Wiadomości

Dieta pudełkowa - zrób ją samodzielnie

Każdy posiłek, który zjadamy w ciągu dnia, czyli pierwsze śniadanie, drugie, obiad, podwieczorek i kolacja powinien być pełnowartościowy.
Każdy posiłek, który zjadamy w ciągu dnia, czyli pierwsze śniadanie, drugie, obiad, podwieczorek i kolacja powinien być pełnowartościowy. fot. 123rf.com

Żyjesz w ciągłym biegu, ale chciałabyś wreszcie zrzucić kilka nadprogramowych kilogramów? Paradoksalnie żeby schudnąć, trzeba jeść. Gdy staramy się przeżyć na liściu sałaty, nasza przemiana materii od razu zwalnia, a po każdej restrykcyjnej diecie efekt jojo jest murowany. Dlatego dieta pudełkowa, która zapewnia regularne, zdrowe posiłki zyskuje coraz więcej zwolenników. Osoby, które nie są przekonane do firm cateringowych mogą spróbować przygotować domową wersję diety pudełkowej. Podpowiadamy, jak się do tego zabrać.



Czy przygotowujesz samodzielnie posiłki do pracy?

tak, codziennie cały zestaw 23%
tak, w miarę regularnie staram się przygotowywać zdrowe posiłki do pracy 22%
tak, ale tylko takie, które się szybko robi 17%
czasami, w zależności od możliwości czasowych 13%
raczej nie, zazwyczaj brakuje mi na to czasu i coś zamawiam 5%
raczej nie, zdarza mi się jeść bardzo nieregularnie 7%
nie, mam zamawianą dietę pudełkową 5%
nie, nie przywiązuję uwagi do zdrowej diety 8%
zakończona Łącznie głosów: 520
Zastanawiasz się nad przejściem na dietę, ale oferta cateringu dietetycznego jest dla ciebie za droga lub nie odpowiada twoim potrzebom? Postaw na domową dietę pudełkową.

Jeśli chcemy cieszyć się zdrowiem i smukłą sylwetką bardzo ważne jest, by zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale także na to, jak często jemy.

- Jedzenie spożywane w ciągu dnia ma bezpośredni wpływ na pracę naszego mózgu, naszą wydajność i samopoczucie w pracy. Warto zadbać o nasze ciało i zapewnić mu zdrowe, bogate w składniki odżywcze, odpowiednio zbilansowane posiłki. Osobiście jestem zwolennikiem szybkich, prostych dań przygotowywanych z góry na dwa dni, co zapewni oszczędność czasu, niemarnowanie składników i lepszą organizację - podkreśla dietetyk Magdalena Oleś z Poradni Dietetycznej Slimfood.

Własne menu na własne oczekiwania



Wychodząc do pracy na osiem, dziesięć lub dwanaście godzin powinniśmy pamiętać, żeby zabrać ze sobą odpowiednią ilość jedzenia.

- Jeśli do pracy wychodzimy na osiem godzin, może okazać się, że obiad zjemy w domu, chyba że godzina powrotu będzie bardzo późna, wówczas jesteśmy raczej zmuszeni do zabrania posiłku do pracy. Zdarzają się też takie sytuacje, gdy w pracy niestety nie ma możliwości podgrzania posiłku, wówczas należy obiad przygotować w takiej formie, aby był możliwy do zjedzenia na zimno - mówi Dominika Dietrich z Akademii Skutecznej Diety.
Osoby, które nie są przekonane do firm cateringowych mogą spróbować przygotować domową wersję diety pudełkowej.
Osoby, które nie są przekonane do firm cateringowych mogą spróbować przygotować domową wersję diety pudełkowej. fot. 123rf.com
Podczas całego dnia w pracy warto mieć ze sobą przynajmniej dwa posiłki, najczęściej to drugie śniadanie i obiad.

- Dobrym wyborem na drugie śniadanie będzie po prostu kanapka z pastą twarogowo-warzywną (60 g chleba żytniego pełnoziarnistego, 30 g sera twarogowego chudego lub półtłustego, 3 g szczypiorku, 50 g ogórka szklarniowego, 3 g oleju lnianego) lub sałatka z ricottą i pestkami dyni plus bułka grahamka (70 g sera ricotta, 30 g mix sałat, 160g pomidora, 50 g papryki żółtej, 10 g pestek dyni, 3 g oliwy z oliwek, 50 g bułka grahamka). Są to posiłki bardzo proste, które można przygotować w kilka minut. Obiad będzie wymagał nieco więcej pracy, w związku z tym warto przygotować sobie go dzień wcześniej. Ciekawym pomysłem na obiad są kotleciki mięsno-szpinakowe w sosie własnym z tzw. trendy lunch (przykładowo orkisz, vermicelli, pomidory) i surówką z pietruszki (150 g mięsa mielonego z piersi indyka, 20 g jajka kurzego, 15 g cebuli, 20 g liści szpinaku, 5 g mąki owsianej, 50 g trendy lunch, 150 g korzenia pietruszki, 3 g natki pietruszki, 15 g oliwy z oliwy - mówi specjalista dietetyki medycznej Karolina Kaźmierczak-Siedlecka z Poradni Dietetycznej Dietoterapia.
Jeśli chcemy cieszyć się zdrowiem i smukłą sylwetką bardzo ważne jest, by zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale także jak jak często jemy.
Jeśli chcemy cieszyć się zdrowiem i smukłą sylwetką bardzo ważne jest, by zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale także jak jak często jemy. fot. 123rf.com
Dziesięć lub dwanaście godzin poza domem praktycznie zmusza nas do zabrania większości posiłków - w zależności od naszego rytmu dnia, nawet kolacji.

- Świetnym produktem, który powinien znaleźć się w pracowniczej szafce jest domowa granola. W momencie, gdy nie mamy kompletnie czasu na przygotowanie II śniadania, możemy w drodze do pracy kupić jogurt naturalny, dodać granolę - 2-3 łyżki i wówczas mamy świetne, bardzo szybkie drugie śniadanie - sugeruje Dominika Dietrich.
- Fajnym pomysłem na zdrową i odżywczą przekąskę będą koktajle warzywne, owocowe lub owocowo-warzywne. Proponuję sezonowy koktajl pomarańczowy z nasionami chia, otrębami i cynamonem (200 ml kefiru naturalnego, 160 g pomarańczy, 10 g nasion chia, 5 g otrębów żytnich, szczypta cynamonu). Z kolei kiedy wychodzimy do pracy na 12 godzin, powinniśmy zabrać cztery posiłki - drugie śniadanie, obiad, przekąskę i podwieczorek. Dobrym pomysłem na szybki i smaczny podwieczorek będą placki gryczano-jarmużowe zapiekane z mozzarellą (50 g kaszy gryczanej, 20 g jajka kurzego, 20 g liści jarmużu, 70 g sera mozzarella - dodaje Karolina Kaźmierczak-Siedlecka.
Wychodząc do pracy na osiem, dziesięć lub dwanaście godzin powinniśmy pamiętać, żeby zabrać ze sobą odpowiednią ilość jedzenia.
Wychodząc do pracy na osiem, dziesięć lub dwanaście godzin powinniśmy pamiętać, żeby zabrać ze sobą odpowiednią ilość jedzenia. fot. 123rf.com

Catering zawodzi



W cateringu nie da się zrobić wszystkiego "na świeżo". Trafiają one do klientów z samego rana, a kucharze przygotowuję je późno wieczorem, jednak o ile śniadanie będzie świeże, to kolacja może mieć już nawet 24 godziny.

Każdy posiłek, który zjadamy w ciągu dnia, czyli pierwsze śniadanie, drugie, obiad, podwieczorek i kolacja powinien być pełnowartościowy, czyli powinno być w nim białko, węglowodany złożone oraz porcja witamin i błonnika. A w tych z cateringu zwykle czegoś brakuje. Często np. na drugie śniadanie dostajemy tylko sok, a to nie wystarczy. Pół godziny po jego wypiciu człowiek robi się tak głodny, że rzuca się na cokolwiek w bufecie w pracy lub w pobliskim sklepie.

Regularne posiłki to podstawa zdrowego żywienia. Bardzo ważne jest, aby codziennie jeść pięć zdrowych posiłków, najlepiej w odstępach trzygodzinnych.

Przykładowe przepisy dietetyków:



Domowa granola:

* płatki owsiane górskie - 2 szklanki
* rodzynki/suszona żurawina - 2 garści
* nasiona słonecznika - 6 łyżek
* orzechy włoskie - 40 g - ok. 1 garści
* siemię lniane - 2 łyżki
* miód - 5 płaskich łyżek

- Orzechy trzeba pokroić na mniejsze kawałki i wymieszać z nasionami, rodzynkami i płatkami. Dodać miód i wymieszać dokładnie. Wszystko przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec ok. 30 minut w 180 stopniach, po około 15 minutach przemieszać zawartość blachy, aby całość równomiernie się zarumieniła. Wystudzoną granolę przełożyć do szklanego pojemnika - tłumaczy Dominika Dietrich.

Paradoksalnie żeby, schudnąć trzeba jeść. Gdy staramy się przeżyć na liściu sałaty, nasza przemiana materii od razu zwalnia, a po każdej restrykcyjnej diecie efekt jojo jest murowany.
Paradoksalnie żeby, schudnąć trzeba jeść. Gdy staramy się przeżyć na liściu sałaty, nasza przemiana materii od razu zwalnia, a po każdej restrykcyjnej diecie efekt jojo jest murowany. fot. 123rf.com

Przykładowe menu na dzień spędzony poza domem według dietetyk Dominiki Dietrich:



Śniadanie I w domu

Jajecznica, pieczywo, ogórek kiszony:
* jajko - 2 sztuki
* masło - 1/2 łyżeczki
* sól, pieprz
* chleb żytni/razowy - 1 kromka
* ogórek kiszony - 1 sztuka

Śniadanie II w pracy

Sałatka z fetą:
* roszponka/rukola/mix sałat - 2 garści
* ser feta - 80g
* pomidor - 1 średnia sztuka
* cebula - kilka piórek
* oliwa - 1 łyżka
* pieprz, zioła prowansalskie
* chleb żytni/razowy - 1 kromka

Obiad w pracy (opcja na zimno)

Pęczak z warzywami:
* kasza pęczak - 50g suchej masy
* pomidorki koktajlowe - 5 sztuk
* papryka - 1/2 sztuki
* pomidor suszony w oleju - 3 plasterki
* oliwa - 1 łyżeczka
* sól, pieprz
Ugotowaną kaszę wymieszać z pokrojonymi warzywami, doprawić i wymieszać z oliwą.

Obiad w pracy (opcja na ciepło)

Spaghetti:
* makaron pełnoziarnisty - 60g suchej masy
* mięso mielone z indyka - 100g
* pomidory w puszce - 1/2 puszki
* cebula - 1/2 sztuki
* olej rzepakowy - 1 łyżka
* sól, pieprz, zioła prowansalskie

Na rozgrzanym oleju zeszklić cebulę, dodać mięso i czekać aż będzie usmażone. Przyprawić, dodać pomidory (i ewentualnie trochę wody, aby uzyskać pożądaną konsystencję). Podawać z makaronem ugotowanym al dente.

Kanapka z awokado i pomidorkami, jabłko:
* chleb żytni/razowy - 1 kromka
* awokado - 1/3 sztuki
* pomidorki koktajlowe - 5 sztuk
* jabłko - 1 sztuka

Kolacja w pracy (potrzeba wprowadzenia kolacji, gdy wychodzimy z domu na 12 godzin)

Serek wiejski z przyprawami, szczypiorkiem i papryką:
* serek wiejski lekki - 150g
* szczypiorek (posiekany) - 1-2 łyżeczki
* papryka czerwona - ¼ sztuki
* nasiona słonecznika - 2 płaskie łyżeczki
* suszone zioła, pieprz

Przykładowe propozycje według dietetyk Magdaleny Oleś:



Śniadania

1. Kanapki z pieczywa żytniego posmarowane prawdziwym masłem lub hummusem z dodatkiem: sera żółtego/ dobrej jakości wędliny/ twarogu czy jajka z dodatkiem różnokolorowych warzyw (np. pomidor/ ogórek/ sałata/ kalarepa/ papryka/ rzodkiewka)

2. Owsianka: płatki owsiane zalane wrzątkiem, z dodatkiem jogurtu naturalnego, miodu, ulubionych, niesolonych orzechów (włoskie/ migdały/ laskowe/ nerkowce) lub nasion (słonecznik/ dynia/ sezam) oraz różnokolorowych owoców (np. jabłko/ gruszka/ kiwi/ banan/ pomarańcza)

3. Jaglanka: kasza jaglana ugotowana na wodzie, z dodatkami takimi samymi, jak do owsianki (jogurt, miód, orzechy, owoce)

4. Omlety, np. omlet owsiano-jajeczny: płatki owsiane zalane wrzątkiem + jajko, usmażony na patelni na oliwie z oliwek/ oleju rzepakowym/ oleju kokosowym (dla smaku), z dodatkiem jogurtu naturalnego, miodu oraz różnokolorowych owoców (dla wielbicieli czekoladowych smaków: do omletu można dodać kakao i syrop klonowy)

Przekąski

1. Owoc/ owoce + jogurt naturalny
2. Owoc/ owoce + orzechy/ pestki niesolone
3. Jogurt naturalny + orzechy/ pestki
4. Smoothie warzywno-owocowe
5. Koktajle jogurtowo-owocowe
6. Dietetyczne, zdrowe słodycze, np. pełnoziarniste muffinki, brownie z fasoli (tego rodzaju wypieki można przygotować przykładowo na cztery dni i przechowywać w lodówce)

Obiady (na ciepło)

1. ¼ talerza: mięso (drobiowe/ wołowe/ chude wieprzowe, np. polędwiczka wieprzowa) lub ryba (np. dorsz/ pstrąg/ łosoś/ halibut) lub nasiona roślin strączkowych (np. soczewica/ ciecierzyca/ fasola) + ¼ talerza: węglowodany pełnoziarniste (kasze, np. jaglana/ gryczana/ jęczmienna pęczak, ryż, np. basmati/ brązowy, makarony pełnoziarniste) + ½ talerza: różnokolorowe warzywa (np. pomidor/ papryka/ brokuł/ kalafior itp.) + 1-2 łyżki dobrej jakości oleju

2. Zupy warzywne z dodatkiem mięsa/ ryby/ nasion roślin strączkowych i pełnoziarnistych węglowodanów

Lunch (na zimno)

1. Sałatki: różnokolorowe warzywa + jajka/ mięsa pieczone/ ryba wędzona/ pieczona/ nasiona roślin strączkowych (dla mających mało czasu: można użyć tych z puszki)/ ser mozzarella/ ser feta + węglowodany pełnoziarniste (chleb żytni/ kasze/ ryż/ makaron) + 1-2 łyżki dobrej jakości oleju

2. Kanapki z pieczywa żytniego posmarowane prawdziwym masłem lub hummusem z dodatkiem: sera żółtego, dobrej jakości wędlin, twarogu czy jajka z dodatkiem różnokolorowych warzyw: pomidor, ogórek, sałata, kalarepa, papryka czy rzodkiewka.

Opinie (91) 8 zablokowanych

  • To nie dieta pudełkowa tylko siatkowa ;) (4)

    Zawsze widuję takich w korpo jak z siatami żarcia idą...

    • 40 21

    • to dobrze że mają jedzenie, niezdrowo jest nie jeść nic w pracy a potem nażreć się w domu

      • 47 2

    • Wiem co jem (1)

      Ja Wam mówię najlepsze są wegańskie pierożki z jarmużem i ekologicznym mniszkiem lekarskim polane sosem z hummusu a wszystko zapite dobrą jerbą albo siemeniem !

      • 15 1

      • no są spoko

        • 6 0

    • dietę pudełkowa mozna przygotowac sobie samemu,-ALE-

      trzeba miec pudełka!

      • 16 0

  • (4)

    Kto ma czas w pracy na chrupanie marchewki?!

    • 34 16

    • ręce klikają, buzia chrupie - żaden problem

      • 14 6

    • Ja

      • 5 2

    • Mam i ja.
      Marchewka rulez.

      • 9 3

    • kazdy ma nie wiem co to z apytanie

      • 9 5

  • jasneeeee, przy dzisiejszym tempie życia (14)

    to człowiek się cieszy jak ogarnie rano na szybko ze 2 kanapki i owoc - i to zabrać ze sobą. Wcześniejsze przygotowywanie, pakowanie w pudełka ?? Tylko dla ludzi ze sporym nadmiarem czasu. Hejtującym przypominam, że żeby takie jedzenie zrobić, oprócz czasu na przygotowanie trzeba jeszcze zrobić sporo różnorodnych zakupów ( uwzględniając niedziele z zakazem handlu ).

    • 62 23

    • (1)

      jedyna opcja to zapakować to co zostanie z obiadu

      • 10 1

      • no słabe zycie masz ...

        • 5 11

    • Jedni mają "dzisiejsze tempo życia"

      Inni wolą być zdrowi i mają choćby minimalny zmysł do planowania podstawowych rzeczy.
      Dla tych pierwszych z diet pudełkowych polecam wpie*rzać karton, skoro nawet czasu na zakupy nie ma.

      • 23 5

    • dasz radę (4)

      Ja praktykuję robienie sobie jedzenia do pracy, przygotowuje je sobie przed pracą, a składniki na sałatę to chwila, jajko można ugotować wieczorem, koktajl ze szpinaku i jarmużu też robię wieczorem i chowam do lodówki, na drugie śniadanie jak znalazł.
      Trzeba tylko wpaść w rytm i nie ma z tym problemu.
      No i chęć do dbania o siebie. Bo zjeść śmieci to nie sztuka.
      j e s t e s t y m co j e s z - pamiętaj.

      • 16 7

      • Dla budowlańców dieta jak znalazł :)

        • 16 1

      • Ewcia

        Taka zdrowa jesteś? Z tego co piszesz to raczej skupiasz sie tylko na sobie.

        • 4 8

      • jesteś tym co uda Ci się przyswoić (z jedzenia)

        • 0 0

      • Matkobosko

        Nigdy w życiu nie zjem jarmużu. Nie chcę być jarmużem!

        PS: jak pisałem "jarmuż" to słownik uparcie podsuwał mi "Jarmusch". Wyrobiony, skubaniec.

        • 5 1

    • Zagadaj w pracy o prace z domowego biura znajdziesz nagle 2h czasu dziennie

      to miesiecznie 40h. Prawie 2 doby w miesiacu :)
      bedziesz miec czas na gotowanie. I zlej rowerowych maniakow, pracuj zdalnie!

      • 2 5

    • Dla chcacego nic trudnego (3)

      W tygodniu wychodze z domu o 8 rano, a wracam ok. 21 i mimo wszystko znajduje czas na przygotowanie sobie pudelkowych posilkow, w ogole nie jadam na miescie. Polecam poczytac troszke o idei food prep.

      • 3 7

      • jezu po co żyć wychodzić do pracy o 8 a wracasz o 21 (2)

        dramat serio, 0 życia współczuję

        • 27 1

        • Nie napisala

          Gdzie wychodzi. Pewnie 12h spaceruje

          • 14 0

        • A czy pisalam, ze pracuje caly ten czas? Dla mnie 0 zycia to powrot do domu prosto po robocie i pierdzenie w kanape przez reszte dnia, ale co kto lubi.

          • 6 7

    • Masakra, jak żyć?!

      • 0 0

  • ale nie bedzie to cel zazdrosci Janusza i grazynki :)

    • 10 0

  • Pani redaktor odkryła Amerykę (1)

    Można przygotowywać jedzenie samemu!!! Klękajcie narody!

    • 92 5

    • Pani redaktor po prostu obnażyła onanizm nad gotowo-kupowanymi, masakrycznie drogimi pudełkami. Bardzo fajny art!!

      • 11 1

  • 3g szczypiorku....

    • 49 3

  • No pewnie, że można samemu (1)

    Ale w tej diecie chodzi o to, żeby ktoś to przywiózł.

    • 47 0

    • i żeby sąsiad widział

      • 8 1

  • Dietetycy anorektycy (3)

    Jajecznica z dwóch jajek? Pół łyżki masła? Czemu nie ćwierć? A może będziemy liczyć na atomy?
    Mało białka, mało tłuszczu, mało kalorii za to modnie i pełno zieleniny a potem problemy ze zdrowiem, uczucie zimna, apatia, kończyny jak u 12-latka a bebzun jak u 50-latka (klasyczny efekt diety wysoko węglowodanowej kompletnie nieadekwatnej do siedzącego trybu życia).
    Te posiłki po 200 kalorii to chyba ze stron pro-ana wzięte.
    Jest rano a ja mam już na koncie 2000 kalorii, w tym 10 jajek, ser, masło, miód i banany. Jedząc źle i mało nigdy nie będziecie dobrze odżywieni, zmarnujecie tylko kasę na modne bzdety typu humus czy awokado.

    • 36 20

    • Dokładnie (1)

      jak widzę wypociny tych pseudo dietetyków to aż mi niedobrze. "Dieta" oparta głównie na węglowodanach i mlecznych przetworach - po co ten chleb do jajecznicy i sałatki? Po co ten jogurt do koktaji i twarożki? Do tego ograniczenie tłuszczu w diecie... Żeby nie tyć trzeba spożywać tłuszcz, który jest organizmowi potrzebny. Tyje się od nadmiaru węglowodanów i cukru, nie od tłuszczu. Niestety mało komu da się to uświadomić, strach przed tłuszczem jest zbyt zakorzeniony. Atakujące zewsząd reklamy cudownych środków na odchudzanie, które, o zgrozo, mają blokować wchłanianie tłuszczu z pokarmu...

      • 20 4

      • No ale najważniejsze, że jest jarmuż przecież :)

        Najlepszy jest obiad: 50g pęczaku z warzywami - toż to nawet 200 kalorii nie ma. Taki pęczak to ja polecam wujkowi jako zanęta na ryby a c*otce na zatwardzenie :)
        Nie znam nikogo kto nie chciałby mnie zabić po podaniu takiego "obiadu".
        Ci dietetycy to jakaś plaga dzisiejszych czasów a swoją wiedzę czerpią z histerii białkowo-tłuszczowej z lat 60-tych, choć histeria owa nigdy nie miała wystarczającego potwierdzenia w nauce i to wciąż tego uczą pewnie na różnych kursach.
        W efekcie niedawno np. polecali odtłuszczone mleko, wuj że przetworzone i pozbawione witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, ważne, że nie będzie tych dwóch czy trzech gram tłuszczu - choroba umysłowa i tyle.

        • 16 3

    • Konczyny

      Ale czy te dziewczyny maja atrybuty kobiece czy patyki?

      • 4 3

  • Przy okazji - co z tymi co pracują 24-godziny? (4)

    "Wychodząc do pracy na osiem, dziesięć lub dwanaście godzin powinniśmy pamiętać, żeby zabrać ze sobą odpowiednią ilość jedzenia." - poniżej zestawy na różne ilości godzin pracy.
    Akurat nie mam problemu z gotowaniem i lubię to robić. Tylko tak z czystej ciekawości - czyżby dietetycy polegli na tych 24-godzinnych?

    • 11 3

    • To proste. (1)

      Zabierasz tyle co tam napisano tylko trzy razy więcej.

      • 7 0

      • a jak doba ma 48h?

        :-))) joke :-))

        • 2 0

    • Pracujesz w służbie zdrowia? (1)

      Tylko tam są chyba 24-godzinne dyżury (pozdrowienia dla pacjentów co trafiają do lekarza po 23h.. na pewno nie są pod dobrą opieką wtedy)

      • 3 1

      • lekarz nie pracuje 24h na dobe wierz mi polowe z tego zdazy odpocząć, no chyba ze wypadnie na jakiegosc chirurga lub oratopede

        • 2 0

  • Dla mnie bomba (7)

    Nie wiedziałem że można samemu zrobić sobie kanapki do pracy!
    Myślałem że to tylko fabryka produkuje w dzisiejszych czasach!

    PS może warto byłoby promować normalne pojemniki na takie posiłki, a nie jednorazowe ście*wo z pianki które bezpowrotnie zasyfia nasze środowisko.

    • 100 2

    • przeciez jest sortowanie smieci juz. te opakowania poddaja sie recyklingowi (2)

      • 0 21

      • Rzecz w tym, żeby nie produkować kolejnych ton plastiku, rozumiesz? ;-)

        A to, że się sortują, to kolejny mit, bo spora część automatycznych sortowni ma maszyny, które nie widzą czarnego plastiku, czyli właśnie "pudełek".

        • 16 0

      • Nic nie rozumiesz...

        • 1 0

    • (1)

      Beznadziejny komentarz ... i chyba ktoś tutaj nie złapał o co chodzi w artykule ...

      • 2 15

      • Twój jest

        w pełni merytoryczny

        • 4 3

    • Polać temu Hrabiowi!

      Dobrze prawi! :-)

      • 9 0

    • Czarny plastik

      Czarny plastik nie podlega automatycznej utylizacji.

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje