb skóry twarzy lub ciała.

Peeling można wykonać samodzielnie w domu, korzystając z naturalnych składników.
Peeling można wykonać samodzielnie w domu, korzystając z naturalnych składników. fot. Vadim Ginzburg/123rf
Ze wskazanych składników wyrabiamy gładką masę, którą nakładamy na twarz i delikatnie wmasowujemy w nią preparat okrężnymi ruchami. Po 10-15 minutach zmywamy peeling z twarzy.

Peeling dla skóry wrażliwej:
  • zmielone otręby owsiane lub ryżowe,
  • 1/4 szklanki mleka lub ciepłej wody.

Peeling rozjaśniający:
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1/4 łyżeczki soku z cytryny,
  • 1 łyżka miodu.

Opinie (18)

  • Piling (4)

    Kiedyś nasze babcie nie stosowały żadnych pilingów a cery miały zdrowe i piękne ! Teraz im więcej używa się kosmetyków z chemią widać to na ulicy , po cerach ludzi . Wszelkie reklamy , drenujące kieszeń to czysta hipokryzja dużych koncernów kosmetycznych .

    • 11 15

    • Moja babcia stosowała dokładnie taki jak jest opisany w artykule... (1)

      z otrąb i ciepłej wody oraz błękitne maseczki. Więc może warto by było tak sformuować swoją błyskotliwą wypowiedź - nie pamiętam, żeby kobiety w mojej rodzinie, w mojej obecności stosowały takie kosmetyki.

      • 7 4

      • Ha ha ha babcia stosowała błękitną maseczkę , chyba w polu ! Bajki do lamusa !

        • 2 4

    • "a cery miały zdrowe i piękne"

      ...na tych pozowanych, retuszowanych zdjęciach z atelier, do których się stroiły jak do ślubu, bo wyjście do fotografa wydarzeniem miesiąca było?

      Miasta też były na tych zdjęciach wyłącznie piękne.

      • 1 0

    • Kiedyś

      Poczytaj sobie to w Polsce mało kto znał mydło , chusteczki higieniczne i papier toaletowy także nie pisz bzdur bo nasze babcie to były na bakier z higieną

      • 0 0

  • A może tak po polsku (1)

    Preparat to złuszczacz a proces złuszczanie.

    • 5 5

    • To nie ma wtedy zadnej siły marketingowej i nie dociera taki news do targetu.

      • 5 3

  • Piling jest zbędny

    Dziękuje, pozdrawiam.

    • 3 8

  • (4)

    Peelingi doskonale pielęgnują ciało i złuszczają martwy naskórek. Mam naturalny peeling do twarzy od mokosha i drugi solny do ciała z nutą kawy z pomarańczą. Często ich używam, bo lubię mieć zadbaną twarz i ciało. Peeling dodatkowo ujędrnia i uelastycznia skórę.

    • 5 4

    • Tylko po co ta nuta kawy z pomarańczą.

      • 3 2

    • Nie potrzebny wydatek, ta firma jest przereklamowana (1)

      • 1 2

      • Ale przynajmniej ma dobre składy, czego nie można powiedzieć o tych bardziej popularnych :/

        • 1 1

    • Takie kosmetyki to przerost formy nad treścią

      • 1 2

  • Peeling ezymatyczny raz na dwa tygodnie lub częściej w zależności od wrażliwości skóry

    Podstawą każdej pielęgnacji jest nawilżanie- po peelingach musi iść bardzo treściwy krem. Bez tego zrobimy więcej szkody niż pożytku takiej skórze. Peeling mechaniczny czyli z drobinkami ja wykonuje gdy chce pobyc się łuszczącego naskórka tylko ze to nie odetka porów (do tego jest enzymatyczny). Ciało wystarczy porządnie wyszczotkować pod prysznicem na sucho/mokro jak kto woli. Tak żeby skóra się zaczerwieniła czyli krążenie pobudziło- ona to lubi nic jej nie będzie. Oczywiście po każdym myciu balsam/masło/olejek do ciała. Co do włosów to używałam szamponów enzymatycznych np. z Jantara czy kawowy z Anwen i trzeba uważać bo im częściej się używa tym więcej sebum się wydziela i może dojść do przetluszczania włosów. Na butelce jest napisane stosować nie częściej niż raz w tygodniu i tego się trzymać.

    • 2 0

  • Kiedy w Gdańsku powstaną łaźnie i pralnie publiczne na monety dla turystów i ludzi "w drodze"? (1)

    Najlepiej gdyby funkcjonowały przy stacjach Orlenu.

    • 1 1

    • Akurat kultura łaźni jest szeroko rozpowszechniona w Korei.

      Seul stolica pięknej skóry. Tam są tzw. Onseny czyli miejsca gdzie spotykają się znajomi, pary, samotni i całe rodziny oraz skacowani :) najpierw rzeczy do szafek, dostaje się jednorazowe koszulki i spodenki, ta część jest oddzielna dla mężczyzn i kobiet. Trzeba się porządnie umyć przed założeniem czystego zestawu. Po myciu przechodzi się do części wspólnej kooedukacyjnej gdzie ludzie siedzą, leżą na strefach z pianki na podłodze. Nie którzy plotkują, inni śpią, relaksują się, jeszcze inni jędza pyszności z obecnego tam baru (kwota zapisywana jest do numerku szafki i płaci się przy wyjściu). Z tej strefy można udać się do łaźni, saun, basenów, masaży. Wśród Pań jest bardzo popularny zabieg szorowania ciała. Czeka się na wywołanie, a następnie wchodzi, rozbiera do naga i kładzie na blacie. Przychodzi miła, starsza Pani (a u Panów Pan) która tylko z pozoru wydaje się delikatna bo tak naprawdę to dla niej zwykła robota do wykonania i wcale się nie chrzani. Szoruje ciało naturalną gąbka lub szczotką tak mocno, że widać jak płatki starej skóry spadają na podłogę. Dla nowicjusza może być to dość drastyczne doznanie jeśli myśli że będzie miło jak w spa, ale Koreanki to kochają bo dzięki temu ich skóra jest nieskazitelna. Kwestia przyzwyczajenia. Szczotkowanie ciała dotarło do Europy właśnie z Korei i bardzo dobrze. Kultury łaźni pewnie nigdy nie będziemy mieli, ale polecam każdemu chociaż obyć się z tą świadomością co nas omija. Ja im tego zazdroszczę bo chodzą tam od małego dzieci z dziadkami i widok ciała w różnym wieku (oczywiście w rozdzielniu na strefy damskie i męskie poza miejscem "wspólnym" gdzie są ubrani w zestawy) nie budzi żadnych złych emocji. Co więcej buduje szacunek do ciała jako takiego, uczy akceptacji oraz zacieśnia więzi rodzinne, społeczne. U nas to wszystko taboo i jest afera jak wyjdzie że ktoś się kąpię w domu z własnym dzieckiem... Problem jest w głowie.

      • 1 0

  • Peeling z kawy (1)

    Najlepszy.

    • 2 1

    • Tylko korund drobny niczym piasek pustyni

      Polecam sprawdzić

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje

Najczęściej czytane